Dodaj do ulubionych

Knajpy w DiDżi

24.11.03, 16:24
Chciałbym wywołać temat knajp w naszym kochanym mieście, ich poziomu,
oferty, klimatów itd. Mam na myśli knajpy w jakąś "myślą przewodnią" (och,
to brzemię Czerwonego Zagłębia... :). Przyjmie się?

Obserwuj wątek
    • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 16:34
      Właściwie tylko jedną knajpę kojarzę dobrze, ale nie ze względu na wystrój,
      nastrój idt. tylko ludzi których tam można spotkać. Mam na myśli "Chatę u
      Brata". Reszty nie rozróżniam. Wszystkie takie same.
      • manhattan1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 17:53
        Taaa... "Chata U Brata"... Dużo pieniędzy tam straciłem...
        Nie miałem natomiast okazji zawitać do kultowej knajpy "Kaskada" na Gołonogu.
        • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 18:11
          Kaskada? Na przeciw Plusa. Kiedyś.

          A pamiętasz bar "Świt" na rogu ul.Tysiąclecia i Piłsudskiego?
          • dami7 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 18:39
            >
            > A pamiętasz bar "Świt" na rogu ul.Tysiąclecia i Piłsudskiego?
            >
            Tych, co to jeszcze niedawno na baczność pod stołem stawali (bez urazy!) -
            informuję, że tu gdzie dzisiaj jest apteka Świt (przedtem był bar Świt), w
            czasach prehistorycznych był bar POPULARNY. Ale wtedy był to róg Florowskiej i
            ul. TysiącleciE (nie ...A).
            • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 19:25
              Oczywiście, że Florowskiej, ale kojarze tylko nazwę Świt. Na Polpularny byłem
              za młody.
              A pamiętacie początki kultowego baru Źródełko u Lutka. Siedziało się na
              pustakach, a ...
              • manhattan1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 20:26
                Świt?!
                Jasne, że pamiętam:)) Byłem tam kiedyś po papierosy i jeden z klientów zamawiał
                akurat żurek z jajkiem + 50ml czystej:)
                A restaurację "Chińską" koło Arsa pamiętacie? Ale tancbuda!!
                • eustachyplomba Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 21:17
                  Ha! Widzę, że temacik chwycił. Można nawet rzec, że wyłania się nawet "komisja
                  historyczna", do której też się powinienem zaliczyć (swego czasu miaszkałem 50
                  metrów od baru Świt - pamiętacie, że stał tam kiedyś kiosk Ruchu?).
                  Byłem w niedzielę w godzinach południowych w knajpie pod tytułem "...
                  Muzyczna" przy Placu Szarym z Bobrem w tle(ma Moskwa Czerwony, więc nie możemy
                  być gorsi). Muzyczka historyczna, fotele wygodne, kawa przyzwoita... Ciekawe,
                  czy poziom zostanie utrzymany, czy jak większość ambitniejszych knajp stanie
                  się piwopojem. Obaczymy.
              • kelo Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 21:39
                Pamiętam, pamiętam. Była okazja do długich spacerów z synem w wózku. Ten 15
                latek teraz koło mnie zakuwa angielski. A i "Kaskadę" pamiętam. Jeszcze dziś z
                niektórymi zakapiorami wspominami przy piwie tę spelunę. A nikt tu nie
                wspomniał o kawiarni "Kaprys" na Tiereszkowej. W pierwszego flippera jakiego
                postawili w Gołonogu wygraliśmy szampana. Pamiętam jak roznosiliśmy Słoneczną
                kiedy ledwie powstała. A kto pamięta u Kunowskiego na Łęknicach. Ech łza się w
                oku kręci.
                No i na koniec kto pamięta jedynego kultowego restauratora ŁOPATKĘ. Dla tego
                kto najszybciej poda nazwę jego knajpki nagroda - browar jak kiedyś się spotkamy
                pozdro olo
                • eustachyplomba Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 22:01
                  W okolicach gołonowskiego dworca? Hm, trudne pytanko...
                  • kelo Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 22:02
                    No! Ciepło. Tuż obok stała buda z kiełbaskami. Na rogu ulicy była poczta,
                    pasmanteria.
                    • eustachyplomba Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 22:11
                      I pociąg do Strzemieszyc przystawał niedaleczko...
                      W Diamencie bank, w Polonii handlują proszkami, w Gruzińskiej wideło
                      pożyczają, w Świcie apteka, w Kolorowej jakieś plastiki i tapety!
                      Sie porobiło!
                      • manhattan1 Re: Knajpy w DiDżi 24.11.03, 23:23
                        "Herbaciarnia Gruzińska" tak to chyba się zwało? Pamiętam koników koło peweksu.
                        Chłopaki palili Dumonty! Co to był za szpan.
                        A Kunowski... Nigdy nie wszedłem do wnętrza dalej niż na 10 metrów. Kiedyś z
                        kolegami zakupiliśmy tam 5 litrów piwa do jakiejś bańki:))))
                        "Słoneczna" (nie wiem czy o tej samej mówimy, teraz na parterze jest tam
                        albert) była równie podejrzana. Na dole mieścił się tam jakiś bar/restauracja
                        coś w tym stylu.
                        • kelo Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 06:50
                          Kiedy otworzyli "Słoneczko" bodajże w 79, 80 r. to była bardzo fajna, duża
                          kawiarnia. Mielismy tam swój stolik za filarem ( potem stoliki). Mnóstwo ludzi
                          z plastyka łaziło na krem sułatański i kawę (tak, tak) - kto dziś z resztą
                          pamięta krem sułtański. Później zrobili z tego piwiarnię, spelunę, że aż żal.
                          Pamiętam kolejkę po piwo "zamkowe" z parteru, po schodach i przez całą salę.
                          Takie to były czasy.
                          A co z Łopatką, nikt nie pamięta?
                      • kelo Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 12:56
                        Przed samym dworcem też stał taki drewniany kiosk a peron drugi był tuż przy
                        stacji i odjeżdżał stamtąd pociąg do Bukowna który miał przedziały, do których
                        wchodziło się osobno z peronu. I ciągnęła go wielka ciufa. Jeździliśmy tam
                        czasem na niedzielę. Ech. CHyba zdradzę tajemnicę baru pana Łopatki, bo Wasza
                        pamięć chyba nie sięga aż tak daleko. Poczekam jeszcze.
    • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 11:55
      A jak nazywała się knajpa na końcu aleji tam gdzie teraz plus jest. Pamiętam
      przez mgłe, że kiedyś coś sobie tam urwałem. Chyba film.
      • kelo Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 12:11
        Tzw "pod trupkiem" czyli resturacja i kawiarnia ZODIAK
        • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 12:49
          Bingo!
    • kelo Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 17:24
      POGORIANKA
      • crash_dg Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 18:47
        a pamietacie restauracje chinska - byla taka na golonogu - tuz za niebieskimi
        hotelowcami (na sadowej)?
        • kelo Re: Knajpy w DiDżi 25.11.03, 20:49
          Pamiętamy, ale to wspólczesność - choć nigdy nie byłem. Słyszałem jednak trochę
          dobrego, napisz o tym.
          • eustachyplomba Re: Knajpy w DiDżi 27.11.03, 19:04
            Co do nowości (nota bene, właśnie nowe knajpy miałem na myśli zakładając ten
            wątek), to byłem niedawno w knajpce teoretycznie meksykańskiej (jedynie w
            napojach i elementach wystroju) w Gołonogu przy placu, przy którym
            stoi "jedyny" w Dąbrowie wieżowiec. Zdziwko mnie chapło: niedziela, bardzo
            wczesne popołudnie, a w knajpie pełno. No cóż, my - chłopaki z Gołonoga -
            potrafimy wybrać czas i miejsce :). I w dodatku jest to miejse sympatyczne.
            Nie, nie nie! Nie reklamuję tu tej knajpy, to tylko moje, subiektywne odczucia.
            • sandwich1 Re: Knajpy w DiDżi 28.11.03, 07:47
              Gdzie ta knajpa? Dokładnie! Właśnie mi się "babcia" z Manhattanu w te okolice
              wyniosła.
              • eustachyplomba Re: Knajpy w DiDżi 28.11.03, 17:10
                sandwich1 napisał:

                > Gdzie ta knajpa? Dokładnie! Właśnie mi się "babcia" z Manhattanu w te
                okolice
                > wyniosła.
                >
                Hi! Właśnie cię okazało, że Ty to Ty. Ty wiesz, kto ja.
                1. Knajpa. Wiesz, gdzie przy placu Waszyngtona był/jest szewc? W latach
                zaszłych bardzo obok była budka z lodami włoskimi. Po drugiej stronie Dzieci
                Wrześni, też na rogu był sklep, bodaj spożywczy. Często przy tym rogu w tychże
                latach stał saturator z "sodówką". (Czy pamięta ktoś ceny tej
                wody "zagazowanej"?). I tam jest ta knajpa. Po 10tym możemy się tam namierzyć.
                2. Babcia. Przerzuciła się na tekilę? :)))
                • kelo Re: Knajpy w DiDżi 28.11.03, 19:30
                  A tam gdzie teraz jest mechiko, najsampierw była "Bombonierka", jak mawiał moja
                  babcia była "Bombonierka:" i pijalnia soków owocowych. Ile jam tam marchwi
                  wychlałem. Gruźlaiczanka z sokiem 1 zł, bez soku 50 gr. Kranik do węża był koło
                  piorunochronu tuż za rogiem mechiko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka