iwo_
03.03.03, 23:34
Jak o 21:50 podał Telewizyjny Kurier Warszawski Przemysław Prądzyński,
zrezygnował z zajmowanej posady szefa Zarządu Transportu Miejskiego w
Warszawie. Przyczyny są na razie nieznane.
Domyślam się, że decyzja była związana z dużą presją tak odpowiedzialnej
funkcji, krytyką mediów, Warszawiaków i ekspertów, a także naciskami
niektórych środowisk (np. Urząd Dzielnicy Ursynów, Gmina Piaseczno). Bardzo
cieszę się z decyzji!!! Teraz zostały uruchomione nowe pokłady szans dla ZTM.
Może trafi się taki szef ZTM jak przed laty (nie pamiętam jak się nazywa),
który m.in. przywrócił kursowanie niektórych linii po poprzedniku?!
Najchętniej na następcę Prądzyńskiego powołałbym Sloggiego ;-))) Ale
prawdopodobnie na piastowanie funkcji szefa ZTM zostanie powołany Urbański.
Zdrojewski raczej nie wchodzi w rachubę gdyż jest z innej opcji politycznej;
a więc ktoś z grona Kaczyńskiego. W sumie mógłby być Suchorzewski, ale sam
nie wiem. Trochę nie podoba mi się jego polityka transportowa miasta
(niektóre kwestię), jednak ogólnie rzecz biorąc facet się zna na rzeczy!