Dodaj do ulubionych

Leszek Miller w Tarnobrzegu

IP: 83.1.120.* 26.05.09, 09:37
Leszek Miller w Tarnobrzegu-coś więcej ?
Obserwuj wątek
    • Gość: SLD Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 09:47
      byl na placu, na wakacjach w 2001 roku
      • Gość: zorientowany Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 11:59
        Leszek Miller chce się spotkać z mieszkańcami miasta i okolic w dniu
        29 maja o godz.12 / piątek / w klubie TAPIMA przy ul.1 Maja .
        • Gość: stefan Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.09, 12:21
          Na spotkaniu będzie można nabyć najnowszą książkę Millera z jego
          dedykacją.Publikacja przypomina dramatyczne chwile rozmów
          akcesyjnych,których efektem było wstąpienie Polski do Unii
          Europejskiej 1 maja 2004 r. Zapowiada się arcyciekawa
          dyskusja .Zapraszam .
    • Gość: leon Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 27.05.09, 20:54
      W piątek w Tapimie o 17. Zapraszamy
      • Gość: gość Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 08:37
        "leon",o 17,00 to się możesz napić piwa
        Premier Leszek Miller spotka się z mieszkańcami naszego miasta w
        piątek w Tapimie o godz.12,oo
        • Gość: extrema Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 09:04
          w tapimie?. To tak mało starych ubeków i ormowców przewiduja
          organizatorzy na spotkaniu.
          • Gość: gość Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.238.199.* 28.05.09, 20:15
            W TAPIMIE bo jest mało miejsc i z małą grupą dyskutantów-słuchaczy poradzi
            sobie. Może rzuci nawet hasło: Pan jest ZEREM panie słuchaczu!
            Wówczas nie będziecie mieli złudzeń że jesteście maleńką czastką którą ma się na
            co dzień gdzieś ale przypomina sobie o was kiedy nadchodzą wybory.
            • Gość: leon Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 28.05.09, 20:33
              Spokojna wasza rozczochrana. Tapima pomieści Was wszystkich. Przyjdźcie tylko.
              Zapraszam
              • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 28.05.09, 21:01
                Bedzie milo tow.leon.Powspominacie sobie akademie z okazji Rewolucji
                Pazdziernikowej,1 majowe obowiazkowe spedy,dobrze zaopatrzone Konsumy;...W
                gronie bylych sbekow i aparatczykow partyjnych bedzie wam sielsko.
                • Gość: Malec duchem Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 17:56
                  A ja tam tęsknię za pochodem i festyami nad Wisłą.Jakodzieci mieliśmy frajdę jadąc na koparce!!! Było bosko i serdecznie.Potem tato szedł na festyn i zawsze było dużo cukierków!! To były piękne czasy !Nikt wtedy po śmietnikach nie chodził...
                • Gość: do lechowskiego Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 29.05.09, 18:52
                  Oj miło było i miło będzie. Szkoda że tylko powspominać. Aparatczyków partyjnych
                  dziś nie brakuje. Im się dziś dobrze powodzi wiec dlaczego nie masz do nich
                  pretensji ze żyją lepiej niż reszta? Ze korzystają z przywilejów itp. Lechowski
                  dawnej było może złe ale bezpiecznie. D zis jest gorzej niż złe i
                  niebezpiecznie. Ale ty tego nie chcesz widzieć.
                  • Gość: gosc Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 19:35
                    z wypowiedzi lechowskiego wynika ,ze mógłbyś być aparatczykiem
                    a na spotkaniu z L.Millerem było sporo ludzi,była promocja jego
                    książki nawiązującej do wstąpienia Polski do UE,fajnie było
                    • Gość: leon Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 29.05.09, 21:32
                      Bardzo żałuje że nie mogłem uczestniczyć w tym spotkaniu - obowiązki zawodowe.
                      Tak bardzo chciałem przywitać się ze swoim.
                      • Gość: bardzo zainteresow Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.tarnobrzeg.pbw.org.pl 30.05.09, 13:53
                        Jestem taka ciekawa czy był zainteresowany stanem Jego tak dumnie
                        funkcjonującego pomnika jakim jest budynek Banków przy Sienkiewicza,
                        no i tym czy się nie martwił jak tam sobie daje radę Szmatex-Bank
                        • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 30.05.09, 18:08
                          Tym cytatem zachecam do uwaznego przeczytania tego artykulu....Owe właśnie grupy
                          interesu – przeróżnego rodzaju, od mafijnego po korporacyjny – to prawdziwi
                          wygrani ostatniego dwudziestolecia i prawdziwa klasa panująca, nowa elita,
                          jedyna, jaką był w stanie wyłonić z siebie uwolniony od okupacji polski folwark.
                          Elita najcwańszych, którzy umieli się załapać, którzy najsprawniej odkryli, jak
                          Rzeczpospolitą doić. Niepchających się do kamer, ale stojących za plecami
                          kolejnych zmian władzy i traktujących Polskę jak zdobycz, którą po wygranych
                          wyborach należy złupić, jak to się zawsze robiło z podbitym krajem. Można
                          oczywiście wmawiać sobie, że kolesie ciągnący za Schetyną są bardziej
                          sympatyczni od tych, którzy ciągnęli za Millerem. Ja nie widzę specjalnej różnicy.
                          www.rp.pl/artykul/2,313051_Ziemkiewicz__Wolnosc_na_folwarku.html
                          • Gość: mamy tego dosyć Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 20:15
                            Podpisujący się "lechowski51" wielebny powtarza jak mantrę frazes o tym, że niemoralnym jest ten, kto żyje na koszt ogółu. Tymczasem sam żyje" na koszt ogółu uczestników tego forum. Mimo, że nie jest tu mile widziany, wcina się, jak drobny pijaczek między wódkę i zakąskę, ze swoimi umoralniającymi naukami, połajankami i pouczeniami. Mamy tego dosyć. Basta. Non possumus. To nie ambona.
                            • Gość: kazik Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 21:12
                              kochani , nie denerwujcie się wynurzeniami Lechowskiego, który
                              rozpaczliwie szuka zwolenników swoich poglądów / ma przecież do tego
                              prawo /.Nie zdaje sobie sprawy , że ma ich coraz mniej ,bo przecież
                              normalny człowiek wspiera tych , którzy tworzą prawo wynikające z
                              Konstytucji RP a nie z Bibli .
                              • Gość: Mechanical Enginee Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.stalowa.pilicka.pl 31.05.09, 22:25
                                Witam.
                                Od czasu do czasu zaglądam na to forum, są tu tematy bardziej lub
                                mniej ciekawe...żałuję że nie dowiedziałem się o wizycie tego
                                czerwonego krętacza wcześniej, zapewne wybrał bym się do Tapimy i
                                zadał kilka niewygodnych pytań, nie zapomniał bym teże pewnie wziąć
                                ze sobą kilka jajek...we wiadomym celu.
                                Dziwi mnie i martwi to jak ludzie mają wyprane mózgi...czym się
                                różni obecna ekipa oszustów od ekip rządzących po 89? Niestety
                                niczym...rozbiór Polski wre...a Tuskomatoł ma jak widać spory
                                elektorat dzieciaków, którzy dopiero co otrzymali dowody osobiste i
                                nei wiedzą co z nimi zrobić...to bardzo smutne jak komunistyczna
                                propaganda doskonale radziła sobie przez ostatnie 20 lat, TW Bolek
                                jest dla wielu nadal symbolem wygranej z komunizmem...o ironio!!! po
                                przestudiowaniu pewnych zagadnień, dokumentów itp. oczywistym staje
                                się że komuchy-świniaki, sami sobie ułożyli ten scenariusz z 89
                                roku, Kiszczak nawet sam o tym opowiada, Magdalenka to był
                                największy przekręt od czasów spotkanie 3 "wielkich" w Teheranie i
                                sprzedania-dosłownie sprzedania naszego kraju pod wplywy
                                znienawidzonych przeze mnie ruskich! Dodam tylko że nie jestem
                                zwollenikiem PIS-u czy cokolwiek, jednak patrząć w ślepia parszywego
                                ryżego oszusta ani przez chil nie pomyślałem aby oddać na niego mój
                                głos, a mam 26 lat. Polecam ludziom młodym filmy dokumentalne, takie
                                jak NOCNA ZMIANA ORAZ PLUSY DODATNIE I PLUSY UJEMNE, którzy jezszce
                                wierzą że w tym kraju może być choć namiastka normalnośći, czas
                                przegonić tą chołotę!!!chyba mało kto wie że włąśnei uczestikiem
                                nocnej zmiany był nei kto inny jak Tuskomatoł i jego kumple,
                                dokładnie ta sama ekipa która niedawno "wygrała" wybory i kontunuuje
                                IV rozbiór Polski.
                                LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ!!!
                                • Gość: kazik Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.09, 20:25
                                  psy szczekają a karawana jedzie dalej
                                • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 01.06.09, 20:47
                                  Moze jednak nie sie nie budza...bo znow zaglosuja na Samoobrone lub SLD bo
                                  obiecaja im znow "gruszki na wierzbie"!?.Myslisz ze oni cokolwiek zrozumieli z
                                  tego co napisales?.Otoz nic.Im wystarcza kalki myslowe spreparowane w WSI-24 czy
                                  Superstacji.Gazet nie czytaja,filmow o ktorych piszesz nie ogladali bo po
                                  co?.Oni pamietaja ze w PRL-u mieli obowiazek pracy za ktora otrzymywali 30$
                                  miesiecznie.Wystarczalo na kaszanke i salceson i na pare flaszek Wyborowej.
                                  Homo sovieticus niestety dalej zyje w umyslach tysiecy sierot po PRL-u.Takich
                                  mlodych jak TY jest coraz wiecej i w tym cala nadzieja...bo inaczej czerwone
                                  lobuzy jak Miler dalej beda "autorytetami" a Ci co wywalczyli wolna Polska beda
                                  opluskwiani.
                                  • Gość: MechanicalEngineer Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.stalowa.pilicka.pl 01.06.09, 21:26
                                    Widzę że jednak są jezszce ludzie potrafiący wyciągać wnioski i co
                                    najważniejsze trzeźwo myśleć. Krew mnie zalewa kiedy słyszę wyborców
                                    POmatołka ogłaszających powycierane hasła w stylu "...precz z
                                    moherami..." itp...nie znają zupełnie Historii wierzą w obiecane im
                                    gruszki na wierzbie...szkoda słów:/ Wybieram się 4 czerwca do Kraka
                                    żeby wyrazić swój sprzeciw przeciw tej trwającej od 20-lat obłudzie,
                                    zakłamaniu i złodziejstwie, nie mogę patrzeć na tą bezczelną mordę
                                    Tuska i jego kumpli! Młodym ludziom polecam książkę Pawła Zyzaka o
                                    TW Bolku, polecam również posłuchać Wojtka Cejrowskiego! takich
                                    ludzi brakuje w tym kraju! ile można znosić to dziadostwo. Czy mamy
                                    jeszcze jakies polskie zakłady? polski przemysł? jak sądzicie, kto
                                    po 89 zagrabił majątek narodowy? odpowiedzcie sobie na to trudne
                                    pytanie młodzi ludzie...bo w młodych nadzieja!!!
                                    Jesli Walesa cos obalil to obalil tylko Solidarnosc ! Komuny
                                    przeciez nikomu nie udało się obalic. Tak sie zlozylo ze zdechla ona
                                    sama a Walesa tylko wykorzystal ta okazje.
                                    Solidarnosc - to byla grozna dla komuny sila ponad 10 milionow
                                    ludzi, na czele ktorych staly osoby takie jak
                                    Gwiazda,Walentynowicz,Onyszkiewicz, do ktorych przylaczyl sie
                                    z "czyjegos" polecenia Walesa.
                                    Dzisiaj - jesli juz komus zalezy na tym aby w historii nauczac ze
                                    komuna nie zdechla a zostala obalona, to napewno nie nalezalo by tu
                                    klamac ze to Walesa ja obalil. Komune w Polsce obalil Kiszczak i
                                    spolka a Walesa na ich polecenie obalil Solidarnosc!
                                    Na smierc komuny w ZSRR nalozylo sie kilka korzystnych przypadkow:
                                    Smierc Brezniewa, pierestrojka z Gorbaczowem, Papiez, Regan i
                                    przegrana przez ZSRR zimna wojna... Polscy komunisci dobrze
                                    wiedzieli ze gdy wysycha zrodlo to i strumyk wysycha.
                                    Oslabiona tym SB i komunisci, nie widzac szans w starciu z
                                    Solidarnoscia, uzyli innej taktyki. Widzac nieuchronny koniec
                                    swojego systemu, pod pozorem wlasnej przegranej, musieli sobie
                                    zapewnic dalsza wladze w nowym systemie politycznym, no i bezkarnosc
                                    za swoje zbrodnie.
                                    Nikt z nich nie chcial sie wychylic pierwszy, wiec postanowili to
                                    ryzyko zrobic na plecach Solidarnosci. Taktyka sprytna jako ze w
                                    razie niepowodzena (byla to jeszcze wielka niewiadoma) to i tak
                                    winna bedzie Solidarnosc. Aby wpuscic swoich ludzi w struktury
                                    Soldarnosci, komunisci zrobili z Walesy konia trojanskiego ktory
                                    mial za zadanie otworzyc brame szpiegom wytypowanym przez Kiszczaka
                                    (np oficer SB Wachowski) i puscic Solidarnosc na falszywy, slepy tor
                                    aby wyhamowac jej impet i maksymalnie oslabic. Sprawdzony wczesniej
                                    w roli Bolka kon trojanski wzial sie do zleconej pracy. Szybko
                                    usunal ze swojego otoczenia aktywnych ludzi Solidarności -
                                    Onyszkiewicza, Modzelewskiego , Gwiazde... Zastapil ich oficerem SB
                                    Wachowskim i zaczeli " budowac zaufanie spoleczne" w stylu
                                    nakazanym i opracowanym przez wladze. Nie przyszlo im to ciezko,
                                    jako ze Kiszczak oglosil na dol aby nie atakowac Walesy gdyz ktos
                                    moze to odebrac za prowokacje, a Walesie pozwolil zrobic kilka
                                    krokow dalej. Tych kilka krokow gdzie inni juz placili zyciem lub w
                                    najlepszym przypadku zdrowiem. Pozwolil mu na wrogie okrzyki pod
                                    adresem owczesnej jedynie slusznej partii i wladzy, gwarantujac
                                    jednoczesnie bezpieczenstwo i bezkarnosc.
                                    Tym co nie wiedza, wyjasniam ze tamtych czasach okrzyk niewygodny
                                    dla wladzy, nadzwyczaj zwracal uwage, budowal zaufanie i podziw
                                    wielkiej odwagi. Byl tez jednoczesnie tym za co mozna bylo zaplacic
                                    najwyzsza cene - zycie. I wlasnie ta falszywa "odwaga" Walesy
                                    spowodowala to, ze nieswiadomy podstepu narod mu tak mocno zaufal.
                                    Zaufal tak daleko ze az dal sie wyprowadzic na ten falszywy tor, na
                                    ktorym sam Walesa wyhamowal caly impet i entuzjazm.
                                    W ten sposob komunisci stworzyli pozory walki Solidarnosci z komuna,
                                    i w ostatniej fazie przegrywanej walki, przy pomocy Walesy,
                                    podstepnie przeszli na strone Solidarnosci. A gdy przeszli to tez
                                    sami zaczeli glosno krzyczec pod sztandarami Solidarnosci -
                                    "zwyciezylismy". Szybko zaczeli sie przepoczwarzac z komunistow
                                    w kapitalistow i dalej zaczeli robic robic swoje, lecz juz w calkiem
                                    innym stylu. Puscili narod w samopas, aby zajal sie czyms innym niz
                                    polityka, po to aby mogli spokojnie realizowac swoje plany bycia
                                    kapitalistami. Walesa juz rozzuchwalony zwyciestwem, zaczal dalej
                                    ludzi Solidarnosci usuwac w cien, przypisujac sobie ich zaslugi.
                                    Stawal sie coraz to wiekszym bufonem, nad niczym nie panujacym. I
                                    nie ma co sie temu dziwic ze nad niczym nie mogl panowac, jako ze
                                    nawet wlasnym domem pokierowac nie potrafil a co dopiero
                                    krajem.
                                    Ale komunistom to pasowalo a nawet o to chodzilo. Walesa rzadzic
                                    nie potrafil, wiec rzadzil swoj czlowiek - Wachowski - ktory mial za
                                    zadanie nadal oczyszczac rzad z juz nielicznych ludzi Solidarnosci.
                                    W ten sposob mieli znowu narod w garsci, jednak cel tego byl juz
                                    inny. Celem bylo nie dopuscic zadnej "konkurencji" ani widzow do
                                    wlasnych interesow.
                                    Aby narod przestal sie juz nimi interesowac, wykorzystali wlasna
                                    sprawdzona propagande. Ta sama propaganda co dzisiaj udowadnia ze
                                    Bolek nie byl Bolkiem, glosno krzyczala ze Solidarnosc rzadzi.
                                    Krzyczala tez ze... Solidarnosc zle rzadzi. Byla to tylko prosta
                                    zlodziejska taktyka typu "lapac zlodzieja", ale egzamin zdala. Bo
                                    czy ktoremu komuniscie jest gorzej niz "za komuny"? Czy ktorys
                                    komunista odpowiedzial za zbrodnie komunizmu? Przeciez sam Lenin nie
                                    stworzyl im takiego dobrobytu jaki stworzyl im Walesa.
                                    A naiwnych pytam: Pokazcie mi chociaz jednego obalonego komuniste?
                                    Pokazcie mi chociaz jednego wroga Walesy spoza obozu Solidarnosci?
                                    Wiec z kim Walesa walczyl skoro wrogow wsrod komunistow nigdy nie
                                    mial? Wierzac w Walese ktory obalil komune, musieli byscie tez dac
                                    sobie odpowiedz na pytanie, jak Walesa sam mogl sobie w tym
                                    poradzic, majac obok siebie dwoch szpiegow SB - Bolka i
                                    Wachowskiego?
                                    Nawet na procesie Jaruzelskiego w sprawie o zabojstwo stoczniowcow w
                                    grudniu 70, Walesa powolany do sadu jako swiadek i reprezentant
                                    ofiar - stal sie obronca kata tych ofiar. Jego mowa o niewinnosci
                                    Jaruzelskiego za smierc tych ludzi, byla bardziej przekonywujaca niz
                                    mowa adwokata ktorego Jaruzelski powolal na swojego obronce.
                                    Czy to Was juz przekonuje kim naprawde jest Walesa i ekipa rządząca
                                    aktualnie, czy sądzicie że oni czymś się różnią?czy nadal udajecie
                                    ze mu wierzycie i sami siebie przy tym oszukujecie?
                                    • Gość: perdę_ltd Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 23:26
                                      No inteligencja u ciebie aż kipi. Zerżnąłeś tekst z:
                                      wiadomosci.onet.pl/blogi/378898139,mareksiwiec.blog.onet.pl,0,1,200,200,79640058,378948188,4886707,0,forum-blog.html
                                      W takiej sytuacji nawet nie mam zamiaru z tobą dyskutować a tym bardziej na
                                      temat spiskowej teorii dziejów ...ale to już było...
                                  • Gość: gosc Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 08:18
                                    kilka butelek wódki wyborowej miesięcznie,może jeszcze wypijanej na
                                    wczasach-"lechowski"jak sądzisz wielu na to dzisiaj stać ?
                                    • Gość: kacapy do rosji Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.aaanet.ru 02.06.09, 13:54
                                      czy wielu sbeków na to stać ? wielu ? wszystkich komuszków na to stać. jak to
                                      możliwe skoro zostali obaleni ?
                                      • Gość: antyłowca kacapów Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 16:19
                                        tyle razy Ci pisałem roślinko: pieluszki i lulu bo nie masz nic ciekawego do
                                        pisania oprócz inwektyw a poza tym sam korzystasz z komuszego przedszkola i Ci
                                        to nie przeszkadza. Coś nie tak z intelektem jak widzisz.
                                        • Gość: leon Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 02.06.09, 17:54
                                          Dlaczego was tak bulwersuje postać Millera? Czyżby takich Milerów było wam brak.
                                          Macie "lepszych" w swoich szeregach. Mądry facet i tyle.
                                          • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 02.06.09, 18:23
                                            Gdyby nie Magdalenka i Okragly Stol Miler,Jaruzelski i inni komunistyczni
                                            dygnitarze zamiast rzadzic w wolnej Polsce powinni gnic we wiezieniach za
                                            sprawowanie okupacyjne sowieckiej wladzy w Polsce.
                                            Dzisiaj wreszcie wyladowal na marginesie polskiego zycia politycznego i tam
                                            jest jego miejsce i jego komunistycznych kumpli.
                                            Polska ma wystarczajaco zdolnej mlodziezy a tez tych ktorzy narazajac zycie
                                            walczyli z komunistycznymi okupantami by madrze rzadzic krajem.
    • Gość: leon Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: 83.1.125.* 02.06.09, 21:26
      Ciebie Lechowski to strasznie komuna musiała sponiewierać żeś taki na nią
      cięty.Ja uważam że nie była taka straszna. Nawet żyło mi się w niej dobrze.
      Teraz żyję znacznie gorzej. Drzewo jest jedno tylko wróbelki inaczej usadowione.
      • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 02.06.09, 23:06
        Wyobraz sobie ze w stosunku do innych mialem w komunie niezle.Otoz jak zostalem
        w stanie wojennym bez pracy to zalozylem poraz pierwszy firme.W efekcie
        dorobilem sie na jak warunki komuny luksusu takie jak Fiat 125p,mialem tez
        telewizor kolorowy...Bylem wiec na tamte warunki krezusem.To nie znaczy leon ze
        zylem normalnie,bo zycie w baraku,jak zwierze,ktore nie ma prawa do wolnosci czy
        prawdy powodowalo ze zylem w beznadzieji, w przekonaniu,ze rowniez moje dzieci
        zmarnotrwia zycie w tym skoorwysynskim systemi.
        Na szczescie Polak zostal Papiezem.Dzisiaj wlasnie mija 30 lat od tego dnia jak
        na Placu Pilsudskiego/kiedys Zwyciestwa/ powiedzial-Niech Duch Sw zstapi i
        odnowi oblicze ziemi....tej ziemi!
        No i leon niedlugo wybuchla niepodlegla Polska.Dzieci pokonczyly lub koncza
        studia,nikt nie lamie im charakterow,by przynalezaly do Partii bo inaczej ich
        kariera bedzie skonczona.Piszesz ze zyje Ci sie gorzej.No coz!.Wszystko w Twoich
        rekach i glowie.W baraku komunistycznym miales leon zapewnione ze bedziesz
        pracowal i przezyjesz.Teraz jak chcesz zyc lepiej musisz chciec.
        Wankowicz pisal-Zeby Polacy chcieli chciec.Wiec zamiast narzekac zabierz sie do
        dzialania.
        • Gość: autor Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.09, 09:11
          lechowski,a jak dzisiaj następuje zmiana ekip to ludziom na wielu
          stanowiskach nie łamie się karier ?
          • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 03.06.09, 21:09
            Chlopie!.W czasach komuny bez przynaleznosci do PZPR nie mogles zostac nawet
            majstrem w zakladzie.Kazdy milicjant czy wojskowy mial zakaz uczeszczania do
            kosciola i chrzestu dzieci.Dzisiaj jak w kazdym demokratycznym kraju mozesz
            sobie zalozyc firme i nikt nie sprawdza czy nalezysz do SLD czy do PO,mozesz tez
            zostac dyrektorem banku czy ogromnej korporacji beZ przynaleznosci partyjnej,bo
            liczy sie wiedza i kompetencje.Jezeli natomiast zajmujesz stanowisko bedace
            wynikiem nadania partyjnego,czyli w administracji rzadowej czy samorzadowej to
            niestety jak wszedzie na swiecie musisz sie liczyc ze wraz ze zmiana ekipy
            rzadzacej nastepuje tez zmiana ludzi.Dla mnie to oczywiste a dla Ciebie to
            lamanie kariery.
            • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 05.06.09, 13:15
              W Przemyslu z okazji pierwszych poldemokratycznych wyborow zorganizowano
              inscenizacje na rynku,obrazujaca czas komunizmu i walki o wolnosc.Oto glos
              jednego z organizatorow tego przedsiewziecia;

              arówno na sobotniej próbie generalnej
              jak i niedzielnej inscenizacji starałem się uwaznie obserwować
              reakcję ludzi, którzy to oglądali. Oczywiście reakcje były rozmaite,
              ale zwróciłem uwagę na dwie charakterystyczne, szczególne: pierwsza
              to reakcja ludzi związanych z Solidarnością w latach 80, a więc
              ludzi mających emocjonalny stosunek do inscenizowanych wydarzeń.
              Niejednokrotnie biorących w nich udział. Oni naprawdę bardzo to
              przeżywali. Wspomnienia wracały i niejednemu łza się w oku
              zakręciła, z różnych zresztą powodów. I obok nich stali ci, którzy w
              latach 80 stali po przeciwnej stronie barykady, niejednokrotnie z
              pałą w ręku tlumili solidarnościową manifestację, do czego zresztą
              głośno się sami przyznawali. I co mnie zaskoczyło? Ich
              niewyobrażalna chamska wręcz buta i arogancja, przemieszana z
              autentyczną nienawiścią i pogardą do Solidarności i jej działaczy. I
              wcale się z tym nie kryli. Wręcz przeciwnie. Jeden z
              takich "poczciwych" starszych już ludzi wyrażał się w te oto
              słowa "panie, ja byłem wtedy w zomo, pracowałem za 5 zł na godzinę i
              rozpędzałem takie bandy solidaruchów. I dzisiaj mam 2500 zł
              emertytury, a te żebraki renty po 500 zł i ch... mi zrobią, k....
              ich mać. Im się k.... wolności zachciało i co? I ch... z tej
              wolności mają" itd itd. Byłem w szoku.

              Takich jak w Przemyslu bylych Zomowcow i sbekow tez mamy na tym forum.Dla nich
              Miler czy Jaruzelski to ludzie godni szacunku a Ci co walczyli i ginelli z wolna
              Polske to "styropiany" i "moherowe berety"
              • Gość: obserwator Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 17:59
                jak myślisz Lechowski51: czy zomowcom którzy pod Pałacem Kultury sprawili manto
                solidaruchom nie tak dawno to zabiorą w przyszłości emerytury czy nie za to
                zdarzenie? I czy to manto należało się im czy nie?
                • lechowski51 Re: Leszek Miller w Tarnobrzegu 05.06.09, 20:20
                  Mylisz towarzyszu kapitanie/majorze?/ czasy i pojecia.Kiedys SB czy ZOMO
                  chronilo komunistyczna wladze przed narodem,bylo zbrojna piescia zniewolenia i
                  komunistycznego terroru wobec tych ktorym ten nieludzki ustroj sie nie
                  podobal.Dzis policja chroni mnie przed bandytami,zlodziejami i lajdakami a Ci
                  ktorzy starli sie z policja przed Palacem Kultury moga jezeli czuja sie
                  poszkodowani oddac sprawe do sadu.
                  Kiedys byla bezkarnosc sbekow i zomowcow a widac to chocby ze dopiero po 25
                  latach ukarano tych co mordowali pod Wujkiem a inni zbrodniarze do dzisiaj biora
                  wysokie esbeckie emerytury jako nieznani sprawcy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka