wislocki12
13.03.17, 23:45
"NASZ NEWS. Znamy [u]polski plan B na wypadek próby siłowego przeforsowania kandydatury Tuska na szefa Rady Europejskiej
Jak dowiaduje się portal wPolityce.pl z bardzo poważnych źródeł dyplomatycznych, Polska ma plan B na wypadek gdyby szefowie największych państw Unii Europejskiej próbowali siłowo przeforsować kandydaturę Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej w czasie czwartkowo-piątkowego szczytu unijnego w Brukseli.
W takim wypadku Polska sięgnie po - używając oczywiście przenośni - swego rodzaju broń atomową czyli nie podpisze konkluzji szczytu. Będzie to oznaczało, że szczyt jest nieważny bo konkluzja musi zostać podpisana przez każde z państw uczestniczących w spotkaniach
— mówi jeden z naszych informatorów. Jak się dowiedzieliśmy, Polska domaga się co najmniej przełożenia głosowania."
Tekst pojawił się na portalu "wPolityce" 8 marca. Brawo bracia Karnowscy! I co? I nic! :-))
wpolityce.pl/polityka/330706-nasz-news-znamy-polski-plan-b-na-wypadek-proby-silowego-przeforsowania-kandydatury-tuska-na-szefa-rady-europejskiej?strona=1