Dodaj do ulubionych

nocne koszmary dziecka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:33
RODZICE!
MOJE DZIECKO BUDZI SIĘ W NOCY Z PŁACZEM, PRZEZ CHWILĘ NIE MOGĘ JEJ W OGÓLE USPOKOIĆ, PÓŹNIEJ ZASYPIA JAK GDYBY NIGDY NIC, A RANO JUŻ NIC NIE PAMIĘTA CO JEJ SIĘ ŚNIŁO, WCZEŚNIEJ ZDARZAŁO SIĘ TO OD CZASU DO CZAS,A TERAZ PRAWIE CO NOC.POMOCY!
Obserwuj wątek
    • Gość: egon Re: nocne koszmary dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:41
      Mieliśmy coś podobnego. Szarpie nerwy, ale mija z wiekiem.
      • Gość: ela Re: nocne koszmary dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:45
        może japońskie kreskówki albo debaty kandydatów?
    • Gość: gość Re: nocne koszmary dziecka IP: *.gustan.las.chelas.info 16.09.11, 13:45
      Nie podałaś wieku dziecka.
      Na początek zadbaj o to by nie kładło się spać przejedzone, miało wywietrzony pokój i pościel.
      • Gość: AGA Re: nocne koszmary dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:48
        WIEK DZIECKA TO 4 LATKA
    • Gość: znajoma Re: nocne koszmary dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:51
      Przeżywa wydarzenia z dnia. Mogą to być bajki z telewizji, komputera, za mało informacji. Ile ma dziecko lat i napisz w kilku zdaniach, jak spędza dzień. Koszmary nie powstają bez powodu. Moja córa jeszcze niedawno(chyba 6 klasa) zrywała się w nocy po lekturze Harry'ego Pottera. Chciałam Jej spalić tę książkę,bo musiałam wstawać do Niej w nocy. (Harry potter i insygnia śmierci). Jadę na basen, wieczorem odpowiem. Był na forum pedagog, może on Ci doradzi. Pozdrawiam.
      • Gość: znajoma Re: nocne koszmary dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:56
        Sorki,nie czytałam kolejnych wpisów.Zgadzam sie z poprzedniczką, mam też 4 latki w rodzinie.Te kreskowki japońskie są okropne.Kiedyś widziałam przez przypadek ,co dzieciaki oglądają. Nie straszy nikt dziecka np. wilkiem lub Babą Jagą? Te np .były straszone ,że ich wilk zje,jak będą niegrzeczne. Przepraszam za takie pytanie ale chce wykluczyć tę przyczynę. Miałam taką sytuacje w szkole z corkami,raz zostały przestraszone przez wychowawcę i tkwiło to bardzo długo w psychice, były w zerówce.
      • Gość: aga Re: nocne koszmary dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.11, 13:59
        dziecko spędza dzień następująco: idzie do przedszkola, wraca jakiś spacerek, czasami wyjazd do dziadków, czasami zakupy w mieście, powrót do domu jakaś bajka kolacja i spanko, może to jest to bo dosyć późno chodzi spać ok 22.
        • Gość: znajoma Re: nocne koszmary dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.11, 14:29
          Za późno chodzi spać, moje chodziły o 20. Skoro chodzi do przedszkola,to wstaje wcześnie i za mało chyba spi? Moje spały w tym wieku po 11, 12 godzin.Do przedszkola zawoziłam tak, jak ja zaczynałam pracę. Pogadaj z dzieciakiem ,może ma jakieś problemy w przedszkolu,np nie chce czegoś jeść i jest zmuszane. Moje tak miały, płakały a chodziło o zmuszanie do barszczu czerwonego. To mogą być takie błahe problemy, które siedzą w dziecku, może zmuszanie do leżakowania po obiedzie. Może pani krzyczy? Może jakiś rówieśnik mu dokucza?
          Musisz wszystko sprawdzić. Być może przsstraszylo sie czegoś,nie wiem psa, nadjeżdzającego auta.Trzeba z dzieciakiem rozmawiać codziennie o tym,jak spedziło dzień,po prostu na bieżąco wyjasniać wszystko.W główce dziecka czasami drobiazgi są wielkimi problemami i często przytulac i chwalić, by dziecko czuło sie kochane.Poswięcac mu duzo zcasu i nie bagatelizować jego pytań,tylko zawsze ciepliwie wysłuchać.
    • Gość: Viano Re: nocne koszmary dziecka IP: *.ip.netia.com.pl 16.09.11, 14:56
      no cóż - ktoś musi je za dnia krzywdzić... potem odreagowuje to w nocy.
    • Gość: mama Re: nocne koszmary dziecka IP: *.play-internet.pl 16.09.11, 17:54
      "lęki nocne- są zaburzeniem snu zaliczanym do parasomnii charakteryzującym się skrajnym przerażeniem oraz czasową niezdolnością odzyskania pełnej świadomości. Zaburzenie występuje zazwyczaj niedługo po zaśnięciu, w czwartym stadium fazy snu głębokiego NREM. Chory najczęściej siada na łóżku, rzadziej wstaje z łóżka, krzycząc lub jęcząc z przerażenia. Mimo otwartych oczu nie występuje pełna świadomość i często nie udaje się go obudzić. Po ataku trwającym zazwyczaj od kilku sekund do kilkunastu minut, chory spokojnie zasypia i najczęściej nie pamięta później ataku.
      Zaburzenie występuje najczęściej u dzieci, w przedziale wiekowym od pół roku do 12 lat. Najczęściej zdarza się pomiędzy trzecim, a czwartym rokiem życia. Według różnych szacunków zdarza się u od 1% do 6% dzieci, niezależnie od rasy i płci.
      Przyczyny nie są w pełni poznane. Czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia lęków nocnych są predyspozycje genetyczne, stresy związane z codziennym życiem, zmęczenie, gorączka, niektóre leki wpływające na ośrodkowy układ nerwowy.
      W przypadku wystąpienia ataku należy zadbać by chory nie zrobił sobie krzywdy biegając po pokoju, nie budzić go, nie obejmować, mówić łagodnie i spokojnie. Należy pamiętać, że mimo otwartych oczu chory nie jest w pełni świadomy. Atak mija zazwyczaj sam w kilkanaście minut i chory spokojnie zasypia.
      Lęki nocne przemijają same u większości dzieci wraz z dorastaniem. Leczenie farmakologiczne (za pomocą benzodiazepin) może być stosowane jedynie doraźnie i krótkookresowo. Dobre efekty może dawać psychoterapia."- źródło Wikipedia.
      jeśli masz obawy, czy te stany dziecka nie mają podłoża organicznego, polecam Ci wizytę u neurologa dziecięcego, który wykonać może niezbędne badania, w tym eeg mózgu dziecka podczas snu, i stwierdzi czy ma ten stan rzeczy związek z zaburzeniami pracy mózgu. ja tak zrobiłam w przypadku mojego syna, okazało się że nie było podłoża chorobowego, z czasem objawy ustapiły całkowicie. Przyczyną była niedojrzałość ośrodkowego układu nerwowego charakterystyczna dla tego wieku. Wizyta u lekarza dala mi pewność, że dziecko rozwija się prawidłowo a leki nocne były związane z kolejnym etapem rozwoju ośrodkowego układu nerwowego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka