Ma co najmniej metr dziewięćdziesiąt wzrostu. Jest chudy, długonogi i ma szeroki w plecach. Krótko ostrzyżone blond włosy, trochę odstające uszy, spory nos. Zawsze ubrany w Martensy, czarne dżinsy i koszulkę jakiegoś zespołu (wczoraj miał z Davidem Bowie). Jest bardzo podobny do Nesbo, tylko ma bardziej sponiewierany wygląd. Ma taki zgnębiony wyraz twarzy.
To sprzedawca z nowo otwartego sklepu z alkoholami (!), niedaleko mojej pracy. Musi dużo palić, bo ilekroć przechodzę, widze go na papierosie na ulicy przed sklepem.
Harry Hole wypisz wymaluj. I nie tylko ja mam takie skojarzenie. Identyczne miała moja mama i jedna z koleżanek.
Musiałam się tym z Wami podzielić. Szkoda, że nie możecie go zobaczyć