Dodaj do ulubionych

Niskopodłogowe

06.12.02, 16:19
Czy wiecie z jakiego "klucza" "rozdaje" się autobusy niskopodłogowe? Dlaczego
na niektórych liniach jeżdzą same niekopodłogowe, a na niektórych żaden, albo
kilka.
A jak wy myślicie, według jakich kryteriów powinno się przyznawać autobusy na
linnię? CZy może procentowo (np. 10 % kursów), amoże jakiś inny czynnik.

p.s. zastanowiło mnie to, ponieważ ostatnio 512 straciło kilka kursów
niskopodłogowych. Jednak ta linia obsługiwana była tylko przez takie
autobusy, a co z liniami które nie mają w swoim taborze niskpodłogowców.
Obserwuj wątek
    • pawciod Re: Niskopodłogowe 06.12.02, 16:45
      Przede wszystkim decyduje kryterium zajezdni i ilości wozów. Żeby 151 miało
      jakiegokolwiek niskopodłogowca, gdy nie było takowych wozów wielkopojemnych na
      R10, rzucono jedną brygadę z R5. Czysty bezsens, ale chodzi.
      Trzebaby to policzyć, ale lepiej żeby kilka linii było całkowicie
      niskopodłogowe, niż wszystkie po trochu. Nie ma problemu wyczekiwania na ten
      jeden niskopodłogowy na godzinę, tylko są co chwilę.
      • iwo_ Re: Niskopodłogowe 06.12.02, 19:05
        Wg mnie tak jak Pawciod powiedział - same niskopodłogowce tylko na kilku
        liniach lub procentowo - proporcjonalnie do ilości. Czyli jeśli warszawskiego
        taboru niskopodłowego jest 30% to racjonalnie powinno być 30% niskopodłogowców
        na każdej linii. Jeśli mamy trzy linie jedno-brygadowe (przykładowo): 139, 173,
        304, to kierujemy się jakimś kryterium - typu - najbardziej obegana linia (z
        tych trzech)...
        Tak myślę...
        • matmi Re: Niskopodłogowe 06.12.02, 21:12
          ja uważam że na każdej lini powinno być kilka kursów niskopodłogowych. A nie
          tak, że na jednej wszystkie a na drugiej nic. Osobna sprawa to linie na których
          jest mało kursów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka