wislocki12
18.11.16, 23:47
"Wyniki badań sekcji zwłok pary prezydenckiej jednoznacznie wskazują na to, że samolot Tu-154M, którym leciała delegacja do Katynia 10 kwietnia 2010 r., uderzył w ziemię kołami, a nie jak podaje wersja MAK-u i raport Jerzego Millera, w pozycji odwróconej. Ustalenia polskich i zagranicznych biegłych potwierdzają zeznania naocznych świadków wydarzenia" - dowiedziała się "Gazeta Polska Codziennie".
Może to i prawda, ale nie bardzo rozumiem, co mogą mieć wspólnego "Wyniki badań sekcji zwłok pary prezydenckiej" ze sposobem lądowania Tu-154M, którym leciała delegacja do Katynia 10 kwietnia 2010 r.? A jeśli już, to dlaczego koła samolotu nie były zabłocone... A tak w ogóle, co z wybuchami Macierewicza? :-((
niezalezna.pl/89387-przelomowe-wnioski-bieglych-po-sekcji-zwlok-sp-pary-prezydenckiej-ustalila-gpc