Dodaj do ulubionych

Macowcy laczcie sie!!!

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 22:48
czesc
Czy ktos z was posiada komputer marki iMac?
Obserwuj wątek
    • Gość: jose_g Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: 136.167.58.* 08.03.04, 23:48
      no akurat iMac to nie bo nie lubie takich "telewizorkow" czy "lampek" ale posiadam PowerBooka. a masz
      jakis problem z iMaciem?

      Macowcy sie lacza tylko ze ich slabo widac bo jest ich niewiele - nic dziwnego skoro ceny tych
      komputerow sa w Polsce o kilka tysiecy zl wyzsze niz w USA...
      • Gość: G4 Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 01:28
        A co to jest PAWERBOOK, bo pierwszy raz słyszę o takim komputerku z rodziny
        Maców. Może chodzi ci o którąś z wersji POWERPC?
        • Gość: jose_g Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 09.03.04, 01:46
          to jest PowerBook:

          www.apple.com/powerbook/index15.html
          • Gość: G4 Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.04, 01:52
            Anji chodzi o zwykly komputer a nie laptoop. To jest takie samo porównanie jak
            pentium (lub celeron) do najnowszej wersji laptoopa PCetowego. Jak Anja ma
            jakis problem, to niech poda o co chodzi, bo ja pracuje na G4 i moge troche
            pomoc w iMacach.
            • michaelandro Re: Macowcy laczcie sie!!! 09.03.04, 10:07
              świetnie, ze jest tu ktos kto uzywa Powerbooka. Ja wlasnie mam mozliwosc
              zamiany mojego dobrego Thinkpada IBMa z PIV 1.9 MHz na POwerbooka G4 1.0 GHz i
              nie wiem czy to dobry pomysl. Strasznie mi sie ten sprzet podoba, ale boje sie,
              ze nie bede potem mial co na nim robic bo jest malo programow itp. Poza tym mac
              jest dla mnie w sumie czyms takim z "gornej półki" :) i troche sie go boje :)
              pozdrawiam
              • Gość: jose_g Re: zamiana Thinkpad na PoweBook IP: 136.167.58.* 09.03.04, 16:33
                hmm, zaczne od wad tego rozwiazania:
                - 99.9% wszystkich programow na Maca jest po angielsku (mnie to nie przeszkadza ale Tobie moze)
                - PowerBook jest troszke drozszy (chyba ze kupujesz w Polsce wtedy jest znacznie drozszy)
                - nie ma tak szerokiego wyboru polskich czcionek na Maca (a moze sie myle?)
                - jeden przycisk myszki w touchpadzie (ja uzywam zewnetrzej myszki Logitech MX300 - polecam)
                - brak klawisza Insert - czasem sie by przydal

                zalety:
                + jesli wybierzesz PowerBooka 15" (wg mnie najlepszy wybor) to masz cicha, szybka maszynke, lekka
                (2.5 kg), z nagrywarka CDRW albo nawet DVD, wez tylko lepiej 512MB RAM - system bedzie szybszy
                + masz gigabitowa sieciowke, karte wireless, dobra karte graficzna Radeon 9000 lub 9600 (gry na tym
                chodza pieknie!)
                + stabilny system (Panther), calkiem szybki, wydajny, zero wirusow, trojanow i innego gowna
                + dobre programy: przegladarka Safari (szybsza niz IE), klienty poczty, iTunes, jest Microsoft Office,
                zero klopotow z filmami DVD, DivX, itd., komunikatory Gadu-Gadu (iGadu lub Proteus), ICQ, Jabber itd
                + pelna wymienialnosc formatow z PC, pelna komunikacja z Windows, Linuksem, itd.

                uff, moglbym tak pisac przez caly dzien - najlepiej napisz mi z jakiego oprogramowania musisz
                korzystac to ci odpisze czy jest to na MacOSX

                i jeszcze pare linkow:
                www.apple.com/macosx/ - info o systemie MacOSX
                www.versiontracker.com/macosx/index.shtml - info o programach na MacOSX
                www.jabluszko.pl - polska strona uzytkownikow Maca, mozesz sie zarejestrowac i uzyc forum -
                pomocni ludzie
                • kwieto Re: zamiana Thinkpad na PoweBook 13.03.04, 18:42
                  Pozwolcie ze sie wlacze:

                  > - nie ma tak szerokiego wyboru polskich czcionek na Maca (a moze sie myle?)

                  Jest biblioteka Bitstream, Monotype, sa fonty Adobe, jest zrobiona bodaj przez Programac biblioteka
                  Theta (oczywiscie mowimy o fontach CE). Poza tym, na X-ie mozna pokombinowac z przerzuceniem
                  ulubionych fontow PC-towych (nie probowalem)

                  > - jeden przycisk myszki w touchpadzie (ja uzywam zewnetrzej myszki Logitech MX3
                  > 00 - polecam)

                  IMO jest to wygodniejsze od dwoch klawiszy - wygodnie obsluguje sie kciukiem.
                  Prawy klawisz mozesz uzyskac wciskajac jednoczesnie control

                  Jesli zas idzie o soft - nie widze problemu, poza naprawde jakimis super specjalistycznymi
                  programami. Jest niemal caly MS Office (bez Accessa), co ciekawe dzialajacy sprawniej niz na PC.
                  jest multum programu freeware i shareware, chocby tutaj: www.macupdate.com.
                • Gość: Krasnalka Re: zamiana Thinkpad na PoweBook IP: *.chello.pl 16.03.04, 08:03
                  Czesc. Drobna korekta: na Maca jest nieskonczona liczba fontow polskich - w
                  pakietach sprzedaje je np. warszawska firma Theta, mozesz zamowic nawet wlasny,
                  indywidulny font zrobiony wg. Twojego kroju pisma. Kiedys "spolszczaniem"
                  fontow zajmowal sie Kuba Tatarkiewicz, teraz robia to inni (miedzy nimi moj
                  maz). Nigdy nie pracowalam na innym komputerze niz Mac - uwielbiam je! Krotki
                  okres pracy na PC, w systemie DOS, w miejscu zatrudnienia, wspominam jak
                  niepotrzebna udreke. Pozdrowienia.
                • Gość: Gość Punkt widzenia zależny od punktu siedzenia IP: 150.176.202.* 16.03.04, 16:13
                  > + masz dobra karte graficzna Radeon 9000 lub 9600
                  > (gry na tym chodza pieknie!)

                  Na PC takie karty Radeon zaliczane są już do prehistorii.
                  • kwieto Hihi 16.03.04, 16:42
                    Na pewno mowisz o laptopach, i radeonach 64MB?
                    Dlaczego montowane sa w takim razie w laptopach z PIV na przyklad?
                    Hmmm
                • Gość: leman chyba wywolam wojne... IP: *.man.poznan.pl 17.03.04, 10:32
                  ... ale chcialbym oswiadczyc co nastepuje:
                  Maki sa do dupy.
                  Maki sa do dupy poniewaz:
                  1. Pantera, nie mowiac juz o Jaguarze, jest wielkim klocem zdolnym zamulic
                  kazdego kompa. Uwazam, ze mit o niezawodnosci i szybkosci systemow Macowych ma
                  uzasadnienie do wersji MacOS 7. Od czasu kiedy Apple zaczelo dodawac do swoich
                  systemow aplikacje zwane umownie multimedialnymi systemy te zeszly na psy.
                  2. A propos polskich czcionek. Probowaliscie pracowac na MacOsX na Freehandzie MX?
                  3. Interfejs (sposob poruszania sie po systemie) w Iksie - intuicyjny tylko z
                  nazwy. Ale za to dokumenty pieknie zwijaja sie gdy chowamy je w docku :)
                  4. To piekne teczowe koleczko (uzytkownicy np. Photoshopa wiedza o czym mowie)
                  spowodowalo u mnie nerwice i mysli samobojcze.
                  5. DivX - no comments
                  6. NIGDY nie dzialajacy skrot alt+"jablko"+escape.
                  7.
                  8.
                  9.
                  itd. moglbym tu wymieniac jeszcze wiele rzeczy, ale niestety nie mam czasu. Tak
                  sie sklada, ze akurat siedze w pracy. Przy tym cholernym Macu oczywiscie.

                  Przepraszam za brak polskich czcionek, ale post pisalem na Macu wiec ten luksus
                  jest niedostepny :)))))

                  Aha, mam do czynienia z tymi cudami techniki codziennie od 9 lat.
                  • kwieto Jaki masz komputer? 17.03.04, 12:11
                    Zaraz tam wojne. Pewnie masz stary komputer (niestety, Panthera na slabszych G3
                    (powiedzmy 300MHz i mniej) z mala iloscia RAM (ponizej 256MB) dziala raczej
                    srednio.

                    Nie mam zadnego problemu z polskimi czcionkami. Pracjue w Wordzie, photoshopie,
                    czasem Illustratorze. Nie mam problemu w iChacie, programach typu GG,
                    Przegladarkach stron www itd. Freehanda nie znam, podpytam znajomych

                    Teczowe koleczko pojawia mi sie bardzo rzadko. W Photoshopie zdarzylo mi sie
                    obrabiac pliki rzedu 250MB, wiec...

                    DiVx - z darmowym mPlayerem czy rowniez darmowym VLC nigdy nie mialem problemu.
                    Sa to zarazem najpopularniejsze programy do odtwarzania tego typu plikow na
                    maka.

                    itd itd...
                    Ponawiam pytanie - jaki masz komputer? Jesli zainstalowales Panthere na jakims
                    starociu, to wybacz... XP rowniez nie pojdzie na 486 :")

                    Nikt nie twierdzi ze maki sa idealnie niezawodne, nigdy sie nie wieszaja i
                    kazdy model (nawet ten sprzed 10 lat) jest szybszy od komputerow pc :")
                    System jak kazdy, dla jednych wygodniejszy i przyjazniejszy, dla innych nie.
                  • Gość: looker Re: chyba wywolam wojne... IP: 213.17.239.* 17.03.04, 15:07
                    True :)) od 9 lat pracuje w srodowisku mieszanym - Macowo-pecetowym. W
                    poczatkach mojej "kariery" przewaga Macow byla ewidentna a teraz..? Teraz nie
                    widze zadnego (!) uzasadnienia dla wydawania masy pieniedzy na sprzet Appla.
                    Majac do zainwestowania 10 tys zl bez wahania wydalbym je na peceta, dostajac w
                    zamian sprzet o niebo bijacy Maca (za podobne pieniadze). Smutne to, bo kochalem
                    maczki jak wlasne dzieci :)
                  • Gość: jose_g Re: chyba wywolam wojne... IP: 136.167.58.* 17.03.04, 15:49
                    moze nie wojne ale...

                    1. Panthera nie jest klocem ale swoje wymagania ma i to raczej niemale. na 1GHz G4 i 512RAM chodzi
                    niezle i calkiem szybko. mimo to troszke szybsza reakcja systemu by nie zaszkodzila...
                    A co do starych systemow Apple'a to moze lepiej zebym sie nie wypowiadal bo uwazam ze wszystko co
                    bylo przed 10.2.x jest nie dla mnie...

                    2. polskich czcionek mozna uzywac bez klopotu, choc fakt ze rzadko to robie

                    3. interfejs jest intuicyjny, nie wszedzie jest potrzebne menu Start. uzywales czegos innego niz
                    Windows albo MacOSX? np. uzywales XFce? albo WindowMaker? albo fluxbox? sa inne interfejsy
                    uzytkownika daleko odbiegajace od Windows i tez sa intuicyjne

                    4. teczowe koleczko czyli beachball of death - fakt, zdaza mi sie czasem to ogladac (gdy otwieram 6
                    stron w zakladkach w Safari i do tego wlaczam iTunes z Docka caly czas pracujac w PowerPoincie. po
                    prostu system mysli, swapuje RAM na twardy dysk i trzeba mu dac troche czasu. w Windows jest tak
                    samo wiec sie nie ma co spierac.

                    5. bzudy totalne. zainstaluj kodeki DivX i XviD, zainstaluj MPlayer OSX 2 albo VLC - wszystkie filmy
                    chodza. jeszcze nie spotkalem takiego ktory by nie ruszyl

                    nie wiem o co chodzi z tymi polskimi czcionkami: ąśęółńźżć, dziala!
                • Gość: Jan Re: zamiana Thinkpad na PoweBook IP: *.irb.unisi.ch 17.03.04, 10:54
                  Czolem
                  Chcialem tylko dodac ze wraz z "OSX Panther" instaluje sie "unixowy" X11 co pozwala uzywac calej
                  gamy unixowych programow (np. GIMP- bardzo dobry,darmowy program podobny do Photoshopu, jest
                  tez darmowy "office").
                  Kilka linkow:
                  www.apple.com/macosx/features/x11/
                  fink.sourceforge.net/Pozdrawiam
                  Jan
              • Gość: Pyszny Makowiec Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 11:50
                Na macach pracuje od nowiutkiej najnowszej Quadry 700, pozniej byla 840AV, pozniej bylo kilka Power
                Macow, wrescie G4 zdaje sie 400MHz - ukradli, potem G4 480, 1.25 GHZ i wrescie G4 2x1.25. G5
                wciaz przedemna. A, byl jeszcze Newton.
      • Gość: ghost Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 15:44
        szukam 0s 9.22
    • Gość: geek Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.04, 18:26
      Mam PowerMaka G4 i PowerBooka. Na tym forum ochryplem od zachwalania Maka.. he he..
    • trzcina Re: Macowcy laczcie sie!!! 11.03.04, 16:27
      Mam i bardzo mnie cieszy:) Przesiadka po 10 latach na PCie. To G4 z monitorem 15, Combo i z
      Panterą.
      Jeśli chcesz pytać, pytaj, tu albo na @, uprzedzam, ze jestem prostym, choć obytym jako tako;)
      użytkownikiem, znawca ze mnie, jak z koziej saksofon. Radze sobie jednak jakoś i to z przyjemnością
      dużą, w komplikacjach - z pomoca bliżniego:) makowca.

      pozdrawiam
      t.))
      • Gość: geek Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.04, 17:41
        Hej, Trzcina! Dzieki za pomoc,ale ja od 12 lat tylko na Makach, wiec to raczej
        ja ci moge pomagac... Ale dzieki,milo, doceniam i pozdrawiam :-)))
        • trzcina Re: Macowcy laczcie sie!!! 11.03.04, 20:02
          Kiedy ja do Anji, która rzucila pytaniem ogólnym o Imaca.
          Ale dobrze wiedzieć, że można tu wrzucić grubszy jakiś problem,
          skoro stare:) makowce siedzą.

          pozdrawiam i ja
          t.))
        • Gość: posrednik2 Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 20:46
          skoro jesteś tyle lat związany Mackiem to powiesz mi co to jest Macintosh Power Book 145 jaki to ma procek i czy jest sens inwestować w to jakąkolwiek kasę.
          ja wiele ,wiele lat jestem związany z Amisią ale niestety musze urzywać blaszanki i nie jestem z tego powodu ani dumny ani szczęśliwy.
          próbuje zapoznać się z Mackiem i dla tego pytam o ten sprzęcik.
          daj znać pozdro
      • Gość: beata Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: 217.11.136.* 16.03.04, 12:51
        A ja mam zainstalowaną Panterę na imacu. Chodzi, ale z ichata obrazka nie
        ciągnie, za malo jednak pamięci...
        Ale pantera jest miodzio.
        Wszystko mi odpowiada. I sam system operacyjny, i design.
        W pracy mam PC. Beeeee

        Macowcy rulez!
    • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 12.03.04, 06:04
      Kurcze, z nieba mi spadacie :) Przedwczoraj nabylam G5 z Pantera i teraz sie z nimi mecze (dotad
      bylam PC person). Mam pare pytan:
      1. Przy instalacji programow musze podac haslo administratorowi, dlaczego? Czy dzieki temu ktos tam
      wyzej wie co instaluje? Jesli tak to czy to znaczy ze nie moge zainstalowac nieoryginalnych kopii
      programow?
      2. Czy AppleWorks jest odpowiednikiem Microsoft Office czy czyms w tym rodzaju (potrzebny mi Word
      do pisania prac)?
      3. Jak sie uzywa Virex? W instrukcji mam napisane ze mam kliknac na ikone za kazdym razem gdy
      zrestartuje komputer, ale przy instalacji pojawily sie cztery ikony (moze cos zdublowalam?) i przy
      klikaniu na nie nic sie nie dzieje.
      4. Wczesniej uzywalam outlooka, czy w Panterze jest cos takiego? Czy tez moge sprawdzac poczte (z
      konta mojego serwisu) tylko wchodzac na strone int.?
      Prosze o odpowiedzi, E.T.
      • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 12.03.04, 06:10
        Jeszcze jedno pytanie (i nie ostatnie): jak wejsc na kilka stron int. na raz (tzn. jak moge miec otwartych
        kilka okien z Safari na raz?)
      • Gość: jose_g Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: 136.167.58.* 12.03.04, 15:48
        odpowiadam:
        1. musisz podac haslo administratora czyli uzytkownika uprawnionego do instalacji i usuwania
        oprogramowania, konserwacji systemu, itp. to normalne zjawisko w kazdym systemie (oprocz
        domowych Windows ktore normalne nie sa)

        2. AppleWorks to mniej wiecej odpowiednik MS Office - pisze mniej wiecej bo jednak jest znacznie
        slabszymn programem o skromniejszych mozliwosciach. jesli chcesz pelnej zgodnosci z MS Office to
        polecam po prostu zakup... MS Office v. X. jesli tylko Word jest Tobie potrzebny to mozesz sie
        zainteresowac innymi, tanszymi programami - np. Nissus Writer

        3. niestety nie wiem bo nie uzywam Virexa. na MacOSX istnieje moze kilkanascie wirusow (na Windows
        - kilkadziesiat tysiecy). musialabys miec pecha zeby cos trafic

        4. i zle ze mialas Outlooka bo bardziej dziurawego programu pocztowego chyba nie ma. na MacOSX
        masz Apple Mail - swietny program z dobrymi algorytmami odsiewania spamu, poza tym mozesz
        uzywac MS Entourage z pakietu MS Office (odpowiednik pelnego Outlooka z terminarzem, ksiazka
        adresowa itp.). polecam jednak Mail - szybki, swietnie integruje sie z systemowa ksiazka adresowa
        Address Book, obsluguje jednoczesnie wiele kont, itp.

        5. co do Safari - wejdz w Preferences w menu Safari. kliknij Tabs i zaznacz Enable tabbed browsing (ja
        zaznaczam jeszcze Always show tab bar). teraz klikajac link na stronie srodkowym klawiszem myszki
        otwierasz strone w nowej zakladce. albo wcisnij Cmd+T (czyli Jablko+T) zeby otworzyc nowa zakladke.
        zeby zamknac zakladke wcisnij Cmd+W
        • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 13.03.04, 07:58
          Serdeczne dzieki za odpowiedzi.


          Gość portalu: jose_g napisał(a):

          > odpowiadam:
          > 1. musisz podac haslo administratora czyli uzytkownika uprawnionego do instalac
          > ji i usuwania
          > oprogramowania, konserwacji systemu, itp. to normalne zjawisko w kazdym systemi
          > e (oprocz
          > domowych Windows ktore normalne nie sa)

          Czyli ze podaje haslo sama dla siebie? I ze nie powinnam miec problemu z instalacja przekopiowanych
          programow? Nikt sie nie przyczepi?
          >
          > 2. AppleWorks to mniej wiecej odpowiednik MS Office - pisze mniej wiecej bo jed
          > nak jest znacznie
          > slabszymn programem o skromniejszych mozliwosciach. jesli chcesz pelnej zgodnos
          > ci z MS Office to
          > polecam po prostu zakup... MS Office v. X. jesli tylko Word jest Tobie potrzebn
          > y to mozesz sie
          > zainteresowac innymi, tanszymi programami - np. Nissus Writer
          >

          A czy w Panterze jest juz cos "do pisania"? Na razie mam Worda to testowania, ale tylko przez miesiac.

          > 3. niestety nie wiem bo nie uzywam Virexa. na MacOSX istnieje moze kilkanascie
          > wirusow (na Windows
          > - kilkadziesiat tysiecy). musialabys miec pecha zeby cos trafic

          Uzywasz/cie czegokolwiek? Czy powinnam zainstalowac firewall?
          >
          > 4.
          > masz Apple Mail - swietny program z dobrymi algorytmami odsiewania spamu, poza
          > tym mozesz
          > uzywac MS Entourage z pakietu MS Office (odpowiednik pelnego Outlooka z termina
          > rzem, ksiazka
          > adresowa itp.). polecam jednak Mail - szybki, swietnie integruje sie z systemow
          > a ksiazka adresowa
          > Address Book, obsluguje jednoczesnie wiele kont, itp.
          >
          Gdzie mam szukac AppleMail? Czy to ma cos wspolnego z .Mac (tu na razie zalozylam konto, ale
          jeszcze sie nie wglebialam w szczegoly)

          > 5. co do Safari - wejdz w Preferences w menu Safari. kliknij Tabs i zaznacz Ena
          > ble tabbed browsing (ja
          > zaznaczam jeszcze Always show tab bar). teraz klikajac link na stronie srodkowy
          > m klawiszem myszki
          > otwierasz strone w nowej zakladce. albo wcisnij Cmd+T (czyli Jablko+T) zeby otw
          > orzyc nowa zakladke.
          > zeby zamknac zakladke wcisnij Cmd+W

          Dzieki, przydalo sie. Moge korzystac z czterech stron, a co jesli bede potrzebowac wiecej? Poza tym jak
          po zaznaczeniu tekstu (np.odpowiadajac na post tutaj) moge go skopiowac-wyciac-wkleic (brakuje mi
          odpowiedniego menu)?
          • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 13.03.04, 08:42
            edytkus napisała:

            > > Dzieki, przydalo sie. Moge korzystac z czterech stron, a co jesli bede potrzebo
            > wac wiecej? >
            >

            Ciemna masa, cmd+t czyli problem z glowy ;)
          • Gość: jose_g @edytkus IP: *.c3-0.abr-ubr1.sbo-abr.ma.cable.rcn.com 13.03.04, 17:21
            odpowiadam ponownie:

            1. cos w tym stylu. podajesz haslo do konta ktore ma uprawnienia administratora (byc moze to Twoje
            wlasne konto) i tyle. kto sie ma przyczepic? tak naprawde majac haslo administratora nie da sie zrobic
            wszystkiego bo nie ma on najwyzszych uprawnien - najwyzsze ma root ale to jest inna sprawa i nie
            musisz sie tym przejmowac.

            2. niestety domyslnie nie ma nic "do pisania" oprocz TexEdit - to prosty edytor tekstu obslugujacy
            format txt i rtf ale tez doc! mozesz wiec odczytac w TextEdit swoje dokumenty Worda choc jesli
            zawieraja one zdjecia lub rysunki to niestety TexEdit tego nie wyswietli

            3. do ochrony przed wirusami nie uzywam niczego bo po co. firewall jest w systemie. kliknij System
            Preferences (powinna byc ikonka w Docku - ten pasek z ikonami na dole ekranu :) i pozniej kliknij
            Sharing i dalej Firewall. teraz klikasz Start i gotowe. nic wiecej nie potrzebujesz. jesli chcesz miec
            wieksza kontrole nad tym ktora aplikacja sie laczy z internetem to zainteresuj sie np. Little Snitch http:/
            /www.obdev.at albo innymi nakladkami na systemowy firewall.

            4. Mail to program i jak dziesiatki innych mozesz go znalezc w folderze Applications. jesli natomiast
            poszukujesz jakis programow na Twoj system to zobacz www.versiontracker.com/macosx/
            index.shtml na gorze jest wyszukiwarka. mozna tam znalezc mnostwo roznych fajnych programow

            5. kopiowanie i wklejanie dziala fantastycznie - kopiuj Cmd+C, wklej Cmd+V, wytnij Cmd+X, otworz
            Cmd+O, zapisz Cmd+S - jak widzisz skroty klawiszowe sa praktycznie takie jak w Windows tyle ze
            zamiast Ctrl uzywa sie Cmd
            • kwieto Re: @edytkus 13.03.04, 18:55
              Ja sie jeszcze dopisze, ze otworzyc nowe okno safari (jak i w kazdym innym programie) mozesz
              skrotem: Jablko-N. Tak samo jak np. Jablko-F sluzy rowniez do szukania plikow na dysku (w
              porownaniu z pecetowym search for files&folders to superwygoda).

              Co do firewalla - mozna kupic cos co sie nazywa NetBarrier - ciekawe o tyle ze mozna usawiac
              indywidualne zestawy Firewalla blokujace/odblokowujace konkretne porty i uslugi.
              Program automatycznie reaguje tez na wszelkie proby atakow typu "ping flood" itp. wrzucajac IP
              agresora na stopliste (Ty decydujesz czy na zawsze czy tylko na okreslony czas). Niestety platne.
              Ale pecetowe robaki czy trojany makom nie szkodza, a wirusa makowego nie widzialem nigdy w zyciu
              (mam maka od jakichs 5 lat)
    • Gość: geek uzupelnienie dla Edytkusa IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.04, 20:14
      Jose_g wyczerpujaco Ci odpowiedzial. Ja tylko gwoli scislosci dodam,ze wg
      amerykanskiego pisma Personal Technology na systemy MacOsX, Jaguar i Panther NIE
      MA ZADNEGO WIRUSA. Powtarzam: brak wirusow!

      Aha, jesli chcesz cos innego niz Office i AppleWorks, to mozesz sciagnac sobie
      Makowski OpenOffice.
      Wiele plikow znajdziesz na swietnej stronie www.macupdate.com
      Firmowa Apple www.apple.com/downloads/macosx tez jest bardzo dobra.
      Polecam forum Makowcow na www.szarlotka.pl

      Trzymajmy sie razem i kulturalnie sobie pomagajmy.W koncu Mac to Mac!!
      pozdr
      • trzcina Re: uzupelnienie dla Edytkusa 12.03.04, 22:56
        Gość portalu: geek napisał(a):

        > Polecam forum Makowcow na www.szarlotka.pl
        >
        > Trzymajmy sie razem i kulturalnie sobie pomagajmy.W koncu Mac to Mac!!


        I stało się, zamarzyło mi się tu forum prywatne (a co:) makowe.
        Może kiedyś:)

        t.))

      • edytkus Re: uzupelnienie dla Edytkusa 13.03.04, 08:01
        Dzieki Geek, ma pewno przejrze podane strony.
      • edytkus Re: uzupelnienie dla Edytkusa 13.03.04, 08:11
        Jak pisalam dotad mialam PC, mam mnostwo zdjec na zipach i CD. Nie sadze aby obecny drive byl w
        stanie je odczytac (zipy odpadaja w 100%), nie chce ich stracic - poradzcie jak to wszystko poprzenosic
        na Mac'a? Czy moge uzyc PC do umieszczenia wszystkiego na iDisk, a z tamtad sciagnac na Mac'a?
        Co to znaczy ze Mac jest kompatybilny z Windowsem?
        • Gość: Blekota Re: uzupelnienie dla Edytkusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 11:16
          Dyski CD powinny czytać się bez problemu, tylko, że nie będzie długich nazw plików. Programy pod Windows zapisują w formacie ISO albo Joliet, który można powiedzieć jest taką nakładką na ISO, z kolei Mac czyta dyski w formacie ISO. Problem właśnie w tym, że ISO nie obsługuje długich nazw plików.
          Lepiej by było, jakby płyty były zapisane w formacie UDF, ale tego raczej się za często nie praktykuje. Z takiej płyty Mac potrafi odczytać długie nazwy. I tutaj mała uwaga praktyczna - żebyś w razie czego nie traciła czasu na zastanawianie się co się dzieje: MacOS (9, nie wiem, czy dotyczy to MacOS X) nie pozwala nadać plikowi zbyt długiej nazwy - 32 znaki czy coś koło tego. Jakby ktoś chciał się ze mną spierać to od razu zaznaczam, że 32 znaki wystarczą. Problem w tym, że pliki z dłuższymi nazwami są dla MacOS niewidoczne - nie ma jakiejść skróconej nazwy, po prostu plik nie istnieje. Tak się dzieje w przypadku odczytu dysku UDF zapisanego pod Windows (który pozwala na dłuższe nazwy) lub przy dostępie do plików przez sieć; podejrzewam, że może dotyczyć każdego innego nośnika.
        • Gość: geek Re: uzupelnienie dla Edytkusa IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.04, 15:06
          Alez z zipem tez nie powinno byc problemow! W necie sa sterowniki na Maka (na
          pewno na stronie iOmegi), przeciez wiele osob mialo Zipa na Maku...
          Problem moze byc, jesli masz stary naped Zip laczony przez SCSI. Nowe Maki nie
          maja tego standartu, tylko USB. Jesli bardzo Ci zalezy, mozesz popytac,np u
          dealera Apple, o przejsciowke ktora pozwala podlaczyc urzadzenie SCSI przez USB.
          Ale ostrzegam, transmisja danych wtedy jest BARDZO wolna.
          Lepiej przegraj te zipy na CD.

          Jesli Ci pociesze,ja to mam nietypowy standart. Uzywam napedu Imation LS 120 MB,
          ktory na szczescie czyta tez tradycyjne dyskietki. Fajna poreczna rzecz
          [dyskietka o pojemnosci 120 MB, wyglada jak zwykla], ale nikt nie uzywa tego
          standartu wiec i tak musze ciac na CD.

          Inne wyjscie: dokup sobie (jesli Twoj pecet ma wyjscie USB) pendrive na
          USB (pelno tego w sklepach,sa juz calkiem tanie), np 128 MB czy 256 MB.I tak
          przerzucac dane,jesli to zdjecia to przeciez bedzie kupa mniejszych plikow.

          pozdr
          • kwieto Re: uzupelnienie dla Edytkusa 13.03.04, 19:05
            > Alez z zipem tez nie powinno byc problemow! W necie sa sterowniki na Maka (na
            > pewno na stronie iOmegi), przeciez wiele osob mialo Zipa na Maku..

            ZIP, przynajmniej iOmega USB dziala na maku bez zadnych driverow.

            > maja tego standartu, tylko USB. Jesli bardzo Ci zalezy, mozesz popytac,np u
            > dealera Apple, o przejsciowke ktora pozwala podlaczyc urzadzenie SCSI przez USB
            > Ale ostrzegam, transmisja danych wtedy jest BARDZO wolna.
            > Lepiej przegraj te zipy na CD.

            Prosciej (i taniej) jest wstawic kontroler SCSI do komputera (pasuje na pewno spora czesc Adaptec'ow).
            Przejsciowki na usb (np. NewerTechnology) potrafia nie wspolpracowac z X-em, natomiast samo SCSI
            jest wydajnym laczem (i podobnie jak FireWire nie obciaza procesora w przeciwienstwie do USB)
      • kwieto Re: uzupelnienie dla Edytkusa 13.03.04, 18:58
        > Jose_g wyczerpujaco Ci odpowiedzial. Ja tylko gwoli scislosci dodam,ze wg
        > amerykanskiego pisma Personal Technology na systemy MacOsX, Jaguar i Panther NI
        > E
        > MA ZADNEGO WIRUSA. Powtarzam: brak wirusow

        Zgadza sie, na OS 9 jest kolo 40, ale strasznie ciezko je spotkac :")
    • Gość: :-) Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.04, 19:04
      A ja nie wiem co to Mac, moze ktos po kroitce napisze,............
      A tak w ogolem moze ktos ma link, gdzie zobacze to cos zwane M<ac
      Z gory dziekuje+
      • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 13.03.04, 19:14
        Np. to:
        www.apple.com/imac/
    • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 13.03.04, 19:07
      Osobiscie nie, ale ma moja siostra. Ja mam m.in. iBooka
    • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 15.03.04, 05:29
      Wielkie dzieki za wszystkie informacje :)
      Zapomnialam ze tu trzeba umiec sie poslugiwac klawiatura chociaz pracowalam kiedys na G4. G4 mial
      wbudowany zip drive, G5 ma super drive ale bez zipa. Niestety na "external" nie mam juz wolnego USB
      (a tak w ogole co myslicie o portable zip drive?)
      Mieliscie racje, zdjecia z CD moge ogladac bez problemu.
      Na jednej ze stron podanych przez geeka (mowa o forum szarlotka) znalzlam informacje ze na Mac'u
      nie mozna instalowac nieoryginalnych dyskow z programami, czy to prawda? Czy to prawda ze "lewe"
      kopie nawet nie istnieja? Na PC nie mialam problemow, ale jesli to prawda to przyjdzie mi
      zbankrutowac :(
      Gdybym chciala skopiowac program z dysku na dysk to jak (jesli to w ogole mozliwe)? Mam zachowac
      zawartosc na hard drive a potem przeniesc to na drugi dysk? W przypadku superdrive chyba nie ma
      mozliwosci symultanicznego kopiowania?
      Jeszcze jedno. Jakies 5-10 min. po podlaczeniu, za pierwszym razem, komputer zawiesil sie. W
      instrukcji przeczytalam ze wlaczenie monitora uruchamia tez komputer wiec chcialam sprobowac,
      niestety pojawil sie obraz ale kursor "zamarzl" a komputer zaczal wydawac coraz glosniejszy dzwiek
      (tak jakby "cos" bardzo szybko sie obracalo), przejrzalam instruktarz i nic na ten temat nie znalazlam
      (jakiekolwiek rozwiazanie wymagalo uzycia kursora, a ten nie dzialal, klawiatura tez nie). W koncu
      zrobilam restart. Ktos moze wyjasnic co sie stalo?
      • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 15.03.04, 08:22
        > wbudowany zip drive, G5 ma super drive ale bez zipa. Niestety na "external" nie
        > mam juz wolnego USB

        Za paredziesiat zlotych mozna kupic cos co sie nazywa HUB USB. Jest to swego rodzaju rozgaleziacz,
        ktory podlaczony do dowolnego portu USB daje Ci kilka (ile to zalezy od modelu, zwykle 4)
        dodatkowych portow USB. Do HUB'a mozesz podlaczyc kolejnego HUB-a... i w ten sposob mozna
        uzyskac bodaj do 99 portow. Albo 199, nie pamietam :")

        Przenosne stacje ZIP podlaczane po USB to byl swietny pomysl, choc w dobie kart Compact Flash i
        podobnych rozwiazan stracil troche na aktualnosci (karta CF jest pojemniejsza i mniejsza podobnie jak
        czytnik) Bronia sie jeszcze JAZZ'y (swego rodzaju ZIP'y ale wielkosci np. 2GB, tyle ze chyba nie sa juz
        produkowane

        > Na jednej ze stron podanych przez geeka (mowa o forum szarlotka) znalzlam infor
        > macje ze na Mac'u
        > nie mozna instalowac nieoryginalnych dyskow z programami, czy to prawda? Czy to
        > prawda ze "lewe"
        > kopie nawet nie istnieja? Na PC nie mialam problemow, ale jesli to prawda to pr
        > zyjdzie mi
        > zbankrutowac :(

        No wiec powinienem odpowiedziec ze uzywanie pirackich kopii to swinstwo, kradziez, jest nielegalne
        itd itp.
        Poza tym dostep do pirackich programow (jesli ktos ma internet) jest o wiele latwiejszy niz na PC :/


        > Gdybym chciala skopiowac program z dysku na dysk to jak (jesli to w ogole mozli
        > we)? Mam zachowac
        > zawartosc na hard drive a potem przeniesc to na drugi dysk? W przypadku superdr
        > ive chyba nie ma
        > mozliwosci symultanicznego kopiowania?

        Na makach funkcjonuje cos takiego jak "disk image" - plik ktory jest "obrazem dysku". (zdaje sie ze od
        pewnego czasu na PC odpowiednikiem tego sa pliki .iso) Do zrobienia image dysku mozesz
        wykorzystac program typu Disk Utility (w systemie) albo np. bardzo przyzwoity software do nagrywania
        plyt - Toast firmy Roxio. Toast zreszta przy wlaczonej opcji cd copy sam sobie kopiuje co trzeba na
        dysk a potem prosi o czysta plyte.

        > Jeszcze jedno. Jakies 5-10 min. po podlaczeniu, za pierwszym razem, komputer za
        > wiesil sie. W
        > instrukcji przeczytalam ze wlaczenie monitora uruchamia tez komputer wiec chcia
        > lam sprobowac,
        > niestety pojawil sie obraz ale kursor "zamarzl" a komputer zaczal wydawac coraz
        > glosniejszy dzwiek
        > (tak jakby "cos" bardzo szybko sie obracalo), przejrzalam instruktarz i nic na
        > ten temat nie znalazlam
        > (jakiekolwiek rozwiazanie wymagalo uzycia kursora, a ten nie dzialal, klawiatur
        > a tez nie). W koncu
        > zrobilam restart. Ktos moze wyjasnic co sie stalo?

        Nie wiem. Nie bawilem sie jeszcze G5-ka, trudno mi cos powiedziec. Zawieszenie systemu zdarza sie
        nawet na Makach, niestety :(
        • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 15.03.04, 16:54
          kwieto napisał:

          >
          > No wiec powinienem odpowiedziec ze uzywanie pirackich kopii to swinstwo, kradzi
          > ez, jest nielegalne
          > itd itp.

          Alez ja sie zgadzam i poki co pirackich (zapomnialam ze to sie tak okresla ;)) kopii nie szukam.
          Niestety potrzebuje kilku programow graficznych ktore sa ciut drogie i jesli nie znajde kogos kto mi
          uzyczy oryginalow to... (uwierz mi wole miec oryginaly).

          Jeszcze pytanko ;) znacie jakis tani i prosty program do obrobki zdjec? Cos w stylu Photosuite na PC?
          • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 15.03.04, 17:31
            > Alez ja sie zgadzam i poki co pirackich (zapomnialam ze to sie tak
            > okresla ;)) kopii nie szukam.
            > Niestety potrzebuje kilku programow graficznych ktore sa ciut drogie i jesli
            > nie znajde kogos kto mi
            > uzyczy oryginalow to... (uwierz mi wole miec oryginaly).

            Uzyczanie oryginalow to tez piracenie :")
            Zeby nie bylo - nie wszystkie programy z ktorych korzystam sa w pelni legalne,
            coz... I tak uwazam ze to kradziez.

            > Jeszcze pytanko ;) znacie jakis tani i prosty program do obrobki zdjec? Cos w
            > stylu Photosuite na PC?

            Co chcesz obrabiac? Generalnie uzywam photoshopa wiec ciezko mi odpowiedziec,
            ale:
            - od razu w systemie jest iPhoto - program do zarzadzania biblioteka zdjec,
            robienia prezentacji itp. Ma rowniez proste funkcje edycyjne (kadrowanie,
            jasnosc/kontrast, redukowanie czerwonych oczu itp)
            - graphic converter - stosunkowo tani program shareware, glownie do zmiany
            formatu plikow, ale pozwala tez na prosta edycje.

            Wiecej mozna znalezc na www.macupdate.com, albo www.versiontracker.com.
            Obie strony maja dosc wygodne wyszukiwarki
            • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 01:13
              kwieto napisał:

              > Co chcesz obrabiac? Generalnie uzywam photoshopa wiec ciezko mi odpowiedziec,
              > ale:
              > - od razu w systemie jest iPhoto - program do zarzadzania biblioteka zdjec,
              > robienia prezentacji itp. Ma rowniez proste funkcje edycyjne (kadrowanie,
              > jasnosc/kontrast, redukowanie czerwonych oczu itp)

              Jak w iPhoto zmniejszyc zdjecie? Szukam i szukam i nic nie widze ;)
              • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 08:22
                Chyba sie nie da... :(
                Mozna natomiast kadrowac.
                Jesli chcesz przeskalowac sprobuj GraphicConvertera
          • Gość: hakore Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.hakore.com 16.03.04, 08:56
            Kobieto, kupujesz G5 wykładając ok 10k PLN a teraz dziadujesz?!
            Może jednak nie przemyślałaś tego zakupu? Warto było zawczasu wkalkulować w cenę
            koszt potrzebnego Ci software'u.
            Co do oryginalności, to - na litość boską - instalacja z oryginalnego nośnika
            pożyczonego od znajomego nie czyni kopii programu legalną! Z każdym
            oprogramowaniem związana jest licencja a z większością oprogramowania do
            domowego użytku otrzymujesz licencję na jedną instalację. Po szczegóły odsyłam
            na strony www konkretnych produktów. Nie rób sobie wstydu i nie obrażaj swoich
            rozmówców na forum prosząc o rady jak kraść.
            Co do ceny, groźby bankructwa, zdzierstwa importera/dystrybutora/państwa i
            innych "usprawiedliwień" to pragnę przypomnieć, że oprogramowanie nie jest
            dobrem pierwszej potrzeby, o czym niektórzy zdają się zapominać, krzycząc o ceny
            dla ludu a jednocześnie nieraz jeżdząc tramwajem, nie pisnąwszy ani słowem, że
            za samochód też kosztuje nie mało.
            Tak jak nie każdy musi jeżdzić limuzyną, do obróbki zdjęć nie każdemu potrzebny
            jest Photoshop, a do napisania listu Office. Polecam
            www.versiontracker.com gdzie można znależć dużo przydatnego i dobrego
            oprogramowania dostępnego za symboliczną cenę na licencji shareware lub całkiem
            za darmo.
            Ponadto, razem z przyjściem OS X macuserzy dostali w swoje ręce całą masę
            oprogramowania wywodzącego się z unixowego świata Open Source
            (fink.sourceforge.net).

            Owocnych poszukiwań.
            • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 09:15
              Gość portalu: hakore napisał(a):

              >
              > Co do oryginalności, to - na litość boską - instalacja z oryginalnego nośnika
              > pożyczonego od znajomego nie czyni kopii programu legalną! Z każdym
              > oprogramowaniem związana jest licencja a z większością oprogramowania do
              > domowego użytku otrzymujesz licencję na jedną instalację.

              Niekoniecznie, nie sadze aby na uczelni (mojej) kazdy komputer mial program zainstalowany z
              oddzielnego dysku, w dodatku mnie tez obiecano (tyle ze musze poczekac az do wrzesnia).

              P Nie rób sobie wstydu i nie obrażaj swoich
              > rozmówców na forum prosząc o rady jak kraść.

              Wypraszam sobie, to ty mnie obrazasz, niby w ktorym momencie zapytalam "jak krasc"?

              > Co do ceny, groźby bankructwa, zdzierstwa importera/dystrybutora/państwa i
              > innych "usprawiedliwień" to pragnę przypomnieć, że oprogramowanie nie jest
              > dobrem pierwszej potrzeby, o czym niektórzy zdają się zapominać, krzycząc o cen
              > y
              > dla ludu a jednocześnie nieraz jeżdząc tramwajem, nie pisnąwszy ani słowem, że
              > za samochód też kosztuje nie mało.
              > Tak jak nie każdy musi jeżdzić limuzyną, do obróbki zdjęć nie każdemu potrzebny
              > jest Photoshop, a do napisania listu Office. Polecam
              > www.versiontracker.com gdzie
              można znależć dużo przydatnego i dobrego
              > oprogramowania dostępnego za symboliczną cenę na licencji shareware lub całkiem
              > za darmo.
              > Ponadto, razem z przyjściem OS X macuserzy dostali w swoje ręce całą masę
              > oprogramowania wywodzącego się z unixowego świata Open Source
              > (fink.sourceforge.net).
              >
              > Owocnych poszukiwań.

              Dziekuje za uwagi.
              • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 10:17
                > Niekoniecznie, nie sadze aby na uczelni (mojej) kazdy komputer mial program
                > zainstalowany z oddzielnego dysku, w dodatku mnie tez obiecano (tyle ze musze
                > poczekac az do wrzesnia).

                No wiec niestety Hakore ma racje. Kupujac program kupujesz tak naprawde prawa
                do korzystania z niego. I mozesz kupic owe prawa do instalacji na jednym, lub
                dowolnej liczbie komputerow (ceny sa zwykle ustalane z przedzial, na przyklad:
                1 komp. - Xzl, 2-10 - Yzl, itd.)
                To czy masz jedna plyte czy 100 niewiele zmienia, liczy sie to, czy instalacja
                nie obejmuje wiekszej ilosci komputerow niz jest to zawarte w umowie.

                Twoja uczelnia ma prawdopodobnie jakas umowe z Adobe i dostala program na
                warunkach promocyjnych - za darmo dla wykladowcow i studentow (albo koszt
                licencji wliczony jest w czesne, na zasadzie "materialow edukacyjnych")
                Byc moze jest to wersja LE (dodawana swego czasu np. do wyzszych modeli
                drukarek Epsona).
                Podobne promocje stosuje np. Apple - swego czasu Jaguara mozna bylo dostac w
                Polsce za darmo, o ile sie bylo nauczycielem.

                Acha - gwoli scislosci. Prawo uzywania dotyczy konkretnej wersji programu (o
                ile producent nie zapewnia darmowych upgrade'ow). Czyli kupujac licencje na
                Photoshopa 6.0, masz prawo korzystac z tej wersji. Jesli zainstalujesz np. CS,
                to jest to juz nielegalne. Podobnie jesli dostalas wersje LE, a zainstalujesz
                sobie wersje pelna.
              • Gość: hakore Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.hakore.com 16.03.04, 12:40
                > Wypraszam sobie, to ty mnie obrazasz, niby w ktorym momencie zapytalam "jak kr
                > asc"?

                Na przykład tu
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=11250741&a=11317715
                i tu
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=11250741&a=11339431
                "Czyli ze podaje haslo sama dla siebie? I ze nie powinnam miec problemu z
                instalacja przekopiowanych
                programow? Nikt sie nie przyczepi?"

                No więc ja się przyczepiłem i oszczędź sobie te cudzysłowy bo to nie zmienia
                sytuacji.

                > Niekoniecznie, nie sadze aby na uczelni (mojej) kazdy komputer mial program zai
                > nstalowany z
                > oddzielnego dysku, w dodatku mnie tez obiecano (tyle ze musze poczekac az do wr
                > zesnia).

                Tak jak już ci odpowiedziano kupując oprogramowanie płacisz głównie za licencję
                i za to na co Ci ona pozwala. Ilość i rodzaj nośników nie ma tu najmniejszego
                znaczenia. Nie wiem czy wiesz ale afair Apple zobowiązuje się wysłać ci nowy
                komplet płyt z systemem (zdaje się, że za cenę nośnika i wysyłki) jeżeli
                zagubisz swój. Oczywiście od tego nie przybywa ci licencji. Software, który
                nabyłaś ze swoim komputerem też przychodzi z licencją. Według tej licencji
                oprogramowanie jest związane z tym i tylko tym sprzętem. Masz prawo go używać
                ale już sprzedając je bez komputera łamiesz licencję.
                I oczywiście, twoja uczelnia może mieć prawo dać ci kopię programu. Ale to
                wszystko zależy od licencji - umowy między uczelnią a producentem. Nawet jeżeli
                dostaniesz ten program to ta uczelniana licencja pewnie obwarowana jest całą
                masą zakazów. Z dużym prawdopodobieństwem nie pozwala wykorzystywać tego program
                komercyjnie. Miej to na uwadze zanim następnym razem będziesz się wykłócać o to,
                że twoje kopiowanie jest legalne.

                Nie każę ci czytać wielostronicowej EULA za każdym razem gdy instalujesz jakiś
                program (chyba nie znam nikogo kto by kiedykolwiek to uczciwie zrobił przed
                kliknięciem "I agree" :)) ale trochę świadomości by się przydało.
              • Gość: lolyta Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.mia.bellsouth.net 16.03.04, 14:50
                Tak jak juz wspomnieli moi przedmowcy, uczelnia ma zapewne specjalna licencje
                czy umowe. Rozwiazanie dla Ciebie na dzis: Phoposhop LE lub Photoshop Elements
                dodawany do niektorych sprzetow, np. drukarek albo tabletu (do tabletu oprocz
                tego dostajesz Paintera Classic), jest tez za 99$ wersja rodzinno-domowa
                Photoshopa, nie pamietam w tej chwili jak sie ona dokladnie nazywa, jest to o
                ile pamietam Photoshop 5, nie wiem, czy z jakimis ograniczeniami, nie wolno Ci
                go uzywac komercyjnie. Jesli jestes studentka to tez za mala kase (chyba kolo
                100$) mozesz sobie zakupic wersje edukacyjna programu, oczywiscie nie wolno Ci
                go uzywac komercyjnie. W Twojej szkole powinni Ci powiedziec, gdzie mozesz kupic
                taki program.
        • Gość: Andri Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: 217.96.2.* 17.03.04, 22:58
          > Poza tym dostep do pirackich programow (jesli ktos ma internet) jest o wiele
          la
          > twiejszy niz na PC :/

          Oj, kwieto, kwieto... kryptoreklama HL?!?
          • kwieto Re: Macowcy laczcie sie!!! 18.03.04, 23:24
            > Oj, kwieto, kwieto... kryptoreklama HL?!?

            Noooo.... tego... nie tak do konca :")
            W koncu jeszcze trzeba wiedziec do ktorych drzwi zapukac, ale to juz faktycznie mniejszy problem.

            No i sa torrenty, carracho, kdx...

            BTW, z jakich serwerow korzysztasz?
      • Gość: geek Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.03.04, 20:11
        > Na jednej ze stron podanych przez geeka (mowa o forum szarlotka) znalzlam infor
        > macje ze na Mac'u
        > nie mozna instalowac nieoryginalnych dyskow z programami, czy to prawda? Czy to
        > prawda ze "lewe"
        > kopie nawet nie istnieja?

        Istnieja, istnieja... Ale to oczywiscie kradziez!!

        niestety pojawil sie obraz ale kursor "zamarzl" a komputer zaczal wydawac coraz
        > glosniejszy dzwiek
        > (tak jakby "cos" bardzo szybko sie obracalo), przejrzalam instruktarz i nic na
        > ten temat nie znalazlam
        > (jakiekolwiek rozwiazanie wymagalo uzycia kursora, a ten nie dzialal, klawiatur
        > a tez nie). W koncu
        > zrobilam restart. Ktos moze wyjasnic co sie stalo?

        A co konkretnie zrobilas? Przez te 10 min komputer nie byl ruszany, czy
        odpalalas jakis programy?? Takie rzeczy sie zdarzaja,ale tylko wtedy gdy nastapi
        mocne spietrzenie operacji a Ci przyjdzie do glowy np zmienic jakies parametry w
        programie (np czasem to mam przy obrobce muzycznej, rzadziej pzy grafice).

        Programy graficzne-poszukaj na wspomnianych przeze mnie stronach. Kiedys,
        jeszcze na 9 byly swietne i z czasem puszczone za darmo pelne wersje
        komercyjnych ColorIt i Macromedia xRes. Poszukaj, tanszy od Photoshopa jest
        Adobe Elements.
        pozdr

        • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 01:21
          Gość portalu: geek napisał(a):

          > niestety pojawil sie obraz ale kursor "zamarzl" a komputer zaczal wydawac coraz
          > > glosniejszy dzwiek
          > > (tak jakby "cos" bardzo szybko sie obracalo), przejrzalam instruktarz i ni
          > c na
          > > ten temat nie znalazlam
          > > (jakiekolwiek rozwiazanie wymagalo uzycia kursora, a ten nie dzialal, klaw
          > iatur
          > > a tez nie). W koncu
          > > zrobilam restart. Ktos moze wyjasnic co sie stalo?
          >
          > A co konkretnie zrobilas? Przez te 10 min komputer nie byl ruszany, czy
          > odpalalas jakis programy?? Takie rzeczy sie zdarzaja,ale tylko wtedy gdy nastap
          > i
          > mocne spietrzenie operacji a Ci przyjdzie do glowy np zmienic jakies parametry
          > w
          > programie (np czasem to mam przy obrobce muzycznej, rzadziej pzy grafice).
          >
          Wlasnie o to chodzi ze nic nie robilam. Dzisiaj stalo sie to samo. W instruktarzu pisza ze jesli nie
          uwywam komputera mam go ustawic na sleep mode, no wiec tak robie (po zamknieciu wszystkich
          okien). Klinelam na sleep, ekran zciemnial a za pare chwil wiatraki zaczely chodzic jak szalone (malo
          sprzet nie odfrunal ;)), mysz i klawiatura przestaly dzialac (desktop sie nie pojawil) i musialam zrobic
          restart.

          > Poszukaj, tanszy od Photoshopa jest
          > Adobe Elements.

          Nie nie, nie szukam substytutu Photoshopa (tego zdobede chociazbym miala kupic w sklepie). Po
          prostu chodzi o cos prostego do domowych zdjec.
          • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 01:23
            Czy ktos z Was ma konto na .Mac?
            • Gość: MPieki Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.ca.astound.net 16.03.04, 04:21
              Ja mam. Masz pytanie ?
              • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 07:24
                Gość portalu: MPieki napisał(a):

                > Ja mam. Masz pytanie ?

                Fajnie. Chodzi mi o iDisk i wlasna strone, nie rozumiem za bardzo z czym to sie je. Poczytam na razie
                manual i przejrze learning center i ewentualnie wtedy sie do Ciebie zwroce. Wczoraj umiescilam
                zdjecie na swojej homepage, ale nie wiem teraz gdzie tego szukac :)) Mam strone i nie znam adresu :)))
                Jesli masz swoja strone, i jesli to nie problem, czy moglbys udzielic link zebym zobaczyla jak to
                wyglada (moze nie powinnam pytac?)?
                • Gość: MPieki Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.ca.astound.net 17.03.04, 03:30
                  Jak masz .mac account to wloz twoje strony do foldera 'sites' w iDisk. iDisk icon masz albo na
                  desktopie albo jak otworzysz Finder. Adres jest uniwersalny - www.homepage.mac.com/ tutaj twoj ID
                  taki jak zrejestrowalas/index.html. Ten'index.html' to moze byc inaczej ale taki jest najbardziej typowy.
                  Uwazaj na male-duze litery.
                  Marek
        • Gość: MPieki Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.ca.astound.net 16.03.04, 04:20
          Program do obrobki zdjec - polecam GraphicConverter (w Safari wejdz na Versiontracker i znajdz
          GraphicConverter - download za darmo a pozniej mozesc kupic i jest stosunkowo niedrogi. Jaki G5
          masz dual 2.0 albo 1.8 or singel 1.6. Generalnie masz jeden z najlepszych komputerow.Kropka.
          Marek
          • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 06:56
            Gość portalu: MPieki napisał(a):


            Jaki G5
            > masz dual 2.0 albo 1.8 or singel 1.6.

            Jesli to jest pytanie to mam dual 1.8 z 17" studio display.

            Generalnie masz jeden z najlepszych kompu
            > terow.

            Poki co nie widze nic rewelacyjnego, ale tez i nic nie robie. Za to mam finansowy wyrzut sumienia (za
            pare lat mi przejdzie ;))
            • Gość: MPieki Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.ca.astound.net 17.03.04, 03:34
              Dual 1.8 jest swietny. Mysle, ze jak rozgryziesz go troche to zobaczysz jak Mac z Panther to wspaniala
              kombinacja. Troche ci zejdzie zanim oczasniesz sie z Windows nawykow.
              Zycze powodzenia i cierpliwosci.
              Daj znac za jakis czas jakie robisz postepy.
              Marek
              • edytkus Re: Macowcy laczcie sie!!! 20.03.04, 18:00
                Gość portalu: MPieki napisał(a):

                > Dual 1.8 jest swietny.

                No nie wiem, wczoraj wysiadl i nawet serwis apple care nie znalazl rozwiazania.
                Dzialal dokladnie 10 dni, akurat tyle ile mialam na zwrot w razie rozmyslenia
                sie. Zobaczymy co powiedza w serwisie. Ech jak pech to pech :(
    • Gość: boreg Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 15.03.04, 20:29
      A jakze, mam! A obok stoi jeszcze dzialajacy Classic - ech pomazyc tylko o takim
      komputerze. wiecie, ze on ma od 10 lat ten sam system operacyjny. I sie nie
      wiesza....
      I nadal mozna na nim pograc.
      A Ty, czyzbys miala problemy z imacem? Z tymi komputerami sa przewaznie tylko
      cenowe problemy :-(((.
      Pozdrawiam
      • Gość: geek Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 16.03.04, 21:32
        A ja mam jeszcze 10 letnia Performe, wciaz dziala, nigdy nie trzeba bylo od 10
        lat przeinstalowac systemu, wciaz dziala np Internet itp. Ktory pecet dalby rade??
    • Gość: Gieerel Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.04, 10:45
      NIesaqmowity komputer
    • Gość: galazka Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 12:53
      to obciach dyskusja o mac-ach na portalu wyborczej -chyba jedynej gazety lamanej
      na peckach; pozdrawiam tG
    • malutka85 pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? 16.03.04, 14:57
      No wlasnie, w Windzie jest cos takiego jak "instaluj/odinstaluj", w Jaguarze nie
      widze :(
      • kwieto Re: pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? 16.03.04, 15:33
        Installer programu powinien miec do wyboru opcje uninstall.
        Aczkolwiek programy dzialajace na Makach bardzo rzadko kiedy ingeruja w
        jakikolwiek sposob w system (szczerze mowiac nie moge sobie teraz takowego
        przypomniec) wiec wystarczy... wyrzucic teczke programu do kosza. Potem, jesli
        ktos jest pedantem, moze ewentualnie zajrzec do teczki preferences w swoim
        Library i wyrzucic do kosza rowniez plik z preferencjami danego programu.

        Swoja droga, spora czesc programow (w tym np. MS office) instaluje sie po
        prostu kopiujac teczke czy plik programu w wybrane miejsce na dysku.
        • Gość: geek Re: pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 16.03.04, 21:42
          Kiedys tak faktycznie bylo, ale teraz kazdy program na Maka zapuszcza macki w
          systemie. Samo wyrzucenie nie zawsze wystarczy-ale po prostu wrzucasz nazwe
          programu w systemowe wyszukiwanie (jabol-F) i znajdujesz pliki poprogramowe.
          Zawsze sa to preferencje, keychain czy biblioteki systemowe. Ale to tylko,jak
          naprawde sie nudzisz.Jesli tego nie usuniesz,to nic sie nie stanie, te pliki
          zajma co najwyzej jakis 1 MB na dysku ale nie wplywaja na dzialanie komputera.
          W systemie 9 natomiast, pamietam, deinstalacja byla ukryta, trzeba bylo odpalic
          instalator programu, nacisnac chyba Option i wtedy zamiast Instal pojawialo sie
          DeInstal.. Ale 9 to byl zupelnie inny system.. Kto rozpamietuje jak ja, polecam
          strone www.os9forever.com :-))

          Aha, jesli chcesz wrzucic ikonke programu do doca to po prostu ja przeciagasz na
          doc.. A w glupim Windows XP zapomnieli dodac opcje wyrzucania ikonki z
          (zerznietego z Maka) doka.

          pozdr
        • lolyta Re: pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? 16.03.04, 23:05
          Niektore installery faktycznie maja "uninstall". Ale niektore nie.
          • kwieto Re: pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? 17.03.04, 00:12
            Wtedy wystarczy wyrzucic program do kosza.
            Uninstaller zwykle zreszta robi dokladnie to samo. Programy ktore "instalujesz" kopiujac na dysk sila
            rzeczy nie maja uninstallera.
            OS X to nie Windows gdzie program wrzuca do systemu kupe plikow ktore potem siedza i bruzdza. Tu
            nic takiego sie nie dzieje.
            Nawet jesli cos wpada do systemu (zwykle do teczki "application support") to sa to drobne dodatki,
            ktore nie obciazaja systemu w zaden sposob.
      • Gość: mommo Re: pytanie lamera - jak ODINSTALOWAC programy? IP: *.crowley.pl 16.03.04, 16:36
        Nic nie robisz. Wywalasz program do kosza i juz. Jak ja kocham maczki :)
    • Gość: Gość Re: Macowcy laczcie sie!!! IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.04, 17:45
      Tak, 16 szt. iMac od 2002 r. bez awarii, bez zbednego czasu na instalacje,
      usuwanie wirusków itp. Są świetne.
    • flice Re: Macowcy laczcie sie!!! 16.03.04, 19:00
      ja mam mydelniczke, na ktorej wlasnie pisze. przyjechala ze mna do wloch, swietnie sie jej uzywa nie
      sparwia klopotow, mam kontakt z domem i na spacer nie trzeba wyprowadzac :-). w domu tez mam
      macki :-)
      • Gość: joa Pracuję na Mac-u od 1986 roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.04, 22:15
        ... poznałam wszystkie, następujące po sobie, coraz doskonalsze, pokolenia Mac-ów, jestem im
        wierna i wdzięczna i tak już pozostanie na zawsze.
        • Gość: wiwa Re: Pracuję na Mac-u od 1986 roku... IP: *.nyc.rr.com 17.03.04, 04:22
          Nadal mam i czasami uzywam PowerPc maczka ktorego sam przebudowalem z 90Mhz na
          180Mhz. Ma 1gig pamieci i chodzi jak zyleta. Corce kupilem pare lat temu
          Imac'a "grafitowego" i chodzi to cudo bez zadnych napraw czy zawieszania sie.
          Wszesniej bylem szczesliwym uzytkownikiem Apple II, Quadra, Performa - i nie
          mialem zadnych klopotow. Obecie spedzam wiekszosc czasu na PC, z uwagi na brak
          specjalistycznego software na Mac'a. Ale planuje powrot na Powerbook.
          Co do uzywania pirackiego software na Mac'u - nie mna nic prostszego i nie ma
          zadnych specjalnych zabezpieczen, pora paroma programami, ktore i tak trzeba
          kupic, jak sie uzywa, bo sa wybitnie biznesowe. Ale jak ktos sie na tym nie
          zna, to odradzam eksperymenty. Trzeba poszperac na necie albo poradzic sie
          kogos...
          • Gość: geek Re: Pracuję na Mac-u od 1986 roku... IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 17.03.04, 12:03
            Pozdrawiam starych wyjadaczy. Ja tylko od 11 lat na Makach, zaczynalem od
            Perform 6x00, przez 4400, przez iMaca (Indygo, fajny design!), a teraz mam
            starego ale jarego G4 i Powerbooka. Za jakis czas ,moze za rok, kupie sobie
            wypasionego nowego laptopa Apple.
            Podobnie jak przedmowcy, rozwijalem swoje zainteresowania i zdolnosci przy Maku,
            ten komputer nigdy mnie nie zawiodl,zawsze spelnial i spelnia moje oczekiwania z
            nawiazka, jest niezawodny, jest logiczny i przewidywalny, jest swietnie
            wykonany, wiem ze pracowali nad nim prawdziwi designerzy itd.
            W albumie Design (co roku nowa edycja) firma Apple wystepuje jako firma
            designerska!!
            Ja mam to szczescie ze przeszedlem na Maka z Amigi, z pecetem mialem krotko do
            czynienia i byly to traumatyczne przezycia.Tak ze od poczatku pracowalem na
            swietnych, normalnych systemach operacyjnych (najpierw Workbench AmigaOS, potem
            MacOsy-od systemu 7.5, przez 8, 8.6, 9, 9.2, X, potem Jaguar).
            pozdrawiam wszystkich

            • Gość: mouson Re: Pracuję na Mac-u od 1986 roku... IP: *.chello.pl 17.03.04, 21:50
              pozdrawiam rowniez wszystkich wyjadaczy.
              Uzywam jabola od 14 lat (SE 30, IIci, IIfx, Quadra 700, Quadra 950 ....... PowerBook G4,
              PowerMac G4) od systemy 6.0.5
              Mak jak kazde urzadzenie wymyslone przez czlowieka bywa rowniez nieudany (okragla mysz,
              wprowadzenie blaszakow przez czas jakis), ale nikt nie odmowi inzynierom z Cuppertino
              posiadania olbrzymiej fantazji i wizji, ktora popycha caly ten komputerowy biznes do przodu,
              no moze czesc bo sa jeszcze Craye i mnostwo innego dobra.
              Ale wlasnie dlatego mamy zjawisko zwane makofilia, bo sa tworcy Appla prawdziwymi
              odkrywcami a nie jedynie odtworcami a takich ludzi lubimy :--)))
              A przejscie na system 10, pomimo problemow jakie nam sprawia powoduje, mozna biorac pod
              uwage zlozonosc operacji, za proces naprawde przemyslany i udany.

              • Gość: geek Re: Pracuję na Mac-u od 1986 roku... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 12:09
                Blaszaki...-chodzi ci o PowerMaka 4400? Mialem pecha pracowac przez jakis czas
                na tym modelu,osobiscie uwazam go za najgorszego Maka. I ta pecetowa ohydna
                obudowa..No ale w koncu tam byla ta ekonomiczna plyta glowna Tanzania.
                Ten klamot dalej lezy na strychu, jego jedyna zaleta byla wtedy duza predkosc,
                taka sama jak np w PM 7600.Ale to wszystko. Mial nawet specjalny enabler,zeby
                chodzil na nim zwykly OS 8-wina ekonomicznej plyty.
                pozdr
        • Gość: Ex_McUser AMEN !!! IP: *.tnt2.zur4.che.da.uu.net 18.03.04, 00:47
          Chyba Was wszystkich poje..lo i macie za duzo forsy iczasu na kolorowe gadzety
          Apple'a....

          Na pohybel Mac'om

          Spalic na stosie !!!!!
          • Gość: mouson Re: AMEN !!! IP: *.chello.pl 18.03.04, 19:53
            nalezymy do innej grupy ludzi dobry czlowieku,
            ludzi dobrego smaku
            i tym sie szczycimy
            \Pozdrawiam i zycze zdrowia oraz dalej tak wyrafinowanego i cietego jezyka
          • Gość: joa Re: AMEN !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.04, 19:54
            Kupą Mości Panowie! Palimy! Ex McUser nas poprowadzi!
          • olt Re: I widzisz ;) 18.03.04, 20:50
            Gość portalu: Ex_McUser napisał(a):

            > Chyba Was wszystkich poje..lo i macie za duzo forsy iczasu

            ... i ichata, icala...;)
            Sam widzisz, jak te (i)Maki zmieniają podejście użytkowników, nawet jak sie ktoś nie chce do tego
            przyznać ;-P
            • Gość: geek Re: I widzisz ;) IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.04, 21:21
              Faktycznie, koles napisal "iczas"! He he... Tak, mamy duzo iforsy, iczasu,
              ispokoju z Makiem iitd..
              ipozdrawiam
              • kwieto Re: I widzisz ;) 18.03.04, 21:35
                > Faktycznie, koles napisal "iczas"! He he... Tak, mamy duzo iforsy, iczasu,
                > ispokoju z Makiem iitd..
                > ipozdrawiam

                z iMakiem :"PP
                itd itp :")

                ibardzo idobrze
                • Gość: Anja :) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 19:14
                  Jak sie ciesze ze jest tylu uzytkownikow!!! Juz myslalam ze ten sprzet wogole
                  nie istnieje w polsce a moze wymarl.... :) Macowcy GORA!!!!
                  • Gość: geek Re: :) IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.04, 23:46
                    Wymarl?? Wlasnie przeciwnie, nigdy nie bylo tylu nowonawroconych co teraz.
                    pozdr
                    • kwieto Re: :) 21.03.04, 00:06
                      Ano.
                      A ja nawet na ta okolicznosc zalozylem forum makowe, tyle ze jakos nie zrobilem z nim nic wiecej, hihi
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18402
              • olt Re: I widzisz ;) 18.03.04, 23:23
                Gość portalu: geek napisał(a):

                > Faktycznie, koles napisal "iczas"! He he... Tak, mamy duzo iforsy, iczasu,
                > ispokoju z Makiem iitd..

                o, to, to

                > ipozdrawiam

                iodpozdrawiam :) z ibooka :)

                OLT
          • Gość: rafaum Re: AMEN !!! IP: *.crowley.pl 23.03.04, 14:09
            Nie widze nic zlego w tym aby sobie uprzyjemniac zycie kolorowymi rzeczami choc
            w moim przypadku mak jest szary a wlasciwie srebrny.
            Co do wydawania kasy to wiekszosc ludzi przyzwyczaila sie do tego ze komputer to
            sklada sie z czesci kupionych w sklepie za 500 zl i juz dziala. Ja uzywam maca
            do pracy i jestem zadowolony. Jezeli przestanie dzialac wyrzuce go. Jakbys
            popatrzyl na markowy sprzet np. ibm, hp to zauwazysz, ze ceny tego sprzetu sa
            wyzsze od cen skladakow oferowanych przez domoroslych inzynierow. Oczywiscie
            mozna kupic uzywanego maca i tez bedzie git. Wolnosc wyboru, albo kupujesz dobry
            produkt i masz pewnosc, ze bedzie dzialal albo kupujesz zestaw przypadkowych czesci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka