Gość: leliwa
IP: *.centertel.pl
15.11.11, 20:31
Kobita chyba doszczętnie sfiksowała. Niegdyś byłem blisko środowiska tarnobrzeskich dziennikarzy i jedyne co mogę o tej kobiecie powiedzieć, to że jest wyjątkowo ciężkostrawna i na marginesie tej grupy zawodowej. Być może przez swoje staropanieństwo i skłonność do młodych chłopców jest tak żywo zainteresowana losami przedszkola, ale ta cała reszta ... tj. komunalizacja "Siarkopolu" i jeziora, co to ją obchodzi, jako tarnobrzeżanka chyba powinna mieć na względzie dobro miasta, a nie ościennych wichur?