23.10.05, 15:24
W sobotę miałam bardzo dziwny sen i bardzo bym prosiła o jego interpretację.
Nie tworzy on koherentną historię jest bardzo pogmatwany. Śniło mi się, ze
wchodzę do swojego domu. Drzwi były otwarte, a w nich klucze. Przez
prostokątne długie szybki widziałam mojego psa leżącego na posłaniu. Był
przestraszony, miał kilka ran tj. tak jak by ktoś mu odciął skrawki skóry.
Potem śniły mi się włosy. Były spięte u samej góry a reszta rozpuszczona. Były
długie, brązowe, aż za pośladki. Widziałam również obcięte końcówki moich
włosów i były one w muszli wc. A już na sam koniec śniło mi się, ze byłam w
ciąży i że jakaś dziewczynka krzyczała wskazując na jakiegoś mężczyznę,
/którego nie widziałam/, że to jest ojciec mojego dziecka. Co to może wszystko
znaczyć, co mogę się spodziewać w przyszłości? Bardzo proszę o interpretację.
Obserwuj wątek
    • lavia78 Re: pies 01.11.05, 16:40
      hej widze że masz pogmatweane sny...a wszystko zalezy od sytuacji w naszym
      zyciu...pies to zazwyczaj sybol przyjaciela chyab ktoś bliski ci jest w
      potrzebie, powiinas go zauwazyć...choć sama potrzebujesz nieco pomocy to jednak
      znasz odpowiedia droge znasz dobre wyjście i wiesz co robić..więc nie zwlekaj
      tylko nia podazajpies we śnie wychodzi do ciebie jako sojusznik jest opiekuńczy
      jak matka moze wyweszyć wsystko co sie zdarzy. moze to ty bedziesz potrzebowac
      pomocy moze w tobie jest ból i cierpienie..potrzebujesz opieki ale raczej to
      ktos bliski tobie.mussisz tez uważać na swoje zachowanie aby było rozsądne i
      odpowiedzialne bo możesz nie wylizac się z poniesionych strat.czuje że chodzi tu
      o jakies zachowania w towarzystwie związane z opłcią przeciwną.chcesz byc
      widzianan w towarzystwie ..podziwiania..nasuwa się tu wyrażnie mocny aspekt
      seksualny, chcesz uwodzic i to bardzo pragniesz atrakcyjnosci..jak twoje długie
      włosy we śnie...modna ładna fryzura to twoja bogata osobowosc-jak się w niej
      czujesz jak myslisz..? chcesz byc atrakcyjna ...kokieteryjnachcesz uwodzic i w
      sumie masz na to wszelkie predyspozycje w zyciu.masz sznase na prawdziwa miłośc
      szukasz jej ale bedziesz musiała się poświęcic w niewielkim stopniu aby to
      urzeczywistnić. jednak ty troche inaczej widzisz "swoja miłość" gdzies tam kryja
      sie jakieś problemy albo postepowałas niezgodnie lub niemoralnie i to ci.e
      gnebi.... ta ciąża to znak że rozpoczyna się coś nowego i powinnas o to zadbać,
      jednak jesli to niechciana ciaża to wszelkiie podjęte teraz decyzje beda skazane
      na niepowodzenie.
      • jumelle pies 01.11.05, 20:11
        Witam !
        Dziękuje za interpretację snu
        Nie wiem czy dobrze wszystko sobie ułożyłam głowie. Nie jestem osobą, która chce
        błyszczeć na tle innych, czy jak robią inni – kokietować, by mieć poczucie
        swojej atrakcyjności. Taki bodziec z środowiska, to nie dla mnie.
        Za to bardzo mi zależy by mnie zauważył jeden człowiek i nie wiem czy tą chęć
        kokietowania, uwodzenia można tu przypisać? Natomiast on ciągle pracuje i nie ma
        dla mnie czasu. Może stąd ta frustracja, która ujawniała się we śnie?
        Prawda jest również, ze jest problem. Gryzie mnie, że nie powiedziałam mu, ze
        nie mam stałej pracy. Nie przyznałam się, bo było mi głupio. On pracuje, zajmuje
        ważne stanowisko a ja tym czasem mam problem z jej znalezieniem. Wydaje mi się,
        ze przez to straciłam jego zaufanie. Bardzo mnie to boli.
        Fakt faktem mam bardzo rozległe zainteresowania i lubię dużo czytać. Tak samo
        wiem, ze muszę się poświecić by urealnić swoje relacje, ale znów pojawia się
        kwestia finansowa.
        Nie wiem jak mam rozumieć stwierdzenie, że „inaczej widzę swoją miłość”. Czy
        chodzi tu o rozbieżność miedzy moją a jego wizją?

        Pozdrawiam J.

        • lavia78 Re: pies 06.11.05, 18:53
          witaj,
          mysle że z ta milościa to cos jak rózne widzenie świata ty postrzegasz tak a
          ktos inny uwaza że np. miłośc to uczucie dwojga tylko dla siebie bezwzględna
          podległośc czy np. milosc tolerancyjna albo nie...w tym wypadku mysle że ty
          widzisz tengo faceta w jakimś miejscu i czasie w swoim życiu ale nie jest to
          traktowana na razie na powaznie tzn on ma na pewno inny ogląd na wasz "związek"
          byc moze traktuje go zupelnie powaznie a ty nie..tu moga byc
          rozbieżności,,,pozdrawiam:)
          • jumelle pies 11.11.05, 23:41
            Witaj :)
            ja go traktuje poważnie,
            ale nie wiem jaki on spostrzega ten "związek"
            i nie zabardzo chce podejmować ten temat :(

            pozdrawiam
            J.
          • jumelle pies 12.11.05, 08:10
            tj. on nie chce podejmować tematu :( a ja chciałbym dowiedzieć się jak on to widzi,

            pozdrawiam
            J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka