renata-c
15.12.05, 17:41
Dziś -15 grudnia-odbyły się próbne matury z języka polskiego. W efekcie my-
poloniści- otrzymaliśmy do sprawdzenia ponad 60 prac, zaś termin ich oddania
wyznaczono/ bez dyskusji!/ na 4 stycznia.Próbowałyśmy wytłumaczyć dyrekcji,
że jest to okres przedświąteczny, w dodatku I semestr kończy się w naszej
szkole 20.grudnia , a zatem jesteśmy obarczone dodatkowymi obowiązkami. W
odpowiedzi jedna z koleżanek usłyszała, że jeśli "jest niewydolna" może
zmienić pracę, a na jej miejsce czekaja inni.... Dodatkowo "przypomniano
nam",że w czasie nadchodzącej przerwy światecznej dyrektor placówki ma
prawo zatrudnić nas zgodnie z potrzebami szkoły.
Prace SPRAWDZAMY oczywiście GRATIS!!!,choć dyrekcja twierdzi, że zapłaci nam
dodatek motywacyjny/ brutto chyba jakieś 50 zł przez 3 miesiące/.
Motywacyjnego,
mimo że jesteśmy nauczycielami dyplomowanymi, nie otrzymujemy, bo...szkoła
nie ma na to pieniędzy.Prowadzimy za darmo fakultety przygotowujące do
matury, konsultcje z uczniami, ale...ile można?!!!
CO ROBIĆ???