Dodaj do ulubionych

200 na godzinę

21.11.20, 22:27
"Jak sam przyznaje, zgłosił się do pracy nie tylko dlatego, by pomagać ludziom i "przeżyć" walkę z koronawirusem na pierwszym froncie, lecz także po to, by sobie dorobić.
- Oszczędzamy z żoną na mieszkanie. Zapisałem się na 84 godziny, za godzinę lekarzowi płacą 200 pln, lekarzowi w trakcie specjalizacji (czyli mnie) 150 pln - mówi doktor M. w rozmowie Reszką. I choć przyjechał zarabiać, najwyraźniej zaskoczyło go na co są przeznaczane pieniądze podatników. I tak, lekarz, podobnie jak część personelu, mieszka w pięciogwiazdkowym hotelu Regent Warsaw Hotel w apartamencie, większym od mieszkania, które na co dzień wynajmuje.
Lekarz, który przyjechał zarobić mówi, że jest mu wstyd, że uczestniczy w przedsięwzięciu, generującym tak duże koszty, jednocześnie pomagając tak niewielkiej liczbie pacjentów. Na ostatnim dyżurze lekarza, w całym szpitalu było ledwie 25 pacjentów...."

www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lekarz-o-kulisach-pracy-w-szpitalu-narodowym-chcialem-o-tym-opowiedziec-bo-mi-wstyd/031wjms?utm_source=www.fakt.pl_viasg_fakt&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2#slajd-7
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka