Dodaj do ulubionych

Poświęcenie i samozaparcie

25.07.16, 20:51
"KE z obawami ws. Trybunału
Przyjęta przez polski parlament ustawa o Trybunale Konstytucyjnym nie rozwiewa kilku istotnych obaw, na które wskazały Komisja Europejska i Komisja Wenecka, oraz budzi nowe ? oświadczył w rzecznik KE Margaritis Schinas.
Zapowiedział, że wkrótce Komisja powróci do tematu prowadzonej wobec Polski procedury ochrony państwa prawa oraz rozważy dalsze kroki."
Myślę, że KE powinna uwzględnić poświęcenie i samozaparcie naszych posłów! Ciekawe, czy jest gdzieś na świecie parlament, który jest w stanie bez sytuacji nadzwyczajnych procedować cokolwiek do czwartej nad ranem? ;-))

www.naszdziennik.pl/swiat/162817,ke-z-obawami-ws-trybunalu.html
Obserwuj wątek
    • edekzgredek99 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 13:22
      Samozaparcie poslow mnie guzik obchodzi ale zaparcie samo nigdy sie nie zrobi tylko czlowiek zla dieta i leniwym trybem zycia doprowadza do zaparcia. Zaparcie czesto pojawia sie jako skutek uboczny naduzywania alkoholu. Zeby walczyc ze zaparciem to trza najsampierw ustalic od czego nas zaparlo. Jak od wodki to przestajemy pic wodke. Jak z lenistw to trza wstac i cus sie poruszac. Jak z diety to trza zryc zielone. Duzo zielonego. A od czego te cholery maja zaparcie to pojecia ni mam. Pewnie z lenistwa i pazernosci a moze z nerwow ze jeszcze malo sie nachapali. Bo jak sie w pospiechu chapie to lyka sie powietrze ma sie wzdecie a od wzdecia krok do zaparcia. Ale samo panie to zaparcie nigdy sie nie robi.
      • e-zybi Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 14:41
        Panie Edku, maślanka, szczaw i mirabelki...może d... nie rozwali, a rozwiąże problem wszelki ;-)
      • wislocki12 Jakim cudem? 26.07.16, 22:35
        Nawet u posłów z PiSu. To jakim cudem oni wytrzymują w Sejmie do rana? ;-))
      • wislocki12 ? 26.07.16, 22:37
        Miało być:
        Nawet u posłów z PiSu? To jakim cudem oni wytrzymują w Sejmie do rana? ;-))
    • polak1706 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 19:27
      A wiesz że za komuny miało nie być WC w mieszkaniach. Liczyli na SAMOZAPARCIE?
      Otórz nie!
      -Dzieci "rąbały" w pieluchy
      -Kobiety z byle gów..m biegały do Komitetu Wojewódzkiego PZPR
      -Mężczyźni z samozaparciem budowali socjalizm
      :-(
      • genia50 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 19:58
        A gdzie wtedy byłeś ,żyłeś i co robiłeś?
        • polak1706 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 21:57
          Byłem w planach u Pana Boga.
          Chcesz Boga rozśmieszyć, to powiedz mu o swoich planach :-(
          • genia50 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 22:13
            Czyli powtarzasz po kims jakies powiedzonka z brodą.
            Mam w planie wystartować w wyborach miss Jeziora Tarnobrzeskiego - to śmieszne?
            • wislocki12 Kawał z brodą 26.07.16, 22:53
              Ależ skąd! A dlaczego nie? :-))
            • polak1706 Re: Poświęcenie i samozaparcie 26.07.16, 23:51
              Pana Boga już rozśmieszyłaś ale...
              Jeżeli masz się czym pochwalić....
            • edekzgredek99 Re: Poświęcenie i samozaparcie 27.07.16, 09:21
              Popieram i przyjde na te wybory specjalnie dla pani.
          • wislocki12 Przypadek! 26.07.16, 22:32
            Naprawdę uważasz, że Pan Bóg Cię zaplanował? Mnie to wygląda na zwykły przypadek. :-(
            • polak1706 Re: Przypadek! 26.07.16, 23:50
              Największy i niepowtarzalny przypadek czyli... "nocne dzieło przypadku" jakie się przytrafiło Twoim rodzicom to ty!
              • wislocki12 "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 00:36
                Może i masz rację, ale ja miałem na myśli p. Boga. ;-)
                PS. Naprawdę uważasz, że począć można tylko w nocy? Nigdy nie uprawiasz seksu w dzień, np. pięknych okolicznościach przyrody? Chyba jesteś konserwatystą... :-(
                PS2. Dlaczego "nocne dzieło przypadku" wziąłeś w cudzysłów? Jakiś cytat? może z Szekspira? ;-))
                • palacz67 Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 06:49
                  Witam, wypadałoby poprawić byka, pojawiłam się i znikam, pozdrawiam.
                  • edekzgredek99 Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 09:19
                    Polaka cus tam nie poprawisz droga pani bo on juz dawno zostal zrobiony no i trza sie z takim bykiem juz meczyc
                  • e-zybi Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 11:32
                    Co tu poprawiać? może lepiej "Chwycić byka za rogi" : wódka, blue curacao, sok ananasowy, sok grapefruitowy, lód
                    Polak mówi, że jestem złośliwy, myślę jednak, że mi daleko do upierdliwości palacz ;-)
                    • edekzgredek99 Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 11:57
                      Panie przecie po czyms takim cofka murowana i czlowieka sponiewiera i uszarpie a i na wnetrznosc szkodliwe
                      • e-zybi Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 12:01
                        To tak jak zadrze się z bykiem...;-)
                        • edekzgredek99 Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 12:29
                          A widzisz pan ja zblizam sie do setki bo bykow panie unikam nawet we wojne to my panie drogi naddali byle ominac lake z bykiem no i o zdrowotnosc dbam i takich panie merdancow nie spozywam. Wez pan przyklad to moze i pan zblizysz sie do setki.
                          • e-zybi Re: "Nocne dzieło przypadku"? 27.07.16, 12:34
                            Dobrze mądrego posłuchać...;-)
                  • palacz67 Re: "Nocne dzieło przypadku"? 02.08.16, 06:39
                    Witaj, Wisłocki. Poprawiam błąd.
                    Może i masz rację, ale ja miałem na myśli p. Boga. ;-)
                    Może i masz rację, ale ja miałem na myśli Pana Boga. ;-)
                    Pozdrawiam
                    Jeśli nie mam racji, to przepraszam. Niemniej uważam, że mam rację:-)
                    • e-zybi Re: "Nocne dzieło przypadku"? 02.08.16, 07:17
                      Ja uważam, że nie masz racji, w każdym sporze rację ma zawsze Prezes ;-)
                    • wislocki12 p. Palacz 02.08.16, 11:39
                      A p. Palacz też trzeba pisać wielką literą? ;-)
                      • palacz67 Re: p. Palacz 02.08.16, 15:30
                        Witam, nie potrzeba, pozdrawiam.
      • wislocki12 Otóż tak! 26.07.16, 20:50
        Może i masz rację, ale:
        - dzieci nadal robią w pieluchy, czyli... pieluchomajtki,
        - kobiety, nawet z byle g... nie biegają do biur poselskich PiS, bo i po co?
        - mężczyźni z samozaparciem (i entuzjazmem) przystępują do Programu Rodzina 500+, że o programie koryto+ nawet już nie wspomnę+.
        PS. W II RP toalety były w każdej, nawet kurnej, chacie! Pierwszą tzw. toaletą, którą widziałem, była ta wybudowana właśnie w PRL. Swoją drogą, ciekawe, w jakich toaletach zwykłeś... załatwiać swoje potrzeby? Tylko w tych z lat 2005-2007? ;-))
      • wislocki12 Sławojki? 26.07.16, 23:26
        Czy przypadkiem, nie masz na myśli słynnych sławojek? Ale to chyba było trochę wcześniej... ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka