Gość: oooooooooo IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.11.12, 15:58 kupilismy mieszkanie.na serbinowie. w zyciu nie widzialam prusaka, teraz sie dowiedzialam jak wyglądają...:( czy ktos wie jak sie ich pozbyc? czy ktoś tez ma taki problem? prosze o pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: były posiadacz Re: prusaki IP: *.tktelekom.pl 08.11.12, 18:00 Gość portalu: oooooooooo napisał(a): "w zyciu nie widzialam prusaka, teraz sie do wiedzialam jak wyglądają...:( czy ktos wie jak sie ich pozbyc? czy ktoś tez ma taki problem? prosze o pomoc." "oooooooooo" pomału i bez nerwów z prusakami musisz sobie trochę pomieszkać tak od 5-7 lat. Są firmy profesjonalne zajmujące się tępieniem tego świństwa. Jest to bardzo złożona i trudna !sprawa z opryskaniem wszystkich pomieszczeń i mieszkań w bloku , wystarczy że jedna lub dwie rodziny w bloku które nie zapłacą i na dodatek nie udostępnią panom opryskać mieszkań i pomieszczeń to są zbyteczne zabiegi i wydatek pieniędzy , a prusaki dalej sobie ! Cierpliwości aż się same wyniosą . Jak je tępić lubią piwo ( resztki piwa zostawiać w butelce częściowo się wytopią) jest oprysk nie podam firmy o nazwie "Rajd" do tępienia tego świństwa , ale to jest walka nie równa i stracisz chęć walki z tymi robakami. "oooooooooo " dodaję Ci otuchy do walki z robactwem i pewny sukces z tępieniem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulusx Re: prusaki IP: *.dynamic.lte.plus.pl 08.11.12, 18:43 są jakieś kropelki takie w małych tubkach, wystarczy kropelka w kącik i coś ponoć daje. Są również kratki z brosa, ale to na mniejszą ilość. No i jeszcze kwas borowy, kosztuje ok 5 zł, w aptece;) Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niesiołowski Re: prusaki IP: 91.240.30.* 08.11.12, 19:36 możliwe, że po tych środkach pękną ze śmiechu, ale raczej wątpliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: prusaki IP: *.wegorzewo.mm.pl 08.11.12, 19:42 Daaaawno temu słyszałem że można próbować tak walczyć z prusakami: Słoiki w pomieszczeniach rozstaw po kątach, w środku słoików BORAX z apteki a do słoika przymocuj kawałek patyczka tak aby robak wszedł po nim do środka. Już z niego nie wyjdzie. Na ile to skuteczne nie wiem wypróbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prusak Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 08.11.12, 20:15 jak mnie nie lubisz.www.tipy.pl/artykul_4351,jak-zwalczyc-prusaki.html - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: prusaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 23:09 Najlepsze są płytki Globol do kupienia w dao za około 20 zł. Moim zdaniem nic innego nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: prusaki IP: *.tktelekom.pl 09.11.12, 08:45 no nie był bym taki pewny czy te dwadzieścia złotych zadziałają na prusaki ! bo płytka na pewno nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Re: prusaki IP: *.tktelekom.pl 09.11.12, 08:49 zostaw im w norze śmierdzące skarpety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty prusak Re: prusaki IP: *.ip.netia.com.pl 09.11.12, 09:55 Jeśli nie będzie dezynsekcji całego bloku przez profesjonalną firmę, to całkowicie ich nie wytępisz - nawet na to nie licz... (przykre to stwierdzenie ale prawdziwe). jeśli chodzi o środki z supermarketów to spray'e działają tylko jeśli psikniesz bezpośrednio na robala, a płytki są g... warte (prędzej Ty się nimi zatrujesz niż robak). Niby pomaga kwas borowy rozsypywany po kątach, ale tylko minimalnie. Jeśli możesz to zamów firmę specjalizującą się w odrobaczaniu (tylko koniecznie z gwarancją okresu jaki dają na nie pojawienie się robaków - wtedy możesz reklamować!). Spytaj się jakie środki stosują? My przez rok mieszkania mieliśmy 4 dezynsekcje w mieszkaniu profesjonalnych firm i żadna nie zadziałała na 100%. Pan który przyszedł z jakimiś smarowidłami (50zł) - spokój przez tydzień. Ekipy z opryskiwaczami (100 - 120zł) - spokój przez miesiąc-3 miesiące. Koniec końców wynajmowaliśmy takie mieszkanie przez rok; jeśli na początku co rano witałem się z 5-10 robakami (żywymi) w łazience tak po tych wszystkich zabiegach i naprawdę dużej ilości wydanych pieniędzy po roku raz na tydzień znajdowałem 1-2 zwłoki. Ostatnia ekipa jaką mieliśmy (najskuteczniejsza) zostawiła u nas przez przypadek pojemnik ze środkiem jaki stosowali i sami opryskiwaliśmy potem mieszkanie - niestety nie pamiętam nazwy, ale był naprawdę skuteczny. Na szczęście mam już to za sobą. Życzę powodzenia w nierównej walce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.11.12, 10:15 No, toście sobie zrobili "kuku". :( Prusaki to PLAGA jeśli są u was, to są w całym bloku i tylko napalm albo muszą się wszyscy zgodzić na dezynsekcję a jak znam życie kilku to będzie walić, więc sprzedajcie to puki czas nikomu nic nie mówiąc. Prusak w chlebie, prusak w pralce, piekarniku, prusak wszędzie! Doraźne łapacze, pułapki z klejem i inne cuda nic nie dadzą w starciu z PLAGĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prusakołamacz Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 09.11.12, 11:51 wszyscy już coś napisali teraz ja napisze swoje doświadczenia. A więc nie pryskaj tego żadnymi spryskiwaczami typu rajd itd itp bo po pierwsze nie dość że twoje drogi oddechowe ucierpią bo jak pryskasz to wdychasz to i kolokwialnie napisze gó... ci to da bo spryskiwanie tego rajdem zabija jednego konkretnego prusaka i musiałbyś spryskać każdego w domu by je wytępić. Teraz napisze jak ja sobie poradziłem otóż też najpierw pryskałem ale myślałem że sam się udusze tym smrodem a robale dalej były więc postanowiłem użyć google tam wyczytałem że najlepsze są takie preparaty w tubce co się je wyciska jak np paste do zębów robisz to w kilkunastu miejscach w mieszkaniu a tam gdzie są kanały chodne prusaków i czekasz na efekty ja czekałem i już mam problem z głowy ale nazwy preparatu ci nie podam bo nie pamiętam. z tego co pamiętam działa to na zupełnie innej zasadzie niż spryskiwacze które działają tylko na jednego prusaka a tamten preparat działa tak że prusak je tą paste a następnie idzie do swoich jajek które złożył gdzieś tam i dzieli się tym i WŁASNIE wtedy ginie on i jego jaja które się nie wykluwają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Re: prusaki IP: *.tktelekom.pl 09.11.12, 13:06 no to się ponabijaliśmy z zakupu, a poważniej to dobry odstraszacz ultradźwiękowy, nieszkodliwy dla ludzi, do gniazdka lub na baterie, odstrasza, myszy, szczury, komary, karaluchy, ćmy, mole, komary, muchy, pluskwy, (pewnie też i prusaki) najlepszy model ze zmiennymi falami, wydatek kilkadziesiąt do 100 zł, jeden na mieszkanie wystarczy, nie zabija tylko pójdą do sąsiadów w ciągu kilku lub max kilkunastu tygodni, na allegro masz spory wybór, działa na 100-300m2 w zależności od modelu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: prusaki IP: *.play-internet.pl 01.05.13, 22:23 ja miałam to w mieszknaiu. zalepiłm dziurę, z której podejrzewam, że lazły(mieszkam w kamienicy). użyłam płynu k-othrine, mała buteleczka do rozpuszczenia w wodzie, koszt ok. 15 zł. cudowne było gdy zaczełam oprysk calutkiej kuchni, wyłaziły zewsząd i zdychały natychmiast w trakcie oprysku. wylazło około 100 sztuk. płyn działa wg opisu w ciągu 3-5 dni. u mnie ostatnie "pijane" sztuki widziałam po 4 dniu oprysku. oprysk wyglądał tak, że spryskałam wszystko, ściany, szafki(nie wolno wg opisu ale wolałam szorować póżniej szafki niżznosić to paskudztwo), wszystkie szczeliny, podłogę, w sumie to kuchnia pływała w tym płynie. akurat wyjechałam na urlop więc wszystko to tak zostawiłam na kilka dni. jak na razie spokój od miesiąca, nic nie widziałam. jedzenie dalej jednak trzymam tylko w lodóce albo w szczelnych szklanych słoikach, bardzo dbam, żeby nic nie leżało na wierzchu, zbieram okruszki, codzinnie myję podłogi i powierzchnie gdzie mogło upaść jedzenie.dodatkowo mogę polecić RAID na robactwo w areozolu. jak gdzieś zobaczyłam w niedostępnym miejscu, wystarczyło prysnąć i zaraz sztuka padała ale to środek na chwilę. oprysk niedługo powtórzę, tak na wszelki wypadek:) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gruba Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.05.13, 07:55 Walczyłam kiedy s z tym świństwem 2 lata. Pryskaliśmy co 2 tygodnie. Niestety porażka na całej linii. Ale pamiętam do dzisiaj. Powodzenia życzę i mniej brudasów dokoła. Odpowiedz Link Zgłoś
cronopia Re: prusaki 25.08.14, 12:13 Cześć, Maju. Mi też polecono ten środek. Jestem dzisiaj wylądają Twoje doświadczenia, na jak długo podziałał? Podobno działanie utrzymuje się przez 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sołtys Re: prusaki IP: *.wdm.pl 25.08.14, 13:39 Sąsiadce kiedyś do psiochy wlazły, ale się darła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: prusaki IP: *.free.aero2.net.pl 25.08.14, 16:10 Masz braki? Chuć przyszła? Gdy przyjdzie ochota to i pies kota wychrobota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.05.13, 07:55 Prusak to nie taki tam sobie problem , to PLAGA! Prusak wszędzie, w radiu, w jedzeniu, po prostu wszędzie. Nie miałem ale widziałem takie rzeczy wiele razy. Czeka Was dłuuuuuga i nierówna walka z podłym przeciwnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenonn Re: prusaki IP: *.tktelekom.pl 02.05.13, 17:50 odstraszacz ultradźwiekowy, pójdą do sąsiadów robale Odpowiedz Link Zgłoś
fiutkowskiroman Re: prusaki 02.05.13, 19:44 jak wszystko zawiedzie spróbuj je zaakceptować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.05.13, 07:59 prusaczki sa wspaniale !!!ja gotuje calej rodzinie leczo !!pychota!!!polecam wszystkim !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sołtys Re: prusaki IP: *.primeoptic.net 03.05.13, 09:33 nasraj im do dziury to się obrażą i wyniosą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mietka-minetka Re: prusaki IP: *.net 03.05.13, 18:19 wrzuć im podpaskę używaną przez 2 cykle do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.13, 01:49 Powiedziała co wiedziała :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przewodniczący ZOW Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 01.08.13, 18:11 A tobie fiuciku nie przeszkadzają? Aaaaaa zapomniałem że w Wielowsi się potopiły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwelek Re: prusaki IP: *.tbg.edge.wdm.pl 31.07.13, 12:56 nas... im do dziury, w tym upale to długo by tam nie wytrzymały Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: prusaki IP: 109.232.241.* 01.08.13, 07:32 To robactwo nie lubi zimna. W domu (nie w bloku) można w zimie wyłączyć ogrzewanie i znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 05.08.13, 01:55 Współczuję! Miałam z nimi do czynienia na Kochanowskiego. Nic nie działało! Jeśli wszyscy lokatorzy nie zgodzą się na trucie to szkoda kasy, sama nic nie zdziałasz. Wszystkie środki jakie kupowałam działały krótko :( Odpowiedz Link Zgłoś
waciaki Re: prusaki 06.08.13, 17:57 Lata, lata temu mieszkałem w hotelu robotniczym rodzinnym na Kochanowskiego :-) Prusaki pojawiały się pojedynczo, ale dopiero jak popryskałem, to zobaczyłem że tego robactwa były całe tabuny. Wyłaziły sparaliżowane. Użyłem wtedy jakiś angielskiej produkcji środek pakowany jak zupa w proszku, takie małe opakowanie ale nie pamiętam nazwy. Pryskało się tylko zakamarki i pozostawał prawie niewidoczny szary nalot. Bardzo skuteczny tym bardziej, że u innych równocześnie prowadzili standardowe opryski przez jakąś firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: prusaki IP: *.smsiarkowiec.pl 06.08.13, 17:16 ciężko się tego pozbyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scdewcr Re: prusaki IP: *.dynamic.chello.pl 06.08.13, 21:59 współczuję, pozostaje jedynie nic nie mówić i opchać komuś dalej to mieszkanie, nie pozbędziecie się tego. zresztą w całym tbg są te prusaki, proponuję zmienić miejsce zamieszkania ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: prusaki IP: *.ists.pl 22.09.13, 11:57 Obiecałam sobie kiedyś, że jeśli mi się uda, podzielę się moim sposobem z innymi. Zacznę od początku. Mieszkam w 40-letnim bloku, z różnego rodzaju lokatorami, kilka mieszkań jest wynajmowanych, w kilku mieszkają samotne, schorowane osoby, w dwóch zwykli pijacy a jedno stoi nieużywane od śmierci właścicielki, tj. od blisko roku. Sporo psów, kotów i innych zwierzątek. Mój problem zaczął się pod koniec grudnia ubiegłego roku. Co prawda była to 1 sztuka, do tego ubita pantoflem, więc nie przejęłam się bardzo uważając, że przyniosłam ze sklepu. Na wszelki wypadek więcej do niego nie poszłam. Jednak po kilku dniach sprawa się powtórzyła i to już dało mi do myślenia, a na pewno do roboty. Nastąpiła pełna mobilizacja sił. Cała rodzina została zapędzona do wielkiego sprzątania mojej kuchni. Muszę zaznaczyć, że mam już dość stare meble i 2 koty, co jest o tyle istotne, że resztki ich karmy wpadały pod lodówkę. Dlatego, wszystko zostało wyszorowane, każda półka i każdy skrawek dostępnej podłogi. Kratki i kominy uszczelnione. W między czasie obleciałam wszelkie fora i artykuły, żeby nabyć teoretycznej wiedzy do walki wręcz. Zaczęłam od zakupu na allegro 0,5 kg kwasu borowego w proszku, wydatek średni, ale jak się później okazało niezbędny. Oprócz tego płytki Globol i Bros, które rozkładam po 1 sztuce co 3 miesiące, już tylko asekuracyjnie. Wracając do sedna, czyli do kwasu borowego. Gotowałam po kilka ziemniaków, ok. pół kilograma, miksowałam je na papkę z 2 jajkami, cukrem i ½ szklanki kwasu borowego, pamiętając o tym, by unikać z nim kontaktu! Taką papkę nakładałam na tekturki i rozkładałam, gdzie tylko się dało, pamiętając o doraźnym wsparciu pantofla, jako równie skutecznej metody. Powtarzałam kilka razy co 2 tygodnie. Walka trwała 2 miesiące. Minęło prawie 2 lata i mam spokój. Podsumowując: 1. kwas borowy 2. gruntowne sprzątanie 3. płytki, pasta etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 06.08.13, 22:44 Miałam podobny problem, nic nie pomagało, aż wreszcie wyczytałam kiedyś na forum co zastosować na te wstrętne owady. W sklepie ogrodniczym obok hali targowej (koło sklepu papierniczego) znalazłam ten preparat. Była to malutka tubka na kartoniku (podobna jak klej "kropelka"). Niestety nie pamiętam nazwy, ale w sklepie na pewno będą wiedzieć o co chodzi. Na opakowaniu był sposób użycia, zrobiłam tak jak napisali, i o dziwo, przez kilka dni "trupy" leżały pokotem, a od tamtej pory (ok. 2 lata) mam spokój. Cena ok. 20 zł, ale produkt super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: prusaki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 06.08.13, 22:58 Właśnie poszukałam i znalazłam nazwę. I źle napisałam wcześniej. To nie była tubka tylko strzykawka, firma Bayer, a nazwa preparatu Blattanex Gel. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś