Gość: quizac
IP: *.bulldogdsl.com
21.06.06, 19:39
Witam.
Wiem, ze do tego sluzy poczta i przepraszam wszystkich niezainteresowanych,
ale niestety serwer mailowy sis od pol roku odmawia wspolpracy a wiem, ze tu
czasem zagladaja. Mam pytanie do kierownictwa tejze f-my:
Czy pol roku (slownie "pol roku") to malo czy duzo do usuniecia mojego
nazwiska z listy pracownikow na stronie www:
www.sistbg.net/index.php?go=firma ?
Czy wydaja sie Wam, ze szastanie czyims nazwiskiem jest zgodne z prawem?
Moje nazwisko potrafiliscie usunac z listy marnych plac, wiec sadze, ze z
prostego skryptu PHP tez dacie rade.
Nie wiem czy nie wymagam od Was zbyt wiele, przeciez to tylko ponad pol roku
reakcji... Podczas naszej burzliwej, poltorarocznej wspolpracy tez olewaliscie
moje prosby zwiazane z poprawa "jakosci sygnalu", ale mam nadzieje, ze
publiczne szkalowanie zwiekszy tempo i polepszy jakosc Waszej pracy.
Teraz rozumiem dlaczego zakupiliscie trzy bezpieczniejsze, szybsze SUV-y. Przy
takiej rzeszy niezadowolonych trzeba dmuchac na zimne.