wislocki12
22.09.18, 19:38
"Reżyser filmu „Kler” Wojciech Smarzowski w wywiadzie dla TVN24 mówi o kulisach i motywach, jakimi się kierował przy tworzeniu swojego najnowszego filmu. Stwierdził, że zaczął dużo myśleć o tym, że w jego otoczeniu jest za dużo Kościoła.
Zacząłem myśleć o tym, że Kościoła w moim otoczeniu jest za dużo, kiedy moje dzieci poszły do szkoły. To jest kwestia pozycji księdza w szkole czy lekcji religii. One są wsadzone w środku zajęć. Jakby były na końcu albo na początku, to uczniowie by uciekali. To jest kwestia liczby tych lekcji i tak dalej — powiedział Smarzowski.
Przekonywał, że „prześcigamy się w stawianiu coraz wyższych krzyży, mamy mnóstwo egzorcystów, a co najważniejsze – Kościół kompletnie nie poczuwa się do odpowiedzialności za ofiary pedofilów w sutannach”.
wpolityce.pl/spoleczenstwo/413390-za-duzo-kosciola-i-mszy-absurdalne-wynurzenia-smarzowskiego