mufinkamufinka
13.11.05, 13:20
gratuluję pomysłu na to forum (od jakiegoś czasu podpatruję i przyznaję, że skorzystałam - teraz baczniej przyglądam się metkom ; nie wiedziałam jakie rarytasy udało mi się do tej pory kupić!!!). Ale musze wam napisać, że kilka dni temu poczułam się ... upokorzona...Dzień dostawy i... przy przymierzalniach panie z "obstawy" prawie że zaglądają mi do własnej torby, pokrzykując zaglądają do przymierzalni, żeby wieszaki zawieszać od strony sklepu...poczułam się upokorzona-brrr. Żal mi rezygnowac z tego sklepu, bo można czasem trafić na b. ładne ciuszki. A jak to jest u Was z kulturą ekspedientek? Jeszcze jestem w stanie zrozumieć takie zachowanie pań z jakiś drogich sklepów, ale tu co... ukradnę ciuchy, które warte są dosłownie(!) parę groszy? No i upokorzenie, bo haruję przez cały miesiąc a NIE STAĆ mnie na nowe ciuchy, mogłabym sobie pozwolić na 1-2 rzeczy miesięcznie i to przeciętne cenowo:( Nie kupuję bielizny (jakoś mnie brzydzi grzebanie w cudzych majtkach i stanikach) i butów- choć przyznaję, że wczoraj korciły mnie czarne czułenka na stabilnym wysokim obcasie.. Mam za to mnóstwo torebek na wszystkie okazje, przeważnie w kolorze czarnym. A zatem jeszcze raz : 1. Jak to jest u Was z obsługą? 2.Co kupujecie najczęściej? 3.Czy kupujecie buty (i nie macie z tego powodu problemów?) Pozdrawiam