Dodaj do ulubionych

Co do nogi...

03.08.17, 21:08
"Haiti zakazuje tzw. małżeństw jednopłciowych."
O ile pamiętam, to już od czasów napoleońskich wspieraliśmy Haiti. Z marnym, zresztą, skutkiem:
"(...) Nasz polski batalion Bolesty nie był w stanie utrzymać w karbach i zmusić do boju z rodakami kilkuset tęgich a uzbrojonych Murzynów. Puścić na wolność, to powiększą armię wroga, wlec ze sobą, to zdradzą w najgorszej chwili. Generał Fressinet, nasz nowy dowódca, Francuz rodowity, rozkazał czarnym wystąpić do apelu, jak co dnia. Zwyczaj wojskowy każe stawać do apelu bez broni. Skoro na plac wyszli, nasz batalion z rozkazu Bolesty otoczył ich ze czterech stron. Generał Fressinet wyszedł. Dał znak. Murzyni nie spodziewali się nawet. Chwycili my za broń i wykłuli my bagnetami bezbronnych, wszystkich czterystu, co do nogi." (opinie.wp.pl/legiony-polskie-na-santo-domingo-6126041039276161a)

Artykuł opublikowany na stronie: www.naszdziennik.pl/swiat/186787,haiti-zakazuje-tzw-malzenstw-jednoplciowych.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka