Dodaj do ulubionych

Michael Chabon

20.04.09, 19:05
Wprawdzie jest jeszcze trochę czasu, ale to tak ku pamięci, żeby nie umknęło
smile, w maju WAB wypuści to :
www.wab.com.pl/index.php?id=7&bid=843
wyobrażam sobie, że to będzie świetna lektura, no nie może być inaczej smile,
skrzyżowanie Chandlera z Singerem...
A patrząc po datach, pewnie na MTK będzie można kupić.

W każdym razie, zdobyłam "Cudownych chłopców", coby zapoznać się bliżej z
p.Michaelem Ch.

Aa, i jeszcze jedno, niech ta książka nie okaże się drugim 'Morderstwem w
szabatowy poranek"... proszę smile.
Obserwuj wątek
    • siostra_pelagia Re: Michael Chabon 20.04.09, 20:10
      Paręnaście dni temu na allegro po angielsku zakupiłam. Właśnie opis z tyłu
      książki mnie skusił. Zapowiada się odlotowa lekturasmile.
    • braineater Re: Michael Chabon 20.04.09, 20:42
      trochę się Chabonem tu zachwycałem
      www.ultramaryna.pl/mkk/index.php?s=chabon
      (druga notka to Yddish) więc się bezczelnie polansujęsmileMnie się akurat jego
      powieści bardzo, bardzo podobają, ale pan ma mocno specyficzny styl, który nie
      każdemu wchodzi, bo potrafi się z jednym zdaniem tak zapętlić, że wielokrotnie
      złożone zaczyna się kojarzyć z wielokrotnym złamaniem smile
      A z kryminału w Yddish jest tyle, że jest intryga, tyle, że zupełnie nie o nią
      chodzi, bo powieść to raczej z serii dystopia, ponura raczej.
      • siostra_pelagia Re: Michael Chabon 20.04.09, 20:55
        Właśnie mi się przypomniało, że czytałam i oglądałam parę lat temu Cudownych
        chłopców Chabona. I kompletnie mi to nie podeszło.
        Zobaczymy jak z tym Yddish będziesmile.
        • negev56 Re: Michael Chabon 20.04.09, 21:05
          No to świetnie smile, zaczynam mieć złe przeczucia. Tak miałam z Williamem Gibsonem
          "Spook Country" (podtytuł mnie zmylił), Brajn ostrzegał, że nie jest to to, o
          czym myślę, i miał rację. Książka niewątpliwie świetna, ale zupełnie nie do
          przejścia dla mnie.
          Oby tak samo nie skończyło się z Chabonem sad.
        • braineater Re: Michael Chabon 20.04.09, 21:36
          Bluźnicie, Siostrosmile. Cudowni Chłopcy to jest przepiękna opowieść od początku do
          końca, w języku jakim to jest napisane można się taplać całymi godzinami z
          ogromem radochy, a film też jeden z moich ulubionychsmileZ tym, że wynik
          eksperymentu przeprowadzonego na materiale żywym, model Żona, zdaje się
          wskazywać, że Chabon jest stricte dla chłopców, przynajmniej z tą powieścią (z
          innymi nie próbowałem).
          • negev56 Re: Michael Chabon 26.06.09, 19:59
            Nu, warto, aj warto przeczytać Związek żydowskich policjantówsmile.
            Faktycznie mamy alternatywną rzeczywistość, bo nie ma Państwa Izrael, więc około
            2mln Żydów upchnięto na Alasce, dając sobie i im 60 lat względnej egzystencji, a
            potem towarzystwo ma być wymiecione w cztery strony świata. I na 2 miesiące
            przed godziną zero, mamy trupa, dochodzenie i wszystkie z tym związane komplikacje.
            Genialnie przedstawieni bohaterowie książki, chasydzi jako gangsterzy a przy tym
            język, którym posługują się wszyscy tam występujący to mistrzostwo świata.
            Ironia, autoironia, czarny humor, mieszanka językowa amerykańsko-hebrajska jest
            zabójcza.
            Nie do wiary, jak świetnie jest napisana i myślę, że przetłumaczona ta książka.
            Nu polecam.
            • siostra_pelagia Re: Michael Chabon 26.06.09, 20:00
              Nu to będę czytaćsmile
              • negev56 Re: Michael Chabon 26.06.09, 20:16
                Koniecznie przeczytaj.
                Landsman, policjant i główny bohater, to facet, który jest absolutnie
                rewelacyjny we wszystkim co robi, nie sposób go nie kochać smile.
                I ze wszystkich wciskanych nam marlowepodobnych postaci, on jest najbliższy
                ideału, a właściwie można zaryzykować, że to brat bliźniak smile.
                • siostra_pelagia Re: Michael Chabon 26.06.09, 20:23
                  Skoro tak twierdzisz, to od poniedziałku zaczynamy lekturęsmile.
    • doghouse_reilly Chabon rządzi! 27.07.09, 10:38
      Tak fantastycznej książki juz dawno nie czytałem, z czystym
      sumieniem polecam ją wszystkim tym, którzy kryminały nie czytają
      tylko po to, by dowiedzieć się, kto zabił... Język narratora
      rozłożył mnie na łopatki, a potem jeszcze siedział mi na piersi i
      sączył w ucho nieziemskie metafory.. W każdym zdaniu tej powieśći
      jest mięso, jest mądrość, ironia i kolor. Pod koniec miałem przmożną
      ochotę zacząc czytac od początku, by nie znając rozwiązania, cieszyc
      się lekturą o jeden dzien dłuzej.. Wiem, że bede zaglądał do niej na
      wyrywki, bo naprawdę warto.
      Polecam jeszcze raz... Dla mnie książka roku, dekady, nie wiem, już
      bredze...
      • negev56 Re: Chabon rządzi! 27.07.09, 21:13
        Oo, witaj w klubie, to już jest nas aż troje, miło smile.
        • muniek460 Re: Chabon rządzi! 05.08.09, 14:08
          Witam wszystkich serdecznie

          Jestem tu po raz pierwszy, choć w biblioteczce kryminałów nie brakuje: Akunin,
          Mankell, Larsson, Fossum, Rankin, Tyrmand, Krajewski, Świetlicki...

          Ale, ale! Co do Chabona - książką absolutnie fantastyczna!

          Nu, skusiłem się po recenzji w Polityce i zupełnie nie żałuję, a na dokładkę
          dołożyłem Rankina "Pożegnalny blues", ostatnią z Rebusem sad I co teraz będziemy
          czytać?

          Pozdrawiam
          • negev56 Re: Chabon rządzi! 05.08.09, 18:41
            muniek460 napisał:

            > Witam wszystkich serdecznie
            Haj Muniek smile

            > Jestem tu po raz pierwszy, choć w biblioteczce kryminałów nie brakuje: Akunin,
            > Mankell, Larsson, Fossum, Rankin, Tyrmand, Krajewski, Świetlicki...
            Ała, doborowe towarzystwo

            > Ale, ale! Co do Chabona - książką absolutnie fantastyczna!
            absolutnie smile

            > Nu, skusiłem się po recenzji w Polityce i zupełnie nie żałuję, a na dokładkę
            > dołożyłem Rankina "Pożegnalny blues", ostatnią z Rebusem sad I co teraz będziemy
            > czytać?
            Czekamy na "Otwarte drzwi", mimo, że już bez Rebusa

            > Pozdrawiam
            Też
            • muniek460 Re: Chabon rządzi! 05.08.09, 19:11
              No właśnie, Otwarte Drzwi to już nie Rebus?

              Ja doliczyłem się na półce 12 "Rebusów", czyli chyba wszystko co w Polsce
              wyszło. A ile jest w ogóle wszystkich książek z Rebusem?
              • negev56 Re: Chabon rządzi! 05.08.09, 19:28
                Ponieważ to wątek Chabonowy, podaję linka do Rankinowego, i tam wszystko jest,
                można się przekopywać smile
                forum.gazeta.pl/forum/w,33434,87129105,93445029,Re_Czarna_ksiega.html
                • sineloco Re: Chabon rządzi! 16.08.09, 09:23
                  Przeczytałem. Na pewno jest to książka, która się wyróżnia. Językiem, sposobem narracji. Swą innością. Postacie wyraźne, z charakterem.
                  Zgrabne rękodzielnictwo.Książka dla Chandlerowców inaczej.
                  Co prawda, w moim osobistym rankingu "Wyjątek" jest zdecydowanie wyżej od "wierzbowerów",aczkolwiek zdaję sobie sprawę,że są to książki raczej nieporównywalne.
                  Czy warto przeczytać?
                  Warto. Jako nowe doświadczenie literackie. Ale proponuję zacząć czytanie, nie z pozycji kolan. Wtedy powinna nas zaskoczyć.

                  Moim zdaniem,oczywiście smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka