Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.04, 09:36
Witam

Od bardzo długiego czasu (około 2 lat) w zagłębieniach (kieszonkach?) za
migdałkami zbiera mi sie jakaś dziwna substancja. Wyglada to jak takie
białe kuleczki. Niestety dolegliwość jest bardzo dokuczliwa, ta substancja
ma bardzo nieprzyjemny zapach. Byłam z tym problemem u swojego lekarza a ten
polecił płukać jamę ustna roztworem wody utlenionej. Nie pomogło.. Pózniej
próbowałam też sama oczyszczać te kieszonki a później płukac Dentoseptem,
Azulanem i nadal nic. Czasem mam wrażenie że migdałki są powiększonę i czuje
je po prostu przy przełykaniu.
Może ktos poradzi co robic z taką dolegliwośćią. Czy jest szansa zeby pozbyc
sie tych wstrętnych białych tworów???
pozdrawiam
Asia
    • Gość: Dorcia Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 23:12
      Myślę,że to zacieki z zatok lub ropa na migdałach. Najlepiej było by usunąć je
      ponieważ są siedliskiem bakterii. A czy chorujesz często na anginę ?
      • Gość: Joanna Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.04, 11:48
        nie, nie choruję często. Angine miałam 3 lata temu a od tamtej pory raz
        zapalenie zatok i 2 razy infekcję wirusową. Jednak czym kolwiek by te twory
        nie były jestem nawet skłonna pozbyc sie migdałków, jeżeli tylko da mi to
        gwarancję, że na zawsze pożegnam sie z tym świństwem.
        Czy sa jakies konsekwencje "nie posiadania" migdałków i jak przeprowadza sie
        zabieg??
        Dzięki za odzew
        pozdrawiam
        Joanna
        • Gość: dorcia Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.04, 16:27
          najlepiej skonsultuj sie z lekarzem laryngologiem.
          Konekwencje usuniecia migdalków (sama mialam usuwane). Bakterie ktore
          zatrzymuja ci sie na migdalkach wedruja dalej. Czyli w konsekwencji jezeli nie
          doleczysz bolu gardla i grypy lub przeziebienia szykuje ci sie zapalenie
          oskrzeli. Wiec musialabys dbac bardziej o siebie.
          Sam zabieg jest nieprzyjemny.
      • Gość: lekarz Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 18:09
        Proponuję NOTAKEHL 2-3 x 10 kropli Ewentualne podanie NOTAKEHL'u domigdałkowo.
        Pozdrawiam, lek. med. Jacek Giovanoli-Jakubczak
        giovanoli@vegamedica.pl
    • Gość: Ewa Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.04, 14:51
      Ja tez mam podobny problem ktory ciagle wraca,dobrze jest zazywac propolis
      plus w ampulkach
    • martynkaa_34 Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę 31.01.04, 16:08
      Możesz zrobić wymaz z gardła, ale to musi zrobić wykwalifikowana osoba. Ja z
      pewnością mam w migdałach siedlisko bakterii i ciągle spływa mi gęsta
      wydzielina po tylnej ścianie gardła, a rano to muszę to wypluć w dużej ilości.
      I ostatnio jak robiłam wymaz to wyszły w gardle bakterie fizjologiczne a w
      nosie :jałowo. A zapewniam, ze nosa nie sterylizowałam. Jeśli będą bakterie
      chorobotwórcze to nie ma co czekać. Ja właśnie szykuję się do usunięcia
      migdałów (mam podobno trzeciego), bo otatnio miałam dwie anginy pod rząd. A
      przez ostatnie dwie zimy łącznie 6 angin. Mi lekarz mówił, że biały nalot w
      kryptach, bruzdach (takich dziurach i zagłębieniach) to włóknina, siedlisko
      bakterii. Migdały najczęściej łyżeczkuje się w znieczuleni miejscowym (trzeci
      migdał w pełnym znieczuleniu). Są szpitale gdzie usuwa się migdały
      ambulatoryjnie bez leżenia w szpitalu.
    • Gość: maciek Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 11:50
      prosze o opinie osoby ktore mialy wyciete migdalki. dziekuje .pozdrawiam
      • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 01.02.04, 13:19
        Ja miałam wycięte migdały (często miałam anginy,które na pewno są o wiele
        gorsze dla organizmu a zwłaszcza powikłania po nich,miałam okazję sie o tym
        przekonać). Jezeli ktoś słabo dba o zdrowie to nawet mając migdały może mieć
        zapalenie oskrzeli.Ja migdałów nie mam ponad 10 lat i nigdy nie miałam
        zapalenia oskrzeli czy płuc,rzadko mam infekcje gardła.Załuję,że nie wycięłam
        ich wczesniej kiedy mi proponowano,bo też tak jak niektórzy myślałam,że chronią
        (co okazało się nieprawdą i wycięcie ich była najlepszym rozwiązaniem).
        Pozdrawiam
    • Gość: Petronella Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.ip-pluggen.com 01.02.04, 13:55
      To co Ci sie zbiera w zakatkach gardla to okruszki jedzenia, ktore "obrosly"
      sluzem i nazbieraly jeszcze wiecej z polykanych przez Ciebie pokarmow.
      Po paru dniach te resztki zaczynaja smierdziec.

      Lekarz laryngolog usunal mi je wkladajac patyczek z wata do gardla. Wydlubal
      kilka bialych i zoltych kulek. Kazal mi robic tak samo, ale nie moglam bo
      zbieralo mi sie na wymioty.
      Znalazlam swoj wlasny sposob. Wkladam malutki palec do bocznej scianki
      gardla, lekko naciskam i kaszle. Czesto wyskoczy jaks kuleczka lub zolty
      cuchnacy sluz zostaje na palcu. Plucze gardlo, powtarzam zabieg az do czasu
      kiedy gardlo jest czyste i swieze.
      Przy myciu zebow myje je kilkakrotnie, miedzy kazdym szczotkowaniem plucze
      dokladnie gardlo woda.
      Lekko myje szczoteczka do zebow tyl jezyka i podniebienie.
      W ten sposob pozbylam sie uczucia jakbym stale miala cos w gardle i mam swiezy
      oddech.
    • Gość: Przemek Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.vildanden.afb.lu.se 01.02.04, 14:29
      Mialem ten sam problem co Ty.Co kilka dni wychozily mi te smierdzace kulki z
      migdalow.Pozbylem sie powiekszonych migdalow zabiegiem chirurgicznym i problem
      przestal istniec.Kulek juz nie produkuje od 15 lat.
      Pozdrawiam Przemek
      • martynkaa_34 Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę 01.02.04, 16:28
        Rozumię, ze usunęłeś migdały 15 lat temu. Mógłbyś powiedzieć czy więcej
        chorujesz np. na ktrań, tchawicę czy oskrzela? A sam zabieg boli?
        • jooza Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę 01.02.04, 23:43
          Ja też bardzo proszę o info. Mam to samo, dziury w migdałach, białe grudki,
          cuchnący oddech.
          Na pewno w tym tygodniu wybiorę się do lekarza.
          • Gość: 1111 Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 20:29
            ??????
    • Gość: Isia Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.02.04, 15:53
      nikt inny nie usunął migdałków tylko Przemek hę? :(
      • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 09.02.04, 16:00
        Isia wyżej pisałam o usunięciu migdałów a poniżej jest wątek"Paciorkowiec" i
        tam pisałam również m.in. o zabiegu.Pozdrawiam
        • Gość: Isa Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.02.04, 17:07
          dzieki za odp. czy zaszczepilas sie przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby?
          • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 13.02.04, 17:36
            Ja miałam wycięte migdały 13 lat temu,nie zaczczepiłam się,wiesz wtedy nawet
            nikt mi o tym nie mówił,nie było jeszcze takiego wymogu.Pozdr.
          • martynkaa_34 Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę 13.02.04, 17:48
            Do usunięcia migdałów potrzebne jest szczepienie p-ko żółtaczce. WQystarczy być
            2 tygodnie po drugiej dawce. Zabieg będę miała w połowie marca. Znieczulenie
            miejscowe z premedykacją. Tak mądrze się nazywa a chodzi o tzw."głupiego
            Jasia". Ale mam cykora!!! Wczoraj jadłam gałkę lodów chyba przez pół godziny i
            juz czuję, że coś z gardłem się zaczyna. Ja nawet pomidora z lodówki muszę
            ogrzewać. Nie wiem czy to kwestia "urody" czy wychowania. Moje dzieci widzą, ze
            ja zawsze kapkę ciepłej wody do wszystkiego leję, więc One też tak chcą. I nie
            piją nic zimnego. Może trzeba dzieci hartować?
            • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 13.02.04, 18:28
              Dobrze byłoby przyzwyczaić dzieci do picia czy jedzenia czegoś zimnego.Moje
              dziecko też swego czasu często miało infekcje(na szczęście anginy bardzo rzadko)
              i wtedy również sporo rzeczy mu podgrzewałam.Jak zaczęło się przedszkole to
              wystarczyło aby wypiło tam chłodny kompot i juz było chore.Skończyłam z
              podgrzewaniem,jak coś z lodówki to wystarczyło wyjąć trochę wcześniej,latem
              lody je prawie codziennie,zimą bardzo często wychodzą w przedszkolu na
              spacery,wtedy jest oczywiście szaleństwo:)i jest zdrowe.Na szczęście choruje
              rzadziej,jesli już to jakiś katarek.Ale sądzę ,że u każdego jest inaczej.Mnie
              rodzice nie trzymali "pod kloszem",wręcz przeciwnie a i tak miałam ciągle
              anginy.Pozdrawiam
              • martynkaa_34 Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę 13.02.04, 18:44
                Zastanawiam się czy właśnie nie jest to kwestia wychowania. Moja sąsiadka daje
                dzieciom soki z lodówki od drugiego roku zycia. I one wcale często nie chorują.
                Ja z Dziewczynami swoimi wczoraj byłam na lodach. Jadłysmy "ostrożnie". Mnie
                coś bierze, jedna ma lekką chrypkę a druga raczej w porządku. Ale przed chwilą
                wróciły z zimowych igraszek. Hartują się mimo wszystko. Mój Mąż na okrągło pije
                lodowate napoje i nie ma żadnego problemu z gardłem. Znajoma mówiła mi, że tam
                gdzie Ona była w Stanach to nikt nie miał żadnych podgrzewaczy dla niemowlaków!
                Oni normalnie wyciągają słoiczek z lodówki i dziecko to wcina. Dla mnie jest to
                nie do przyjęcia. Jedzenie, obiad, ma byc ciepłe i już! Ale z napojami to
                przynajmniej nie powinny powodować zaziębień takie o pokojowej temperaturze. No
                i trzeba jeździć nad morze. Od wielu ludzi słyszałam, że to bardzo uodparnia.
                My niestety mamy już trzyletnią przerwę. Może w tym roku sie uda?
                • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 13.02.04, 19:09
                  W takim razie na mnie już nie było chyba mocnych:),rzadne szczepionki,od małego
                  co roku wyjezdżałam nad morze(obowiazkowo kąpiel w morzu)i nic nie pomagało.Już
                  od nie jednego lekarza słyszłam,że aby wyjazd nad morze coś dał to przynajmniej
                  powinno się być tam miesiąc czy nawet dwa.No ale zawsze lepsze te np.dwa
                  tygodnie niż nic.
                  • Gość: S. Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.widzew.net / *.widzew.net 13.02.04, 19:12
                    Przepraszam za błąd ort. oczywiście powinno być "żadne" :)
    • Gość: zuza Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.chello.pl 14.03.04, 19:38
      czyli czy jest jakis skuteczny sposob na usniecie tych bialych kuleczek (poza
      usunieciem migdalkow)????
      • Gość: asa Re: Problem z migdałkami -baaardzo prosze o radę IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 14.03.04, 21:03
        Tylko mechanicznie patyczkiem z wacikiem, przyciskając trzeba starać się je
        usunąć, ale tak co jakiś czas będą nawracały. Trzeba profilaktycznie płukać
        gardło np. dentoseptem. Jeśli już ktoś ma te kuleczki- detryt to tak niestety
        już zostanie, chyba że usunie migdały.
Pełna wersja