Dodaj do ulubionych

Co widzę w PIS ?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 00:46
Nie chce mi się długo pisać ale już choćby n/w kwestie powinny dawać do myślenia ludziom nie czytającycm gazet lecz Lechowskiego:
-minister Ziobro uchodził za najbardziej zapracowanego członka rządu PIS. Nie powstawały tam jednak rozwiązania służące dobru obywateli, lecz raczej plany konstruowane ze współpracownikami z prokuratury, w kogo uderzyć, by pogrążyć przeciwników politycznych. Minister sprawiedliwości po raz pierwszy od czasów stalinowskich publicznie zakwestionował domniemanie niewinności i przesądził, że ludzie, przeciw którym nie powstał nawet akt oskarżenia są winni przetępstwa!!!Co więcej nagłaśniał niektóre przydatne politycznie PISowi szczegóły (pomimo obowiązującej tajemnicy) śledztw i to przed sformułowaniem aktów oskarżenia!!!!.Nie zwracali na to uwagi jego wyborcy, którym jawi się on jako płomienny idealista i bezkompromisowy wróg przestępczości.Trudno przesądzać o winie tych ludzi. Tak długie trzymanie za kratkami bez aktu oskarżenia i rozprawy stanowi jednak patologię, a może i przestępstwo, bo areszt TYMCZASOWY jest środkiem zapobiegawczym, który stosuje się w wyjątkowych przypadkach. Powstało pojęcie "aresztu wydobywczego", w którym delikwent siedzi, aż złoży zeznania odpowiadające śledczym.To właśnie było za PISu!!!!
Wyobraźcie sobie(mówię to dla tych co wierzyli PISowi)że członek waszej rodziny "podpada" prominentnemu PISowcowi lub ktoś zatrzymany "w areszcie wydobywczym" posądza go o współpracę z aferzystami powiązanymi z SLD...
-Za PIS zmiany w ustawie o prokuraturze wprowadziły chaos kompetencyjny. Prokurator generalny przed PIS u władzy nie miał prawa wydawania poleceń co do treści czynności procesowych w indywidualnych sprawach. Z inicjatywy rządu ustawa przyznała jednak prokuratorowi generalnemu uprawnienia, pozwalające na wydawanie poleceń nawet co do sposobu zakończenia postępowania przygotowawczego lub postępowania przed sądem! Jeśli prokurator generalny jest ministrem sprawiedliwości i politykiem, ze zdumieniem i strachem obserwowaliśmy usankcjonowanie praktyki, pozwalającej mu ingerować w bieg postępowań. Polska, wstępując do UE, chciała spełnić warunek ograniczenia wpływu polityków na prokuraturę. Wprowadzono wtedy zakaz ingerowania prokuratora generalnego w bieg indywidualnych postępowań karnych, który do dziś obowiązuje.Jednak jak się okazało nie PIS!!!!!!!!!!!!!!!
-PISowskie zmiany w ustawie o prokuraturze umożliwiły delegowanie prokuratorów bez ich zgody "na okres 12 miesięcy w roku" do innej prokuratury. Do czasu rządów PISu ustawa dopuszczała delegowanie do pół roku, teraz można je było przeciągnąć na lata. Dotyczyło to także prokuratora biura d.s. przestępczości zorganizowanej i pozwalało z dnia na dzień przerzucić go w inne miejsce, co w przypadku prokuratorów wspomnianego biura wiąże się ze zmniejszeniem płacy,uderza w jego rodzinę i... wymuszało posłuszeństwo!!!. Prokuratorzy mają przecież walczyć z najgroźniejszymi przestępstwami, a tu gwarancje ich niezależności stały się efemeryczne.Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
-Niektóre regulacje były bardzo niepokojące i wręcz bulwersujące!!!!!! np. przepisy zwiększające nadzór ministra nad sędziami i umożliwiające wyznaczanie sędziego do poszczególnych spraw.Przepis PISowski istotnie ograniczał niezawisłość sądów. Sędziego można było ZAWIESIĆ !!!! podczas rozpatrywania danej sprawy. Przepisy PISowskie dały także ministrowi ogromny wpływ na obsadzanie stanowisk prezesów sądów, co dodatkowo groziło upolitycznieniem sądów. Dla przypomnienia chcę dodać że PIS szykował także "zamach" na "niesłuszną" obsadę TK.Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
-Szybkiego uporządkowania wymagają do tej pory poPISOwskie relacje między prokuraturą i innymi śledczymi instytucjami państwa. Mam na myśli zwłaszcza ustawę o CBA, bo instytucja ta opiera się na nieprzejrzystych założeniach, niepokoją ogromne transfery danych z ZUS do CBA, nie są jasne podstawy takich działań jak bezpośrednia inwigilacja i podsłuchy.Czy lubicie być podsłuchiwani?Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
Skończyłbym też z propagowaniem przez PIS demagogiczną i populistyczną tezą, że gdy zatrzyma się na długie lata przestępców, znikają problemy.Zbigniew Ziobro uzyskał niezwykłe możliwości wywierania wpływu na pracę prokuratorów i sędziów i był wraz z szefem CBA, Mariuszem Kamińskim, mieczem władzy. Nie działali całkiem samodzielnie, szczegóły uzgadniano na spotkaniach z udziałem Jarosława Kaczyńskiego i Przemysława Gosiewskiego. Już to było złamaniem prawa, bo minister nie może informować osób spoza resortu i CBA o planowanych akcjach i szczegółach postępowania przygotowawczego.Po wyborach, gdy wiadomo było, że za krytykę nie grozi już - teoretycznie możliwa - zsyłka do zapadłej dziury i utrata części płacy, zaprotestowali prokuratorzy ze stołecznej prokuratury okręgowej. Dziesięciu z nich złożyło rezygnację, zarzucając swojej szefowej, mianowanej przez Ziobrę (o ile pamiętam Janickiej), brak bezstronności, łamanie niezależności decyzji prokuratorskich, ingerowanie w postępowania z motywów politycznych. Podała się już do dymisji...Jeśli ktoś ma pojęcie na czym polega droga państwa do totalitaryzmu to to jest maleńki przyczynek dla myślących....:-)
Podaję inne uzasadnione powody wstrętu do PIS, ludzi kierujących się w życiu rozsądkiem ,podejmowaniem prób przewidywania skutków podejmowanych działań i prostą ludzką uczciwością:-Skrzypek,Fotyga,Kamiński,IPN,itd itp
Jeśli chcesz znowu wstydzić się za politykę zagraniczną i tragicznie ,skrajnie niekompetentną A. Fotygę i aby telewizja publiczna na którą również i ty płacisz abonament telewizyjny promowała wizję Polski związaną z poglądami Jana Pośpieszalskiego,IPN, a w ksenofobii, antysemityźmie i nacjonaliźmie zaczęła konkurować z RM trzymaj się forumowiczu z PIS :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: perdę_ltd Re: Co widzę w PIS ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 01:28
      Dla ludzi przeciętnie inteligentnych jest wiadomym, że Jarusiowi marzy się cały
      czas dyktatura. Działania przez niego podejmowane cały czas do tego zmierzały i
      użył też do tego celu młodszego bliźniaka. Wzorcem był niejaki Pinochet do
      którego wysłał niejakiego Michała Kamińskiego ( i to w czasie gdy o ekstradycję
      tego mordercy z UK ubiegała się Hiszpania ). O tym nie wie tylko niejaki
      Lechowski51.
    • red-75 Re: Co widzę w PIS ? 19.06.09, 07:17
      Trochę się ociepliło i już ci diable w głowie się pie.... Piszesz długo i
      częściowo z sensem ale czytać się tego nie da.
      • lechowski51 Re: Co widzę w PIS ? 19.06.09, 12:33
        diabel pisze
        minister Ziobro uchodził za najbardziej zapracowanego członka rządu PIS. Nie
        powstawały tam jednak rozwiązania służące dobru obywateli, lecz raczej plany
        konstruowane ze współpracownikami z prokuratury, w kogo uderzyć, by pogrążyć
        przeciwników politycznych.

        1.Pokaz mi jeden przypadek rozwiazan prawnych ktore weszly z inicjatywy Ziobry
        ktore mialy pograzyc "przeciwnikow politycznych".Powtarzasz jak papuga
        oskarzenia "lzeelit" bzdury o zagrozeniu demokracji.Tymczasem powolane komisje
        sledcze od miesiecy usiluja cokolwiek znalezc....i nic!.Wielka klapa i nawet
        WSI-24 milczy o tych komisjach.Najwieksza "zbrodnie" rzadow Kaczynskiego odkryla
        Julia POrazka Pitera a bylo to wydanie 6.20 zl na dorsza z rzadowych pieniedzy.

        dalej diabel pisze;
        Tak długie trzymanie za kratkami bez aktu oskarżenia i rozprawy stanowi jednak
        patologię, a może i przestępstwo, bo areszt TYMCZASOWY jest środkiem
        zapobiegawczym, który stosuje się w wyjątkowych przypadkach. Powstało pojęcie
        "aresztu wydobywczego", w którym delikwent siedzi, aż złoży zeznania
        odpowiadające śledczym.To właśnie było za PISu!!!!

        Tak bylo za PiS-u i tak jest za PO a wynika to z chorej sytuacji polskiego
        sadownictwa.Przypomnij sobie afere kazirodcza z Austrii.Po paru miesiacach odbyl
        sie proces a sprawca zostal ukarany.Tymczasem podobny przypadek z Podlaskiego
        dopiero jest rozpatrywany a zakonczenie procesu bedzie bycx moze za 2 lata.

        diabel pisze;
        Polska, wstępując do UE, chciała spełnić warunek ograniczenia wpływu polityków
        na prokuraturę. Wprowadzono wtedy zakaz ingerowania prokuratora generalnego w
        bieg indywidualnych postępowań karnych, który do dziś obowiązuje.Jednak jak się
        okazało nie PIS!!!!!!!!!!!!!!!

        Kolejna bzdura!.Taki jest system prawny i konstytucyjny.PO przyjmujac rzady
        obiecala w ciagu roku oddzielic kompetencje Ministra Sprawiedliwosci i
        Prokuratora Generalnego.Minelly dwa lata.Zapytaj Tuska co z jego kolejna
        obietnica!?

        dalej diabel pisze;

        -Niektóre regulacje były bardzo niepokojące i wręcz bulwersujące!!!!!! np.
        przepisy zwiększające nadzór ministra nad sędziami i umożliwiające wyznaczanie
        sędziego do poszczególnych spraw.Przepis PISowski istotnie ograniczał
        niezawisłość sądów. Sędziego można było ZAWIESIĆ !!!! podczas rozpatrywania
        danej sprawy. Przepisy PISowskie dały także ministrowi ogromny wpływ na
        obsadzanie stanowisk prezesów sądów, co dodatkowo groziło upolitycznieniem sądów.

        Problemem polskiego sadownictwa nie jest jego upolitycznienie a to ze od 1989
        nie zrobiono nic aby rozbic kliki jakie powstaly za komuny.To wlasnie Ziobro
        chcial rozbic zamkniete korporacje adwokatow,sedziow czy notariuszy,niestety i
        tym razem "lzeelity" zwyciezyly.Dzieki temu mamy najdrozsze w Europie uslugi
        notarialne i adwokackie a dostep do tych zawodow to kwestia koligacji rodzinnych.
        diabel konczy:
        Jeśli chcesz znowu wstydzić się za politykę zagraniczną i tragicznie ,skrajnie
        niekompetentną A. Fotygę i aby telewizja publiczna na którą również i ty płacisz
        abonament telewizyjny promowała wizję Polski związaną z poglądami Jana
        Pośpieszalskiego,IPN, a w ksenofobii, antysemityźmie i nacjonaliźmie zaczęła
        konkurować z RM trzymaj się forumowiczu z PIS :-)

        No i tu diabel okazales sie prawdziwy.Dla Ciebie i Tobie podobnych Polska
        bedzie szczesliwym krajem jak zniknie z TV Pospieszalski,jak zabetonujecie z SLD
        prawde o komunizmie i IPN przestanie istniec,jak zniknie z anteny RM i jedynie
        sluszne poglady beda Polacy sluchac w radiu Tok FM.To wszystko podlane "sosem"
        antysemityzmu,ksenofobi i nacjonalizmu....czyli gotowce jakie codziennie czytasz
        w swojej ulubionej gazecie Michnika.
        • Gość: max Re: Co widzę w PIS ? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.06.09, 14:26
          Jedyne co mogę powiedzieć to AMEN!
          Jak zwylke Lechowski nie zawodzi!
    • Gość: leon Re: Co widzę w PIS ? IP: 83.1.125.* 19.06.09, 17:56
      Nienawidzę PiSiorów z bliźniakami na czele.
      • Gość: wicek Re: Co widzę w PIS ? IP: 80.48.35.* 21.06.09, 21:22
        PIS to taki sam folklor polityczny, jak niemoralny Lechowski ze
        stalinowsko-lewackiego rocznika 51 nieustannie klepiący jedno głupawe zdanko
        nijakiego Rybarskiego
        • Gość: lolek Re: Co widzę w PIS ? IP: 80.51.159.* 21.06.09, 22:30
          lechowski zadałem sobie troche trudu i przeczytałem ze 30 twoich wpisów jako odp
          na "ataki" na pis,kaczorki,ziobrę,i inne exempla z tej menazerii - nie
          odpowiedziałes w nich na żadne postawione ,przez gości pytania tylko bełkoczesz
          coś tam coś tam- i na koniec prof rybarski , ciekawe pewnie dostrzegasz to ze
          jesteś takim"wesołym chłopakiem" na tym i innych forach - "wesołym" ,bo
          większość się z ciebie śmieje - pisz dalej ,argumentuj jak argumentujesz -a twoi
          guru co wybory będą odtrąbiać "sukcesy" takie jak te eurowybory ,czy poprzednie
          wybory parlamentarne - tylko tak trzymaj !!!!
          • lechowski51 Re: Co widzę w PIS ? 22.06.09, 11:34
            Poczytaj wiec lolek Twoje wpisy.Pelne genialnych analiz i przestan chlopie
            zajmowac sie mna.Odnies sie do "elaboratu" diabla.Dzisiaj Trybunal Konstytucyjny
            bedzie sie zajmowal kolejnym "diabelskim" pomyslem PiS-u czyli CBA.Byc moze znow
            "skopia" ustawe o CBA jak ta lustracyjne i jak za czasow Milera,Oleksego i
            Cimoszewicza zlodzieje,kanciarze i ich pomocnicy z SLD,bylej UW czy PO beda
            dalej mogli "krecic lody" a oglupialy "lud" bedzie glosowal na Samoobrone w
            nadzieji ze rozpedzi ta bande.
            • Gość: lolek Re: Co widzę w PIS ? IP: 80.51.159.* 22.06.09, 15:22
              lechosiu - ja nie moralizuję ,jeno piszę ze nie podoba mi się
              obłuda,kumoterstwo,fałszywość pisiaczków - w d... mam moralizatorstwo , ty
              starasz się ,ale "armat nie starcza" , bo pis podzielił ludzi tak jak komuna ;na
              "swoich" i tych "co to stoja tam gdzie stało zomo" a kryteria podziału to
              widzimisię "jarosława akowca" , jak chcesz być zrozumiały to moze popros swoich
              "gurus" aby mniej bełkotali,i przestali obrazac ludzi - a co do diabła - to
              spadaj na drzewo frajerze - nie ty mi bedziesz mówił kogo mam oceniać i za co ,
              ty wszystkich z kim ci nie po drodze wrzucasz do jednego wora
              SLD,UW,PO,PSL,SAMOOBRONA ,wszyscy są złodziejami ,głupkami - tylko ty i twoi "
              mężni inaczej panowie" to wzorce dla "prawdziwych Polaków" - ale jakoś bylo im
              po drodze przez nascie miesięcy z "prawdziwymi burakami" z samoobrony ,"bo
              dązenie do lepszej -IV RP ich rozgrzeszyło"? bredż dalej ,śnij jak kaczorki o
              potędze pis ....
              • lechowski51 Re: Co widzę w PIS ? 22.06.09, 18:50
                Lolus!.PiS nikogo nie podzielil,oni poprostu sa sa tacy jak byli towarzysze z
                PZPR a dzisiaj w SLD,ktorzy gloryfikuja PRL,ktorzy Jaruzelskiego maja za swojego
                duchowego przywodce a zwalczaja z gorliwoscia huwejbinow CBA,IPN i inne
                instytucje demokratycznego panstwa ktore tym zlodziejom i lobuzom nie pozwalaja
                na spokojne zycie.
                ...i tak byl lolus i tak jest ze oni stali i stoja tam gdzie stalo
                ZOMO.Wystarczy przyjrzec sie dyskusji o Dekutowskim na tym forum aby sie
                przekonac ze dalej funkcjonuje w swiadomosci i tradycji Polska patriotyczna
                poakowska i Polska sowieckich sluzalcow z tradycjami wyniesionymi z
                UB,Informacji Wojskowej itd.
                Nie wrzucam do jednego wora SLD,PSL,PO i Samoobrony!.W PO jest wielu moich
                przyjaciol z czasow Solidarnosci-dzisiaj rozni nas nie rodowod i idealy a metody
                i cele do ktorych oni zdarzaja i ja.Programowo natomiast zwalczam zlodzieji z
                SLD i populistow z Samoobrony.Natomiast z PSL laczy mnie chocby tradycja
                trodzina bo moj dziadek byl w II Rzeczpospolitej dzialaczem partii Witosa.
                Snie natomiast nie o potedze PiS a bogatej i sprawiedliwej mojej Ojczyznie
                ktorej imie-Polska.
                • Gość: lolek Re: Co widzę w PIS ? IP: 80.51.159.* 22.06.09, 20:57
                  lechosiu - ty rozgraniczasz ludzi na sld i po???????? naprawdę????? - i masz
                  przyjaciól w po??????? - nie wierzę!!!! a jeżeli to prawda to nie zrobisz
                  kariery w pis !!!! właściwie nie ma co pisać pis - pis to jaruś i kilku
                  klakierów, co do holoty , złodziei z sld,po- to jaruś i telegraf ,a póżniej
                  fundacja prasowa solidarności zrobiły to samo co komuchy - za bezcen uwłaszczyły
                  sie na mieniu niekoniecznie im naleznym - bo jakie prawo miała fundacja prasowa
                  s do kamienic w w-wie ? takie samo jak komuchy , czyli ktos im umozliwił
                  "załatwić" papiery - no to jedziem .... a tak na marginesie ; na
                  nieruchomosciach w w-wie najwieksze geszefty poza sld ,zrobiło to
                  wyidealizowane przez ciebie psl - "...80 budynków PSL
                  Największe przychody zanotowało PSL - 109,91 mln zł. Ludowcy sprzedali po prostu
                  wszystkie swoje nieruchomości, bo ustawa zakazuje partiom zarabiania na wynajmie
                  lokali. Imponująca lista sprzedanych nieruchomości liczy ponad 80 pozycji.
                  Najdroższy był budynek w centrum Warszawy przy ul. Grzybowskiej - 52 mln zł.
                  Magazyny w Warszawie przy ul. Czerskiej wyceniono na 4,4 mln zł.
                  Załącznik do sprawozdania zawiera dokładne kwoty transakcji. W sumie na
                  sprzedaży ludowcy zarobili 98 mln zł......34 miliony za siedzibę
                  PiS....sprzedającym jest Air Link należąca do imperium gospodarczego b.
                  działaczy PC, obecnie PiS.W skład imperium wchodzą cztery fundacje: Fundacja
                  Prasowa Solidarności, Solidarna Wieś, Nowe Państwo, Silna Polska w Europie (w
                  likwidacji) oraz pięć spółek: Srebrna sp. z o.o., Srebrna-Media sp. z o.o.,
                  Celsa sp. z o.o., Air Link sp. z o.o., Inter-Poligrafia SA.Ich fundatorami,
                  członkami władz i pracownikami byli w różnych okresach: Jarosław Kaczyński,
                  Sławomir Siwek, Marek Dziubek, Krzysztof Wyszkowski, Adam Lipiński, Ludwik Dorn,
                  Marek Suski, Jolanta Szczypińska, Krzysztof Czabański (i jego żona), Przemysław
                  Gosiewski.
                  Założona przez polityków PC Fundacja Prasowa Solidarności uwłaszczyła się na
                  kilku działkach i budynkach w centrum Warszawy, które przejęła od państwa i
                  natychmiast zaczęła wynajmować.
                  Ta sama grupa ludzi zakładała kolejne fundacje i spółki, których udziałowcami
                  były fundacje. Udziałami były prawa do części nieruchomości, wcześniej
                  przejętych przez Fundację Prasową. Politycy formalnie mają w spółkach udziały
                  mniejszościowe lub symboliczne. Ale jako założyciele fundacji o udziałach
                  większościowych sprawują nad spółkami kontrolę. Ten system pozwala im nie
                  ujawniać dokładnie własnego majątku.
                  Air Link założyli w 1994 r. dwaj b. działacze PC Maciej Zalewski i Józef Orzeł.
                  W 1995 r. ich udziały odkupili Sławomir Siwek i bp Roman Andrzejewski. Od tego
                  czasu Air Link jest kontrolowana przez Siwka, dziś także wiceprezesa TVP.
                  Od 1996 r. głównym majątkiem spółki Air Link są dwie działki i budynki przy
                  Nowogrodzkiej 84/86, które należały pierwotnie do Fundacji Prasowej. Sławomir
                  Siwek jako prezes zarządu mógł sam decydować o sprzedaży nieruchomości. Jego
                  udziały w spółce, formalnie niewielkie, są uprzywilejowane. Po śmierci bp.
                  Andrzejewskiego Siwek przejął również jego udziały...."
                  nie pisz wiecej o "złodziejach ,hohsztaplerach ,swołoczy z sld ,czy po - bo
                  widać ze gó... wiesz o interesach,geszeftach czy normalnym biznesie prowadzonym
                  przez partie polityczne - WSZYSTKIE KOMBINUJĄ I KRADNA JAK SIE DA ale tylko
                  jedna zaklada sobie aureolę na głowę - jaki ty jestes naiwny - ale mysl dalej ze
                  jarus nie kradnie - no moze juz nie......
                • Gość: Diabeł Re: Co widzę w PIS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:30
                  Wszelkie podobieństwo występujących tu postaci do osób, zjawisk i zdarzeń jest całkowicie przypadkowe!!! Wszelkie porównywanie jest całkowicie nieuprawnione, za to świadczące o konieczności udania się przez porównującego do psychiatry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Wczorajszy dzień prezydenta


                  Uprzejmie donoszę, że Jarosław wstał dzisiaj o 5.47. Następnie zjadł jajecznicę z 3 jaj, popijając słomkową herbatką tetlej z 3 łyżeczkami cukru. Potem dał kotu jeść i przez 5 minut ćwiczyli razem odwracanie kota ogonem. Bolała go głowa, bo w dalszym ciągu nie mógł sobie przypomnieć co robił 13 grudnia 1981 roku! Dzień w dzień zmagał się z tym problemem... Pocałował Matkę zadzierając jej rękę nad głowę do pocałunku-„NIŻEJ SYNKU, mówiłam ci !!!!”-wrzasnęła z pretensją Matka, sycząc z bólu i masując naderwane węzły chłonne pod pachą. Prezio jednak już był myślami gdzie indziej:”co to ja miałem?...AAAAAAA!!!!”- szybko zatelefonował do Maciekratowicza, żeby zastąpił M. Kimarowską w czytaniu "listy katyńskiej." Nie zdążył usłyszeć odpowiedzi, gdyż prędko odłożył słuchawkę, zastanawiając się czy Zibi nie nagrywa... Wykręcił numer do Zbyszka... "Nagrywałeś?!!"-raczej krzyczał niż spytał. Zbychu drżącym głosem:"Ttttak"."Tyle razy ci kazałem że tylko przychodzące!!! Głąbie!!!-krzyczał-"Skasować i meldować!!!!!"" -następnie rzucił słuchawkę.Po upływie 10 minut troszeczkę śmielszym głosem Zbyszek dzwonił:-"Melduję wykonanie zadania!!!!!""rzucił uniżenie. Prezio odrzekł: "No!" i rzucił słuchawką mrucząc z wściekłością pod nosem: "Głąb głąb głąb!!!!".Potem popieścił kota sprawdzając jak dalece giętkie łapki da się wygiąć i przez 5 minut ćwiczyli razem odwracanie kota ogonem. Kot miauczał żałościwie i z wyrzutem."Dobra,dobra nie udawaj"-rzekł prezio spluwając mimochodem w szybę pałacu bo wydało mu się że ukazała się tam postać Tuska."Och, jestem przewrażliwony" -pomyślał z zadowoleniem i dla pewności splunął jeszcze raz w to samo miejsce .A nuż się coś przyczepi?
                  O 6.30 powiedział kotu, że musi wyjść do radia. Ale nie wyszedł. Przez kolejne 45 minut słuchał ostrego punkrock'a (Sex Pistols, Authority Zero, Anti-Flag), żeby się nakręcić i wskoczyć na odpowiedni poziom agresji. Potem ubrał się w garniturek i wyszedł do pracy, czyli został wyniesiony na lektyce przez 6 dorodnych ciemnoskórych lokajów, za nim pochód uroczych bliskowschodnich piękności i dzikich zwierząt, w szpalerze szabel florecistów klubu sportowego Tęcza-Belveder.
                  Uprzejmie donoszę że Jarosław wpadł do domu o 10.03, na drugie śniadanie. Przyniósł ze sobą duży portret prof. Bartoszewskiego. Zjadł kanapkę z szynką, popijając słomkową herbatką z 4 łyżeczkami cukru. Potem udał się do swojego gabinetu, włączył ostrego punkrock'a (Authority Zero) i tańcząc "pogo" przez 9 minut pluł na portret profesora. Najgrubszym dostępnym markerem koloru czarnego przerysował kilka razy facjatę profesorską na obrazie, mrucząc:” popieram grubą kreskę!!!”, następnie z satysfakcją zrobił sobie słomkową herbatkę z 4 łyżkami cukru, bo mu w ustach zaschło od plucia. Powiedział, że obiad zje na mieście, i że późno wróci. Dał kotu jeść i wyszedł.
                  Uprzejmie donoszę, że o 12.03 Jarosław wpadł na drugie, drugie śniadanie. Przyprowadził ze sobą figuranta "Szczygiełło". Przyniósł też z sobą troszkę cukru. Jarosław zrobił kanapki z żółtym serem "Salami" i pomidorem oraz 2 słomkowe herbaty z 6 łyżeczkami cukru każda.
                  Po posiłku figurant "Szczygiełło" z teczki wyjął klej biurowy w sztyfcie i go wąchał. Zaświeciły mu się oczy. Częstował klejem Jarosława, ale ten odmówił, twierdząc, że wystarczy mu herbata i dobra muza i marzy o tym aby inny wywalony „klejarz” wrócił.Jego towar dawał większego kopa. Puścił "Dezerter'a" i obaj do taktu kiwali głowami. Figurant "Szczygiełło" wyjął z teczki portret Radka S., na który pluli obaj przez ok. 3 minuty. Potem wyraźnie uspokojeni wyszli.
                  15.31. Jarosław wpadł na obiad. Przyniósł kupione na mieście pierogi. Podgrzał je na smalczyku. Włożył jednego pieroga do ust i ... puścił pawia. "Nienawidzę ruskich" - szepnął do kota. „Zawsze ich nienawidziłem, nienawidzę i będę nienawidził!!!””””-pomyślał, spluwając trzy razy za siebie przez ramię. Kot też nie zjadł pierogów.
                  Jarosław w desperacji zjadł 12 łyżeczek cukru popijając słomkową herbatką. Wrócił mu lepszy humor i poszedł do gabinetu zapuścić muzę. Ale sąsiad z góry był szybszy i włączył na full "Rammstein". Jarosława trafił szlag, złapał za kij od szczotki i waląc w sufit, wyzywał go od faszystów, esesmanów i rewizjonistów, oraz że tu stoi ON a tamten PO DRUGIEJ STRONIE!!!Wszystkim tym po drugiej stronie JUŻ ON NIEDŁUGO POKAŻE!!!. Sąsiad raczej nic nie usłyszał. Jarosław wybiegł z domu tocząc przed sobą pianę, nie nadążając zbierać jej na ustach.
                  Uprzejmie donoszę że o 16.58 Jarosław wrócił. Przyprowadził Zbyszka i paru jego kolegów ubranych na czarno. Koledzy Zbyszka poszli do sąsiada z góry, sprawdzili czy aby w łazience nie trzyma broni-nie miał-więc zabrali go w kajdankach ze sobą na przejażdżkę. "Rammstein" już nie gra. Jarosław zrobił 2 szklanki słomkowej herbaty z 4 łyżeczkami cukru. W czasie gdy był w kuchni Jarek dyskretnie zdjął ze ściany w kuchni portret Marszałka Piłsudskiego, i przed lustrem przymierzał, czy jego podobizna zmieści się w ramie.Niezadowolony z wyniku-nie mieścił się-wrócił do Zbyszka. Zanim jednak tam wrócił podpisał portret Napoleona ,
                  " Jarosław Wielki - Wolski" i powiesił obraz w sypialni nad łóżkiem kota. Po powrocie Zbyszek z teczki wyjął płytę ulubionej kapeli "Zeromancer" i podał Jarosławowi, żeby ją puścił. Jarosław lekko się skrzywił, ale włączył. Po chwili uśmiechy wróciły na ich twarze i razem śpiewali: "... need you like a drug, need you like a drug ..." i kiwali do taktu głowami. Zbyszek z teczki wyjął spinacze biurowe i powpinał w poły marynarki. Jarek spinacze przyczepił do uszu i nosa.
                  Do imprezki dołączyli figuranci "Dudi" i "Brudi".
                  Uprzejmie donoszę, że Jarek wrócił o 21.14. Przyprowadził kolegów: Zbyszka, Ludwika i Przemka. Bardzo się cieszyli i powiedzieli, że wreszcie mają ZASADY(???). Na dowód tego wyjęli płytę "Alkaline Trio" i zaczęli tańczyć "pogo". Ludwik nie tańczył, bo mówił, że napier....... go kręgosłup. Jarek zza szafy wyjął portret Tuska, na który zaczęli pluć i dalej tańczyli "pogo". Po 10 minutach całkiem wyschło im w ustach, więc Jarek zrobił 4 szklanki słomkowej herbaty z 5 łyżeczkami cukru każda. Imprezka trwała , ale w jej trakcie w związku z tym że zaczęło się Szkło Kontaktowe wszyscy biesiadnicy SOLIDARNIE zaczęli pluć na ekran TVN.
                  Uprzejmie donoszę, że SK się skończyło, a imprezka trwała w najlepsze. Zbyszek coś krzyczał, że ... ZASADY(???) zobowiązują ..., ale więcej nie rozumiem, bo "Alkaline Trio" ustawione było na full i podłoga dudniła od tańców. W pewnym momencie Durn, w okolicach telewizora gruchnął z łomotem na podłogę... Wezwali sprzątaczkę, której Jarek zrobił karczemną awanturę, że koło telewizora nigdy więcej nie może być tak naplute przez UKŁAD czyhający na jego życie, a jego życie jest cenne, bo Durna i tak ciągle coś łupie, więc mu na nim nie zależy...Sprzątaczka usiłowała coś mówić pokazując na mopa lecz Jarek nie dopuszczał jej do słowa –krzyczał i wymachiwał przed nią zaciśniętymi pięściami. W trakcie ,jako że sprzątaczka była ubrana w czerwony fartuch, Jarek krzycząc, oznajmił kolegom, że te „małpy w czerwonym” prześladowały go całe życie i nie po to on obecnie ma władzę aby tak nadal było. Zbyszek powiedział, że nagrywał to wszystko i w odpowiednim momencie wykorzysta to nagranie przeciwko UKŁADOWI ,dysponując bowiem niezbitymi dowodami wbije im tym nagraniem gwóźdź do trumny. Bo naplute było co sam widział... Następnie po tym zaplutym incydencie Jarek zrobił cztery szklanki słomkowej herbaty ... bez cukru, bo zabrakło. Teraz pluli na gazetę, ... chyba wyborczą, ale dobrze
                  • Gość: Diabeł Re: Co widzę w PIS ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:31
                    Teraz pluli na gazetę, ... chyba wyborczą, ale dobrze nie widziałem. Ludwik nie tańczył. Stał pod ścianą, potrząsał do taktu głową i coś pisał na serwetce, krzywiąc się przy tym niemiłosiernie -pewnie napier... go kręgosłup. Kot wlazł na subwoofer i zasnął...
                    Nie wiem co było dalej, bo UKŁAD kazał mi opuścić stanowisko obserwacyjne twierdząc, że ma już dość dowodów solidarnego w pluciu państwa.
                    Kończę bo późno.
    • Gość: lolek Re: Co widzę w PIS ? IP: 80.51.159.* 22.06.09, 21:08
      jeszcze jedno lechosiu - nabywcą nieruchomości od pisowskich fundacji ,spółek
      czy innych czortów była spółka z kapitałem 20% cypryjskim 80% izraelskim - a fe
      !!! no ale widocznie "pecunia on olet"
      • Gość: międlar Re: Co widzę w PIS ? IP: 83.1.121.* 22.06.09, 21:47
        PIS to najgorsza Ubecja- sędzia Kryże, Karski itd, a lokalni
        działacze?
      • lechowski51 Lolek jak POrazka Pitera... 22.06.09, 21:58
        ..tamta odkryla straszne przestepstwo rzadu Kaczynskiego czyli zakup dorsza na
        karte na kwote 6.20 zl a Ty biedaku odgrzewasz "stare kotlety" ktorymi epatowal
        swoich cztelnikow Urban w w brukowcu Nie.
        Nie wszyscy lolek sa zlodziejami.Ta teza powstala za rzadow postkomunistow bo
        wygodniej im bylo w takiej atmosferze krasc.Ta teza jest rowniez wygodna dla
        tych ktorzy uwlaszczyli sie na naszym majatku a dzisiaj wspieraja swoich
        kolesiow za te pieniadze w Polsacie czy w WSI-24.
        Gdybys jak chcial biedaku wysilic swoj mozg to nie obronisz tezy ze PiS to
        Jarus i paru nawiedzonych przybocznych,bo PiS to od 30-40% wyborcow ktorzy beda
        glosowac,by zlodzieje z SLD i falszywi cudotworcy z PO nie sprawowali znow
        niepodzielnej wladzy.
        Chcesz zobaczyc jak towarzysze z SLD "krecili lody" niedaleko w Mielcu to
        zapraszam do lektury historii budowy Fabryki Osocza a jak chcesz zobaczyc
        naocznie to moge Cie podrzucic na "strefe"
        • Gość: lolek Re: Lolek jak POrazka Pitera... IP: 213.172.181.* 23.06.09, 07:37
          Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa , a świstak zawija w sreberka ,masz mnie za idiotę ? no
          tak ty masz większość za idiotów , czy myslisz że oprócz jak ty to napisałeś
          30-40 % społeczeństwa inni wierzą ( swoją drogą to ty jesteś niezły "matematyk"
          jak z 27% z 25% głosujących zrobiłeś 30-40% społeczeństwa) ,że świstak im dał
          te nieruchomosci w warszawie? nie!!!!byli w ksiegach wieczystych??? nie!!!!
          uwłaszczyli się ,czyli wzięli co nie ich - to że "wykształcony" ( statystyka
          powyborcza sie klania - oczywiscie "zmanipulowana" )elektorat pis wierzy w
          bajusie o "czystych intencjach",jarusia i spółki - niech im wierzy ,ale 80 %-90%
          ( 27% z 25% daje nawet niecałe 7% poparcia ogólnego) społeczeństwa ma ich za
          takich samych "magików" jak cała reszta - ale pisz ,pisz dalej , lechosiu a
          skutek murowany lechu prezydentem ,a jaruś najpierw premierem a póżniej co?
          "duce" ,"firerek" ,a może "generalissimus"? bredzisz "towarzyszu opozycjonisto"
          ,tkwisz mentalnie w krzywdach ,które ktos ci wyrzadził i tak jak te kartofle
          oskarżasz wszystkich za jakies twoje niepowodzenia , komuchy , zydzi , ukraińcy
          , pedały, cioty , cyklisci , PO , SLD , UW - co jeszcze przeszkadza w
          budowaniu twojego idealnego społeczeństwa "prawdy i sprawiedliwosci? " , masz
          mantalność komucha z lat 40-50 , który rozliczał wszystkich , za sanację i
          Piłsudzkiego - tak ty teraz zasłaniasz sie dobrem Ojczyzny , a intencje twoje są
          brudne i koslawe jak buty jarusia.
          • lechowski51 Re: Lolek jak POrazka Pitera... 23.06.09, 10:17
            Niepotrzebnie lolek sie podniecasz zamiast myslec i opisywac
            rzeczywistosc.Rzucanie epitetami obnaza Ciebie a nie Kaczynskich i PiS....bo jak
            sie nie ma argumentow to pozostaja wyzwiska lub piesc.
            Nie oskarzam lolek wszystkich co mi poraz kolejny imputujesz.Zwalczam bezbozne
            lewactwo i zlodzieji bogacacych sie kosztem calego Narodu.
            Juz tutaj pisalem ze ideowo najblizej jest mi UPR lub Prawicy
            Rzeczpospoletej.Popieram PiS bo jest na scenie politycznej jedyna sila ktora
            moze skutecznie walczyc z aferalami z PO i milosnikami pedalstwa i Jaruzelskiego
            z SLD.
            Lolus sprobuj napisac jaka formacje popierasz i dlaczego zamiast skupiac sie na
            brudnych butach Kaczynskiego.
            • Gość: lolek Re: Lolek jak POrazka Pitera... IP: 80.51.159.* 23.06.09, 22:47
              ty masz jednak kiepełę "skazoną" przez komune - co cię obchodza moje poglądy
              polityczne ,filozoficzne i inne - mamy demokrację i mam prawo myślec , mówic co
              mi się zywnie podoba - 10 razy ci napisałem ze gó...o cie to obchodzi i napisze
              11 raz - "gó..no cie to obchodzi" - a ze nie lubie obłudników ,cyników i
              hochsztaplerów politycznych - więc nie lubie pis i kaczyńskich - bo sa takimi
              samymi kłamcami i oszustami jak ci z sld , po ,psl czy kogo tam sobie dopiszesz
              , róznica polega na tym ze kaczorki głośno krzyczą że łapią złodziei , a w
              rzeczywistosci lat 90 sami kradli i kombinowali na granicy prawa ,podobnie
              ,ale "lege artis" robi palikot z kasą - nauczcie sie wreszcie pisiaki myslec o
              innych ze tez myslą i ze nie sa głupsi od was , ciekaw tylko jestem jakie
              zdarzenie moze takim jak ty otworzyc oczy ; choc cudów sie nie spodziewam
              • Gość: nikita Re: Lolek jak POrazka Pitera... IP: *.acanac.net 24.06.09, 02:21
                dobrze lolek kombinujesz ale nic z tego nie bedzie bo nie ma kim robic. Polska
                to albo kaczory , albo tusko-maniacy albo komunisci. Na myslacych brakuje juz
                miejsca, wiec bedzie jak jest albo i gorzej. Jedynym miejscem powaznej mysli
                politycznej, ostalo sie forum.
        • Gość: Diabeł Re: Fakty dla Lechowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:39
          -"Już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" dotyczące zatrzymanego kardiochirurga.Nie był to lapsus Zbigniewa Ziobry, lecz przejaw jego sposobu myślenia, oddający sens dwuletniej działalności ministra i prokuratora generalnego.
          -Dwaj szefowie wrocławskiej firmy Bestcom siedzieli prawie rok pod zarzutem prania brudnych pieniędzy i udziału w grupie przestępczej. Prokuratura nie zebrała w tym czasie żadnych dowodów, ale w wyniku długotrwałego aresztu firma upadła.
          -Lekarkę Urszulę L. zamknięto pod zarzutem wydania za łapówkę fałszywej opinii psychiatrycznej dla sprawcy wypadku samochodowego. Przesłuchano ją dwa razy, w pierwszym i ostatnim dniu aresztowania. Lekarkę oskarżyła była salowa, skazana za oszustwo. Dała się namówić, do powiedzenia, że to ona przekazała łapówkę lekarce. Władza zaczynała wtedy mieć kłopoty z lekarskimi protestami płacowymi. Dla prokuratury wizja układu bandytów z lekarzami wystawiającymi fałszywe opinie o niepoczytalności była więc atrakcyjna.
          -Zeznania Dochnala miały zaś posłużyć oskarżeniom wobec Jolanty Kwaśniewskiej i jej fundacji. Dochnal siedział w areszcie trzy lata, gdy PiS przegrało wybory, sąd wykazał się niezawisłością i wypuścił go za pół miliona kaucji. Sąd za kaucją (2 mln zł) wypuścił też Henryka M. aresztowanego od czterech lat i sześciu jego współpracowników. Są oni oskarżeni o udział w tzw. aferze paliwowej, w którą prokuratura chciała wmontować polityków opozycji, np. Jacka Piechotę.
          Aleksander Kwaśniewski jeździł po różnych prokuraturach, by zeznawać w sprawach osób, z którymi zetknął się przelotnie lub wcale. Jako świadek - ale media mogły z satysfakcją informować, że stawił się w prokuraturze. Prokuratura lubelska usiłowała go zaś ścigać za fałszywe zeznania w sprawie wykształcenia. Postępowanie umorzono z braku cech przestępstwa, wznowiono je na żądanie zwierzchników, ale przeszkodziło przedawnienie. Podtekst polityczny miało także wtargnięcie antyterrorystów i przeszukanie domów działacza SLD, Włodzimierza Czarzastego, jego syna i córki (tu też liczył się efekt medialny). Chodziło rzekomo o kontakty syna Czarzastego z jednym z gangsterów. Akcję przeciw Czarzastym zaakceptowała wcześniej stołeczna prokuratura, ale żadne zarzuty się nie potwierdziły. W przeszłości Ziobro zaliczał Czarzastego do postkomunistycznej "grupy trzymającej władzę".
          itp itd
          • Gość: lolek Re: Fakty dla Lechowskiego IP: 80.51.159.* 26.06.09, 07:01
            diabeł - ty też masz klapki na oczach? dochnal akurat to jest przekręciarz
            jakich mało , a czarzasty i profesor z wszechnicy świętokrzyskiej - tow
            jaskiernia "jechali" na ustawie o grach losowych i automatach że hej - nawet
            szympansy w zoo warszawskim wiedziały że sa powiązani z 2 najwiekszymi firmami
            wstawiającymi "jednorekich bandytów" w kazde nadające sie miejsce - jakbys nie
            wiedział - te automaty to najwieksza pralnia pieniędzy od czasów piasta
            kołodzieja , aha te automaty miały miec moduły liczące wrzucane pieniądze , tak
            jak w usa ,europie - zgadnij czyj wniosek usunął modły z automatów? -
            czarzastego , a kto prezentował poprawkę w sejmie? jaskiernia - nie przeginaj z
            obroną sld ,szczególnie starych towarzyszy ,bo oni robili takie lody o ktorych
            się szamanom na haiti nie sniło - co z kolei nie zmienia faktu ze ziobro "
            interpretował " prawo po swojemu , a co do dochnala - zycie samo dopisało koniec
            - siedzi za kolejne przekręty i fałszerstwa
            • lechowski51 Re: Fakty dla Lechowskiego 26.06.09, 17:05
              Diabel nie pisze lolek tylko kopiuje biedactwo kolejne elaboraty z Nie,Faktow i
              Mitow i inncy lewackich gadzinowek.Gdyby nie kopiowal a myslal to nie bronilby
              aferalow z SLD i bozyszcza lzeelit dr.Garlickiego.Trzeba byc wyjatkowym slepcem
              aby nie widziec i wiedziec ze Pan Doktor jest oskarzony o 50 przestepstw
              korupcyjnych.To ze diablowi to nie przeszkadza jest czyms oczywistym.Zyl i zyje
              w swiecie gdzie lapowka,przekupstwo,przekret jest sposobem na zycie i na kariere.
              Dla "diablow" swiat jasnych regul,prawa i praworzadnosci jest
              zagrozeniem."Diably" beda zwalczac Ziobre bo zagrazal im w zyciu na koszt
              innych,beda zwalczac PiS,CBA..pod pozorami zagrozenia demokracji bo te
              instytucje zagrazaja ich interesom.
              • Gość: forumowicz Re: Fakty dla Lechowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 19:45
                Lechowskiemu marzy się dyktatura Jarka gdzie nikt nie podskoczy i nie wyskoczy z
                demokracją. Wszystkie jego wywody o demokracji i państwie prawa to pic by
                przykryć te dążenia. To wywody nie spełnionego solidaruszka , który nie
                skosztował korytka i życia na koszt ogółu. A w dodatku ślepy fanatyk nie
                reagujący na argumenty forumowiczów. Brak słów ale nie wolno takim odpuszczać,
                bo nawet milcząca większość nie ma racji.
                • Gość: lolek Re: Fakty dla Lechowskiego IP: 80.51.159.* 26.06.09, 23:42
                  świeta prawda forumowiczu - taki kołtun co to wie najlepiej jak zbawic naród
                  przy pomocy 2 kartofli i zioberka - jedynej uniwersalnej recepty na kryzys ,
                  biede , odciski i sraczkę
            • Gość: Diabeł Re: Fakty dla Lechowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 23:29
              Lolku żebyś czytał dokładniej to dostrzegłbyś co napisałem wcześniej.Powtórzę więc:TRUDNO PRZESĄDZAĆ O WINIE TYCH LUDZI. Tak długie trzymanie za kratkami bez aktu oskarżenia i rozprawy stanowi jednak patologię, a może i przestępstwo, bo areszt TYMCZASOWY jest środkiem zapobiegawczym, który stosuje się w wyjątkowych przypadkach. Powstało pojęcie "aresztu wydobywczego", w którym delikwent siedzi, aż złoży zeznania odpowiadające śledczym.To właśnie było za PISu!!!!. MOJE PRZYKŁADY DOWODZIŁY PATOLOGICZNEGO PODEJŚCIA DO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI STEROWANEGO RĘCZNIE PRZEZ PIS I NIE SŁUŻYŁY WYBIELANIU SLD . Pozdrawiam.Co do Dochnala mam również wyrobione zdanie jak wszyscy myślący i czytający choćby strzępki gazet.Pozdrawiam Diabeł
              • Gość: gosc Re: Fakty dla Lechowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.09, 14:29
                "lolek" jak masz chwilę wolnego czasu to opisz "lechowskiemu 51" o
                skoku na SKOKI w wykonaniu działaczy PiS
              • Gość: lolek Re: Fakty dla Lechowskiego IP: 80.51.159.* 28.06.09, 07:53
                diabeł ok przyjmuje argumentację , a co do SKOK - to co ja będę pisał
                lechowskiemu - jak chce to niech tam trzyma kasę , niech bierze pożyczki - niech
                utrzymuje żony działaczy solidarnosci i PIS , tak na marginesie ciekawe czy
                ludzie oszczedzający w SKOK ach wiedzą ze istnieje różnica między gwarancjami
                bankowymi ,a SKOK ? krótko mowiąc te pierwsze sa gwarantowane przez Skarb
                Panstwa ,a te drugie przez samych siebie :"....Depozyty złożone w Spółdzielczych
                Kasach Oszczędnościowo – Kredytowych są chronione przez Program Ochrony
                Depozytów Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo – Kredytowych prowadzony jest przez
                Krajową Spółdzielczą Kasę Oszczędnościowo – Kredytową (KSKOK) i Towarzystwo
                Ubezpieczeń Wzajemnych Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo – Kredytowych (TUW
                SKOK)...." czyli jak by co ze SKOK ami sie stało to one same GWARANTUJĄ ze
                oddadza pieniądze - pozyczcie mi 1.000.000 pln a ja wam zagwarantuje ze oddam .
                Moja gwarancja jest tak samo wiarygodna jak SKOK ów , "...
                Wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska powiedziała, odpowiadając na
                pytania posłów, że w chwili obecnej ustawa o BFG nie obejmuje gwarancjami
                depozytów zagrożonych w SKOK-ach, bo nie partycypują one w BFG...." - tyle w
                temacie , a że ludzie trzymajacy w SKOK pieniądze z reguły nie wiedzą że muszą
                utrzymywać czapę czyli kasę krajową SKOK - gdzie rządzi PIS, kazdy SKOK musi
                na kasę krajową odpalic "dolę" od kazdej pozyczonej złotówki , a co z tym robi
                kasa krajowa ? zgadnij kto to wie? wydaje na cele statutowe - czyli na wszystko
                na co maja ochotę - bo póki co nie podlegaja nadzorowi bankowemu , ostatnio
                wyszło ze kammel z niezgodą wydoili pekao sa na kilkanascie baniek - i polecieli
                ze stołków , a w skokach takie "szkolenia" pracowników prowadzą firmy żon, męzów
                prezesów kk SKOK - pewnie w ramach oszczędnosci....ale to nie moja kasa ,wiec
                niech naiwni mysla że są bezpieczni i nieokradani jak w bankach i trzymaja tam kasę
                • Gość: Dyzio Re: Fakty dla Lechowskiego IP: 83.1.124.* 28.06.09, 13:10
                  byli pzpr-owcy są tez w PIS-e
                  • Gość: Bekalosz Re: Fakty dla Lechowskiego IP: 83.1.120.* 30.06.09, 12:50
                    P. Diabeł,lolek. leon i inni przytoczę Wam fragment z"Pana
                    Wołodyjowskiego" cytuję: Oj Ty durna durna piesa szak to idzie wilka
                    z lesa co Ty jemu nagibujesz kogda jemu niezdołujesz". Gratulacje
                    dla Lachoskiego. Tak trzymać. Prawda zwycięży!
    • Gość: gość Co widzę w PIS? Bagno! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.09, 19:58
      Ten sam poziom co Samoobrona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka