Dodaj do ulubionych

Agnieszka Fraczek

06.05.10, 21:04
Berek Literek bardzo przypadl do gustu mojemu brzdacowi, chcialabym wiec kupic jeszcze kilka ksiazeczek Agnieszki Fraczek.
Jej fanow prosze o pomoc w wyborze, ktore pozycje podobaly sie Waszym pociechom najbardziej?
Obserwuj wątek
    • undomestic_goddess Nie krzywdz siebie i dziecka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.05.10, 21:10
      Serio zeby Cie rozbola, zobaczysz wink
      • zona_mi Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 07.05.10, 10:02
        Rozumiem, gdyby mowa była o twórczości pani Anny Surmacz, albo tej
        drugiej gwieździe poezji, o której ostatnio pisałam na Książkach
        dziecięcych.
        Ale Agnieszka Frączek jest mistrzynią w tym, co robi, i choć nie
        musi każdemu się podobać, jednak ma duże grono zwolenników, a nawet
        miłośników i wmoim przekonaniu w pełni na to zasługuje.
        Mój syn zna na pamięć chyba większość wierszy z "Chichopotama"
        http://www.groteska.pl/UserFiles/Image/pojedynczefotydotekstow/CHICHO
POTAM.jpg
        Do książki dołączona jest płyta, więc rodzic nie musi się
        umartwiać wink a wierszyki są naprawdę oryginalne, Agnieszka ma duże
        poczucie humoru, to nie są rymowane gnioty, tylko naprawdę porządne
        wiersze.
        • zona_mi Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 07.05.10, 10:03
          > drugiej gwieździe poezji, o której ostatnio pisałam

          Marzena Staniek czyli:
          forum.gazeta.pl/forum/w,16375,110333968,110333968,Zdretwialy_mi_rece_A_rogowki_przykleily_sie.html
          • undomestic_goddess Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 07.05.10, 11:23
            Ja mialam jej gniota w domu, serio, nie chce nawet pamietac tytuly,
            od tych rymow bola mnie zeby, to moje osobnicze prawo, ktorego bronic
            bede. Ale o gustach, to wiadomo.

            Zono, z drugiej beczki widze oczy mojego dziecka, gdy mu czytam
            Tuwima o Chrystusie przydroznym i gdy slyszy rymy Fraczek - nie ma
            nawet czego porownywac. A do smiania sie wybral sam sobie Kota Prota,
            przeczytal kwiczac ze smiechu i poprosil o wiecej.

            Ja pasuje, osobniczo nie jestem w stanie takiej tworczosci zdzierzyc.
            • zona_mi Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 07.05.10, 12:21
              No nie - możesz napisać, że Ci się nie podoba, ale NIE
              , że to gniot.
              A mój syn właśnie przepada za jej rymami i zabawnością utworów, ale
              każdy ma inny gust, więc co się komu podoba, to się podoba.
              Jednak nie każdy utwór, do którego nie mam serca, nazwałabym gniotem.
              Bronię tej Frączek, bo ją i jako człowieka bardzo lubię - byłam na
              spotkaniu autorskim i to jest świetna osoba, poza tym, że świetnie
              pisze smile
              • undomestic_goddess Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 07.05.10, 14:20
                Ale jak swietnie pisze, skoro nie pisze swietnie? wink Wyjatkowo mnie
                draznia jej rymy, az do tego stopnia wlasnie, ze gniotem zalatuja.

                Co nie zmienia faktu, ze moze byc fajnym i uroczym czlowiekiem, ale
                czy przez to mam zmienic zdanie na temat jej tworczosci?

                Ja tez nie wszystko nazywam gniotem, ale akurat to co mialam w reku,
                gniotem bylo. I wiem, ze rzeczy, ktore sa dla mnie super, dla innych
                moga byc gniotem, ot, osobnicze prawo do gustu indywidualnego.
                • kobraluca Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 08.05.10, 04:57
                  rymy Agnieszki Fraczek podobaja mi sie,bo sa takie....zaskakujace i
                  to w nich chyba lubie najbardziej(czytalam tylko Berek Literek, nie
                  wiem czy pozostale jej pozycje tez takie sa)

                  lubie taka zabawe slowem, moj maz i syn tez
                  • undomestic_goddess Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 08.05.10, 09:30
                    To zdrowo, ze w koncu mamy punkt, w ktorym sie nie zgadzamy, bo juz sie
                    zaczynalam zastanawiac, czy nie jestes aby moja siostra zaginiona? wink
                    • kobraluca Re: Undo, nie bądź niesprawiedliwa. 09.05.10, 14:39
                      ta sama mysl mi przez glowe przeszla wink
          • yantichy zona_mi :))) 10.05.10, 10:16
            zona_mi - tamten wątek jest kapitalny. Nie wiem, dlaczego wcześniej go nie
            przeczytałam, ale wczoraj aż się popłakałam przy lekturze (jestem podatna na
            wzruszenia). Następnie poszłam odcinać dziecko od jawy a przy komputerze zasiadł
            niemąż i natrafił na otwarte okno z pięciopalczastym pająkiem. Przyszedł potem
            powiedzieć, że teraz już rozumie moją fascynację forami o książkach.

            > > drugiej gwieździe poezji, o której ostatnio pisałam
            >
            > Marzena Staniek czyli:
            >
            rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,16375,110333968,110333968,Zdretwialy_mi_rece_A_rogowki_przykleily_sie.html
            >
            >
            • zona_mi Re: zona_mi :))) 10.05.10, 12:14
              Heh - cała twórczość tej pani zawarta w "Abecadle" jest kapitalna -
              też płakałam wink Pająk mnie tylko dobił.
              Poszukam potem (albo Ty, jeśli masz czas) wierszy pani Surmacz -
              wklepałam je gdzieś na Książkach dziecięcych kilka lat temu. To jest
              dopiero hardkor!
              • yantichy Re: zona_mi :))) 10.05.10, 14:04
                Znalazłam, wklejam linki dla zainteresowanych
                forum.gazeta.pl/forum/w,16375,14434986,22625584,Re_kiksy.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,16375,49643739,49674509,Re_seria_Bajki_polskie_wydawnictwa_Pietka.html
                Trzeba mieć jednak dużą odporność.
                • kloocha Kobraluco 10.05.10, 17:53
                  Widzę, że nie doczekałaś się rzetelnej odpowiedzi na pytanie. Może więc ja
                  spróbuję Ci pomóc.
                  Agnieszka Frączek pisze bardzo różne książki. U nas w domu powodzeniem cieszą
                  się wiersze, teksty w takich książkach jak Zajączki, o których tu ktoś
                  wspominał, a które też mamy, są jakby trochę mniej popularne.
                  Nie dziwię się, że zachwycił Cię Berek, u nas to też hit. Jeśli Twoje dzieci
                  mają zacięcie językowe, polecam Siano w głowie i Kanapkę - tematem pierwsze z
                  tych książek są idiomy, a drugiej wyrazy wieloznaczne. Obie napisane genialnie.
                  Boki zrywać można też przy Banialukach, poza tym moje dzieci (zarówno moje
                  własne jak i moi uczniowie) nie wiedziały wcześniej, co to jest fiksum-dyrdum,
                  świszczypała, kociokwik itp., a dzięki Banialukom się tego dowiedziały.
                  Wydawnictwo Literatura wydało też serię książek logopedycznych A.F., z tych
                  akurat nie korzystam, w domu też ich nie mamy, mogę więc napisać tylko tyle, że
                  moje koleżanki logopedki są z nich bardzo zadowolone.
                  Dalej: Dobre maniery, pierwszy tom o przyrodzie, drugi o manierach w życiu
                  codziennym. Autorka opowiada bez przynudzania, zabawnie, a jednocześnie piękną
                  polszczyzną.
                  A na koniec perełka: Jeśli bocian nie przyleci, czyli wzruszająca, głęboka
                  opowieść o adopcji. Najpiękniejsza, jaką w życiu czytałam.
                  Kobraluco, opisałam Ci książki, które NAPRAWDĘ znam - korzystam z nich na
                  lekcjach albo czytam własnym dzieciom. Jest ich wiele, ale ani jednak nie jest
                  gniotem! Mogą się podobać lub nie, tak jak nie każdemu podoba się Woody Allen
                  czy Kieślowski, ale to na pewno są świetne książki. I nietuzinkowe.
    • pepperann Re: Agnieszka Fraczek 06.05.10, 21:28
      Bardzo nie lubię twórczości tej pani, a zostałam obdarowana wieloma pozycjami.
      natomiast na pytanie "Która się podobała brzdącom" mogę odpowiedzieć: "Dobranoc,
      Zajączku" to u nas hit (ale to są takie opowiastki, nie wiersze).
      • tymianek21 Re: Agnieszka Fraczek 06.05.10, 21:59
        Tu piszę o książce która nas zachwyciła!
        forum.gazeta.pl/forum/w,97096,110972632,,Dla_przyszlych_przedszkolakow.html?v=2
        Wiersze zbyt pokręcone jak dla nas!
        • ap77 Re: Agnieszka Fraczek 06.05.10, 23:12
          u nas sprawdzila sie "Nie boj sie Misiu", Jacek bardzo przezywal ta historie!
    • abepe Re: Agnieszka Fraczek 08.05.10, 11:10
      Myślę, że Agnieszka Frączek ma dobre i słabe utwory. I nie ma w tym nic
      dziwnego, gdy się tak dużo pisze. Może ciut za dużo?
    • makowa_pannienka rozdzielmy opinie "osobnicze" :-) od obiektywnych! 08.05.10, 19:31
      Może warto, żeby ta zasada stała się naszą nową świecką tradycją? Nie wszystkim nam podoba się to samo i undomestic ma rację – mamy do tego niezbywalne prawo. Ale pisanie per GNIOT o czymś co NAM osobniczo się nie podoba (a jednak jest niezłym kawałkiem LITERATURY przez wielkie L, tego będę się trzymać!), to jednak zbytnie uogólnienie.
      Postuluję więc: NIE UOGÓLNIAJMY!
      To podniesie JAKOŚĆ, merytoryczność etc. (nie śmiem jeszcze napisać NASZEGO, ale postaram się nad tym popracować) forum.
      • zona_mi Re: rozdzielmy opinie "osobnicze" :-) od obiektyw 08.05.10, 19:41
        Właśnie o tym mówię - ma prawo się nie podobać, ale jest to
        LITERATURA z całą pewnością, a NIE gniot.
        Łatwe te wierszyki nie są, naprawdę trzeba mieć specjalne poczucie
        humoru i lubić tego rodzaju rzeczy, żeby się podobało.
        Nie musi każdemu. Ale ja na przykład, a także mój syn (6) - bo w
        sumie to dla niego - kochamy i już.
        • undomestic_goddess Re: rozdzielmy opinie "osobnicze" :-) od obiektyw 08.05.10, 20:47
          Tytulem wyjasnienia, mam bardzo osobisty stosunek do wielu pozycji i
          z kolei dla mnie naduzyciem jest nazywanie dziel pani Fraczek
          literatura. Zdarzyly sie nam skrajne opinie osobnicze, ale przeciez
          nikt nikomu nie broni jej lubic, bo nie to ladne, co ladne, a co sie
          komu podoba.

          Dla mnie dziela pani Fraczek nie sa literatura, tylko zbiorkiem
          rymow, dosc nieudalych. Nie rozumiem i nie zrozumiem tego rodzaju
          estetyki. Porownujac z Lokomotywa Tuwima, to nie jest zadna
          literatura, ale tu sie zaczyna dyskusja, co jest literatura? Jakie
          wymogi powinna spelniac literatura dla dzieci? Wg mnie jednym z nich
          powinna byc lekkosc piora, ktora np. u Tuwima, czy Dr Seussa (pisze o
          oryginale,nie polskiej wersji) jest naturalna i niewymuszona, a u
          Agnieszka Fraczek rymy sa ciezkie i na sile. No i tresci za nimi duzo
          nie widzialam w tej ksiazeczce, ktora mielismy.

          A dyskusja robi sie ciekawa nie wtedy, gdy sobie potakujemy, ale gdy
          wymieniamy poglady czasem skrajnie rozne. Pozostaje przy swoim, ale
          chetnie porozmawiam na temat tego, czym i jaka powinna byc literatura
          dla dzieci smile

          I prosze tez o tolerancje dla tego, ze komus cos moze sie nie
          podobac.
          • makowa_pannienka Re: rozdzielmy opinie "osobnicze" :-) od obiektyw 08.05.10, 20:56
            Undo, oczywiście, że Twój osobisty stosunek do książek to Twoje prawo! Zgadzam się z Tobą również w tym punkcie, że dyskusja jest ciekawa, kiedy pojawiają się skrajnie różne opnie. Sama lubię taką multiopiniowość, że się tak wyrażę smile O tolerancję nie musisz prosić, tu raczej jej nie zabraknie (mam nadzieję).
            Ale...
            Przecież sama przyznajesz, że wydajesz opinię na podstawie jednej tylko pozycji! W dodatku nawet nie pamiętasz jej tytułu! Więc gdzie tu rzetelna, obiektywna, merytoryczna etc. opinia?
            • undomestic_goddess Re: rozdzielmy opinie "osobnicze" :-) od obiektyw 08.05.10, 22:12
              Bo sie bylam zrazilam niemozebnie, za bardzo, by kupic wiecej. Coz nie
              wszystko i dla kazdego.
    • ur-tica Re: Agnieszka Fraczek 09.05.10, 20:22
      Zainteresowały mnie te sprzeczne opinie i szukając w sieci jakichś próbek twórczości AF znalazłam ciekawy "dwugłos":
      www.qlturka.pl/czytelnia,literatura,kit_czy_hit_dwuglos_o_wierszach_agnieszki_fraczek,1918.html
      Pod artykułami linki do kilku wierszy AF, niestety nie wszystkie wiersze powiększają się po kliknięciu do czytelnego rozmiaru. Po tym, co udało mi się przeczytać, nie użyłabym słowa gniot, ale też nie jestem zachwycona. Spróbuję jeszcze coś znaleźć.
      • karuzela_z Re: Agnieszka Fraczek 04.06.10, 00:18
        My też mamy jakies ksiązeczki jej autorstwa, ale unikam czytania ich
        dzieciom. Te rymy są takie toporne i wysilone, strasznie to męczące
        w odbiorze.
        • kazia4 Re: Agnieszka Fraczek 04.06.10, 09:19
          to wszystko wina undo tongue_out wink
          tak mi zbrzydziła AF, że nie kupiłam nawet "Berka literek" w superpromocjiwink
          no bo kiepskie książeczki to nam znajomi dają i babcia w takich celuje, i przyszywana babcia też... uncertain
          • undomestic_goddess Re: Agnieszka Fraczek 13.06.10, 18:21
            big_grin prosze na mnie nie zwalac, mnie juz nic do tej czestochowszczyzny
            nie przekona, ale ja mam pokrecony gust i wykrzywiony mozg wink
            • undomestic_goddess Re: Agnieszka Fraczek 13.06.10, 18:23
              No i nie napisalam, ze kazdy sobie sam wybiera.
    • frannia szokujący brak profesjonalizmu 16.06.10, 09:36
      Przykro mi to pisać, ale konsekwencją otwartości tego forum są szokująco nieprofesjonalne wypowiedzi niektórych piszących. Bo jak inaczej nazwać krytykę twórczości autorki, której to twórczości - jak szczerze wyznaje krytykująca - w ogóle się nie zna? Biorąc pod uwagę, że owa krytykantka jest na tym forum ważną personą - to straszny blamaż.

      Mianem "częstochowszczyzny", droga Undomestic, określa się rymy wykorzystujące współbrzmienie takich samych form gramatycznych, zazwyczaj obejmujące dwie pełne sylaby (np. krytykowAŁAM, choć nie czytAŁAM). W książkach, o których się wypowiadasz, takich rymów ze świecą szukać. Ale skąd ty miałabyś to wiedzieć, skoro tych książek nie czytałaś?

      • zona_mi Re: szokujący brak profesjonalizmu 16.06.10, 13:20
        Miałam zamiar już się tu nie dopisywać, ale Frannia ma rację -
        nieodróżnianie "nie podoba mi się" (ma prawo)
        od "częstochowszczyzna" (nieprawda) itp. to jest niesprawiedliwe,
        krzywdzące dla twórczości Frączek i wygląda na "nie, bo nie" - takie
        to przedszkolackie indifferent
      • kazia4 Re: szokujący brak profesjonalizmu 16.06.10, 19:21
        w ramach doprecyzowania - chyba nie powinno się ograniczać rymów częstochowskich do gramatycznych => gdyby to było to samo, to po co dwa terminy? (chodzi też o banalność rymów, prawda?)

        a co do rzeczonych wierszy - proszę zgadnąć, czyjego autorstwa są te strofki (pojedyncze, z różnych utworów, aby nie łamać praw autorskich):
        o krowie
        "Kiedy się do syta naje,
        to czasami mleko daje.
        Raz zamuczy, raz zaryczy,
        lecz poza tym wciąż się byczy."

        o owieczce
        "Z bykiem, co ma wygląd srogi
        i dwa bardzo ostre rogi,
        jak z cielaczkiem sobie bryka -
        nawet łebkiem byka tryka!"
        • undomestic_goddess Re: szokujący brak profesjonalizmu 16.06.10, 22:10
          O takich rymach, jak zacytowala Kazia, pisalam. A o rymach
          czestochowskich mozna poczytac tu
          pl.wikipedia.org/wiki/Rym_cz%C4%99stochowski
          Druga rzecz, to, ze nie czytalam, nie znaczy, ze ksiazek w reku nie
          mialam, a jedna nawet mialam w domu. Ksiazki tej pani przegladalam w
          ksiegarni, wiec doprecyzowuje, choc nie sadze, ze ma to jakiekolwiek
          znaczenie.
          Draznia mnie takie rymy, nie uwazam ich za szczyt literackiego
          kunsztu, sa wymuszone, moim zdaniem, naturalnie. Czy tak lepiej?

          Nietrudno sobie wyrobic zdanie o wierszykach dla dzieci przegladajac
          ksiazke w ksiegarni. Noz nie przesadzajmy, przy takich wierszykach,
          jak cytowane widac sprawe golym okiem i bez wysilku.

          Tyle w temacie ode mnie.
          • zona_mi Re: szokujący brak profesjonalizmu 17.06.10, 10:23
            > Draznia mnie takie rymy, nie uwazam ich za szczyt literackiego
            > kunsztu, sa wymuszone, moim zdaniem, naturalnie. Czy tak lepiej?

            Lepiej smile
    • jo_asia UWIELBIAMY Agnieszkę Frączek 29.08.10, 22:30
      a my (ja i córka) UWIELBIAMY twórczość pani Agnieszki Frączek,
      jej "Przedszkoludki" są genialne,
      wszystkie jej rymowanki są mistrzowskie,
      chętnie miałabym wszystkie ksiązki A.F. w domu smile
      trochę rozczarowała mnie "Myszka Klementynka", ale córce nawet ona
      się podobała wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka