Dodaj do ulubionych

zalany laptop

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 00:07
zalałam laptop, nie działa myszka - ani taka płytka-kursor, ani kulka na
środku klawiatury, ani przyciski do myszki. Ile może kosztować taka naprawa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marecki Re: zalany laptop IP: 217.153.78.* 07.04.04, 10:33
      Oj niestety może troche kosztować. Najprawdopodobniej padł układ na touchpadzie
      i trackpoincie. Najlepiej postaraj się wysuszyc go a jeśli nadal nic nie działa
      to telefon do CSS tu masz strone. Chyba jesteś z Wawy więc nie powinno byc
      problemów, www.css.pl/ Pozdrawiam
      • Gość: mgregor Re: zalany laptop IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 07.04.04, 12:00
        Wiesz ile wezmie od niej CSS za taka naprawe???? O ile wogole zechca sie wziac
        (w co watpie)...Wysusz porzadnie notebooka (wymij baterie! i nie susz go na
        grzejniku czy sloncu). najlepiej jest go rozkrecic i tak postawic do
        wyschniecia (pare dni w cieplym miejscu).
        • Gość: Marecki Re: zalany laptop IP: 217.153.78.* 07.04.04, 15:58
          Wiesz do DSS-u to na końcu. Pierwsze domowe sposoby, czyli suszenie. Ale zawsze
          można kupic mychę na usb bezprzewodowa.
          • Gość: jula Re: zalany laptop IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 22:08
            ale to już tak z półtora tygodnia temu, więc samo rozkręcanie i suszenie to już
            pewnie nic nie da,
            ale tak chociaż rząd wielkości - ile może to kosztować?
          • luanaa Re: zalany laptop 07.04.04, 22:23
            >....zawsze można kupic mychę na usb bezprzewodowa.

            jesli na usb to chyba nie bezprzewodowa

            luanaa

            -----------------------------------------

            Ekspert to człowiek, który wie wszystko o niczym

    • alfalfa Re: zalany laptop 07.04.04, 22:52
      Zalany? Hmm.. znowu??? Rzuć go dziewczyno! Z pijakiem nie ma przyszłości! A
      poza tym każdy pijak to złodziej. Jak się ten pijaczyna nazywa bo wiesz, koszt
      kuracji zależy od pochodzenia:))) Te kulki i inne co nie działają da się
      naprawić circa 600-1000pln. Nie bądź tajemnicza i opowiedz więcej o swoim
      laptopie albo skontaktuj się
      www.notebooki.pl
      naprawiałem tam nie takich drani;)
      • Gość: jula Re: zalany laptop IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.04.04, 23:01
        he he, a co mam powiedzieć jak się nie znam? kurcze nie myślałam że tak drogo.
        Sam laptop kupiony 2 m-ce temu za 2.600 chyba w komisie, ale nie używany. kicha
        • alfalfa Re: zalany laptop 07.04.04, 23:52
          No, pisałem że złodziej ten pijak jest;) 2.800? Bardzo tanio, używany i nie
          znasz producenta (?!). Musi być California Accsess;))!! Albo nie...;-)) Dobra,
          koniec zabawy - sprawdź tam gdzie kupiłaś co zacz i lepiej zastanów się nad
          zewnętrzną myszką itp. bo tak pewnie będzie taniej. Naprawa kilkuletnich notków
          jest kosztowna. Pech.
          ukłony
          A.
    • Gość: Kris Re: zalany laptop IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 08.04.04, 02:15
      Gość portalu: jula napisał(a):

      > zalałam laptop ......

      A czym go zalałaś? Jeśli samo suszenie nie pomaga, to pewnie zalany jest czymś
      słodkim albo z zawartością czegoś co zostawiło jakiś osad. Jeśli tak to
      najpierw rozkręć go i przemyj te zalane miejsca spirytusem etylowym lub
      metanolem (uwaga! silna trucizna), a potem wysusz dmuchając powietrzem z wylotu
      odkurzacza.
      • Gość: Marecki Re: zalany laptop IP: 217.153.78.* 08.04.04, 12:19
        Kris*** nie wiem czy to jest dobra rada, wydaje mi sie że po tak skrupulatnym
        oczyszczeniu układów suszenie go wylotem odkurzacza to zbrodnia, wiesz ile syfu
        z tym poleci?? Tak czy inaczej najtańszą forma będzie kiedy Jula kupi sobie
        mysz bezprzewodowa lub z ogonkiem jeśli ma takie wejście w kompie. Pozdro.
        • Gość: Kris Re: zalany laptop IP: *.nas46.somerville1.ma.us.da.qwest.net 09.04.04, 05:50
          Gość portalu: Marecki napisał(a):

          > Kris*** nie wiem czy to jest dobra rada, wydaje mi sie że po tak skrupulatnym
          > oczyszczeniu układów suszenie go wylotem odkurzacza to zbrodnia, wiesz ile
          > syfu z tym poleci??

          Może na wszelki wypadek wyjąć worek z odkurzacza albo zamiast odkurzacza można
          użyć suszarkę do włosów, z tym że na słabym grzaniu i z wyczuciem, żeby nie
          przegrzać delikatnej struktury klawiatury laptopa. Dlatego nie proponowałem
          suszarki do włosów za pierwszym razem czyli wczoraj. Ja w ten sposób uratowałem
          kiedyś mój zalany coca colą notes elektroniczny który używam z powodzeniem do
          dzisiaj. Chciałbym zauważyć że w notesie elektronicznym klawiaturka jest dużo
          drobniejsza jak w laptopie więc ewentualny "syf" z odkurzacza jak się Marecki
          wyraził mógłby zrobić w nim jeszcze większe spustoszenie.
    • Gość: Marecki Re: zalany laptop IP: 217.153.78.* 08.04.04, 12:21
      Jula** jesli masz z tyłu w obudowie wejście na naormalną myszkę to żaden
      problem, koszt jakies ok 20 zeta, a jeśli chcesz to kup sobie bezprzewodowa i
      po bulu. To będą najmniejsze koszty, naprawa tego typu może byc naprawdę droga
      i nie opłacalna. Pozdro.
      • Gość: jula Re: zalany laptop IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 14:01
        jest wejście do myszki, wszystko działa ok, ale muszę naprawić bo laptop nie
        jest mój,
        do alfaalfa: pisze na nim dell latitute cpx ale nie wiem czy o to chodzi?

        ps. dzieki za odzew
        • alfalfa Re: zalany laptop 08.04.04, 16:57
          Gość portalu: jula napisał(a):

          > jest wejście do myszki, wszystko działa ok, ale muszę naprawić bo laptop nie
          > jest mój,
          > do alfaalfa: pisze na nim dell latitute cpx ale nie wiem czy o to chodzi?
          >
          I wygląda tak?:
          docs.us.dell.com/docs/Systems/pcpxhj/en/ug_a02/intro.htm
          Właśnie o to chodziło. Zwaliły się 1 i 3? Niestety 3 zintegrowana jest zdaje
          się z klawiaturą a 1 z częścią obudowy. Serwis może np. zamówić te części po
          part no. i przy odrobinie umiejętności i delikatności wymienić. Trzeba tylko
          poszukać odpowiedniej firmy. Link do firmy Ci podałem ale może ktoś to taniej
          zrobi? Znając part no. możesz nawet sama sprawdzić (i sprowadzić) ceny części,
          więc śrubowkret w dłoń i powodzenia!:))
          pzdr,
          A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka