wislocki12
10.08.18, 20:57
"W ostatnim czasie doszło do spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa MON Mariusza Błaszczaka. Ten ostatni miał usłyszeć propozycję objęcia stanowiska prezesa Najwyższej Izby Kontroli, ale... odmówił – ustaliła Wirtualna Polska.
Błaszczak postawił się Kaczyńskiemu. Takich rzeczy w PiS się nie robi.
– Błaszczak nie chce iść do NIK, bo kierowanie Izbą to mało prestiżowa funkcja. Minister widzi siebie w fotelu marszałka Sejmu, jeśli Marek Kuchciński wystartuje do Parlamentu Europejskiego. A to już jest praktycznie przesądzone – powiedział portalowi wp.pl polityk PiS z otoczenia Mariusza Błaszczaka. Dodał, że „prezes Kaczyński bardzo sobie ceni pracę ministra obrony narodowej, docenia jego umiejętności w administracji i pamięta, że był sprawnym szefem Kancelarii Premiera, w okresie kiedy Kaczyński był szefem rządu. Prezes patrzy też na Najwyższą Izbę Kontroli, jako na instytucję, którą kierował w przeszłości jego brat śp. Lech Kaczyński”.
www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/mariusz-blaszczak-postawil-sie-jaroslawowi-kaczynskiemu-nie-bedzie-prezesem-nik/4t95q5v