wislocki12
04.06.17, 21:53
"Sanoczanie oddali w niedzielę hołd zamordowanemu 71 lat temu przez komunistów, w publicznej egzekucji chor. Henrykowi Książkowi, żołnierzowi Narodowych Sił Zbrojnych z oddziału partyzanckiego kpt. Antoniego Żubryda."
Warto chyba wiedzieć, że:
"Latem 1944 powołany (HK) do formującego się w okolicach Siedlec 32 Pułku Piechoty w ramach 2 Armii Wojska Polskiego. W stopniu chorążego służył w plutonie chemicznym 1 kompanii strzeleckiej I batalionu w 34 Pułku Piechoty w składzie 8 Dywizji Piechoty. Książek już wcześniej znalazł się w kręgu zainteresowania organów Informacji Wojskowej i wiedząc o tym, zdecydował się na dezercję. 21 kwietnia 1946 razem z kolegą, porucznikiem Tadeuszem Lipskim odłączył się od oddziału i przyłączył się do Samodzielnego Batalionu Operacyjnego NSZ „Zuch” mjr. Antoniego Żubryda. Brał udział w akcji likwidacji szefa Wydziału Polityczno-Wychowawczego 8 Drezdeńskiej Dywizji Piechoty kpt. Abrahama Premingera 30 kwietnia 1946." (Wikipedia)
Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/polska-kraj/183107,chwala-bohaterom-walki-o-wolna-polske.html