abelincoln Kino bez popcornu i tylko jeden widz 09.10.08, 13:49 Taaaa, "jak żyć" i ambitny program... Tak jak andromeda w Tychach - najpierw puszczają jakieś popkornowe filmidła a potem płaczą, że nikt nie chodzi na ambitny repertuar... Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: Kino bez popcornu i tylko jeden widz 10.10.08, 08:15 a za bilety studentce zwrócili pieniądze???? Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Kino bez popcornu i tylko jeden widz 10.10.08, 08:23 NO właśnie, brakowało tego jednego zdania. Ale, skoro Kadr się nie odwołuje i nie żąda zadośćuczynienia to znaczy, że takie zdarzeni miało miejsce i za bilet-y nie zwrócono. Kiedy rozniosła się wieść o kinach wieloekranowych to ja myślałem, że to będzie tak, że w dwóch, trzech salach będą leciały nowości, w czwartej trochę starsze, a w piątej ewergriny. Obejrzałbym Rio Bravo na dużym ekranie. Niestety, tak nie jest, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Kino bez popcornu i tylko jeden widz 09.10.08, 18:48 alpepe napisała: > po zamknięciu Arsu? Nie wiedziałaś, że zamknęli Ars, bo nie kumam? Odpowiedz Link Zgłoś
zawilecgajowy Re: kino w PKZ-e 09.10.08, 22:24 To kino jest jak cały PKZ - martwe. Szczególnie widać to w jesienne i zimowe wieczory, olbrzymi budynek i wszędzie ciemne okna. W środku pustki. I do tego ten chamski oślepiający baner reklamowy szpecący cały Plac Wolności. Odpowiedz Link Zgłoś