dareczektbg
05.11.14, 21:59
oglądając ostatni wywiad kandydata Tadeusza przecierałem oczy ze zdumienia. Gość który 4 lata temu po pierwszej turze próbował najpierw dogadać się z mastalerzem aby ostatecznie "sprzedać" się Dziubińskiemu teraz wmawia nam że nikogo nie poprze i z nikim się nie będzie dogadywał...
nie wiem czy Tadeusz jest taki głupi czy z nas próbuje robić głupców.
Dla tych co nie pamiętają kilka zdjęć na przypomnienie
zapodaj.net/bd95e8d19c8ff.jpg.html
zapodaj.net/ba6d34abd3014.jpg.html
jak obstawiacie tym razem? stołek wiceprezydenta zawsze będzie bliższy niż jakikolwiek doradca w stolycy