sloggi
21.09.04, 00:03
Tak przejrzałem dodatek "Nieruchomosci i dom" z zeszłej środy. Duzo się buduje
i do tego w różnych rejonach. W nowych osiedlach zamieszkaja ludzie, któryh
podróże komunikacją miejską wpłyna na intensywność potoków pasażerskich.
Rejon w którym mieszkam jest przykładem braku dopasowania układu
komunikacyjnego do wzrastającej liczby mieszkańców. Ale powstają ogromne
założenia mieszkaniowe, które zlokalizowane są w pustych polach. Największe
z nich już w części jest zasiedlone - mam na myśli tzw. Zieloną Białołękę.
W rejonie tym w ciągu najbliższych kilku lat liczba mieszkańców zwiększy się
czterokrotnie i już wtedy 120 i 132 nie wystarczą. A Marina Mokotów? Czy linia
172 wystarczy jako połączenie z Mokotowem? A czy 175 przyjmnie jeszcze nowych
pasażerów? Czy rola 136 i 157 wzrośnie?
Powstaje również Nowy Wilanów, z gęstą siecią wewnętrznych ulic na terenie
o powierzchni 169 ha. Czy plątanina linii z al.Wilanowskiej nadal będzie
wielka z ilości, ale nie z częstotliwości? Czy któraś linia wjedzie w nową
dzielnicę?