Dodaj do ulubionych

Mydlice Północ

30.04.09, 21:40
Totalna psiarnia,trawniki naznaczone psimi odchodami,że strach iść z
dzieckiem po trawie:(. Nocne gry w kosza(30.04.godz.1 po północy)
Chyba "gracze" pomylili pory dnia.Trenowali tężyznę fizyczną bo
umysłowej już nie mają:))). Wątpliwej jakości grafiti na klatkach
zostawione przez marzyciela, że ma talent. I dobre samopoczucie
osiedlowiczów, a może to bezsilność?
Obserwuj wątek
    • baja88 Re: Mydlice Północ 30.04.09, 21:53
      dorzuć oblepione autami bloki i szczątkowe placyki, niestety, bezsilność
      patrzących z boku na ten śmierdzący i wrzaskliwy pochód, dla przykładu: 15
      lokatorów, 5 kondygnacji i 13 ujadających i srających gdzie popadnie pupilków,
      co za moda, co za czasy :(
      • papegoja Re: Mydlice Północ 30.04.09, 21:57
        "dzień świra" :( takie mam skojarzenia :(
        • baja88 Re: Mydlice Północ 30.04.09, 22:04
          istotnie , świruję, przestałam lubić psy, w każdym widzę zasrańca i wyjca, o
          reszcie wokół mego domostwa nie wspomnę, aaa, strach chodzić do śmietnika, tam
          swoiste życie kwitnie....
          • uneevidence Re: Mydlice Północ 03.05.09, 02:57
            A może widok twojej osoby przeszkadza tak innym ludziom ,jak tobie widok tych psów?. Psy nie sa niczemu winne tylko bezmyślność właścicieli doprowadza do tych niestetycznych widoków. Mam nadzieje, że ktoś mijający cię na ulicy myśli o tobie jako o zasrańcu albo o żalosnym bezradnym babsztylu.
            • bmwd Re: Mydlice Północ 03.05.09, 19:01
              Podzielam uwagi baji 88, a ty nie obrażaj ludzi widocznie twój pies
              tak sie zachowuje a ty udajesz , że nic nie widzisz- wstydź się !
              • degieka Re: Mydlice Północ 03.05.09, 20:42
                uneevidence ma chyba agresywnego psa bo sam(a)atakuje zamiast
                rzeczowo wypowiedzieć się na temat zanieczyczszeń pozostawianych
                przez psy.Czy widział ktoś jak właściciel(ka) sprzątają po swoich
                psach? Ostatnio przyglądam się uważnie i nie widać takowych. Co
                zrobić by zaczeli sprzątać?
                • baja88 Re: Mydlice Północ 04.05.09, 11:32
                  patrze na "psi problem" wyraźniej niz inni, inaczej niż posiadacze psów, bo z parteru, gdzie dokładnie widać, słychać i czuć nagminnośc tych istot, szczególnie w lecie, kiedy okna otwarte, też przez lata posiadałam psa, który nie jednej osobie przeszkadzał, bo właśnie był psem w mieście,w bloku, po latach widzę, że mieli rację,
                  młodej, impertynenckiej osobie życzę zrewidowania swojego stosunku do otoczenia, a może to przyjdzie równie szybko jak szybko odchodząca buńczuczna młodość?

                  <Psy nie sa niczemu winne tylko bezmyślność właścicieli doprowadza do tych nieestetycznych widoków> ta myśl warta jest rozwinięcia,

                  co do wdrożenia, dawno wydanej w temacie uchwały miasta, potrzebna jest cała logistyka, jak poinformował mnie kierownik osiedla mieszkaniowego, a wiec specjalne kosze, specjalne miejsca i wybiegi,woreczki dla właścicieli psów, specjalna służba i specjalna utylizacja ( dość dawno mówił o tej "logistyce")i najważniejsze !!praca u podstaw, czyli praca z ludzkim ograniczonym myśleniem





                  • degieka Re: Mydlice Północ 06.05.09, 20:34
                    Zgadzam się, że poprawa komfortu życia mieszkańców musi i jest
                    przede wszystkim zmianą mentalności. Mieszkając w takim skupisku
                    trzeba przestrzegać prawa i norm społecznych.
                    Przytoczona wypowiedź jakiegoś kierownika to przykład skostniałego
                    myślenia. Facet bierze pieniądze nie za mnożenie przeszkód lecz za
                    ich rozwiązywanie. Jeśli tak myśli to znaczy, że to praca jest nie
                    dla niego. A czy mieszkańcy mają wpływ na takich kolesi?
                    • peppa.pig Re: Mydlice Północ 07.05.09, 08:47
                      Przyłączę się do dyskusji o psach. Sama posiadam małego, kudłatego
                      kundelka i od samego poczętku dbałam o czystość na trawniku gdzie
                      załatwiał się mój piesek. Robiłam wszystko na własną rękę. Jak
                      szybko zaczęłam tak szybko skończyłam!
                      Po 10 minutowym spacerku z niewinnym pieskiem na smyczy po trawniku,
                      buty mogłam zostawić obok śmietnika. Sprzątnęłam (malutką)kupę
                      mojego pieska a weszłam w 10 innych gigantów!!!
                      Innym problemem akurat na moim osiedlu jest wypuszczanie pupilków
                      samych na spacer a wpuszczanie ich wieczorem. Czasami pod blokiem
                      biega taka wataha, że boję się wyjść z dzieckiem na spacer.
                      Nie raz obiecywałam sobie, że zadzwonie do Straży Miejskiej, ale
                      schroniska i tak są przepełnione. Tym właścicielom mandaty by się
                      przydały! Ale to takie tam marzenia :)
                      • baja88 Re: Mydlice Północ 07.05.09, 09:58
                        szkoda, że zaniechałaś
                        Twoja poprawność doskonałą lekcją dla innych była, dla których wielce oporne,
                        śmieszne , wstydliwe i żenujące to zajęcie, siła w ilości....
                        a tak, mamy co krok miny
                        • agunek1 Re: Mydlice Północ 08.05.09, 11:49
                          Najpierw niestety trzeba postawić śmietniki, zapewnić warunki, a
                          dopiero wymagać. Problem psów jest jednym z wielu na dużych
                          osiedlach.
                          Niesety ludzie i ich zachowanie o wiele bardziej mnie denerwują niż
                          psy (trzepanie dywanów ok. północy, nocne libacje na ławkach,
                          rozwrzeszczane dzieci biegające po klatkach którym rodzice nie
                          umieją zorganizowć zajęć).
                          • rosaliaa Re: Mydlice Północ 09.05.09, 22:32
                            psiej tematyki nie będę już rozwijać :D

                            a co do mydlic, to chyba nie jedyne tego typu osiedle, mnie osobiście bardziej
                            przeraża manhatan

                            na mydlicach trochę się ostatnio dzieje na lepsze, powstał naprawdę ładny
                            depatak i wspomniane już boisko..




                            • i_am_weasel Re: Mydlice Północ 10.05.09, 19:36
                              Takich Manhattanow na Mydlice to z 5 wchodzi... wiec porownanie to zadne...
                              • cesto Re: Mydlice Północ 17.05.09, 23:39
                                ogolnie porownanie dzielnicy DG do jednego z osiedli innej dzielnicy moze i nie
                                jest najlepsze, ale nie o wielkosc osiedli i dzielnic tu chodzi,
                                a wracajac do tematu, to mysle, ze "psi problem" dotyczy calego miasta

                                ostatnio widzialem na golonogu jak wlasciciel pieska pozwolil swemu pupilowi
                                zalatwic sie tuz po wyjsciu od weterynarza na srodku chodnika.
                                na widok mojej niezadowolonej miny usmiechnal sie szyderczo i podazyl w strone
                                swego auta.
                                gdyby nie chory piesek, to sprzedalbym mu solidnego kopniaka wiadomo gdzie...
                                • degieka Re: Mydlice Północ 18.05.09, 21:02
                                  Oczywiście, że zanieczyszczenia pozostawiane przez psy to nie tylko
                                  problem Mydlic Pł. Może wzorem bardziej cywilizowanych społeczności
                                  trzeba zwyczajnie zgłaszać jako łamanie przepisów? Postawa
                                  obywatelska to coś nowego ale od czegoś trzeba zacząć. Dziś w
                                  mediach mówiono, że pozostawiane psie odchody to źródło wielu chorób
                                  nie tylko u dzieci. Może nie mandat dla właścicieli ale obowiązkowe
                                  płatne szkolenie by ich uświadamiać.
                          • reivena Re: Mydlice Północ 11.05.09, 08:53
                            Nie mieszkam na Mydlicach, ale u mnie też trzepią dywany koło 23.00,
                            nie wiem co to za zwyczaj.
                            • rosaliaa Re: Mydlice Północ 19.05.09, 09:40
                              niedzielne remonty to też standard.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka