Gość: Diabeł
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.06.09, 00:46
Nie chce mi się długo pisać ale już choćby n/w kwestie powinny dawać do myślenia ludziom nie czytającycm gazet lecz Lechowskiego:
-minister Ziobro uchodził za najbardziej zapracowanego członka rządu PIS. Nie powstawały tam jednak rozwiązania służące dobru obywateli, lecz raczej plany konstruowane ze współpracownikami z prokuratury, w kogo uderzyć, by pogrążyć przeciwników politycznych. Minister sprawiedliwości po raz pierwszy od czasów stalinowskich publicznie zakwestionował domniemanie niewinności i przesądził, że ludzie, przeciw którym nie powstał nawet akt oskarżenia są winni przetępstwa!!!Co więcej nagłaśniał niektóre przydatne politycznie PISowi szczegóły (pomimo obowiązującej tajemnicy) śledztw i to przed sformułowaniem aktów oskarżenia!!!!.Nie zwracali na to uwagi jego wyborcy, którym jawi się on jako płomienny idealista i bezkompromisowy wróg przestępczości.Trudno przesądzać o winie tych ludzi. Tak długie trzymanie za kratkami bez aktu oskarżenia i rozprawy stanowi jednak patologię, a może i przestępstwo, bo areszt TYMCZASOWY jest środkiem zapobiegawczym, który stosuje się w wyjątkowych przypadkach. Powstało pojęcie "aresztu wydobywczego", w którym delikwent siedzi, aż złoży zeznania odpowiadające śledczym.To właśnie było za PISu!!!!
Wyobraźcie sobie(mówię to dla tych co wierzyli PISowi)że członek waszej rodziny "podpada" prominentnemu PISowcowi lub ktoś zatrzymany "w areszcie wydobywczym" posądza go o współpracę z aferzystami powiązanymi z SLD...
-Za PIS zmiany w ustawie o prokuraturze wprowadziły chaos kompetencyjny. Prokurator generalny przed PIS u władzy nie miał prawa wydawania poleceń co do treści czynności procesowych w indywidualnych sprawach. Z inicjatywy rządu ustawa przyznała jednak prokuratorowi generalnemu uprawnienia, pozwalające na wydawanie poleceń nawet co do sposobu zakończenia postępowania przygotowawczego lub postępowania przed sądem! Jeśli prokurator generalny jest ministrem sprawiedliwości i politykiem, ze zdumieniem i strachem obserwowaliśmy usankcjonowanie praktyki, pozwalającej mu ingerować w bieg postępowań. Polska, wstępując do UE, chciała spełnić warunek ograniczenia wpływu polityków na prokuraturę. Wprowadzono wtedy zakaz ingerowania prokuratora generalnego w bieg indywidualnych postępowań karnych, który do dziś obowiązuje.Jednak jak się okazało nie PIS!!!!!!!!!!!!!!!
-PISowskie zmiany w ustawie o prokuraturze umożliwiły delegowanie prokuratorów bez ich zgody "na okres 12 miesięcy w roku" do innej prokuratury. Do czasu rządów PISu ustawa dopuszczała delegowanie do pół roku, teraz można je było przeciągnąć na lata. Dotyczyło to także prokuratora biura d.s. przestępczości zorganizowanej i pozwalało z dnia na dzień przerzucić go w inne miejsce, co w przypadku prokuratorów wspomnianego biura wiąże się ze zmniejszeniem płacy,uderza w jego rodzinę i... wymuszało posłuszeństwo!!!. Prokuratorzy mają przecież walczyć z najgroźniejszymi przestępstwami, a tu gwarancje ich niezależności stały się efemeryczne.Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
-Niektóre regulacje były bardzo niepokojące i wręcz bulwersujące!!!!!! np. przepisy zwiększające nadzór ministra nad sędziami i umożliwiające wyznaczanie sędziego do poszczególnych spraw.Przepis PISowski istotnie ograniczał niezawisłość sądów. Sędziego można było ZAWIESIĆ !!!! podczas rozpatrywania danej sprawy. Przepisy PISowskie dały także ministrowi ogromny wpływ na obsadzanie stanowisk prezesów sądów, co dodatkowo groziło upolitycznieniem sądów. Dla przypomnienia chcę dodać że PIS szykował także "zamach" na "niesłuszną" obsadę TK.Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
-Szybkiego uporządkowania wymagają do tej pory poPISOwskie relacje między prokuraturą i innymi śledczymi instytucjami państwa. Mam na myśli zwłaszcza ustawę o CBA, bo instytucja ta opiera się na nieprzejrzystych założeniach, niepokoją ogromne transfery danych z ZUS do CBA, nie są jasne podstawy takich działań jak bezpośrednia inwigilacja i podsłuchy.Czy lubicie być podsłuchiwani?Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
Skończyłbym też z propagowaniem przez PIS demagogiczną i populistyczną tezą, że gdy zatrzyma się na długie lata przestępców, znikają problemy.Zbigniew Ziobro uzyskał niezwykłe możliwości wywierania wpływu na pracę prokuratorów i sędziów i był wraz z szefem CBA, Mariuszem Kamińskim, mieczem władzy. Nie działali całkiem samodzielnie, szczegóły uzgadniano na spotkaniach z udziałem Jarosława Kaczyńskiego i Przemysława Gosiewskiego. Już to było złamaniem prawa, bo minister nie może informować osób spoza resortu i CBA o planowanych akcjach i szczegółach postępowania przygotowawczego.Po wyborach, gdy wiadomo było, że za krytykę nie grozi już - teoretycznie możliwa - zsyłka do zapadłej dziury i utrata części płacy, zaprotestowali prokuratorzy ze stołecznej prokuratury okręgowej. Dziesięciu z nich złożyło rezygnację, zarzucając swojej szefowej, mianowanej przez Ziobrę (o ile pamiętam Janickiej), brak bezstronności, łamanie niezależności decyzji prokuratorskich, ingerowanie w postępowania z motywów politycznych. Podała się już do dymisji...Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
Podaję inne uzasadnione powody wstrętu do PIS, ludzi kierujących się w życiu rozsądkiem ,podejmowaniem prób przewidywania skutków podejmowanych działań i prostą ludzką uczciwością:-Skrzypek,Fotyga,Kamiński,IPN,itd itp
Jeśli chcesz znowu wstydzić się za politykę zagraniczną i tragicznie ,skrajnie niekompetentną A. Fotygę i aby telewizja publiczna na którą również i ty płacisz abonament telewizyjny promowała wizję Polski związaną z poglądami Jana Pośpieszalskiego,IPN, a w ksenofobii, antysemityźmie i nacjonaliźmie zaczęła konkurować z RM trzymaj się forumowiczu z PIS :-)