Dodaj do ulubionych

Dębiczanie za granica

12.10.06, 22:50
Czy są na forum jacys Dębiczanie piszący/pracujący/ mieszkajacy za granicą
Obserwuj wątek
    • gloubiboulgomm Re: Dębiczanie za granica 25.10.06, 21:39
      marble.arch napisała:

      > Czy są na forum jacys Dębiczanie piszący/pracujący/ mieszkajacy za granicą

      Dzien dobry. Jestem Debiczano-Wilniano-Litwinem. Pisze z Francji.
    • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 25.10.06, 22:34
      witam a ja pisze z Wielkiej Brytanii :-)
      Dębiczanie zza granicy łączmy się !!
      • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 30.10.06, 20:25
        Uwielbiam Włochy...:-) a skad dokladniej , ktory region?
        • jolitha Re: Dębiczanie za granica 31.10.06, 16:04
          Bolonia :)
        • jolitha Re: Dębiczanie za granica 31.10.06, 16:07
          Ty pewnie Londyn? Czy cos bardziej oryginalnego? Ja sie wlasniej zastanawiam
          nad Gb w te wakacje, ale nie wiem czy czasowo dam rade, a chcialabym moj
          angielski jeszcze troche polepszyc. Nie slyszalas o jakichs tanich kursach moze?
          • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 01.11.06, 00:58
            Londyn...:-)
            Dla obywateli UE kursy sa za darmo -najczesciej 2 razy w tyg...z tym ze trzeba
            sie zazwyczaj miesiac, dwa wczesniej zapisac, przejsc rozmowe na podst ktorej
            zakwalifikuja Cie do odpowiedniej grupy...wiec jesli przyjezdrzasz na dluzej to
            watro...jesli na kilka tygodni lepiej pomysl o jakims platnym.
            jest ich bardzo duzo.Rozpietosc cen takze :-).konkretnie ciezko cos polecic ale
            wybierz cos blisko od miejsca gdzie bedziesz mieszkac
        • gloubiboulgomm Re: Dębiczanie za granica 05.11.06, 20:24
          marble.arch napisała:

          > Uwielbiam Włochy...:-) a skad dokladniej , ktory region?


          Jesli pytanie dla mnie, to pisze z REIMS. Stolica Szampanii...i katedra z 12-
          ego wieku. 15o km od Paryza.
          We Francji od 1966r...juz.
    • jolitha Re: Dębiczanie za granica 30.10.06, 20:06
      Ja pisze z Italii :)
    • femonka Re: Dębiczanie za granica 04.11.06, 20:00
      Hej pisze z niemiec.Okolice norynbergi.
      Jak dawno opusciliscie ojczyzne?
      • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 05.11.06, 11:02
        Ja juz prawie 3 lata....
      • jolitha Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 13:26
        ja dopiero 2 miesiace, ale nie sadze, ze wroce jeszcze do Polski na stale. A wy
        jestescie tymczasowo czy tez na stale wyjechaliscie?
        • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 14:24
          Ja tez jeszcze troche tu posiedze :-) planuje powrot za jakies 2-3 lata:-)
          zobaczymy jak to bedzie w rzeczywistosci..., ale jestem optymistka.
    • jolitha Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 14:35
      A co robicie za granica?
      • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 14:57
        ja pracuje w banku.
    • agxa1 Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 14:59
      Witam wszystkich,
      tez mieszkam i pracuje w Londynie :-)Pracuje w tutejszej "rzadowce"
      • jolitha Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:13
        Ja studiuje i jestem na etapie szukania pracy.Wy konczylyscie studia w Anglii
        czy w Polsce?
        • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:16
          Ja skonczylam studia w Polsce i wyjechalam do UK po roku pracy w Polsce (mialam
          dosc :-)
          studiowalam ochrone srodowiska a teraz robie cos zupelnie innego, ale takie
          zycie i nie narzekam :-)
          A ty co zamierzasz studiowac?
        • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:17
          sorry co studiujesz? nie doczytalam :-)
          • jolitha Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:25
            Pierwszy rok mgisterki : Jezyki i cultury Azji i Afryki :)
            Nie mialyscie problemow z uznaniem waszego wyksztalcenia? Czy w ogole na to nie
            patrzyli?
            P.s. Wreszcie sie forum rozkrecilo dzieki temu watkowi ;)
            • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:48
              tak naprawde to nikt na to nie patrzyl...wpisalam do cv mgr inz. i tyle...nikt
              o nic nie pytal.
              Gdzies slyszalam ze nasz polski mgr to niby odpowiednik licencjata w Anglii
              (nie wiem jak w pozostalych krajach), ale z wlasnego doswiadczenia powiem ze
              malo kto o tym slyszal( chyba tylko Polacy :-))
              Najwazniejsza w moim przypadku ( w kazdym chyba zreszta) byla rozmowa
              kwalifikacyjna
            • marble.arch Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:50
              twoj kierunek studiow-super! W styczniu bylam w Indiach...piekny kraj no i
              kultura.....
        • agxa1 Re: Dębiczanie za granica 06.11.06, 15:19
          Marketing i zarzadzanie skonczone w PL
    • jolitha Re: Dębiczanie za granica 16.12.06, 10:52
      Forum znow wygaslo wiec podnosze pytaniem czy wracacie na swieta i na ile? A
      przy okazji sie pochwale, ze wlasnie zdalam swoj pierwszy egz. 28\30. Ustny..,
      ale sie omeczylam, zeby sie wyslowic...A jeszcze czesc tekstow byla po
      angielsku, wiec moj mix mysleniowy polsko-wlosko-angielski byl trudny do
      przelozenia na slowa...
      • agxa1 Re: Dębiczanie za granica 16.12.06, 17:17
        no niestety my zostajemy w uk na swieta...brak urlopu :-( jedziemy dopiero po
        nowym roku.
        Gratuluje zdania egzaminu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka