Dodaj do ulubionych

A może Białystok...?!

23.01.05, 18:22
Nikt nie wypowiada się na temat mojej "prowincji", a szkoda, więc ja zacznę.
Dobrej jakości ciuchy są na ul.Narewskiej w Białymstoku, to taki pawilon, a
sklep jest na 1-pietrze. Ostatnio zaprowadzilam tam swoja mame-byla
zadowolona, bo sklep jest duzy i wiekszosc wisi na wieszakch. Ja zachodze tam
po szkole i przewaznie cos wyszperam.
I co wy na to?
Napiszcie, gdzie jeszcze w Białymstoku jest jakis fajny ciucholand.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: A może Białystok...?! 23.01.05, 20:40
      po prostu ktos musi byc pierwszy:)
    • agulka295 Re: A może Białystok...?! 20.02.05, 20:51
      Witam, ja chodze do luxemburga( używana odzież z luxemburga tak pisze....)
      mieści się w uliczce od jurowieckiej, jak i do "Anki" na przeciwko
      jurowieckiej, a także jest również na przeciwko poczty na warszawskiej
      ciucholand grzebany, pozdrawiam.
    • ewamaja Re: A może Białystok...?! 21.02.05, 22:14
      Nowe Miasto. Ja sie ubieram praktycznie na moim osiedlu. W obrębie ulic Pułaskiego i Dubois są 3 godne uwagi ciuchlandy o zróżnicowanych cenach. Podobno wart uwagi jest komis na Warszawskiej, gdzieś obok Wojciecha. Dostawa w środę w południe. Ale jak jest? Doniescie koiecznie jak koś się wybierze
    • ilonac80 Re: A może Białystok...?! 25.02.05, 10:56
      Witam.
      Sama jestem z Hajnówki , ale Białystok nie daleko więc podaję to co właśnie
      wyczytałam. Artykuły w wyborczej na temat białostockich szmateksów.
      Skopiuję artykuły tutaj, aby można było sobie poczytać:

      ""Białostockie second handy""

      Sztruksy z wzorzystym haftem, zamszowa kurta za pół ceny plus pasek z nietypową
      klamrą. Wszystko za mniej niż 50 zł - gdzie? W szmateksie - raju dla
      pomysłowych i oszczędnych

      Sklepy z używaną, importowaną odzieżą sprzedawaną na sztuki albo na wagę,
      potocznie nazywane: szmateksami, lumpeksami, ciuchlandami i second handami
      pojawiły się na przełomie lat 80. i 90. Obecnie w Białymstoku jest ich ponad
      setka. Od wielkich jak hale, po małe osiedlowe budki. Jest tam wszystko, od
      skarpetek i rękawiczek poprzez swetry, spodnie, sukienki na kożuchach
      skończywszy. Rzeczy firmowe: Levis, Adidas, Orsay, Vero Moda, Fishbone. Można
      tam znaleźć "firmówki", "nówki" i "gwiazdki" - tak stali bywalcy nazywają
      rzeczy nowe i modne. Nie brakuje też gadżetów: broszek, korali, kapeluszy,
      maskotek, haftowanych serwetek. Można kupić pościel, zasłony, buty, torby i
      plecaki. A wszystko po zawrotnie niskich cenach: swetry już za 6 zł, jeansy za
      15 zł, żakiety od 20 zł.

      Styl z importu:
      Andrzej Gwoździej używaną odzieżą handluje od 11 lat. Przyznaje, że przez ten
      czas bardzo dużo się zmieniło. Obecnie jego firma jest siecią ogólnokrajową, w
      Białymstoku ma dwa sklepy: Mega Centrum i Eldorado. Główna sortownia, do której
      trafia importowany towar, mieści się w Łapach. 70 proc. ubrań przywozi z
      Niemiec. Twierdzi, że od dwóch lat jest kłopot ze znalezieniem towaru dobrej
      jakości.
      - Często odzież jest tak zniszczona, że od razu trafia na śmieci - tłumaczy
      Gwoździej. - Worki możemy przejrzeć dopiero w kraju, więc jest to trochę
      kupowanie kota w worku.
      I dodaje, że znał hurtowników, którzy po otwarciu worka znajdowali tam trociny.
      - Niemiecki rynek został już mocno spenetrowany - mówi Alfred Boruta,
      właściciel dwóch second handów: Anka i Anka Bis. - Sprowadzam odzież z Anglii i
      Szwecji. Teraz konkurencją dla szmateksów jest zalew taniej chińszczyzny.
      Zmieniły się sklepy
      Przez kilkanaście lat zmieniły się warunki w sklepach.
      - To już nie są maleńkie, stęchłe, brudne, zapuszczone nory, zawieszone byle
      czym - zapewnia Gwoździej. - Coraz częściej są to sklepy wielkopowierzchniowe,
      położone w centrum miasta. Klienci stali się wymagający, chcą kupować dobry
      towar w czystym sklepie z obsługą na poziomie.
      Ale nie wszędzie tak jest. Wciąż są miejsca, które odstraszają zarówno
      zapuszczonym wnętrzem, jak i towarem.
      Zmienił się i klient
      - Kiedyś ludzie bardziej zamożni wstydzili się robić zakupy w takich sklepach -
      wyjaśnia ekspedientka z Second Hand przy ul. Skłodowskiej. - Krępowało ich, że
      kupują rzeczy po kimś, już noszone. Teraz codziennie odwiedzają mnie: lekarki,
      prawniczki i właścicielki dużych firm.
      Gwoździej zaś przyznaje, że niektórzy klienci zostawiają w sklepie po kilkaset
      złotych tygodniowo.
      - Są różne grupy klientów - wylicza Boruta. - Młodzież szuka ubrań nietypowych,
      ekstrawaganckich lub firmowych. Jest też grupa, która poluje na ulubione
      kolory, np. panie szukające rzeczy zielonych. I oczywiście są też ci, którzy
      przychodzą tu, bo gdzie indziej jest dla nich za drogo. Bo 2 zł za bluzeczkę
      bawełnianą to naprawdę bezcen, gdy podobna w zwykłym sklepie kosztuje 30 zł. Są
      też klienci sezonowi: szukają kreacji na sylwestra lub zimą kombinezonu na
      narty.
      W szmateksach przeważają kobiety, choć coraz więcej mężczyzn przekonuje się do
      zakupów.

      Zakupy i rozrywka
      To, co odróżnia szmateksy od zwykłych sklepów z odzieżą, to nie tylko towar,
      sposób jego sprzedaży i niskie ceny. To również atmosfera.
      - Ludzie spędzają tutaj dużo czasu, przychodzą o godz. 9, a wychodzą po 13 -
      tłumaczy pani Marzena, właścicielka jednego z osiedlowych butików. - Opowiadają
      o rodzinie i codziennych zajęciach. Przychodzą po prostu na ploteczki.
      Bo wyprawy to szmateksu to dla wielu rozrywka. Niektóre urzędniczki urywają się
      z pracy na pół godziny, żeby kupić eleganckie fatałaszki.

      Co przyciąga?
      - Ubrania są tanie i oryginalne - mówi Agnieszka, studentka filologii. - Poza
      tym to taka frajda, gdy się coś ciekawego wypatrzy.
      Bo wizyty w second handach wymagają bystrego oka i cierpliwości. Stali klienci
      mogą też liczyć na przychylność ekspedientek. Agnieszka przyznaje: - Mam
      zaprzyjaźnioną panią w takim sklepie, która lepsze rzeczy z dostawy odkłada mi
      na bok. Mogę liczyć też na obniżkę do 5 zł. A jeżeli kupuje coś droższego, to
      nawet o 10 zł.

      Śmieszne historyjki
      Zdarzają się też zabawne historie.
      - Bywa, że parę butów wypatrzą w tym samym czasie dwie panie - opowiada
      Gwoździej. - Każda bierze po jednym bucie i z reguły żadna nie chce dobrowolnie
      go oddać. Kupują więc po jednym. To chyba taka kobieca zazdrość o to, co ma
      druga.
      Bywa, że panie w zaaferowaniu i przymierzaniu ubrań przed lustrem nie
      dostrzegają, że to, w czym przyszły, ktoś chce kupić.
      - Pamiętam, że mierzyłam kurtkę - opowiada pani Justyna Sawicka, rencistka,
      która od lat ubiera się w takich sklepach. - W ostatniej chwili spostrzegłam,
      że jedna z klientek idzie z moim płaszczem do kasy, bo myślała, że on też jest
      na sprzedaż.




      Podaję też drugi artykuł :

      ""Subiektywny przegląd szmateksów""


      Centrum Odzieży Zachodniej Eldorado
      ul. Kolejowa 14
      - trzy poziomy, odzież na wagę i wyceniona na wieszakach, widoczne umieszczenie
      cennika,
      - szeroki wybór odzież, można znaleźć zarówno rzeczy modne jak i unikatowe,
      - rozwinięta dziedzina "mydło i powidło" czyli gadżety, haftowane serwetki,
      duży wybór maskotek, płaszczy, kożuchów futer,
      - kilka przebieralni, duże lustra na ścianach, w kilku miejscach stoją wagi na
      których klient sam może sprawdzić wagę odzieży,
      - miejsce zabaw dla dzieci
      - pomieszczenia monitorowane
      - dostawa raz w tygodniu wtorek 22 zł/ kg, środa 17 zł/kg, czwartek 15 zł/kg,
      piątek 12 zł/kg, sobota 10 zł/kg, poniedziałek 10 zł/kg,

      Importowana Odzież Zachodnia Mega Centrum
      ul. Żabia 20
      - duży sklep, kilka przebieralni
      - odzież jest na wieszakach i posegregowana w pojemnikach, widoczne
      umieszczenie cennika,
      - odzież w dobrym stanie duży wybór swetrów i spodni, maskotek i torebek
      - gadżety: broszki, zegarki, kapelusze, ozdobne tiule, krawaty
      - miejsce zabaw dla dzieci
      - tablica ogłoszeń na której każdy klient może umieścić swoją opinię na temat
      sklepu i towaru
      - dostawa raz tygodniu czwartek 22 zł/kg, piątek 17zł/kg, sobota 15zł/kg,
      poniedziałek 12zł/kg, wtorek 10zł/kg, środa 8zł/kg,

      Odzież Zachodnia na wagę ANKA Bis
      ul. Św. Rocha 27
      - odzież wyceniona na wieszakach i posegregowana w pojemnikach, widoczne
      umieszczenie cennika
      - miła i kompetentna obsługa
      - przebieralnie i lustra na ścianach
      - odzież w dobrym stanie można znaleźć fajne bluzy, spodnie, szaliki i czapki
      - wymiana towaru dwa razy w tygodniu, cennik: poniedziałek 24 zł/kg, wtorek 12
      zł/kg, środa 6 zł/kg i przecena na wieszakach, czwartek 24 zł/kg, piątek 12
      zł/kg, sobota 6 zł/kg
      - drugi tego typu sklep Anka mieści się na ul. Ciepłej, ceny są na tym samym
      poziomie warunki lokalowe nieco gorsze (ciasno) jak zapowiada właściciel na
      wiosnę będzie tam remont

      Odzież Zachodnia na wagę ELKA
      ul. Stołeczna 25
      - odzież posegregowana w pojemnikach i wycieniona na wieszakach, widoczne
      umieszczenie cennika
      - duży wybór ubrań dla dzieci, firan i zasłon
      - odzież dobrej jakości, można znaleźć fajne swetry
      - dostawa dwa razy w tygodniu wtorek 24 zł/kg, środa 12 zł/kg, czwartek 6
      zł/kg, piątek 24 zł/kg, sobota 12 zł/kg
      - jedyny minus - tylko jedna przebieralnia

      Second Hand - sklep z drugiej ręki
      ul. Curie-Skłodowskiej 13
      - mały,przytulny sklep z bardzo miłą obsługą
      - duży wybór spodni, bluzek i żakietów
      - odzież wyceniona na sztuki

      Pozdrawiam i " na zakupy miłe Panie "
      • julia_77 Re: A może Białystok...?! 25.02.05, 18:59
        ja też ten artykuł czytałam i mówie wam ze najlepsze sklepy to gwozdzieja
        czysto nie śmierdzi fajne ciuchy miła obsługa(zawsze cos doradzi)a i fajna muza
        z radia płynie ogólnie to duzy plus za przestrzeń
        • jarela1 Re: A może Białystok...?! 26.02.05, 16:36
          Dlaczego najlepsze ? dlatego że się sam przyznaje że przenosi towar ze sklepu
          do sklepu u niego nie ma dostaw towaru tylko tzw.WYMIANA - ten sam towar dziś
          jest na ul. X a następnie gdy go nie sprzeda przenosi do innego sklepu jest to
          tzw czarowanie nie te czasy choć naiwnych nie brakuje. A jak będę myślał/a/ o
          muzyce to pójdę na dyskotekę. Znam naprawdę dużo lepszych sklepów w Białymstoku.
        • jarela1 Re: A może Białystok...?! 26.02.05, 16:47
          ...że nie wspomnę o cenach !!!!!!!!!!!!
          • julia_77 Re: A może Białystok...?! 27.02.05, 13:32
            tu nie chodziło o ceny przeciez jak kupisz spodnie za 29 zł z wieszaka to twoim
            zdaniem to duzo za spodnie które są unikatowe i nikt w mieście nie będzie miał
            takich samych to mysle że warto dać na rynku kupisz lipny dzins za więcej a co
            do tych wymian to zapewniam cie że jezeli każdy właściciel ma więcej niż jeden
            sklep to towar wędruje
            • jarela1 Re: A może Białystok...?! 27.02.05, 18:50
              Wspominałem o cenach!!!!!!!! Ty piszesz za 29 zł. ja kupuję za 15 zł. maleńka
              różnica
              • se.la.vie Re: A może Białystok...?! 20.08.05, 00:00
                Czy lumpkesy w tym artykule są fajne?
                Gdzie znajdę lumpeksy z markową odzieżą?(zależy mi szczególnie an Orsayu)
    • nieszka24 Re: A może Białystok...?! 23.08.05, 11:15
      www.lumpeksy.pl/taxonomy_menu/1/20
      podsumowanie Białegostoku :)
      • beatrycze_b1 Re: A może Białystok...?! 18.09.05, 21:33
        Chyba kazda ma swoje typy,ja w wymienionych rzadko cos dostrzege dla siebie ,za
        to w osiedlowym lumpeksie na Broniewskiego,na 1 pietrze co drugi dzien cos mi
        wpada w oko.
    • bialystok_szafiarka Re: A może Białystok...?! 12.12.18, 14:32
      SZAFIARKA Białystok - modna markowa odzież nowa i używana prosto z UK Białystok ul.Hallera 14 D
      Zapraszamy do nowo otwartego sklepu SZAFIARKA
      SZAFIARKA - dla każdego coś nowego
      Z A P R A S Z A M Y
      www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
      • szafiarka_bialystok Re: A może Białystok...?! 04.05.19, 13:10
        Szafiarka Białystok - najwyższej jakości modna markowa odzież nowa i używana
        Róg ul. Antoniuk Fabryczny i Hallera
        budynek Supermarketu Stokrotka
        Białystok ul. Hallera 4
        Zapraszamy
        Pon. - Piąt. 09.00 -18.00
        Sob. 09.00 - 15.00
        Więcej info:
        www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
      • szafiarka_bialystok Szafiarka Białystok-najwyższej jakości markowa 04.05.19, 13:11
        Szafiarka Białystok - najwyższej jakości modna markowa odzież nowa i używana
        Róg ul. Antoniuk Fabryczny i Hallera
        budynek Supermarketu Stokrotka
        Białystok ul. Hallera 4
        Zapraszamy
        Pon. - Piąt. 09.00 -18.00
        Sob. 09.00 - 15.00
        Więcej info:
        www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
      • szafiarka_bialystok Re: A może Białystok...?! 04.05.19, 13:14
        Szafiarka Białystok - najwyższej jakości modna markowa odzież nowa i używana
        Róg ul. Antoniuk Fabryczny i Hallera
        budynek Supermarketu Stokrotka
        Białystok ul. Hallera 4
        Zapraszamy
        Pon. - Piąt. 09.00 -18.00
        Sob. 09.00 - 15.00
        Więcej info:
        www.facebook.com/SzafiarkaBialystok

      • szafiarka_bialystok Re: A może Białystok...?! 04.05.19, 13:15
        Szafiarka Białystok - najwyższej jakości modna markowa odzież nowa i używana
        Róg ul. Antoniuk Fabryczny i Hallera
        budynek Supermarketu Stokrotka
        Białystok ul. Hallera 4
        Zapraszamy
        Pon. - Piąt. 09.00 -18.00
        Sob. 09.00 - 15.00
        Więcej info:
        www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
      • szafiarka_bialystok Re: A może Białystok...?! 04.05.19, 13:18
        bialystok_szafiarka napisała:

        > SZAFIARKA Białystok - modna markowa odzież nowa i używana prosto z UK Białystok
        > ul.Hallera 4 (budynek Supermarketu Stokrotka)
        > Zapraszamy do nowo otwartego sklepu SZAFIARKA
        > SZAFIARKA - dla każdego coś nowego
        > Z A P R A S Z A M Y
        > www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
      • szafiarka_bialystok Re: A może Białystok...?! 04.05.19, 13:19
        bialystok_szafiarka napisała:

        > SZAFIARKA Białystok - modna markowa odzież nowa i używana prosto z UK Białystok
        > ul.Hallera 4
        > Zapraszamy do nowo otwartego sklepu SZAFIARKA
        > SZAFIARKA - dla każdego coś nowego
        > Z A P R A S Z A M Y
        > www.facebook.com/SzafiarkaBialystok
    • szafiarka_bialystok Szafiarka Białystok-najwyższej jakości markowa 04.05.19, 13:06
      Szafiarka Białystok - najwyższej jakości markowa odzież nowa i używana
      Róg ul. Antoniuk Fabryczny i Hallera
      budynek Supermarketu Stokrotka
      Białystok ul. Hallera 4
      Zapraszamy
      Pon. - Piąt. 09.00 -18.00
      Sob. 09.00 - 15.00
      Więcej info:
      www.facebook.com/SzafiarkaBialystok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka