mary_ann
15.09.11, 14:32
Dzień dobry wszystkim.
Debiutuję na tym forum, a zarazem szykuję się do (skromnego) debiutu w dziedzinie szycia na maszynie.
Przejrzałam mnóstwo wątków na temat wyboru maszyny, także na tym forum - przysięgam! - i w zasadzie mój wybór oscyluje między dwoma modelami.
Wiem, że chcę maszyny solidnej (markowej, na metalowych podzespołach) i zdolnej do przeszywania w miarę grubych materiałów. Cel - nauka szycia, a potem zupełnie drobne, proste prace krawieckie. Na tym w zasadzie moje wymogi się kończą, stąd wybór padł na Elnę Sew Green vel Sew Fun vel 1000...
www.maszyny-do-szycia.com/szczegoly/165/
ew. w drugiej kolejności Janome 1012:
www.maszyny-do-szycia.com/szczegoly/58/
I tu pytanie. Wszyscy, którzy na tym forum piszą o wyborze taniej, markowej maszyny, zwykle polecają wcale nie tanie modele Elny - od 2100 w górę (lub ich odpowiedniki). Mnie maszyna potrzebna będzie na pewno sporadycznie, do drobnych prac, i nie bardzo chcę na nią wydać ponad 600 zł.
Pytanie jest następujące:
Czego Waszym zdaniem brakuje Elnie 1000 (=Sew Green/=Sew Fun/=Sew Zebra), a co mogłoby mnie skłonić do wyboru wyższego modelu?
Będę b. wdzięczna za fachowe uwagi.
Pozdrawiam
mary_ann