Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 12:12 www.pcworld.pl/news/64220.html Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: Tytus Re: MUSIMY BYĆ PRZYGOTOWANI NA ZMIANY...Neostrada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.04, 13:10 27.02.2004 12:54 O problemach z Neostradą, planach TP S.A. na najbliższe miesiące, perspektywach firmy (i jej klientów) w obliczu integracji z UE, nowej ofercie promocyjnej oraz tym, jak zmiany stawki VAT mogą wpłynąć na ceny połączeń internetowych rozmawiamy z Mariuszem Gacą, dyrektorem pionu Multimediów TP. PCWK ONLINE: Pod koniec ubiegłego roku wprowadzony został nowy zakres adresów IP dla usługi Neostrada. Niestety, większość administratorów na całym świecie filtruje ruch z tych adresów (rozpoczynających się od cyfr 83.) - użytkownicy, którym przydzielono takie IP, mieli poważne problemy z odwiedzeniem wielu serwisów - po prostu nie byli tam wpuszczani. Jak TP S.A. poradziła sobie z tym problemem? Mariusz Gaca: Jak wiadomo, przyznawaniem puli adresów IP zajmuje się organizacja RIPE - numery, które nam przyznano 3 grudnia (ich używanie rozpoczęliśmy 15 grudnia dla ruterów w Olsztynie, Rzeszowie i Katowicach) pochodziło z tzw. puli adresów zapasowych (do listopada 2003 RIPE utrzymywał je w rezerwie), która przez niektórych operatorów na świecie (głównie przez serwisy) była wycinana - użytkownik, który korzystał z takiego adresu, nie mógł odwiedzać owych serwisów. Przyczyną takiej sytuacji był fakt, iż wcześniej administratorzy serwisów w ramach swoich polityk bezpieczeństwa traktowali te adresy jako nieczynne, aby wyeliminować przypadki nieuprawnionego "podszywania" się pod te adresy. Dla nas to była trochę frustrująca sytuacja - to przecież nie my zarządzamy pulą adresów IP, taką pulę nam przydzielono... To, co mogliśmy zrobić my, to wyłapywać wszelkie te przypadki - czyli reklamacje użytkowników - i przesyłać je do administratorów serwisów. I to robiliśmy. Sukcesywnie prowadziło to do zanikania problemu. Z tego, co wiem, ostatnia reklamacja od użytkownika Neostrady wpłynęła do nas 25 stycznia. Czy wszyscy użytkownicy wiedzieli co się działo? Nie było problemu zdezorientowanych 'userów', którzy nie mogli nigdzie wejść i nie wiedzieli, co się dzieje? Robiliśmy co w naszej mocy - prosiliśmy użytkowników o zgłaszanie wszelkich problemów do nas, również PolPak, który zarządza adresami IP w naszej sieci, publikował stosowne komunikaty dla klientów i uruchomił skrzynkę mailową na zgłoszenia problemowe. Zgłoszeń reklamacyjnych nie było zbyt wiele - do nas z tym problemem zgłosiło się ok. 250 użytkowników. Aczkolwiek problem dotyczył 23 powtarzających się serwisów. Aktualnie brak jest dostępu do jednego serwisu, a na odblokowanie czekają dwa inne - nie są to jednak serwisy odwiedzane masowo Trzeba jednak podkreślić, że to nie był tylko nasz problem - nie tylko my otrzymaliśmy adresy z owej zapasowej puli, RIPE przyznał je również wielu innym operatorom w Europie (29 poza TP) i ich klienci mieli podobne problemy. Tak naprawdę przyczyną całego zamieszania był fakt, iż RIPE zbyt późno, bo dopiero w listopadzie, rozpoczął informowanie operatorów o tym, że powinni usuwać owe feralne adresy z listy "zakazanych adresów" - wielu z nich nie zdążyło tego zrobić, i stąd kłopoty. Cóż, w pewnym sensie padliśmy ofiarą tego, że Internet tak szybko się rozwija... Czy TP S.A. sama odkryła ten problem? Dowiedzieliśmy się o tym głównie poprzez reklamacje od użytkowników Neostrady - nagle spora grupa zaczęła się skarżyć na to, że na większość serwisów dostają się bez problemu, a na inne nie są wpuszczani. Co bardziej biegli z internautów sami sugerowali nam, że problem tkwi w adresach IP. Faktem jest, że sprawa była nieprzyjemna - zarówno dla użytkowników, jak i dla nas. W końcu przez dłuższy czas to my byliśmy krytykowani, a nie główny 'winowajca' - RIPE. CO DALEJ Z NEOSTRADĄ? Proszę powiedzieć, co dalej z Neostradą? Niecały rok temu, deklarowaliście Państwo, że do końca 2003 r. zamierzacie zdobyć 250 tys. użytkowników tej usługi - zdaje się, że nie do końca się to udało. Jakie są plany na ten rok? Na koniec tego roku planujemy mieć 461 tys. użytkowników, korzystających z dostępu do Internetu w technologii DSL - w tej kategorii mieszczą się zarówno obie Neostrady, jak i usługa Internet DSL. Tak naprawdę, to w ubiegłym roku osiągnęliśmy pułap 250 tys. użytkowników - tyle osób aktywowało się w naszej sieci. Faktem jest jednak, że w 2003 r. nie zdobyliśmy takiej liczby abonentów - pewna część osób, które się aktywowały, to uczestnicy 30-dniowych testów Neostrady, którzy nie zdecydowali się potem na podpisanie umowy. Testy potwierdziły jedno - ogólna zamożność naszego społeczeństwa Polsce jest zdecydowanie inna niż na Zachodzie Europy i nasza cena na dobry dostęp do Internetu dla znaczniej grupy potencjalnych klientów wciąż jest zbyt wysoka. Dlatego też niedawno pojawiła się nowa wersja usługi Neostrada [Neostrada 128 - red], która jest naszą odpowiedzią na pewne zapotrzebowanie społeczne. Użytkownicy chcieli tańszego, stałego, acz niekoniecznie bardzo szybkiego dostępu - daliśmy im Neostradę 128. Czy wraz z wprowadzeniem nowej wersji 'Neo' zauważyliście państwo jakąś gwałtowną migrację użytkowników z droższego wariantu do tańszego? Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że nowa usługa jest na rynku zaledwie od trzech tygodni, zaś kampania promocyjna ruszyła dopiero w ubiegłym tygodniu, dlatego spodziewam się, że pierwsze 'godne zaufania' dane o zainteresowaniu klientów nową usługa pojawią się dopiero w połowie marca. Już teraz mogę jednak powiedzieć, że gwałtownego przechodzenia z droższego wariantu na tańszy nie odnotowaliśmy - sprawa wygląda tak, że Neostrada 512 cały czas sprzedaje się znakomicie, zaś obok niej powoli zaczyna rosnąć sprzedaż Neostrady 128. Przy czym zastrzegam raz jeszcze, ze 3 tygodnie to nie jest miarodajny okres. Skąd pomysł na wprowadzenie limitów danych - mam na myśli 5 GB limit downloadu w Neostradzie 128? Limit wprowadziliśmy głównie po to, by nie tworzyć dodatkowego obciążenia sieci np. poprzez korzystanie z systemów P2P - oczywiście dotyczy to jedynie użytkowników Neostrady 128, bo Neo 512 nie ma żadnych limitów. Nie wydaje mi się jednak, żeby mogło to stanowić poważny problem dla naszych użytkowników - z naszych analiz wynika, że ok. 70% użytkowników Neostrady 512 nie przekracza miesięcznego transferu na poziomie 5 GB. A poza tym, przecież nasz limit jest wyjątkowo mało restrykcyjny - przecież po jego wyczerpaniu usługa wciąż działa, tyle, że wolniej, a sam limit dotyczy tylko kierunku do abonenta (download). Nasi klienci mają do wyboru dwie usługi: Neostradę 128 i 512. Ta druga jest droższa, ale za to szybsza i nie ma żadnych limitów - nie jest to typowa praktyka na europejskim rynku, bo większość operatorów ma ścisłe limity, znacznie bardziej restrykcyjne od tego obowiązującego w Neostradzie 128. Zwykle jest bowiem tak, że wyczerpanie limitu powoduje "odcięcie" usługi - my nie zastosowaliśmy takiego rozwiązania. Wydaje nam się, że jest spora grupa osób, która nie jest 'heavy userami' - im do zwykłego surfowania po Sieci po prostu wystarczy Neostrada 128, nawet z limitem danych. Czy w takim razie możemy spodziewać się wprowadzania kolejnych wariantów Neostrady? Na razie przyglądamy się sytuacji na rynku - za wcześnie jeszcze na decyzje w tej sprawie - tym bardziej, że raptem kilka tygodni temu zaprezentowaliśmy Neostradę 128. Mogę na pewno powiedzieć, że nasza oferta będzie się rozwijała - zawsze przecież znajdzie się grupa użytkowników, których potrzeb nasza propozycja nie będzie zaspokajała... SZANSA NA TAŃSZY DOSTĘP? W miniony piątek posłowie dość nieoczekiwanie przegłosowali zwolnienie dostępu do Internetu z podatku VAT - podczas, gdy jeszcze do niedawna prawie pewne wydawało się, ze stawka VATu będzie w tym przypadku wynosiła 22%. Czy to, co się stało w Sejmie może zaowocować obniżeniem cen dostępu do Internetu - o wartość obowiązującego dziś podatku VAT? To dobre pytanie: co się właści Link Zgłoś