siliana
19.08.08, 09:45
Witam wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć i może mi pomóc... Jestem
samotna, nie mam przyjaciół, koleżanek, stosunki rodzinne nie
układają się najlepiej. Zauważyłam, że ludzie nie przepadają za moim
towarzystwem. Próbowałam wiele razy integrować się poprzez
uczestnictwo w różnych kursach, studiach podyplomowych... Niestety
nie wychodzi mi to. Próbowałam odnowić dawne przyjaźnie ze szkoły
średniej i ze studiów, ale bezskutecznie. Po 2-3 spotkaniach kontakt
się urywał. Z rodziną utrzymuję kontakt na zasadzie wizyt
świątecznych i imieninowych. Tutaj nikt nie liczy się z moim zdaniem
i często pada stwierdzenie: "co ty tam wiesz?"... Sytuacja
diametralnie się zmienia w przypadku tzw. "interesownych kontaktów",
np. pożyczka pieniędzy... Ale gdy już nie jestem potrzebna często
jestem obiektem złośliwej krytyki.
W pracy również nie układa mi się najlepiej. Ludzie mnie ignorują i
nie liczą się z moim zdaniem.
Jest mi coraz ciężej z tym żyć... czuję się bardzo wyobcowana...