ręczny hamulec

28.10.12, 19:48
Witam, mam do Was prośbę. Popsuł mi się ręczny hamulec w skodzie. Nie mogłam go zaciągnąć a teraz dziwnie trzaska i luźno lata bez oporu. Da się to naprawić w domowych warunkach, np.na kanale? Mogła się linka oberwać? Jak to sprawdzić? Dziękuję za pomoc, miłego wieczoru:-)
    • lechowski51 Re: ręczny hamulec 28.10.12, 20:19
      Sama tego nie naprawisz.Wybierz sie do mechanika.
      • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.12, 20:29
        Dzięki, zadzwonię jutro do brata, on się zna na autach, może podjedzie i zobaczy na kanale, co się stało. Mam drugie auto, tylko więcej pali:-) Pozdrówka:-)
        • lechowski51 Re: ręczny hamulec 28.10.12, 20:35
          Bez hamulca recznego przeciez mozesz jechac.
          • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.12, 20:39
            Miałam też o to zapytać, mam jeszcze dzisiaj wyjazd, zawożę Gościa na autobus, wczoraj jechałam na skróty do siostry po dużych dołkach, polną drogą i może coś uszkodziłam. Drugie auto coś gada po niemiecku, ale nie kapuję:-)
            • lechowski51 Re: ręczny hamulec 28.10.12, 20:44
              Po niemiecku tez nie kapuje a bez hamulca recznego zdazalo mi sie jezdzic pare tygodni.Mozesz oczywiscie jechac jak masz sprawny hamulec glowny.
              • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.12, 21:08
                Dzięki, nie mam daleko, nie do Tarnobrzegu. Przyjaciółka dzwoniła z Włoch, gadałam ponad 20 minut, przytyła 3 kilo za miesiąc, co mnie niezmiernie cieszy:-) Mam sprawne główne hamulce. Pojadę skodą, jeszcze raz serdeczne dzięki, pozdrawiam cieplutko, dobranoc:-)
                • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 07:03
                  Objechałam bez problemu, jetem panikara, nara:-)
                  • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 12:47
                    Można usunąć już ten watek, pozdrawiam Moderatorów:-)
                    • Gość: ronin Re: ręczny hamulec IP: *.tktelekom.pl 29.10.12, 19:25
                      zazwyczaj to gdzieś indziej się na ręcznym jedzie.....
                      • Gość: Do Ronina Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 19:41
                        Masz ciekawe skojarzenia, ślę serdeczne pozdrowienia:-)
    • e-ftalo Re: ręczny hamulec 29.10.12, 21:24
      Myślę że ten hamulec się nie zepsuł,tylko on ciągle jedzie na ręcznym,ale jest bezwładna rączka.Linka się nie mogła oberwać tylko złamać.Koniecznie należy się skontaktować ze specjalistą
      • Gość: Do E-ftalo Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 22:03
        No, nie strasz mnie, byłam tym autem dzisiaj w Tarnobrzegu, hamulec jest wydarty z obudowy, widać śruby mocujące i blacharkę, na drugim nie mam zimówek, chyba pójdę do pracy pieszo:-) Trzy kilometry na skróty:-) Dobranoc:-) W ubiegłym tygodniu tym autem jeździło 3 kierowców oprócz mnie.
        • s0pran0 Re: ręczny hamulec 29.10.12, 22:21
          Takie małe co nieco forumprawne.org/prawo-wykroczen/241548-mandat-za-zly-stan-techniczny.html
          • Gość: Do Soprano Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 22:32
            Dzięki, rozmawiałam na ten temat z mężem, mieliśmy wizytę u dentysty. Nie chcę jeździć niesprawnym autem, muszę jak najszybciej naprawić. zaparkowałam na podjeździe i auto się cofało, bo jest z górki. ŻYJĘ W CIĄGŁYM STRESIE, dobranoc:-)
            • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 22:39
              Więcej nie słucham męża, nie chciałam jechać tym niesprawnym autem. Dzięki, Soprano, za informację, pa:-)
              • s0pran0 Re: ręczny hamulec 29.10.12, 23:17
                Nie to że się wymądrzam ale pomijając fakt swojego i innych bezpieczeństwa ryzykujemy mandacik i punkty. To tak jak z zapinaniem pasów. Zapinamy bo Policja może złapać ale zapominamy że nieraz mogą nam uratować zdrowie. Mam przykład z życia na ten temat więc dobrze radzę. Sto razy się uda a wystarcz jeden głupi raz i przykrość na całe życie.
                • Gość: Do Soprano Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 08:49
                  Nie odebrałam Twojego wpisu jako wymądrzanie się. Pasy ratują życie, też mieliśmy okazję się przekonać, dopiero wstałam:-) Miłego dnia:-)
          • Gość: ronin Re: ręczny hamulec IP: *.tktelekom.pl 29.10.12, 23:04
            szczegółowe kontrole to mało kiedy się trafiają i fakt za brak ręcznego zabierają dowodzik
        • Gość: ronin Re: ręczny hamulec IP: *.tktelekom.pl 29.10.12, 22:22
          a ilu na ręcznym jeździło ? na 3km na skróty można bez zimówek
          • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.12, 15:19
            Brat mi dzisiaj naprawił, jakaś blaszka była wgnieciona i za długa linka. Pozdrawiam cieplutko, miłego popołudnia:-)
            • Gość: ronin Re: ręczny hamulec IP: *.tktelekom.pl 17.11.12, 17:40
              Twój znajomy z dworca też jeździ na ręcznym po "zaspach" w zimie ?
              • Gość: znajoma Re: zamarznięta skrzynia biegów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.13, 22:31
                Dobry wieczór, zamarzła mi skrzynia biegów czy coś w tym rodzaju. Jeszcze po południu byłam tym autem u sołtysa i było ok. Teraz chciałam odpalić i nie mogłam wrzucić biegu. (pojechałam autem z garażu) Niestety zostawiłam na biegu, ponoć nie powinno się tak robić. Nie chcę szarpać na chama, by czegoś nie uszkodzić. Już raz tak miałam i pomału puściło. Czy to ma jakieś znaczenie, że nie było wyrzucone na luz? Na razie nic nie mówię filozofowi, może samo się naprawi? Słoneczko jutro ogrzeje. Musiałam się wygadać, dobranoc:-)
                • Gość: szofer Re: zamarznięta skrzynia biegów? IP: *.tktelekom.pl 16.03.13, 22:43
                  • Gość: znajoma Re: zamarznięta skrzynia biegów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.13, 11:44
                    Samo się naprawiło, ale muszę zaprosić do domu mechanika:-)
                    • Gość: znajoma Re: Ile za auto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.13, 19:47
                      Witam, proszę Was o wycenę auta.
                      Skoda felicja 2000/2001
                      Przebieg - niecałe 100 tys.
                      gaz sekwencyjny 3 lata,
                      hak
                      2 poduszki powietrzne
                      autoalarm, centralny zamek
                      5 drzwi
                      welurowa tapicerka
                      opony letnie, zimowe
                      Gaz założony 3 lata temu przy przebiegu 76 tys.
                      Bezwypadkowy, kupiony w salonie, drugi właściciel.
                      Auto czyste i zadbane bez przetarć i plam na tapicerce.
                      Dziękuję:-)
                      • Gość: lolo Re: Ile za auto? IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.13, 20:15
                        takiego auta się już nie wycenia tylko złomuje iżby nie narażać zdrowia bliźnich
                      • Gość: ciekawski Re: Ile za auto? IP: *.smsiarkowiec.pl 01.05.13, 09:08
                        myślę, że jeśli auto w dobrym stanie blacharskim (bez rdzy), to tak na 5.000 zł możesz liczyć. Jeśli zależy ci na szybkiej sprzedaży to cenę obniż tak o 1000 zł.
                        • Gość: Do Ciekawskiego Re: Ile za auto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 11:47
                          Nie chciałam go na razie sprzedawać, ma wszystkie opłaty z autocasco do marca:-) Ktoś pilnie potrzebował auta:-)
    • Gość: aa Re: ręczny hamulec IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.05.13, 10:30
      znajoma, czemu używasz kilku nicków? palacz67 to też ty, przecież
      • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 11:45
        Już to tłumaczyłam, nie mogę założyć wątku pod nickiem, "znajoma". Dziękuję za informacje.Autko już jeździ po Krakowie, nie wzięłam drogo:-) Przyszło wczoraj dwóch kupców z mojej wioski i koniecznie chcieli kupić to auto. Pozdrawiam, miłego dnia:-)
        • Gość: ja Re: ręczny hamulec IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.05.13, 22:00
          Tak głupich wątków nie powinnaś zakładać pod żadnym nickiem.Tylko zaśmiecasz forum. Czegoś nie wiesz, zaraz potem wiesz. Ciągle pozdrawiasz, porzygać się można.
          • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 22:02
            No to się porzygaj, skoro musisz.
            • Gość: znajoma Re: Do Moderatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.13, 22:04
              Możecie usunąć ten wątek. Dziękuję, dobranoc.
              • Gość: znajoma Re: Do Moderatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 08:06
                Witam, mam pytanko, gdzie w Tarnobrzegu wyprostować blacharkę auta? Jest wgniecenie parkingowe. Gdzie pomalować porysowane na parkingu auto, został na nim granatowy lakier nad kołem i przy klamce trzy pazury, może lusterkiem? Jest to niewielkie porysowanie, ale chyba trzeba pomalować. Ludziska, jeździjcie ostrożnie, w ciągu dwóch dni załatwione dwa auta. Szanujcie czyjąś własność. Pozdrawiam.

            • Gość: ja Re: ręczny hamulec IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.08.13, 14:24
              Żenujące są te twoje wywody, zwłaszcza p przyjacielu co nie przychodził do twojej sypialni. Żenada
              • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.13, 14:27
                Nie zaśmiecaj mi wątku, bez odbioru.
                • Gość: znajoma Re: ręczny hamulec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.14, 20:45
                  sensacje.wp.tv/i,Cudem-unikneli-smierci,mid,1391073,index.html?ticaid=61214d#m1391073
                  Mieli dużo szczęścia.
                  • Gość: walikoń Re: ręczny hamulec IP: *.boingboing.net 26.01.14, 11:50
                    Jak zona pojechała do senatorium na 4 tygodnie to na ręcznym jechałem, czasem sąsiadka pomogła swoim atrubutem.
                    • Gość: znajoma prąd z auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.14, 19:01
                      Niech mi ktoś wytłumaczy, czy pobieranie energii elektrycznej z akumulatora auta niszczy go? Dziękuję i pozdrawiam.
                      • Gość: Mirek Re: prąd z auta IP: *.pppoe.sistbg.net 06.06.14, 20:49
                        Nie niszczy. Po to mamy alternator aby doładowywał akumulator w czasie jazdy. Zniszczenie akumulatora następuje tylko wtedy gdy jest permanentnie niedoładowywany lub dłuższy czas pracuje na tzw ''zwarciu''. Istnieje tez zjawisko naturalnego spadku wydajności akumulatora uzależnione od wieku i obsługi. Od czasu do czasu dobrze jest go uczciwie naładować prostownikiem. Pozdrawiam. Tata Zuzi
                        • Gość: znajoma Re: prąd z auta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.14, 21:11
                          Dzięki, Mirku, pozdrawiam Was serdecznie:-)
Pełna wersja