Dodaj do ulubionych

KUBA- taniec;-))

02.01.09, 11:14
Moim marzeniem jest pojechac na Kube, i moje marznie prawdopodobnie
w najbliższym czasie może się spełnicwink)
Zafascynowanie tym krajem byc może wzięło się po oglądnięciu filmu
Dirty Dancingwink Film mnie naprawde wzruszył, i osobiście zaczęłam
zauwazac uroki tego kraju..
Mam takie pytnie, chyba bardziej do tych, którzy zwiedzili już ten
piękny kraj, ale jeżeli inni tez mają info na ten temat to bardzo
prosze o wypowiedzenie sięwink
Czy w dyskotekach kubańskich tańczy się salse ?
jezli ktoś ogladał Dirty dancing2, to czy imprezy bardzo różnia się
od tej pokazanej w filmie ?
Czy na ulicach można spotkać tańczących kubańczyków?
Z góry bardzo dziekuję za odpowiedziwink;*
Obserwuj wątek
    • atamanek Re: KUBA- taniec;-)) 02.01.09, 11:30
      flower_power90 napisała:


      > Czy w dyskotekach kubańskich tańczy się salse ?

      Nie tylko salse smile

      > jezli ktoś ogladał Dirty dancing2, to czy imprezy bardzo różnia się
      > od tej pokazanej w filmie ?

      Na balu w typu tego konkursu nie bylam, na dyskotekach, potancowkach i
      prywatkach owszem. Jesli chodzi Ci o taka z Rosy, to oczywiscie, goraco,
      erotycznie i bajecznie sie bawia Kubanczycy smile

      > Czy na ulicach można spotkać tańczących kubańczyków?

      Wszedzie ich widac. Nawet a autobusie widzialam jak tancza smile
      • jz_61 Re: KUBA- taniec;-)) 02.01.09, 11:51
        Potańczyć można na Kubie faktycznie wszędzie, w każdym miasteczku organizowane
        są potańcówki pod gołym niebem (a jakże) praktycznie codziennie. Trzeba jednak
        okazać trochę cierpliwości bo atmosfera rozgrzewa się dopiero ok. 11-tej.
        Wcześniej potencjalni tancerze "nabierają parametrów", obserwując ewentualnie
        program grupy tanecznej lub pojedyńczych "harcowników".
        Z tymi roztańczonymi ulicami to bym nie przesadzał. Ale jak słychać skądś
        muzykę, to faktycznie zawsze znajdzie się w okolicy jakiś obiekt, zazwyczaj płci
        pięknej, odruchowo kręcący biodrami. Takie geny ...

        JZ
        smile
        • flower_power90 Re: KUBA- taniec;-)) 02.01.09, 13:54
          Ahh to super;* Bardzoo dziekuje za odpowiedzi wink
          Może jeszcze ktoś chce cos dodać ?;>
          Byłabym bardzo wdzięczna..
          mam jeszcze taki zapytanie:
          czy jesli pójde sama na dyskoteke to mój udzial zakończy się na
          siedzeniu przuy barze, czy Kubańczycy wyrywaja nieznajome do
          tańca ?wink
          • atamanek Re: KUBA- taniec;-)) 02.01.09, 15:01
            flower_power90 napisała:

            > Ahh to super;* Bardzoo dziekuje za odpowiedzi wink
            > Może jeszcze ktoś chce cos dodać ?;>
            > Byłabym bardzo wdzięczna..
            > mam jeszcze taki zapytanie:
            > czy jesli pójde sama na dyskoteke to mój udzial zakończy się na
            > siedzeniu przuy barze, czy Kubańczycy wyrywaja nieznajome do
            > tańca ?wink

            Nie bedziesz siedziala przy barze, jesli lubsiz tanczyc i masz pozytywny
            stosunek do swiata smile
        • flower_power90 Re: KUBA- taniec;-)) 02.01.09, 15:16
          ooo nawet nie miałam o tym pojęcia!
          Bardzoo Ci dziękuje;*

          Wizja tego wyjazdu coraz bardziej mi się podoba ;DD
          Chociaż sądze, że tańczenie spontanicznie na imprezie, bedzie mi
          lepiej wychodziło, niz wyuczone kroki.. wink
          • pollyru Re: KUBA- taniec;-)) 03.01.09, 11:10
            Jeżeli pójdziesz sama na imprezę i siądziesz przy barze, to raczej szansa jest
            mikra, że zostawią Cię w spokoju, jesteś młodą dziewczyną i Europejką, to
            wystarczy...
            Ale ja naprawdę odpuściłabym sobie jechanie z wizją DD 2, to tylko film, w
            dodatku amerykański, a główny aktor jest Meksykaninem smile
            Po pierwsze - większość Kubańczyków tańczy DUŻO lepiej niż to co widziałaś na
            filmie, a największą ich zaletą jest to, że fantastycznie potrafią prowadzić,
            więc poradzą sobie z każdą partnerką, jeżeli nie tańczyłaś wcześniej lub
            tańczysz od niedawna, to po prostu nie odpalą pełnej rakiety, tylko zatańczą
            tak, żebyście oboje dobrze się bawili. Warto też nieraz zatańczyć z takimi,
            którzy są w wieku Twoich rodziców i pewnie normalnie nazwałabyś ich
            zgredami....a i tacy przychodzą się pobawić, zapewniam, że 'zgred' będzie
            ostatnią rzeczą, która po takich tańcach przyjdzie Ci na myśl. Zwłaszcza w
            Trinidadzie.
            Po drugie - muzyka jest DUŻO lepsza
            Po trzecie - sytuacja i lata życia w biedzie zrobiła z wielu porażających
            materialistów. Jest też nadal wielu, którzy są przecudownymi, troskliwymi
            ludźmi. Ale bez znajomości języka trudno rozróżnić. Trzeba po prostu nie być
            naiwnym/nawiną.
            Jak ktoś już wcześniej napisał - dla chlubnej większości, zwłaszcza tych młodych
            gniewnych, impreza i taniec jest tylko otoczeniem i sprzyjającymi warunkami do
            szybkiego wyrywu, a w dużych miastach też do łowów na sponsorkę. Moja dobra
            rada, korzystaj w pełni z ich fantastycznych umiejętności tanecznych, słuchaj
            wszystkiego, ciesz się adoracją, ale nie wierz ani trochę w te trele morele smile
            Powtarzają swoje wyznania miłości każdego dnia co najmniej kilku pannom, tak
            długo, aż trafią na tę która się nabierze. Ale są też dżentelmenami i nie posuną
            się do niczego na co im nie pozwolisz
    • flower_power90 Re: KUBA- taniec;-)) 03.01.09, 15:06
      bardzo dziękuję każdemu, kto zechcial udzielić mi nawet najmniejszej
      porady.. jestem bardzooo wdzięczna;**

      mam jeszcze takie pytanie:
      Czy np jesli po imprezie, któryś z młodzieńców zaproponuje mi
      odprowadzenie do domu, to powinnam się na to zgodzić czy nie ? Czy
      to jest bezpieczne ?
    • frida7 Re: KUBA- taniec;-)) 04.01.09, 17:50
      hej!smile
      po pierwsze jak bardzo Ci zazdroszcze ze lecisz na Kubesadbuuuu,
      bylam w ostatnie wakacje 3 tygodnie i baaardzooooo chce jeszcze sad(((
      po drugie to strasznie sie ciesze ze pojawil sie Twoj watek bo
      wlasnie o tym samym ostatnio myslalam.
      ale najpierw powiem, ze wlasnie ja mialam przeciwne obserwacje z
      podrozy. wcale nie widzialam tej muzyki i tanca na ulicach
      (Trynidad, Havana, Cienfuegos, Nuevitas, Camaguey). Raz bylam na
      takiej imprezie pod golym niebem w Trinidadzie, ale glownie tanczyli
      turysci, wyuczone salsy europejki i bbb malo kubanczykow. A poza tym
      spacerujac w nocy np w Havanie jakos nie natrafilam na takie
      imprezy, nie mowiac juz o spontanicznych tancach na ulicy.
      ja natomiast marze zeby w przyszle wakacje poleciec na kube na np 2
      tygodnie zeby tanczyc, zapisac sie do jakiejs szkoly i tanczyc wiele
      godzin dziennie plus wieczorami w kubanskim towarzystwie. po prostu
      zanurzyc sie w muzyce, rytmie, tancu, nauczyc sie poruszac,
      rozluznic, poczuc tosmile. I tu mam ogromna prosbe do wszystkich, czy
      moze wiecie cos na temat szkol tanca, np w havanie lub santiago
      (jakos jak bylam nie pomyslalam o tym i nie rozejrzalam sie). No i
      ile to moze kosztowac?? bo to co wyskoczylo z wyszukiwarki to np 1
      godz nauki w szkole w hawanie 20 CUC czyli duuuzo. Napiszcie prosze
      jesli mozecie mi cos podpowiedziec. Flower_power moze moglabys sie
      cos dla mnie dowiedziec na miejscu jesli to nie bedzie klopot?
      bylabym bb wdzieczna. A poza tym to badz pewna, jestemy dla
      Kubanczykow baaaardzo atrakcyjnesmile jesli pojdziesz na impreze i
      bedziesz otwarta to na pewno nie zostaniesz sama. No i tak jak
      mowia, nie wierz w wyznania Kubanczykow, tak to sa materialisci.
      pozdrawiam wszystkich i bardzo czekam na Wasze odpowiedzi
        • malpa-w-czerwonym1 Re: KUBA- taniec;-)) 12.01.09, 07:42
          W typowo turystycznym Varadero nie spotkałam się z typowymi miejscami z
          tańcami... Na 62 ulicy (przecznicy) jest knajpka gdzie grają ( ja akurat
          widziałam zespół kobiecy) i ludzie ( teoretycznie) mogą tańczyć na ulicy.
          Najczęściej jednak stoją i patrzą - może później zabawa się rozkręca, ja nie
          miałam jednak wytrwałości, by na to czekać.... W hotelach są oczywiście
          dyskoteki i niewątpliwie tam potańczyć można.
          • joe-76 Re: KUBA- taniec;-)) 12.01.09, 18:47

            Wlasnie dzisiaj wrocilam z Kuby. Nawet w malych miejscowosciach sa casa de la
            musica. Zazwyczaj na poczatku jest muzyka na zywo a potem dj. Ja tanczylam
            prawie codziennie. W Varadero tez bylismy w casa de la musica na 43 ulicy. Bylo
            bardzo fajnie. Tanczylam z Kubanczykami i chlonelam od nich kazdy krok salsy.
            Oni to wszyscy maja we krwi. Muzyka i taniec to jeden z glownych powodow, dla
            ktorych wroce na Kube.


            pzdr.
        • atamanek Re: KUBA- taniec;-)) 12.01.09, 21:06
          egailla napisała:

          > a czy w typowo turystycznym Varadero mozna gdzies potanczyc??

          Mozna potanczyc, sa kluby i dyskoteki.
          Polecam La Rumbe i Mambo Club oraz te przy hotelu Intercontinetal( z kabaretem namiastka Tropicany). smile
          • justynella Re: KUBA- taniec;-)) 14.01.09, 07:29
            CYTAT Z MOJEGO POPRZEDNIEGO POSTU :

            "Aha i najlepsze Kubanskie Kluby z muzyka ... nie te dyskoteki dla
            turystow ! wtedy zobaczyc mozna jak Kubanczycy mimo tego wszystkiego
            (viva revolution) potrafia (a umieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) i chca i
            lubia sie ruszac .... echhhhh !!!
            Dla mnie to byly najpiekniejsze wrazenia – gdy moglam sie
            wytanczyc .. oni po prostu maja muzyke w sobie i potrafia sie
            ruszac ... echh ... oj potrafia!!!

            w Varadero polecam Casa de la musica .. i mambo – mozna sie nauczyc
            tanczyc i posluchac zespolow i normalnie sie wytanczyc ..
            NIE polecam La Rumba i Internazionale .. gdzie hotele zapraszaja
            turystow i jest zwykla dyskoteka, gdzie niegdzie tylko jakis
            kubanczyk skacze za pijanymi turystkami ...
            • joe-76 Re: KUBA- taniec;-)) 14.01.09, 12:41


              Taniec i muzyka jest wszedzie !! Nie zapomne casa de la cultura w Vinales.
              Bylismy tam codziennie przez 5 dni. Nawiazalismy przyjaznie kubanskie. Cudne
              miejsce pod golym niebiem, swietne pokazy, zespoly, tancerki, beatbox nawet
              kubanski.
              W Santa Clara bylismy na imprezie undergroundowej. Tylko nasza czworka bialych
              smile Impreza skonczyla sie o 2-ej ale my chcielismy sie bawic dalej. W zwiazku z
              tym otworzyli ja na nowo, wpuscili niewiele osób, drzwi zamkneli i zabawa do
              rana smile Ach.....smilesmilesmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka