Gość: licealistka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.07.14, 00:42
Po nastu latach spotkałam sie na bardzo kulturalnym spotkaniu,w gronie wybranych osób z byłą nauczycielką.Nie wspiminam tej pani dobrze,a wręcz przeciwnie,nie była dobrą nauczycielką,złym pedagogiem i wcale nie zacnym człowiekiem,a wręcz przeciwnie.
Na owym spotkaniu popatrzyła się na mnie wymownie oczekując -dzień dobry.
O nie - ta pani nie zasługuje na te dwa słowa,mimo iz minęło tyle czasu o tej pani nie mam dobrego zdania, kazda jej lekcja nie zapewniała nam dobrego dnia,ten stres jaki nam fundowała nie dało się porównać do niczego.
Moja refleksja jest taka -;pani profesor; czy warto było?