Dodaj do ulubionych

Lista Wildsteina...

02.02.05, 08:51
Opublikowana wczoraj w Internecie tzw. „Lista Wildsteina” wyraźnie mnie
rozczarowała…jest tam wprawdzie wiele nazwisk z Tarnobrzega…ale zdecydowanie
brakuje tych z czołowych stron gazet w ówczesnym czasie…tych którzy na sto
procent byli agentami lub na sto procent pracowali w SB i dla SB. Poza tym
nazwiska niewiele mówią…można się jedynie domyślać lub domniemywać, że to
nazwisko… to właśnie ta osoba. Pomimo wszystko to dobry krok
naprzód…Należałoby tą listę uzupełnić poprzez dodanie rubryk, takich jak
:…miejscowość, agent , poszkodowany.
W sumie… nie wiem po co taki szum…i zwolnienie z pracy biednego Bronka…
Obserwuj wątek
    • Gość: cv Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:17
      A jaki jest adres na którym jest ta lista ?
      • madaszka1 Re: Lista Wildsteina... 02.02.05, 12:48
        Wczoraj ok. godz. 17.00 ściągnęłam tą listę z amerykańskiego serwera
        świadczącego usługi hostingowe, którego adres to: www.lista.freewebpage.org
        Aktualnie serwer przestał odpowiadać. Lista umieszczona była również na serwerach…
        members.fortunecity.com/lista2/
        wielkiemleche.republika.pl/
        Niestety i te łącza również w tej chwili nie odpowiadają.

        Liście towarzyszy adnotacja… "Jeśli szukasz nazwisk agentów, zgłoś się do IPN"…
        "Uwaga, jeśli zaczniesz uważać kogoś za kapusia tylko dlatego, że jest na
        poniższej liście, to jesteś głupi/głupia. Są tu rozmaite nazwiska, tajnych
        współpracowników, zawodowych ubeków, kandydatów na współpracowników oraz osób
        pokrzywdzonych" …"Lista w większości składa się ze złych ludzi, ale pamiętaj -
        nawet najbardziej rzadkie nazwisko może nosić kilka osób"...tak napisano.
        … Na stronie z listą jest zamieszczona "legenda": jedno "0" przy sygnaturze akt
        - etatowy oficer, dwa "0" przy sygnaturze akt - TW (Tajny Współpracownik).

        Przykładowo wygląda to:
        IPN BU 001134/2846 KOWALSKI ZBIGNIEW
        IPN BU 0950/21 KOWALSKI ZBIGNIEW JAN
        IPN BU 0242/1650 KOWALSKI ZDZISŁAW
        IPN BU 683/333 KOWNACKI JAN
        IPN BU 685/87 KOWNACKI JAN

    • Gość: Cichy Re: Lista Wildsteina... IP: 80.51.252.* 02.02.05, 13:31
      strony.aster.pl/sereq/lista2.zip ....ten działa...szkoda ze odrazu
      nie ma teczek w formie elektronicznej.. :)
      • Gość: Kacper Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 00:10
        Bardzo dobrze działa ten adres > www.astercity.net/~jackal/lista/ .
        Istnieje możliwość ściagniecia całej listy lub nazwisk zaczynających sie na
        poszczególne litery
      • Gość: poszkodowany Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:16
        listawildstein.strona.pl/listawildsteina/#
    • Gość: Ea Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 10:47
      Oh MADASZKA 1. Jesteś WIELKI ????. Skąd wiesz ,który z Panów/Pań np o nazwisku
      Kowalski, Nowak jest z Tarnobrzega, a nie np ze Szczecina. Przeglądałam liste i
      niestety nie jestem w stanie autorytatywnie stwierdzić, że ten ktoś to akurat
      konkretny człowiek. HAMUJ WAŚĆ !!! Możesz kogoś skrzywdzić.
      • Gość: przedszkolak Re: Lista Wildsteina... IP: 62.233.195.* 03.02.05, 13:32
        madaszka to jakiś kretyn(ka), nawet już dziecko w podstawówce wie że nie
        jednemu psu - "burek"
        • madaszka1 Re: Lista Wildsteina... 03.02.05, 21:14
          Wiesz co <przedszkolak>?...Wstawiłam twój nick do jednej z wyszukiwarek
          internetowych i po kliknięciu na pierwszym miejscu wyskoczyło:
          " nie umiejący czytać, analfabeta, idiota"...

          Jeszcze do <Ea>...nie lękaj się...lincz ci nie grozi...a na liście są nazwiska z
          Tarnobrzegu i niektóre nawet nie budzą większych wątpliwości...widać słabo
          szukałeś lub nie znasz ludzi...są jednak wątpliwości o których pisałam w
          pierwszym poscie...czytaj uważnie...
          • Gość: Ea Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 08:55
            Ja się linczu nie boję, bo nie mam nic na sumieniu. Fakt nie czytałem uważnie
            listy bo zamiast mozolnie przeglądać kilkaset tysięcy nazwisk wolę popracować.
            Dzieki temu mam z czego żyć i nie mmam powodów do narzekań na wszystko. Pewnie
            dlatego, że nie jestem frustratem nie jestem twoim zwolennikiem.
    • adimus Re: Lista Wildsteina... 03.02.05, 14:03
      Gratulacje dla mediów lokalnych za podchwycenie tematu

      www.gcnowiny.pl
      www.echo-dnia.com.pl/?news=16853&mutacja=6&dzial=1
      • Gość: Ftalo Re: Lista Wildsteina... IP: *.ozarow.net / *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:02
        To jest naprawde nudny temat.Co mnie obchodzą jakieś 162000 nazwisk?
        • adimus Re: Lista Wildsteina... 03.02.05, 17:31
          Może by cie zainteresowalo, gdyby na liscie byl np. twoj wujek, który donosil
          na rodzonego brata, że ten ma skądś kolorowy telewizor zachodni, a na dodatek
          nie czyta Trybuny Ludu i nie zapisał się do partii? Wtedy byc poczytal?
          • Gość: czy Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 17:55
            Dobrze mi sie zdaje ze Madaszka to Adimus?
            • Gość: Ftalo Re: Lista Wildsteina... IP: *.ozarow.net / *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 16:21
              Moje nazwisko jest aż 6 razy ale ja się nie przejmuje.A zresztą wcale nie pisze
              jak odróżnić agentta od poszkodowanego-jak to jest z tymi zerami koło sygnatury.
              • romeq Re: Lista Wildsteina... 04.02.05, 18:44
                Wildstein po to ukradł tę liste z IPNu, zeby wybitny dziennikarz ziemi
                tarnobrzeskiej i okolic Radzmowski dostał pare groszy za wierszówke.
                esbecy rechoczą .... a Marcin pisze zawzięcie

                z pilną uwaga obserujemy rozwój tej nietuzinkowej osobowości...
                • Gość: gość Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:00
                  Obserwuj, możesz wiele się od niego nauczyć. Chociaż powątpiewam... W twoje
                  możliwości oczywiście
                  • adimus Re: Lista Wildsteina... 05.02.05, 10:56
                    Zerkam na te posty i odnosze wrazenie, ze romeq to strasznie sfrustrowany
                    człowiek i ciagle czepia sie Radz... Pewnie to dlatego, ze on ma wiekszego
                    ptaka niz ty mózg:)
                  • Gość: jacek Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:42
                    Bez zartow czego sie mozna nauczyc od Radzimowskiego ? wystaczy przeczytac
                    teksty z czwartku i piatku z Nowin o esbekach (klasa !!!!!!), a dla kontrastu
                    zobaczyc co Radzimowski nagryzmolil (kicha!!!!!!)
                    • Gość: czyt Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 09:41
                      odnoszę wrażenie, że nie jesteś obiektywny w ocenie tychże tekstów. kicha dla
                      ciebie tylko dlatego, że pisał Radzimowski. prawdopodobnie, gdyby pod tekstem
                      podpisany byłby ktoś inny miałbyś inne zdanie. daj sobie więc spokój. chociaż,
                      skoro potrafisz tak krytykować - echo poszukiwało współpracowników, spróbuj,
                      daj nam ocenić co sam potrafisz.
                      • adimus Re: Lista Wildsteina... 06.02.05, 10:12
                        Popieram przedmówce. Znalezc jednego leszcza w ławicy szprotek nie jest
                        problem, ale złowić wiecej leszczy... Echo bardziej się przyłozyło do roboty.
                        Mnie akurat interesuje, kto z TBg jest na liście, a nie z jakichś tam Zaleszan.
    • Gość: Edi Re: Lista Wildsteina... IP: *.sistbg.net 04.02.05, 23:48
      Może wreszcie nadszedł czas na wyrwanie chwastów i skazanie na uschnięcie
      kacyków pieprzonych. Wystarczy ile do tej pory nasmrodzili czerwieńce jedne
    • Gość: waran Adres strony z linkiem do tej listy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:14
      mikus-tbg.fm.interia.pl/
      • Gość: www Re: Adres strony z linkiem do tej listy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 22:20
        ba poczatku
    • guyritchie lista madaszki 07.02.05, 09:38
      jaka szkoda ze nie ma nazwisk tych ludzi ktorych Ty uwazasz za agentów!!
      Ale nie martw sie wszak mozesz opublikowac swoja liste. czekam na nia!

      a co do nazwisk z tebegie to pewnie jest wiecej niz sie domyslasz.
      moje nazwisko jest ze 20 razy...Madaszka wiec dla ciebie jestem
      dwudziestokrotnym agentem.
      i zaraz opublikuje Ci moja teczke:
      jak bylem w przedszkolu w grupie starszakow donosilem na przedszkolanke,
      ze caluje sie z woznym w kanciapie na wozek zaopatrzeniowy.
      a zlamano mnie tym, ze przylapano mnie na zabawie malym pod koldra na
      lezakowaniu. co mialem zrobic...podpisalem.
      • guyritchie errata do listy madaszki 07.02.05, 09:41
        nie podpisalem a podrysowalem...
        moim symbolem na wieszaku przedszkolnym byly dwie wisienki.
        wiec zobowiazanie podrysowalem wisienkami.
        stad moj pseudonim t.w. "soczysta wisienka".
        • Gość: lk Re: errata do listy madaszki IP: *.sistbg.net / *.sistbg.net 07.02.05, 18:30
          ty chyba jestes debil
          • madaszka1 Re: errata do listy madaszki 07.02.05, 20:56
            ...nie ma się co denerwować...trudno czegoś oczekiwać od osoby, która będąc
            konfiturą została powidłem...
            • guyritchie Re: errata do listy madaszki 08.02.05, 10:10
              madaszka a kim ty jestes zeby prowadzac prywatna lustracje?
              skad taka wiedza o ub tarnobrzeskim? pracowałes? donosiles? :P
              smieszy mnie po prostu to twoje zaciecie. i dalem temu wyraz.
              ale czy cie obrazilem?
              przyjdz, stan przede mna i powiedz mi ze jestem powidlem.
              zdeka zasad na forum. dotyczy to tez goscia <lk> z poprzedniego posta z ktorym
              sie jak widze zgadzasz. to forum to sciek.
              • madaszka1 Re: errata do listy madaszki 08.02.05, 21:45
                Widzisz!!!
                Ja nie prowadzę żadnej prywatnej lustracji…ja po prostu już dawno ją
                przeprowadziłam…dla siebie… Znam tych ludzi…nie mówię, że wszystkich, ale
                znaczną ilość. W tym mieście się urodziłam…tu mieszka moja rodzina…tu mieszkali
                moi rodzice i dziadkowie…tu też przeżywałam wszystkie prześladowania ze strony
                UB, a po 1956 roku SB… mojej rodziny…ojca i dziadka, którego katowano najpierw w
                katowni na Mickiewicza a później na zamku w Rzeszowie. Jako mała dziewczynka,
                mając może 5 lat dobrze zapamiętałam jak przyszedł SBek o nazwisku na literę P.
                i zarekwirował radio, które było jeszcze na słuchawki…za działalność
                rewizjonistyczną tj.za ponoć publiczne słuchanie Wolnej Europy i Głosu Ameryki.
                Człowiek ten jeszcze żyje …miałam możliwość rozmawiania nie tak dawno z nim…
                choć już stary i chory…z niejaką dla siebie dumą opowiada jak to pracował w
                „blachowni” i pałował ludzi…bez żadnej skruchy. Po tym incydencie ojciec musiał
                się co tydzień stawiać na MO. Pamitam jak rekwirowano listy i paczki
                przychodzące od rodziny z USA… a nierzadko i pieniądze. Później ograniczano się
                do dokładnego ich czytania i prześwietlania. Znam ludzi, którzy węszyli i
                donosili, choćby za wystawienie obrazu w oknie i wykonaną dekorację,… bo to
                również było działalnością przeciwko ustrojowi…znam ludzi, którzy wydawali
                polecenia, żeby te dekoracje niszczyć i znam tych którzy z wielkim entuzjazmem
                to wykonywali. Znam ludzi, którzy ponoć z obowiązku i z racji zajmowanego
                stanowiska składali doniesienia na SB…dołączając na potwierdzenie faktów
                zrobione przez siebie fotografie…znam tych którzy zakładali podsłuchy
                telefoniczne, również na centrali telefonicznej… i nie tylko telefoniczne… i
                tych co podsłuchiwali. Znam tych co zajmowali się inwigilacją osób duchownych i
                osób związanych z działalnością opozycyjną. Wiem o tych, którzy rozwalali
                wybudowane kościoły w Jadachach i za Wisłą. Znam tych wszystkich co donosili na
                mnie osobiście…znam tych co twierdzili, że jako dziecko rodziny przeciwnej
                ustrojowi… najlepiej będzie jak opuszczę kraj…bo nie nadaję się do życia w
                społeczeństwie socjalistycznym.

                Po rozwiązaniu SB w 1990r część z tych co nie przeszli weryfikacji wyjechała
                zagranicę. Tam też spotkałam jednego z nich. Wrócił do kraju … do Tarnobrzega i
                bardzo dobrze się ma…Część z nich założyła własną działalność gospodarczą,
                zatrudniając swoich współtowarzyszy.

                Ze zrozumiałych względów nie wymieniam nazwisk i nie wdaję się w szczegóły, bo
                to jest materiał na książkę...

                Jak widzisz?…mam własną listę…i co z tego…mogę ją tylko zachować dla potomnych
                jako pamiątkę rodzinną. Rozczarowałam się „listą Wildsteina” bo jak już
                pisałam większości tych nazwisk na tej liście nie znalazłam, a jeśli już to tych
                co „grali” dalsze skrzypce.

                Dlatego też… jak domniemam… nie mając o tym wszystkim żadnego pojęcia… choćby ze
                względu na wiek…nie żartuj sobie z bardzo poważnych spraw, gdyż właśnie swoimi
                głupimi żartami obraziłeś moje uczucia i jak sądzę nie tylko moje...

                Pozdrawiam !!!


                • romeq Re: errata do listy madaszki 16.02.05, 21:56
                  Rozczulony jestem mocno, Szczególnie te story o rekwizycji radyjka. Ja się w tym
                  mieście nie urodziłem. Nie znam "tych" ludzi i nie chcę ich znać. Choć lata
                  80-te tu pamiętam. Zero jakiejkowiek działalności, ni ulotki ni hasełka na
                  murku. NIC! Zresztą to normalne, bo inteligencji to tu raczej nie było w
                  nadmiarze, za to nuworyszy partyjnych i owszem dostatek, szczególnie pamiętam
                  gorliwość niektórych by zabłysnąć przed ..już nie pamiętam przed kim.
                  Dziś okazuje się; wszyscy to opozycja-kombatanci, co drugi dzielniejszy i rwą
                  się lustrować ..innych. Ha, ha.. kabaret!
                  Fakt, poszli do banków, urzedów, gazet, sporo też kandydowało i zostało
                  wybranych, pozakładali byznesy i się wzajamnie wspieraja! Rządzą! No i co ?
                  Powywozić ich teraz czy wytruć? Kogo? i kto miałby to robić? Ty?
                  Trzeba przeczekać. Te układy rozbije wolny rynek, prywatyzacja, wolna prasa i
                  ...internet. Nikt nie kupi drożej od kolesia, jeżeli może kupić taniej. Nikt już
                  nie wybierze łachudry , no chyba że sam jest bucem.
                  A lista, no cóż, masz racje Madaszka1, najważniejszych nazwisk i teczek w IPNie
                  brak już dawno. Dziwne? Chyba nie. Ale za to mamy lista-agent-igrzyska, szkoda
                  tylko że kosztem zwykłych ludzi.
    • adimus Re: Lista Wildsteina... 07.02.05, 16:27
      www.echo-dnia.com.pl/?news=16936&mutacja=6&dzial=1
      Zastanawiam się tylko, czy redakcja nie ma obowiązku ujawnic spoleczenstwu
      nazwiska szubrawca
      • Gość: Ciekawski Re: Lista Wildsteina... IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.05, 20:41
        Mnie zastanawia inna rzecz, że ani w Nowinach,ani w Echu nie pojawia się żadne
        nazwisko parlamentarzysty. Trzepią samorządowców, a posłowie święte krowy...
        • Gość: Blu Re: Lista Wildsteina... IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.05, 19:09
          Czy to chodzi o Władzia S.?
    • Gość: anka Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:16
      Czy Janusz Oginski i Stanislaw Chudy z II listy Wildsteina, to dziennikarze
      tygodnika "Sztafeta"
      • Gość: anka2 Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 20:54
        Poszukaj też redaktorów z "Tygodnika" dla równowagi. Ja znalazłam
    • Gość: anka Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:20
      Z jakiego tygodnika i jacy dziennikarze?
      • Gość: anka 2 Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.05, 21:57
        Nadwiślańskiego oczywiście
        wice
        • wlader Re: Lista Wildsteina... 17.02.05, 11:34
          Przestańcie się czepiać dziennikarzy. Póki, co lustracja ich nie obejmuje, a
          zajmijcie się parlamentarzystami-kłamcami lustracyjnymi.
    • Gość: ja Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 07:23
      jestem pod wrazeniem wypowiedzi madaszki1-ja z tamtych czasow pamietam tylko to
      ze było biednie ...
    • Gość: poszkodowany Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 12:14
      madaszka!! juz lepiej ty się nie odzywaj!! ten żyd narobił więcej bigosu niz ci
      się wydaje!! a co ma zrobić ktos kto jest na tej liscie i nie moze się bronić??
      obecne przepisy zabraniają najblizszej rodzinei w wgląd na tę listę!! ja
      znalazłem tam moją bardzo bliska mi osobę i nie można nic zrobić. jest qrestwo!
      ten baran zrobił to z pełną premedytacją nie zdjąc sobie sprawy co zrobił!!
      przeciez on tez był kapusiem który donosił we francji na swoich kolegów!! a
      jego na liście nie ma!! powinni go zamknąć w domu wariatów.
      • madaszka1 Re: Lista Wildsteina... 17.02.05, 19:57
        Zgadzam się z Tobą tylko w jednym…Wildstein rzeczywiście ma żydowskie
        korzenie…lecz mimo tego często występował i występuje jako obrońca katolickich i
        patriotycznych tradycji Polski.
        Co do reszty… nie masz racji…ale to twoja sprawa, którą ewentualnie mogę
        zrozumieć…Wildstein w latach 70 -tych był jednym z założycieli opozycyjnego SKS
        w Krakowie. Najbliższym przyjacielem Wildsteina był w tych latach Stanisław
        Pyjas, który zginał tragicznie… prawdopodobnie za sprawą SB w 1977 roku. Jego
        drugim przyjacielem był Lesław Maleszka, który po 1990 roku został czołowym
        ideologiem "Gazety Wyborczej" i gorącym zwolennikiem grubej kreski…jednak przed
        3 laty Wildstein odkrył, że Maleszka donosił na niego i nie tylko… do SB… i w
        dodatku bardzo gorliwie…co ujawnił na łamach Rzepy…

        Wildstein w latach 80-tych był redaktorem naczelnym miesięcznika „Kontakt” w
        Paryżu i nie donosił na nikogo…tym bardziej na Chojeckiego, którego był
        podwładnym…sprawa w sądzie choć z powództwa Wildsteina miała całkiem inne
        podłoże wynikające z niepłacenia mu poborów przez Chojeckiego… będącego wówczas
        w Paryżu szefem stowarzyszenia o tej samej nazwie…zresztą sam zainteresowany
        temu zaprzecza. Coś się Olbrychskiemu popieprzyło w głowie…czemu wcale bym się
        nie dziwiła…alkoholizm, pycha i bezczelność dały chyba upust…Zobaczymy jak się
        skończy proces z powództwa Bronka o zniesławienie…ja jestem pewna, że
        Olbrychski będzie przepraszał…

        Bronka znam osobiście i jestem mu wdzięczna za to, że uruchomił lawinę lustracji
        po 15 latach jej skutecznego blokowania…Lustracji nie powstrzyma już ani
        Kwaśniewski, Oleksy…czy inni epigoni z SLD…
        Jak wskazują najnowsze badania, zdecydowana większość, bo ponad 60 proc.
        społeczeństwa jest za powszechnym dostępem do teczek. Tylko co piąty Polak jest
        przeciwnego zdania…przeciwko lustracji wypowiadają się już wyłącznie politycy
        lewicowi i postkomuniści z Oleksym i Dyduchem na czele… oraz ta część środowisk
        opiniotwórczych, która najbardziej boi się ujawnienia swojej przeszłości.

        Sam Wildstein nigdy nie twierdził, że ma listę agentów… lecz przypominał, że ma
        listę katalogową, która obejmuje zarówno agentów, kandydatów do zwerbowania,
        osoby poszkodowane… i funkcjonariuszy SB…

        Tak więc <poszkodowany>… jeśli masz jakieś pretensje do tego, że nie możesz
        dostać się do teczek zainteresowanych osób /chociaż IPN udostępnia teczki osobom
        najbliższym pokrzywdzonym, jeśli te osoby nie żyją/…to raczej nie do Bronka…a
        powinieneś je skierować w odwrotną stronę…do przeciwników lustracji, do tych
        którzy do tego czasu nic nie zrobili w temacie, chociaż wydawałoby się że
        powinni…do tych którzy mają władzę ustawodawczą…Nie bez winy jest również
        IPN…chociaż ostatnie posiedzenie i decyzje Instytutu świadczą… że samotne i po
        części partyzanckie działania Wildsteina odniosły sukces.

        Hi!!!

        • Gość: linkin dark Re: Lista Wildsteina... IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 17.02.05, 20:37
          Madaszka1 napisała:
          >Zgadzam się z Tobą tylko w jednym…Wildstein rzeczywiście ma żydowskie
          korzenie…lecz mimo tego często występował i występuje jako obrońca katolickich i
          >patriotycznych tradycji Polski.

          Może opowiedz to w "Maratonie uśmiechu",to bedzie własciwe forum:P
        • Gość: poszkodowany Re: Lista Wildsteina... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:12
          madaszka zastanów się co ty piszez. leper również zrobił sondaż i wg niego ma
          największe poparcie na prezydenta. widzę że ty sobie rownież nie zdajsz sprawy
          ile ten "obrońca chrześcijaństwa" narobił złego. byłem ostatnio w małej
          miejscowości koło tbg i tam nikt nie wie że jest to lista nie agentów. ludzie
          wiedzą że ten kto jest na liście to agent. osoba mi bliska nie była agentem a
          tylko dyr. w szkole z bydgosczy, ale miał założona teczkę. i nikt nie ma prawa
          do tej teczki oprucz osoby pokrzywdzonej. ty nie odbierasz nocnych telefonów
          ktore jasno mowią że... to nie istotne. przyjemne to niejest. ten gośc mósiał
          się podbudować i chciał aby slyszała o nim cała polska. i to mu sie udało tylko
          jakim kosztem. jakoś nie widzę tego 60% poparcia. a co do olbrychskego to nigdy
          nie ukrywal że miał problemy z alkocholem, ja natomiast miałem przyjemnośc
          spotkać się z danielem kika razy w sytuacjach mniej oficjalnych i uważam że
          daniel nie będzie nikogo przepraszal.
          temu calemu bronkowi marzy się polityczna kariera i jest to super posunięcie z
          jego strony.
          może i gdzieś tam pracował i pisał ale ja jakos nic dobrego o nim nie słyszałem
          od soób które maja z nim kontakt. jesteś pierwszą osobą która dobrze się o nim
          wyraża.
          olbrychski wspaniale go podsumował w programie u lisa.
    • Gość: ja Re: Lista Wildsteina... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:37
      lista.atspace.org

      tu są podane jednostki które przekazały akta. Jest m.in. WUSW Tarnobrzeg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka