Dodaj do ulubionych

Nowy Coben przeczytany?

26.09.06, 10:58
już w sprzedaży, już u mnie na półce ale niestety muszę co innego dokończyć,
stąd moja niecierpliwość
a jak u was?
jakie wrażenia?
Obserwuj wątek
    • tool1978 Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 13:03
      jak czytałaś 10 (czy 11) poprzednich i podobały ci się, to się nie
      zawiedziesz. Serię z Bolitarem lubię, i chociaż te opowiastki są dość
      standardowe, to cenię Cobena za humor. Kilka razy roześmiałem się bardzo
      głośno, co nie zdarzało mi się, gdy czytałem Mikołajka smile)
      • aka10 Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 16:16
        Jaki ang. tytul tego nowego Cobena?
        • negev56 Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 16:48
          aka10 napisała:

          > Jaki ang. tytul tego nowego Cobena?

          "Back Spin" pol."Błękitna krew".
          • amused.to.death Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 16:51
            Back Spin jest przedostatni.
            W maju tego roku wyszło "Promise me"
            • aka10 Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 17:32
              A "The Innocent"?
              "Promise me" chyba na razie tylko po ang. jest dostepne.
              Dziekuje i pozdrawiam.
              • amused.to.death Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 17:52
                a tak, zapomniałam o "The Innocent"
                i, tak, ostatnia na razie tylko po angielsku - zresztą moim zdaniem wszyscy którzy znają ten język powinni Cobena czytać w oryginale - BARDZO dużo traci na tłumaczeniusad
            • tool1978 Re: Nowy Coben przeczytany? 26.09.06, 20:22
              Back spin jest akurat jedną z pierwszych książek Cobena, wyszła w 1997 r.
    • nchyb W trakcie! 26.09.06, 19:04
      na razie jak zawsze ekstra!
      • aka10 Re: W trakcie! 26.09.06, 21:42
        W ub. miesiacu czytalam "Just One look". Polecam.
        • aka10 Re: I cos jeszcze ... 26.09.06, 21:48
          fr.movies.yahoo.com/features/nldp/ba.html
          Moze ktos bedzie mial okazje zobaczyc w calosci?
      • nchyb Przeczytane... 27.09.06, 08:50
        czekam na kolejne pozycje...
        Nic nie poradzę, mimo ciągłego motywu powracającej przeszłości, czyjegoś
        zaginięcia, czyta mi się to świetnie za każdym razem... smile
        • amused.to.death Re: Przeczytane... 01.10.06, 13:55
          Właśnie przeczytałam "Promise Me" - jak zwykle dobrze się czytało - kolejna z serii o Myronie Bolitarze. Tylko Win'a trochę za mało było...
          • nchyb Re: Przeczytane... 02.10.06, 06:19
            Tłumaczenie Promise me - w PL dopiero w zapowiedziach, może na Święta będzie?
            • negev56 Re: Błękitna krew 19.10.06, 18:52
              przeczytana i bardzo mi się podobała, zastanawiam się kogo bardziej lubię,
              Bolitara czy Wina i czuję, że szala sympatii przechyla się w stronę tego
              drugiego.
              • lola165 Re: Błękitna krew 19.10.06, 23:48

                • negev56 Re:Ostatni szczegół... 05.09.07, 19:46
                  www.empik.com/showobject.jsp?objectId=3032613¤tCategory=1020200
                  nie odmówię sobie przeczytania, mimo, że ostatnia jego książka to porażka. Może
                  się naprawił ten p. Coben ?
                  • nchyb Re:Ostatni szczegół... 06.09.07, 15:25
                    a jaczekam niecierpliwie, jak zawsze...
                    • negev56 Re:Ostatni szczegół... 16.09.07, 11:40
                      Po "Obiecaj Mi" jest nadzieja, że Coben wrócił do dawnej formy. "Szczegół"
                      niezły jest, choć powrót do przeszłości obowiązkowysmile. Intryga solidnie
                      pogmatwana, Myron i Win dzielnie rozplątują tajemnicę, szkoda tylko, że Win
                      zmienia się, jest bardziej stonowany, pełen sentencji życiowych i tylko dwa razy
                      interweniowałsmile
                      W sumie fajny, fajny ten "Ostatni szczegół".

                      Jest również zapowiedź "W głębi lasu", to dobrze.
                      • opty2 Re:Ostatni szczegół... 27.09.07, 10:00
                        chyba lepsza ta książka od "Obiecaj mi",
                        dialogi jak zawsze dobre, nawet ich teraz więcej niz poprzednio,
                        denerwująca tylko "niekolejność" wydawania Cobena, co powoduje
                        cofanie się w czasie,
                        poza tym trochę śmieszne te "przypadki", które wiecznie MB się
                        przytrafiają a dotyczące jego znajomych, teraz "trafiło" na
                        Esperanzy, przedtem na rodzinę Wina, a jeszcze poprzednio na znajomą
                        ze studiów itd....
                        • negev56 Re:Ostatni szczegół... 27.09.07, 19:00
                          Wiesz, rzeczywiście, wszystkie nieszczęścia Myrona zaczynają się i kończą w jego
                          bliskim otoczeniusmile.
                          Też uważam, że Szczegół o całe lata lepszy od Obiecaj mi.
                          Czekamy na ten Las?
                          • opty2 Re:Ostatni szczegół... 28.09.07, 11:48
                            negev56 napisała:
                            >> Czekamy na ten Las?

                            no jasne,że czekamy
                            tylko czy ona nowo-napisana, czy stara-nie wydana
                            na co mam sie nastawić?
                            • negev56 Re:Ostatni szczegół... 28.09.07, 19:42
                              Nastawiaj się na albo tak, albo tak, albo zresztą...smile
                              Ciekawie by było, gdyby to Win miał okropne kłopoty i kawaleria w osobie Myrona
                              na odsiecz ruszyłasmile.
                              • negev56 W głębi lasu 23.06.08, 20:15
                                No tylko patrzcie, jak chytrze Albatros wymyślił. Od 30 czerwca książka w
                                sprzedaży, twarda okładka (po co komu Coben na twardo) w cenie 36,50 PLN, a od
                                30 lipca okładka miękka i cena 28,50.
                                • opty2 Re: W głębi lasu 24.06.08, 09:37
                                  rzeczywiście sad
                                  ale to musieli zmienić na dniach, bo do tej pory był termin 30.06
                                  cholerka, nie dam się złamać, wytrzymam smile
                                  • negev56 Re: W głębi lasu 28.06.08, 11:57
                                    Nie mam silnej woli, wymądrzałam się o twardych okładkach...i kupiłam.
                                    Słusznej grubości ta książka, bo 429 str. I teraz nie wiem za co się łapać,
                                    chyba za głowę smile.
                                    • nchyb Re: W głębi lasu 28.06.08, 15:13
                                      w empiku tylko w twardej okładce, od wczoraj, za 38,90. A ja
                                      wieczorem mam rodziną imprezę, na której nie być nie wypada i aż
                                      żałuję, że nie mogę zasiąść do spokojnej lektury nowego Cobena.
                                      A do tego muszę go ukrywać, bo mi dziecko wydrze, bo to zapalony
                                      Cobenomaniak...
                                      • negev56 Re: W głębi lasu 29.06.08, 19:28
                                        Już miałam się zdenerwować, że znowu historia się powtarza, czyli zaginięcie
                                        kilku osób i żmudne śledztwo co zdarzyło się 20 lat temu. Ale w czas się
                                        pohamowałam, bo wszystkie książki Cobena o tym traktują, taki znak firmowy
                                        Harlana. I już uspokojona w parę godzin rozprawiłam się z zagadką. I powiem, że
                                        dobra jest, śmiem nawet twierdzić, że najlepsza ze wszystkich Cobenów.
                                        Nieprawdopodobna intryga, miliony tropów, które aż do 430 strony znajdują swój
                                        finał. Tylko tak się zastanawiam, ile może znieść jeden człowiek, no ale w
                                        książce widać może smile.
                                        Za diabła nie mogę sobie przypomnieć, w której książce pojawiła się Cingle
                                        Shaker, dam sobie rękę uciąć, że już gdzieś o niej czytałam smile.
                                        Aa, doszłam do wniosku, że jednak lepsze są te książki, w których nie występuje
                                        Myron i Win.
                                        • nchyb Re: W głębi lasu 29.06.08, 22:03
                                          przypomnij sobie Niewinnego... smile
                                          • negev56 Re: W głębi lasu 29.06.08, 22:46
                                            No właśnie, żeby sobie przypomnieć, musiałabym książkę mieć w ręku, a tę i kilka
                                            innych Cobenów koleżanka wczoraj zaanektowała, ale pewnie masz rację. Wychodzi
                                            na to, że Coben w tych seriach bez Bolitara, wraca do bohaterów smile.
                                            W każdym razie dzięki...
                                            • anmanika Re: W głębi lasu 30.06.08, 10:47
                                              Widzę, że wreszcie wydano książkę którą czytałam po angielsku jakieś
                                              pół roku temu.
                                            • nchyb Re: W głębi lasu 02.07.08, 09:45
                                              > na to, że Coben w tych seriach bez Bolitara, wraca do bohaterów smile.

                                              a pani adwokat Hester to zdaje się że i w tych z Myronem i w tych
                                              innych, tu też przez moment się przewinęła.

                                              W moim rywatnym rankingu cobenoikow - ta plasuje się w pierwszej
                                              trójce. Ostatnie były słabsze, tu zdecydowanie moim zdaniem poprawa.
                                              • negev56 Kryminał przewidywalny jak niedzielny rosół 25.07.08, 19:09
                                                www.dziennik.pl/kultura/ksiazki/article212974/Magia_powtarzalnosci.html
                                                I rację ma p.Demiańczuk. Serie czy to kryminalne czy sensacyjne ulubionych
                                                pisarzy, czytam właśnie ze względu na bohatera, do którego przywiązałam się i
                                                polubiłam, za przewidywalne schematy, w ogóle za całokształt smile).
                                                Coben taki jest, ma oczywiście wzloty i upadki, ale mniej więcej wiadomo, z czym
                                                się go je. I niech tak zostanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka