Dodaj do ulubionych

Nieoficjalne rozkłady

29.12.03, 23:52
Przed chwilą dane mi było obejrzeć nieoficjalne <a
href="http://www.ztm.waw.pl/baza/aadaocsq/"_blank">rozkłady jazdy</a> ważne
od 3 stycznia 2004 roku, a znajdujące się na stronie ZTM. Po przejrzeniu
rozkładu E-4 stwierdziłem, że nic mnie nie zaskoczy. Z kolei Bródno (1, 2,
500) i Targówek (406) zostały potraktowane po macoszemu :(
Obserwuj wątek
    • zaciszanin Re: Nieoficjalne rozkłady 29.12.03, 23:58
      Rozkłady po raz drugi: www.ztm.waw.pl/baza/aadaocsq/
      • thomasch Re: Nieoficjalne rozkłady 30.12.03, 01:24
        406 co 7-8 min. po południu to moim zdaniem ukłon w stronę Targówka za zmianę
        trasy tej linii. 500 dostało nowy rozkład 20.12 - przybyły 2 dodatki, "1" i "2"
        też będą częściej niż dotąd.
        • sloggi Re: Nieoficjalne rozkłady 30.12.03, 09:21
          Powiem krótko - z okolic Ratusza na Bródnie nic nie ulegnie zmianie.
          Niestety.
          • thomasch Re: Nieoficjalne rozkłady 30.12.03, 12:03
            sloggi napisał:

            > Powiem krótko - z okolic Ratusza na Bródnie nic nie ulegnie zmianie.
            > Niestety.

            Miałem do czynienia z KM w tamtym rejonie przez wiele lat i od dawna twierdzę,
            że w komunikacji na Bródnie postawiono na ilość, a nie na jakość. 20 linii
            autobusowych to naprawdę przesada, mimo, że mieszka tam 80 tys. ludzi. Tak duża
            ilość linii powoduje, że tylko kilka z może mieć przyzwoitą częstotliwość (10
            min. w szczycie), zaś pozostałe kursują co 15-30 min. Linie z półgodzinną
            częstotliwością na dużych osiedlach nie mają racji bytu - stąd kiepsko z ich
            zapełnieniem, bo nikomu się nie chce na nie czekać. Tam przydałaby się poważna
            reorganizacja układu linii. Zdarzało mi się wielokrotnie, że mimo dużej ilości
            linii, aby podjechać kawałek (3-4 przystanki) czekałem kilkanaście minut, żeby
            cokolwiek przyjechało.
            • sloggi Re: Nieoficjalne rozkłady 30.12.03, 14:18
              To fakt, teraz najlepszą linią wewnątrz osiedla jest darmowy bus Carrefoura.
              • zaciszanin Re: Bródno, a stada 30.12.03, 17:29
                Sądzę, że na początek sytuację polepszyłoby:
                - włączenie 304 w 104 i z podjazdami do Olesina i podciągnięcie pod tramwaj
                ulicami: Łabiszyńską, Kondratowicza, Bazyliańską, Wysockiego, Bartniczą,
                Wyszgrodzką, Chodecką na Bródno-Podgrodzie
                - przemianowanie 345 na 114
                - połączenie 118 i 128 w 118 z Wyszogrodzkiej, Kondratowicza, Łabiszyńską,
                Łojewską, Chodecką na Podgrodzie
                - 126 na Podgrodzie
                - skrócenie 145 od strony Ząbek do Targówka (rozdzielając zyskane brygady
                pomiędzy 114 i 156
                - połączenie 156 i 356 w 156 z brygadami 145, 156 i 356
                - zmiana trasy 326: od Rembielińskiej w lewo do Kondratowicza, dalej Malborską,
                Głębocką do Carrefoura (konkurencja dla prywatnej dowozówki)
                - 416 na Bródno-Podgrodzie
                - 506 przez Kondratowicza i Chodecką (jak dawne 413)
                • sloggi Re: Bródno, a stada 31.12.03, 08:44
                  A gdzie na Podgrodziu te linie zmieścisz?
                • sloggi Re: Bródno, a stada 31.12.03, 08:49
                  zaciszanin napisał:

                  > Sądzę, że na początek sytuację polepszyłoby:
                  > - włączenie 304 w 104 i z podjazdami do Olesina i podciągnięcie pod tramwaj
                  > ulicami: Łabiszyńską, Kondratowicza, Bazyliańską, Wysockiego, Bartniczą,
                  > Wyszgrodzką, Chodecką na Bródno-Podgrodzie

                  Mało jeszcze ma zawijasów na Brzezinach i Marcelinie?

                  > - przemianowanie 345 na 114

                  ok

                  > - połączenie 118 i 128 w 118 z Wyszogrodzkiej, Kondratowicza, Łabiszyńską,
                  > Łojewską, Chodecką na Podgrodzie

                  Podgrodzie nie jest z gumy.

                  > - 126 na Podgrodzie

                  jw.

                  > - skrócenie 145 od strony Ząbek do Targówka (rozdzielając zyskane brygady
                  > pomiędzy 114 i 156

                  bez sensu. Ząbki znów nie zapłaciły za komunikację.

                  > - połączenie 156 i 356 w 156 z brygadami 145, 156 i 356

                  356 out, a 156 delikatnie zwiększyć częstotliwość i puścić przeguby.

                  > - zmiana trasy 326: od Rembielińskiej w lewo do Kondratowicza, dalej
                  Malborską, Głębocką do Carrefoura (konkurencja dla prywatnej dowozówki)

                  Nie obraź się, ale chyba bredzisz? Linia płatna konkurencją dla darmowej?
                  (wolisz wydać pieniadze, czy mieć niewydając?)

                  > - 416 na Bródno-Podgrodzie

                  jw. (118)

                  > - 506 przez Kondratowicza i Chodecką (jak dawne 413)

                  ?? (czemu?)
                  • thomasch Re: Bródno, a stada 31.12.03, 11:15
                    Właśnie opracowuję projekt zmian na Bródnie. Jak będzie gotowy zamieszczę go tu.
                    • zaciszanin Re: Bródno, a stada 01.01.04, 21:45
                      Do Sloggiego:
                      - nad projektem siedziałem dosłownie 4 minuty, więc wybacz :-D
                      - nie znoszę kryterium "Suwalska" i to jest moj problem :(
                      - 506 przez Kondratowicza i Chodecką, dla oddublowania 112, a poza tym 134, 145
                      i 345 na trasie Żerań - Kondratowicza - Szpital, to wg mnie za mało.
                      • sloggi Re: Bródno, a stada 02.01.04, 08:48
                        zaciszanin napisał:

                        > Do Sloggiego:
                        > - nad projektem siedziałem dosłownie 4 minuty, więc wybacz :-D
                        Zatem jest to pomysł, a nie projekt :P
                        > - nie znoszę kryterium "Suwalska" i to jest moj problem :(
                        To masz problem, bo póki na Bródnie nie powstanie druga pętla - Suwalska będzie
                        wegetować. (nie masz szacunku dla zabytków :P)
                        > - 506 przez Kondratowicza i Chodecką, dla oddublowania 112, a poza tym 134,
                        145
                        Jeśli 345-ɭxx to wystarczy.
                        > i 345 na trasie Żerań - Kondratowicza - Szpital, to wg mnie za mało.
                        • zaciszanin Re: Bródno, a stada 02.01.04, 15:26
                          sloggi napisał:

                          > zaciszanin napisał:

                          > > - nie znoszę kryterium "Suwalska" i to jest moj problem :(
                          > To masz problem, bo póki na Bródnie nie powstanie druga pętla - Suwalska
                          > będzie wegetować. (nie masz szacunku dla zabytków :P)

                          1. Gdzie wg Ciebie miała by powstać nowa pętla, bo ja nie widze dobrego miejsca
                          na Bródne (tylko nie pisz, że w okolicy Budowalnej)? ;-)
                          2. Prawdziwym zabytkiem jest ex-kryterium: Bródno-Ugory, a nie Suwalska.
                          Suwalskiej nie cierpię, ponieważ nie ma swojego klimatu, obok pętli jeżdżą inne
                          linie (bez postoju) i m.in. dlatego kryterium nie ma powodzenia. Kiepskie linie
                          to też powód, ale to już inna para kaloszy.
                          3. A czy nie możnaby rozbudować Podgrodzia kosztem bazaru? :-P
                          • sloggi Re: Bródno, a stada 02.01.04, 16:07
                            zaciszanin napisał:

                            > 3. A czy nie możnaby rozbudować Podgrodzia kosztem bazaru? :-P

                            1. Ten teren to żyła złota dla SM Bródno.
                            2. Koszt przebudowy byłby ogromny.
                          • geograf Re: Bródno, a stada 03.01.04, 18:08
                            zaciszanin napisał:

                            > 2. Prawdziwym zabytkiem jest ex-kryterium: Bródno-Ugory, a nie Suwalska.
                            > Suwalskiej nie cierpię, ponieważ nie ma swojego klimatu, obok pętli jeżdżą inne
                            >
                            > linie (bez postoju) i m.in. dlatego kryterium nie ma powodzenia. Kiepskie linie
                            >
                            > to też powód, ale to już inna para kaloszy.

                            co prawda ja nie z Wawy i te sprawy,ale..
                            czytając to prawie herbata z kubka nie zalała mojej trzeciej klawiatury z 2003
                            roku:>
                            Czemu?
                            Iwo...pamiętaj jedno: komunikacja miejska ma być PRAKTYCZNA I FUNKCJONALNA. To,
                            aby miała "klimat" i atmosferę" jest ważne dla znikomego procenta jej
                            użytkowników, czyli dla jej pasjonatów.
                            Pamiętaj.

                            To by było na tyle..pozdrawiam:-)

                            (aha..jak juz o Bródnie: ja naprawdew nie rozumiem jak tak wielkie osiedle może
                            mieć tak wiele linii,ale tak rzadko kursujących...ja jednak wolę łódzki schemat:P)
                            • thomasch Re: Bródno, a stada 03.01.04, 18:54
                              geograf napisał:

                              > zaciszanin napisał:
                              >
                              > > 2. Prawdziwym zabytkiem jest ex-kryterium: Bródno-Ugory, a nie Suwalska.
                              > > Suwalskiej nie cierpię, ponieważ nie ma swojego klimatu, obok pętli jeżdżą
                              > inne
                              > >
                              > > linie (bez postoju) i m.in. dlatego kryterium nie ma powodzenia. Kiepskie
                              > linie
                              > >
                              > > to też powód, ale to już inna para kaloszy.
                              >
                              > co prawda ja nie z Wawy i te sprawy,ale..
                              > czytając to prawie herbata z kubka nie zalała mojej trzeciej klawiatury z 2003
                              > roku:>
                              > Czemu?
                              > Iwo...pamiętaj jedno: komunikacja miejska ma być PRAKTYCZNA I FUNKCJONALNA.
                              To,
                              > aby miała "klimat" i atmosferę" jest ważne dla znikomego procenta jej
                              > użytkowników, czyli dla jej pasjonatów.
                              > Pamiętaj.
                              >
                              > To by było na tyle..pozdrawiam:-)
                              >
                              > (aha..jak juz o Bródnie: ja naprawdew nie rozumiem jak tak wielkie osiedle
                              może
                              > mieć tak wiele linii,ale tak rzadko kursujących...ja jednak wolę łódzki
                              schemat
                              > :P)

                              O to chodzi, że akurat pętla uliczna "Suwalska" (d. Bródno) nie jest ani
                              praktyczna, ani funkcjonalna. A mnóstwa linii z częstotliwością po prostu
                              śmieszną zacięcie broni Sloggi.

                              • geograf Re: Bródno, a stada 03.01.04, 19:55
                                1. niepraktyczna? niefunkcjonalna? ot,zwykły przystanek służący za
                                krańcówkę...zapewne nie jest wyjątkiem w stolycy,a tym bardziej w Polsce;-)
                                możesz rozwinąc myśl?
                                2. Sloggi zacięcie broni,bo on Warszawiak i nie lubi przesiadek. Wygodniś, a ja
                                wolę się przesiadac i niekiedy znacznie szybciej dojechać na miejsce...
                                • thomasch Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:03
                                  geograf napisał:

                                  > 1. niepraktyczna? niefunkcjonalna? ot,zwykły przystanek służący za
                                  > krańcówkę...zapewne nie jest wyjątkiem w stolycy,a tym bardziej w Polsce;-)
                                  > możesz rozwinąc myśl?

                                  Ul. Łabiszyńska jest bardzo ciasna, a stanowi dojazd do Trasy Toruńskiej.
                                  Ponieważ nie zbudowano planowanego wiaduktu nad rondem Toruńska/Łabiszyńska
                                  ruch i tak jest utrudniony, a do tego dochodzi ta pętla, czyli sznurek
                                  autobusów zastawiający cały pas ruchu. W dpdatku nie ma jak się przesiąść z
                                  linii tam krańcujących, bo nie ma przystanku (brak miejsca) dla linii, które
                                  jadą dalej.

                                  > 2. Sloggi zacięcie broni,bo on Warszawiak i nie lubi przesiadek. Wygodniś, a
                                  ja
                                  > wolę się przesiadac i niekiedy znacznie szybciej dojechać na miejsce...

                                  I chyba lubi marznąć. Przykład: czekanie 40 min. na 126, by dojechać na
                                  Tarchomin bez przesiadki, gdy ma się dość częste 524 i równie dobre 509/518
                                  (przesiadka na Żeraniu) zakrawa o absurd lub... masochizm ;-).
                                  • geograf Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:29
                                    thomasch napisał:

                                    > Ul. Łabiszyńska jest bardzo ciasna, a stanowi dojazd do Trasy Toruńskiej.
                                    > Ponieważ nie zbudowano planowanego wiaduktu nad rondem Toruńska/Łabiszyńska
                                    > ruch i tak jest utrudniony, a do tego dochodzi ta pętla, czyli sznurek
                                    > autobusów zastawiający cały pas ruchu. W dpdatku nie ma jak się przesiąść z
                                    > linii tam krańcujących, bo nie ma przystanku (brak miejsca) dla linii, które
                                    > jadą dalej.
                                    >

                                    aha..w zasadzie zawsze tamtędy przejeżdżałem...kiedyś zwiedzę, razem z
                                    Podgrodziem zapewne;-)

                                    > I chyba lubi marznąć. Przykład: czekanie 40 min. na 126, by dojechać na
                                    > Tarchomin bez przesiadki, gdy ma się dość częste 524 i równie dobre 509/518
                                    > (przesiadka na Żeraniu) zakrawa o absurd lub... masochizm ;-).

                                    heh..no cóż...ja własnie w środe stosowałem 356+500 (z Marymontu) zamiast czekać
                                    15 minut na 156..Sloggi pewnie by czekał,znając życie i jego wygodę;-)
                                    • thomasch Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:35
                                      Nie wiem, czy wygodą można nazwać stanie na mrozie lub w upale?
                                      • geograf Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:40
                                        nie, nie można, ale zapewne ta wygoda polega na takim ułożeniu sobie trasy, aby
                                        wyjść na pierwszy przystanek rzadko kursującej linii i nie czekać dłużej niż
                                        kilka minut na autobus...

                                        ja tam wolę łódzki system. przesiadki wcale mi nie rpzeszkadzają.
                                        byle do przodu-jak mawia moja mama.
                                        • thomasch Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:46
                                          geograf napisał:

                                          > nie, nie można, ale zapewne ta wygoda polega na takim ułożeniu sobie trasy,
                                          aby
                                          > wyjść na pierwszy przystanek rzadko kursującej linii i nie czekać dłużej niż
                                          > kilka minut na autobus...
                                          >
                                          To nie PKS, tylko komunikacja miejska, w mieście się nie powinno wychodzić "na
                                          rozkład" poza liniami stricto peryferyjnymi. Poza tym i tak nie wszędzie da się
                                          dojechać bez przesiadki, więc fatalne częstotliwości i brak synchroznizacji je
                                          znacznie utrudniają.
                            • zaciszanin Re: Bródno, a stada 03.01.04, 19:50
                              geograf napisał:

                              > To by było na tyle..pozdrawiam:-)
                              >
                              > (aha..jak juz o Bródnie: ja naprawdew nie rozumiem jak tak wielkie osiedle
                              może
                              > mieć tak wiele linii,ale tak rzadko kursujących...ja jednak wolę łódzki
                              schemat
                              > :P)

                              Nie ma co ukrywać, że Łódź jest ułomna i brak metra rekompensuje sobie
                              tramwajami ;-P
                              • geograf Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:02
                                zaciszanin napisał:

                                > Nie ma co ukrywać, że Łódź jest ułomna

                                osz Ty...ta potwarz zostanie zapamiętana i zemszczę się w odpowiednim czasie w
                                odpowiedni sposób...
                                :>

                                > i brak metra rekompensuje sobie
                                > tramwajami ;-P

                                po:
                                1: w Łodzi metra nie mam sensu budować, a do tego jest to niemozliwe z powodów
                                geologicznych.
                                2: owszem, Łódź zdaje się,że ma dłuższą sieć linii tramwajowych (a jak nawet ma
                                mniejszą, to niewiele,a poza tym pod względem proporcji wielkości miast Ld i tak
                                wypada lepiej:-),to na tramwajach opiera się łódzka komunikacja,bo dojeżdzają
                                właściwie na wszystkie wielkie osiedla,do tego z dużą częstotliwością łączą je z
                                centrum miasta.
                                Aha- nie nazwałbym ułomnością łódzkiego schematu..może nie mamy więcej niż 60
                                linii autobusowych (nie licząc autobusów z serii "A" i nocnych jest tych linii
                                49), ale za to wszystkie wjeżdzające do centrum mają naprawdę niezłą
                                częstotliwość, a te jeżdżące po przedmieściach tez nie mają jej nagannje;-)

                                o!:-)
                              • thomasch Re: Bródno, a stada 03.01.04, 20:11
                                zaciszanin napisał:
                                >
                                > Nie ma co ukrywać, że Łódź jest ułomna i brak metra rekompensuje sobie
                                > tramwajami ;-P

                                A co ma kawałek metra do tego, że autobusy i tramwaje kursują w Warszawie
                                rzadko i stadami oraz mają nieprzemyślane trasy? Dlaczego warszawskie tramwaje
                                jeżdżą nie tam, gdzie mieszkają ludzie, tylko tam gdzie wożą powietrze? Itd...
                                Łódzka komunikacja jest po prostu lepiej zorganizowana i tyle. Mimo, że jest to
                                drugie pod względem ilości mieszkańców miasto w Polsce, metro nie jest tak
                                konieczne jak w "stolnicy", gdzie wyburzono to, co ocalało wojnę, budując
                                kilkupasmowe ulice w Centrum, a po sprowadzeniu sojuszu robotniczo-chłopskiego
                                ze wszystkich wsi w Polsce, który trochę się dorobił i zapchał wszystkie ulice
                                autami, musi mieć metro.
                                • zaciszanin Re: Bródno, a stada 04.01.04, 17:33
                                  Wg mnie metro to metro, a tramwaje to tramwaje. Nie powinno się z bogatej sieci
                                  linii tworzyć metra dla ubogich wyprostowujac większość linii i utrudniając
                                  przesiadki (aczkolwiek zmiany w warszawskim systemie są konieczne) - pomijając
                                  fakt chybionych tras.
                                  • thomasch Re: Bródno, a stada 04.01.04, 17:45
                                    zaciszanin napisał:

                                    > Wg mnie metro to metro, a tramwaje to tramwaje. Nie powinno się z bogatej
                                    sieci
                                    >
                                    > linii tworzyć metra dla ubogich wyprostowujac większość linii i utrudniając
                                    > przesiadki (aczkolwiek zmiany w warszawskim systemie są konieczne) -
                                    pomijając
                                    > fakt chybionych tras.

                                    No tak, ale: mamy niedokończoną pierwszą linię metra, a kolejnych doczeka
                                    dopiero pokolenie naszych wnuków, a zatem trzeba poprawiać obecne połączenia,
                                    opierając się na obecnej infrastrukturze. Przesiadki w systemie warszawskim
                                    dlatego są utrudnione, bo jest bardzo dużo linii o słabych częstotliwościach,
                                    które nie są ze sobą zsynchronizowane. Synchronizację ułatwiającą przesiadki i
                                    skracającą do minimum okres oczekiwania możesz osiągnąć co najwyżej w przypadku
                                    kilku linii na wspólnym odcinku trasy, ale już w przypadku kilkunastu linii
                                    jest to niemożliwe.
                                    • zaciszanin Re: Bródno, a stada 04.01.04, 18:13
                                      A jak wyobrażasz sobie łatwą przesiadkę na Rondzie Babka, czy w Centrum?
                                      • thomasch Re: Bródno, a stada 04.01.04, 18:20
                                        zaciszanin napisał:

                                        > A jak wyobrażasz sobie łatwą przesiadkę na Rondzie Babka, czy w Centrum?

                                        Na rondzie Babka przesiadkę ułatwiłby przystanek przed rondem w al. Jana Pawła
                                        II od strony Żoliborza. W Centrum po zbudowaniu ronda i labiryntu przejść
                                        podziemnych pod nim, dogodna przesiadka stała się niemożliwa.
                                        • zaciszanin Re: Bródno, a stada 04.01.04, 18:40
                                          Więc o czy mowa - na najważniejszych skrzyżowaniach (nie tylko w Centrum i na
                                          Babce) przystanki sa rozrzucone po wielu miejscach - służby odpowiedzialne za
                                          infrastrukture komunikacji miejskiej na każdym kroku pokazują, że jeśli chca,
                                          to nie potrafią :-<
                                  • geograf Re: Bródno, a stada 04.01.04, 19:29
                                    owszem,ale metro macie i na nim chcecie oprzeć swój system
                                    komunikacyjny,przynajmniej z tych osiedli,przez które ono przejeżdża. I
                                    słusznie, bo jako jedyne nie stoi ono w korkach i ma rzadko przystanki. w Wawie
                                    macie chociaż to szczęście,że większość torowisk w centrum jest wydzielona...
                                    trudno aby rozbudowywano metro, a nie zmieniano sieci tramwajowej-nie sądzisz?

                                    co jest poriorytetem-nad tym trzeba myśleć i tak działać.
                                    Tak się zastanawiam..czy oby na pewno niemożliwe było w Wawie zrobienie para
                                    schematu łódzkiegfo,czyli mało linii, ale duża częstotliwość??
                                    • thomasch Re: Bródno, a stada 04.01.04, 20:22
                                      Dałoby radę, tylko najpierw musiałbyś wymienić 3/4 mieszkańców - w Warszawie
                                      wszystko, co nowe i lepsze jest zawsze oprotestowywane. Nie ma metra - źle,
                                      jest metro - też źle, bo kasują jakiś dubel tramwajowy lub autobusowy, do
                                      przystanku daleko - źle, blisko - też źle, bo hałas itd.
                                      • geograf Re: Bródno, a stada 04.01.04, 20:43
                                        alez tak jest wszedzie-niestety.
                                        dlatewgo życie pokazuje,że pewne zmiany należy przperowadzać naprawdę w
                                        rewolucyjny sposób, a do tego najlepiej na początku kadencji...
                                        ale cóż..politycy w PL nie znają się i im rzadko się chce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka