Dobry serial kryminalny nie jest zły
Bardzo lubię, jak większość na tym forum, "Morderstwa w Midsomer" ale jestem także fanką innego, baaardzo brytyjskiego serialu pt. "Detektyw Foyle".
Emituje to od jakiegoś roku HBO, do tej pory pokazano mniej więcej z 10 odcinków. Wszystkie trzymają wysoki poziom.
Serial należy do tych bardzo klasycznych, ale jest przy tym oryginalny, bowiem jego akcja rozgrywa się w początkowych latach II wojny światowej. Obok zbrodni "czasu pokoju" pojawiają się zbrodnie wojenne.
Głowny bohater to tytułowy Foyle, rewelacyjnie zagrany przez Michaela Kitchena. Jesli ktoś nie widział, to gorąco polecam
ipanema