kielb 21.09.14, 15:50 www.mmtarnobrzeg.pl/blog/97-msciwy-prezydent Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bart0sh Re: "Mściwy" prezydent 21.09.14, 16:05 Tak wygląda miasto, w którym działa komisja "Przyjazny Tarnobrzeg". Ma jak widzimy i słyszymy za zadanie zgnębić wszystkich przeciwników, nieprzyjaciół Mastalerza. Ktoś chce zrobić mały biznes na tej stronie, bo przyjazny.tarnobrzeg.pl na giełdzie domen wystawiono za 330zł. Już nie ma w mieście nic innego do wyprzedawania? Odpowiedz Link Zgłoś
ixi_nski Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 21:07 czy może ktoś wie na co idą pieniądze przeznaczone w UM na walkę z alkoholizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
bart0sh Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 21:28 Poza gażami dla członków miejskiej komisji myślę, że nie są to środki marnotrawione. Poszukaj a znajdziesz wyniki konkursów, gdzie wnioski-programy składały różne miejskie stowarzyszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ixi_nski Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 22:09 nie myśl tak intensywnie, bo myśliwym jeszcze zostaniesz mnie nie chodziło o gdybanie a o konkrety? Odpowiedz Link Zgłoś
ixi_nski Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 22:13 kielb napisał: > www.mmtarnobrzeg.pl/blog/97-msciwy-prezydent z tym coś należy zrobić, nie można tego zostawić tylko w sieci. Prawo obowiązuje wszystkich jednakowo, Są instytucje rządowe, które, powinny tym się zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
bart0sh Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 22:21 Jakie to instytucje rządowe? A może na myśli miałeś niezawisły sąd, tu akurat administracyjny, co? Odpowiedz Link Zgłoś
superleliwa Re: "Mściwy" prezydent 22.09.14, 23:21 Dlaczego administracyjny, to jest ewidentne nadużycie władzy: Art. 231 Kodeksu Karnego § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie i wyrządza istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli czyn wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 228. Masz jeszcze jakieś wątpliwości? do tego tu mamy ewidentne dowody winy: Narzędzie - Sylwia Witczak i świadkowie, czyli Sylwia Witczak i pracownicy UM. Odpowiedz Link Zgłoś
bart0sh Re: "Mściwy" prezydent 23.09.14, 08:38 Jaką szkodę wyrządził interesowi publicznemu nieopublikowaniem oświadczeń? Hę? Nie dopełnił procedur po prostu, tu konsekwencje nie są tak drastyczne jakby miał te 230 tysięcy na ryja wyprowadzić z miejskiej kasy w sposób nielegalny. A tego chyba nikt mu nie zarzuci? Odpowiedz Link Zgłoś
bart0sh Re: "Mściwy" prezydent 23.09.14, 08:43 Powyższa wiadomość nie na ten temat. KK nie wiem czy znajdzie tu zastosowanie, bo to o interesie publicznym jest mowa. Czy interes prywatny już został naruszony? Obawiam się, że poszkodowany nawet jeśli został by zwolniony miałby ciężko, choć w sumie tu na prokuraturze spoczywało by zbadanie czy doniesienie jest zasadne. Gościowi na pewno pozostał by sąd pracy i staranie się o rekompensatę od pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kibel76 Re: "Mściwy" prezydent 23.09.14, 17:13 Tym forumowiczom nie ma co tłumaczyć .....oni nie rozróżniają prawa cywilnego od karnego a co dopiero administracyjnego.. Gdyby to potrafili to wniosek do odpowiednich organów dawno już by napisali a nie wylewali żale na forum. Ale wniosek trzeba wiedzieć do kogo napisać i jak uzasadnić. AA jeśli to nie brak wiedzy to z pewnością brak po prosu dowodów. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Re: "Mściwy" prezydent 28.11.14, 23:30 Podczas debaty w TVP Rzeszów pan Kiełb przypomniał wątek klanów rodzinnych w Urzędzie Miasta.W odpowiedzi Pan Mastalerz wypomniał Panu Kiełbowi klan rodzinny w TSM w ktorym to rzekomo pracuje razem ze swoją zona. Co jest kolejnym jego kłamstwem bo Pan Kiełb nigdy nie pracował w TSM!Jest tylko w radzie nadzorczej a radę wybierają mieszkańcy. Natomiast jego żona też nie pracuje w TSM-ie proszę podejść i sprawdzić, zapytać a potem wypisywać dyrdymały. Z tego co wiem to faktycznie była chwilę zatrudniona ale na umowę zlecenie! Mastalerz po prostu już nie wie czego się chwycić i pluje nie sprawdzając nawet wiadomości. Ale o tym, że Kiełb nigdy nie był pracownikiem TSM-u wie na pewno. Natomiast był i jest w radzie która Mastalerza usunęła z fotelika prezesa a na który trafił jako królik wyciągnięty z kapelusza przez swojego ówczesnego przyjaciela. Najbardziej zastanawiające dla mnie jest, że po deklaracji zmiany postawy i charakteru NM postępuje dokładnie tak jak do tej pory - z agresją i pogardą atakuje GK i kolęduje po mieście, składając hojne obietnice - jakby miał ludzi za idiotów! Odpowiedz Link Zgłoś