Dodaj do ulubionych

Polska mafiozów

IP: *.ecatel.net 02.11.12, 19:26
wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/jedyny-taki-karawan,1,5290827,kiosk-wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • lechowski51 Re: Polska mafiozów 07.11.12, 15:10
      ...a tutaj sie zaczelo!



      To był koniec lat 80. Jest Okrągły Stół i co? Popłoch?

      Skądże znowu! Zmienia się sytuacja polityczna, ale Molka jest pewien, że to tylko przepoczwarzenie systemu. Dlatego bez wahania w czerwcu 1989 roku angażuje się w kampanię wyborczą Jana Józefa Lipskiego do Senatu. SB chciało postawić na PPS, bo myśleli, że oni zastąpią PZPR, dlatego ta partia była tak zinfiltrowana.

      Rząd Mazowieckiego musiał być dla Molki ciosem.

      Dlaczego?! Spójrz, kto tam był szefem MSW – Czesław Kiszczak. A MON? Florian Siwicki. Tacy ludzie jak Molka byli przekonani, że wszystko jest pod kontrolą. Zmieniają nazwę III Departamentu? Proszę bardzo, ale zostają ci sami esbecy. Prawdziwe zmiany następują dopiero w połowie 1990 roku, kiedy powstaje UOP.

      Okazuje się, że Molka, którego mocodawcy zapewniali, że jego akta zostały zniszczone, postanawia jak wielu innych złożyć akces do UOP. Zostaje zaproszony na rozmowę, a tam: Miodowicz, Brochwicz i Sienkiewicz i zaczyna się regularne przesłuchanie. Znaleźli jego teczkę, wiedzą o nim wszystko...

      I tu następuje różnica w relacjach.

      Ich zdaniem na tym się kończą rozmowy z Molką, ale on sam twierdzi, że go szantażują: oni go nie zdemaskują, ale zostanie tajnym współpracownikiem UOP. Proponują mu, by robił to samo, co robił dla SB, tyle że dla nich, a jak nie, to wynocha z mieszkania.

      Miałby donosić na tych samych ludzi, teraz już polityków czy biznesmenów, demokratycznym służbom?

      Właśnie tak! Molka twierdzi, że chcieli go umieścić blisko Lecha Kaczyńskiego, do którego nie mieli dojść.

      To oznacza, że w III RP próbowano przenieść komunistyczny model funkcjonowania służb specjalnych.

      Nie mam wątpliwości, że tak było. Miodowicz potwierdził mi, że przerejestrowywano agentów SB na współpracowników UOP

      Lepsze było to niż opcja zerowa?

      Patrząc na obecny stan polskich służb specjalnych, myślę, że nic złego by się nie stało, gdybyśmy budowali je od podstaw. Trzeba było całkowicie zlikwidować ten spadek po komunie.
      wsieci.rp.pl/artykul/891378,948637-Rymanowski-do-Mazurka--Nie-ujawnie-nazwisk--Nie-jestem-szalencem.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka