Dodaj do ulubionych

Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 02:04
Ponieważ w Windows, tym badziewiu występują setki błędów może ktoś wie gdzie jest biuro Majkorsyfu, gdzie mogę zgłosić usterkę i reklamować system Windows ? Majkrosyf to jedyna firma na świecie, która sprzedaje produkt i to drogi, który nie podlega gwarancji. To tylko korporacja może tak zrobić i zbywać klientów. Normalnie każdy produkt musi być naprawiony na koszt producenta w przeciągu 30 dni. A Majkrosyf umywa ręce od usterek w Windows. Nie ma nigdzie biur przyjmowania reklamacji. Nic przynajmniej o tym nie wiem.

Na przykład powszechny błąd Majkrosyf Word 2007 nie drukuje znaków równań. I teraz Majkrosyf podaje na swoich stronach, że dzieje się tak, kiedy na stronie obok równań znajdują się również bitmapy. Autentyk. A co mnie to obchodzi? Majkrosyf musi dawać specyfikację produktów, do czego są przeznaczone, jaki jest zakres funkcji produktów i kiedy one nie działają, a potem kiedy produkty nie spełniają specyfikacji naprawiać je na własny koszt. A nie potem dodawać komentarze, ogłaszać wyjątki, typu bo na stronie znalazła się bitmapa, to równanie się nie drukuje. Bo to jest ewidentny błąd brakoróbstwa Majkrosyfu:

Tu jest wyjaśnienie błędu nie drukowania równań w wyniku istnienia bitmapy:
support.microsoft.com/kb/960985/en-us


A tu jest ten tekst po polsku, który jest nie zrozumiały. Majkrosyf zbywa klientów z Polski niezrozumiałym pełnym błędów językowych wyjaśnieniem:
support.microsoft.com/kb/960985

To jest ten mechanizm dlaczego Majkrosyf zebrał miliardy, produkty Majkrosyfu nie mają obsługi gwarancyjnej. Kiedy Majrkosyf zostanie zmuszony do obsługi gwarancyjnej? Albo sprzedaż produktów Majkrosyfu zostanie zablokowana na terenie Polski jako pozbawionych gwarancji i niezgodnej z prawem ?
Obserwuj wątek
    • Gość: o w morde co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.c194.msk.pl 24.01.12, 03:41
      Łukaszku, jeszcze jeden taki watek i przyjada po ciebie panowie w bialych fartuchach
      • Gość: gosc Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 14:21
        najgorsze jest to, ze Łukasz ma rację. Tylko niczego to nie zmieni !!! Mrówka przeciwko legionom rzymskim ! wynik znany
        • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 24.01.12, 15:15
          W czym ma racje? W tym, ze w sofcie najrozniejszego rodzaju sa bledy? Jasne, ze sa. Samochody tez nie pala kropli na 1000km.

          Nie widze tez problemu w wyminionych przez Lukasza przykladach; Po pierwsze dotycza one otwierania dokumentow z nowszego Worda w starszym. Sprobuj zalozyc kola z Merca 500 2011 do modelu z 1950r. Powodzenia.
          Po drugie, MS informuje o bug'u i nad pracuje nad jego usunieciem.

          Wrzaski Lukasza nt. znakow specjalnych sa kretynskie i obnarzaja jego bezgraniczna ignorancje w dziedzine nie tylko IT ale i zwyklej obslugi domowego peceta.
          Nastepny watek bedzie o tym, ze nie da sie wetknac kabla USB do gniazdka HDMI, nie mowiac nawet o miniDIN! Co za bubel! :-)))))

          cheers
          • Gość: gość portalu Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.12, 15:40
            Dlaczego zmuszają nas do używania systemu Windows?
            • Gość: eustachy Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.stk.vectranet.pl 24.01.12, 16:34
              KTO? Nazwiska, pseudonimy, kontakty, proszę podać.
              • Gość: 123 Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 17:41
                Jak to kto? ONI. Zawsze są jacyś "oni". "Oni" są winni wszystkiemu.
                • Gość: Max Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.home.aster.pl 24.01.12, 19:33
                  Dajcie spokój - Łukasz to brakujące ogniwo ewolucji. Tacy ludzie tez mają prawo do życia - nie śmiejmy się z niego.
              • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 16:10
                > KTO? Nazwiska, pseudonimy, kontakty, proszę podać.

                Koncern Sony. Howard Stringer prezes koncernu Sony, obywatel USA. Laptopy Vaio sprzedawane są z preinstalowanymi Windowsami. Bardzo potężne lobby przemysłowe decydujące co jest w supermarketach i ile za to zapłacisz.
                • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 26.01.12, 05:54
                  hahahaha - Czyzby kazdy uzytkownik Windows byl automatycznie posiadaczem laptopa firmy Sony??? Co za bzdet :-) Czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze mozesz (o ile masz cierpliwosc), zadac zwrotu naleznosci za licencje Windows, jesli nie bedziesz tego preinstalowanego OSa uzywal? Innymi slowy; mozesz kupic laptop BEZ OSa i zainstalowac co ci sie zywnie podoba (z wyjatkiem OS-X Appla oczywiscie).

                  cheers
            • Gość: gmo smierc Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 12.02.12, 08:13
              xp jest swietny wiec nie trzeba mnie zmuszac... siodemka/vista to faktycznie badziewia
          • jureek Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 13:56
            smutas napisał:

            > W czym ma racje?

            A choćby w tym, że polski tekst pomocy jest niezrozumiały. Ciebie to nie razi?
            Jura
            • Gość: Greg Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.12, 14:08
              Przecież w tym dokumencie jest DUŻYMI LITERAMI napisane, że został on przetłumaczony MASZYNOWO...
              • jureek Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 14:20
                Gość portalu: Greg napisał(a):

                > Przecież w tym dokumencie jest DUŻYMI LITERAMI napisane, że został on przetłuma
                > czony MASZYNOWO...

                I co to za usprawiedliwienie? Napis ten w cudowny sposób sprawia, że tekst staje się bardziej zrozumiały?
                To tak, jakby lakiernik dał klientowi samochód pomalowany pędzlem zamiast pistoletem natryskowym i tłumaczył się, że przecież napisał, że pomalował pędzlem.
                Jeżeli jakieś narzędzie nie nadaje się, to się go nie używa. A maszynowy program tłumaczący najwyraźniej się nie nadaje.
                Założę się, że teksty marketingowe o tym, jakie to windowsy są wspaniałe, są porządnie przetłumaczone, a nie z użyciem automatycznego tłumacza.
                Jura
              • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 14:52
                Kapitalistyczna metoda robienia oszczędności. Wiarygodna i poważna firma zatrudnia tłumacza. Na dodatek w punkcie obsługi gwarancyjnej i to żywy człowiek Majkrosyfu na etacie obowiązkowo musiałby mówić po polsku.
            • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 15:17
              Duza ilosc tlumaczen mnie razi, dlatego z nich nie korzystam. I nie mam na mysli wylacznie tlumaczen "instrukcji obslugi".

              GUI jest przetlumaczony OK (w sumie nie wiem, bo polskich okienek nie widzialem od kilkunastu lat :-) ). Raporty o bug'ach nie sa przeznaczone dla "zwyklego usera". Nawet jakby byly napisane w czysto literackim jezyku prof Miodka, to i tak Lukasz by tego nie zrozumial. Tak samo jak nie pojela by tego "pani Krysia z GUSu". W sprawach "trudnych i niejasnych" ludziska zglaszaja sie do serwisow i BOKow - w tym BOKu Microsoftu. Czyli do osob znajacych co najmniej j ang w stopniu wystarczajacym do zrozumienia instrukcji obslugi oraz znajacych sie na IT.

              Jest to dzialanie normalne w kazdej dziedzinie; Sa tacy co sami, we wlasnym garazu naprawiaja swoje samochody. Ale wiekszosc nawet z trywialnymi sprawami jedzie do serwisu. Np. moglbym sam wymieniac swiece, ale w poprzednim moim samochodzie trzeba do tego celu zdjac kola :-) Mnie z tym sie bawic nie chcialo, a warsztaty maja lepsze podnosniki niz ja w garazu...

              PS. Nieznajomosc j.ang to dzisiaj pewne uposledzenie. Nieznajomosc zadnego "zachodniego" jezyka to kalectwo kwaliwikujace sie na 1 grupe inwalidzka....
              • jureek Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 16:19
                smutas napisał:

                > GUI jest przetlumaczony OK (w sumie nie wiem, bo polskich okienek nie widzialem
                > od kilkunastu lat :-) ). Raporty o bug'ach nie sa przeznaczone dla "zwyklego u
                > sera". ...

                Więc po co są tłumaczone? I to tak niechlujnie?
                Niechlujne tłumaczenie jest wyrazem lekceważenia odbiorców.
                Szanuje się tylko tych, których zachęca się do kupna (w dziale "Produkte kaufen" niemczyzna jest bardzo dobra), a tych, którzy już kupili lekceważy się.

                > PS. Nieznajomosc j.ang to dzisiaj pewne uposledzenie. Nieznajomosc zadnego "zac
                > hodniego" jezyka to kalectwo kwaliwikujace sie na 1 grupe inwalidzka....

                Póki co, język polski jest w Polsce nadal językiem urzędowym. Nie wiem, czy system ubezpieczeń społecznych by wytrzymał, gdyby wprowadzić Twoją propozycję.
                Jura
                • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 19:43
                  Tlumaczenia, o ktorych mowimy, nie sa dla "Kowalskiego". Mogloby ich w ogole nie byc. Sa po to by Jureek I Lukasz mieli na co narzekac:-) Dla "Kowalskigo" sa ladnie zredagowane instrukcje obslugi I ksiazki typu "Nie tylko dla orlow". Jesli Kowalski nie chce wydawac piniedzy na wlasna edukacje, to moze znalezc maszynowe tlumaczenia w sieci. Jesli I z tym sie nie zgadzasz, to pozostaje ci szukanie I wbranie produktu bardzej pasujacego do twoich oczekiwan.

                  Masz racje, jezykim urzedowym jest j polski. Jednak nie rozmawiamy tu o pismach urzedowych, prawda? Idac twoim tokim myslenia powinno sie scigac z urzedu wszystkich pracodawcow oferujacych prace pod warunkim znajomosci jezykow obcych przez rekrutow. Cale szczescie Polska to nie Litwa;-)
                  • jureek Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 25.01.12, 23:44
                    smutas napisał:

                    > Tlumaczenia, o ktorych mowimy, nie sa dla "Kowalskiego".

                    I dlatego mogą być niechlujne? Może niektórym niechlujstwo nie przeszkadza, ale jak dla mnie takimi niechlujnymi tłumaczeniami firma wystawia sobie świadectwo.
                    Mieli ubaw moi koledzy z pracy, gdy zajrzeli na oficjalną stronę miasta Wrocław i przeczytali jej wersję niemiecką i angielską, przetłumaczoną przez... google. To nie była promocja miasta, tylko raczej antypromocja. Taka wioska potiomkinowska - można pochwalić się, że strona ma kilka wersji językowych, tylko po bliższym przyjrzeniu się są one nic niewarte.
                    Jura
                    • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 26.01.12, 05:48
                      > > Tlumaczenia, o ktorych mowimy, nie sa dla "Kowalskiego".
                      >
                      > I dlatego mogą być niechlujne?


                      Prawde mowiac to sie z toba zgadzam i dodam, ze nie wiem dla kogo te tlumaczenia sa przeznaczone :-) Nie znam ani jednego informatyka, czy nawet technika komputerowego, ktory by nie znal angielskiego - a jako, ze jest to branza w ktorej pracuje to znam ich sporo. Angielski dla telekomunikacji, informatyki itp, jest tym czym Lacina dla ksiedza :-) Mozna sie tylko pocieszyc tym, ze strona MS nie jest najgorsza. Widzialem / slyszalem zdecydowanie bardziej odjechane :-)

                      Znajduje jednak usprawiedliwienie dla MS. Po pierwsze; informuja jasno i wyraznie, ze strona jest tlumaczona automatem. Po drugie wiadomo "dlaczego" (w odroznieniu "dla kogo") strona taka powstala w takiej a nie innej formie. Otoz dlatego by Lukasz i inny nabywcy LICENCJI! na Windows nie mosieli dodatkowo placic za literackie tlumaczenia czegos, czego i tak nie zrozumieja.

                      cheers
                  • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 00:33
                    > (...) Dla "Kowalskigo" sa ladnie zredagowane instrukcje obslugi I ksiazki typu "Nie tylko > dla orlow". Jesli Kowalski nie chce wydawac piniedzy na wlasna edukacje, to moze
                    > znalezc maszynowe tlumaczenia w sieci.

                    Producent zobowiązany jest do dostarczenia produktu z instrukcją obsługi. Aby użytkownik mógł używać zakupiony produkt do celu do którego jest przeznaczony. Jak oczywista funkcja drukowanie równań. Majkrosyf nie zawarł w instrukcji użytkownika pozycji Intl.cpl. Przypomniał sobie o takiej, kiedy użytkownicy ujawnili wadę ukrytą w MS Word. Niezły burdel.

                    > Masz racje, jezykim urzedowym jest j polski. Jednak nie rozmawiamy tu o pismach
                    > urzedowych, prawda? Idac twoim tokim myslenia powinno sie scigac z urzedu
                    > wszystkich pracodawcow oferujacych prace pod warunkim znajomosci jezykow obcych > przez rekrutow. Cale szczescie Polska to nie Litwa;-)

                    Nie, to jest twój tok myślenia. Oczywistym jest, że komunikacja w serwisie gwarancyjnym Majrkosyfu musi się odbywać w języku kraju, którego produkt dotyczy. Czyli w Polsce w Biurze Obsługi Klienta, którego Majkrosyf jeszcze nie ma, problemy i wady zgłaszasz w języku polskim.
              • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 16:21
                > Duza ilosc tlumaczen mnie razi, dlatego z nich nie korzystam. I nie mam na mysli
                > wylacznie tlumaczen "instrukcji obslugi".

                Za Word Polacy nie płacą wydrkowanymi maszynowo pieniądzami. Tylko prawdziwymi ciężko zapracowanymi.


                > Jest to dzialanie normalne w kazdej dziedzinie; Sa tacy co sami, we wlasnym garazu
                > naprawiaja swoje samochody. Ale wiekszosc nawet z trywialnymi sprawami jedzie do > serwisu. Np. moglbym sam wymieniac swiece, ale w poprzednim moim samochodzie > trzeba do tego celu zdjac kola :-) Mnie z tym sie bawic nie chcialo, a warsztaty maja
                > lepsze podnosniki niz ja w garazu...

                Błędy w procesie produkcji i błędy w okresie gwarancyjnym producent zobowiązany jest naprawić na własny koszt. W terminie 30 dni od zgłoszenia.


                > PS. Nieznajomosc j.ang to dzisiaj pewne uposledzenie. Nieznajomosc zadnego
                > "zachodniego" jezyka to kalectwo kwaliwikujace sie na 1 grupe inwalidzka....

                Interesująca wiadomość. Komuniści którzy prowadzili na masową skalę rusyfikację w szkołach będą przyznawali odszkodowania. Jako zdyskwalifikowanej na rynku pracy grupie pracowników.
                • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 26.01.12, 05:59
                  > Błędy w procesie produkcji i błędy w okresie gwarancyjnym producent zobowiązany
                  > jest naprawić na własny koszt. W terminie 30 dni od zgłoszenia.


                  Przeczytaj EULA do MS WIndows. Z tego co piszesz widac, ze nawet nie "zaliczyles" pierwszego akapitu tego tak emocjonujacego dokumentu :-) I nie mieszaj IT z produkcja butow.
                  • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 21:22
                    > Przeczytaj EULA do MS WIndows. Z tego co piszesz widac, ze nawet nie "zaliczyles"
                    > pierwszego akapitu tego tak emocjonujacego dokumentu :-)

                    Mówmy dalej niekomunikatywnie zagadkami. Nic z tego nie wyniknie. Majkrosyf daje gwarancję na prawidłowe działanie Windowsa 90 dni. Nic z tego nie wynika, nie wiadomo co to jest prawidłowe działanie. Windows nie ma specyfikacji. Windows nie ma też homologacji.

                    Nie wiadomo nic o wadach ukrytych systemu Windows, w jakim czasie są one usuwane oraz czy umowa Majkrosyfu jest zgodna z prawem kraju na terenie którego system jest sprzedawany. I tak będzie dopóki Majkrosyf będzie sprzedawał Windows bez homologacji.


                    > I nie mieszaj IT z produkcja butow.

                    A co programiści Majrkosyfu są wyjęci spod reguł działalności podmiotów gospodarczych? To murarza obowiązuje odpowiedzialność, mechanika obowiązuje odpowiedzialność za naprawę, księgowego, meble mają gwarancję, nawet rolnika obowiązują ceryfikaty a Majrkosyf nic nie obowiązuje. Gdyby realizował Mjkrosyf narzucone specyfikacje oraz posiadał wymogi homologacji Majkrosyf jeszcze by rozpatrywał reklamacje do Windowsa 98.

                    • wariant_b Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 26.01.12, 21:49
                      Nikt nie daje nieograniczonej gwarancji na działanie systemu operacyjnego.
                      Współczesny system operacyjny jest produktem bardziej skomplikowanym
                      niż prom kosmiczny. A w promie nikt nie gwarantuje, że jak dureń siądzie
                      za sterem, to prom sobie z tym też poradzi.
                      • Gość: Łukasz Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 23:40
                        > Nikt nie daje nieograniczonej gwarancji na działanie systemu operacyjnego.

                        Jeśli firma produkuje coś, z czym nie jest sobie w stanie technologicznie poradzić niech tego nie produkuje. Majkrosyf powinien nadal poprawiać błędy w Windows 98, felernym produkcie koncernu sprzed 10 lat. Majkrosyf to rodzaj piramidy softwarowej na wzór piramidy finansowej. Jeszcze jeden program nie został poprawnie opracowany - bo nie ma gwarancji, a już jest wydawany następna wersja na bazie pieniędzy zarobionych na tej pierwszej wersji. Ponadto Windows nie ma homologacji.


                        > Współczesny system operacyjny jest produktem bardziej skomplikowanym
                        > niż prom kosmiczny. A w promie nikt nie gwarantuje, że jak dureń siądzie
                        > za sterem, to prom sobie z tym też poradzi.

                        Przeceniasz rolę skomplikowania oprogramowania. Prom kosmiczny jest ośmiu do dwunastu razy bardziej skomplikowany od systemu operacyjnego. Jednak jest dopracowany na takim poziomie, że nie spada raz na cztery starty.
                        • qqbek Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu 30.01.12, 23:48
                          Gość portalu: Łukasz napisał(a):

                          > > Nikt nie daje nieograniczonej gwarancji na działanie systemu operacyjnego
                          > .
                          >
                          > Jeśli firma produkuje coś, z czym nie jest sobie w stanie technologicznie porad
                          > zić niech tego nie produkuje. Majkrosyf powinien nadal poprawiać błędy w Window
                          > s 98, felernym produkcie koncernu sprzed 10 lat. Majkrosyf to rodzaj piramidy s
                          > oftwarowej na wzór piramidy finansowej. Jeszcze jeden program nie został popraw
                          > nie opracowany - bo nie ma gwarancji, a już jest wydawany następna wersja na ba
                          > zie pieniędzy zarobionych na tej pierwszej wersji. Ponadto Windows nie ma homol
                          > ogacji.
                          >
                          Jakiej homologacji?
                          Poświadczającej idiotoodporność systemu - nie ma, Ty zaś jesteś koronnym dowodem na to, że nie powinien takiej otrzymać.

                          > > Współczesny system operacyjny jest produktem bardziej skomplikowanym
                          > > niż prom kosmiczny. A w promie nikt nie gwarantuje, że jak dureń siądzie
                          > > za sterem, to prom sobie z tym też poradzi.
                          >
                          > Przeceniasz rolę skomplikowania oprogramowania. Prom kosmiczny jest ośmiu do dw
                          > unastu razy bardziej skomplikowany od systemu operacyjnego. Jednak jest dopraco
                          > wany na takim poziomie, że nie spada raz na cztery starty.

                          Apollo 11, statek, który wylądował na księżycu, miał komputer o pamięci RAM raptem 4Kb (kilobit, czyli 0,5 KB)... przeciętny PC-et ma dziś 4GB. Nikt mi nie wmówi, że prom kosmiczny jest x-razy bardziej skomplikowany, bez podania konkretnych danych.
                          Bo mój przykład dowodzi, że 8 milionów razy łatwiej jest administrować danymi potrzebnymi do lotu na księżyc AD 1969, niż danymi wprowadzanymi przez przeciętnego użytkownika AD 2012.
                          • Gość: Łukasz Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 00:40

                            > Jakiej homologacji?
                            > Poświadczającej idiotoodporność systemu - nie ma, Ty zaś jesteś koronnym dowodem na > to, że nie powinien takiej otrzymać.

                            Interesujące, na budowę klimatyzacji mieć certyfikaty, wydając obiady trzeba mieć świadectwa i zezwolenia, nawet rolnik na produkcję jajka na pizzę musi mieć papiery a Majkrosyf po prostu sobie produkuje z błędami. Jest to podłączane do sieci teleinformatycznej. A w środku występują zagrożenia takie jak wirusy, kontrola kontami bankowymi czy występuje poufność korespondencji. To jest jakieś "coś" co jest nie wiadomo "co". Pytam się gdzie homologacja na system Windows ?

                            Udowodnij mi i nam tutaj wszystkim, że nie jesteś "idiotą" i przyślij mi właściwy kod na Windows.
                            www.image-share.com/upload/1246/202.png
                            i43.tinypic.com/deahkp.jpg

                            Czekam do środy, wystarczy ci chyba 24 godziny na obsługę Windows, jak nie jesteś idiotą. Czekam na kod.

                            > (...) do lotu na księżyc AD 1969, niż danymi wprowadzanymi przez przeciętnego
                            > użytkownika AD 2012.

                            Mylenie lat promu 69 z 2012 systemu Windows jest nadużyciem.
                            • Gość: o w morde Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.c194.msk.pl 31.01.12, 04:14
                              Gość portalu: Łukasz napisał(a):

                              > Udowodnij mi i nam tutaj wszystkim, że nie jesteś "idiotą".....

                              sadze, ze "nas tutaj wszystkich" bardziej zaciekawi twoj dowod, na to ze to ty nie jestes idiota
                              • Gość: Łukasz Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.12, 22:50

                                > sadze, ze "nas tutaj wszystkich" bardziej zaciekawi twoj dowod, na to ze to ty nie jestes
                                > idiota

                                Toż to ci pokazuję błędy w produktach Majkrosyfu z USA, że nawet każdy idiota potrafi je zobaczyć, tylko ty masz jakieś problemy z ich zobaczeniem. Włączyłeś w ogóle Windowsa ?
                                www.image-share.com/upload/1246/202.png
                                • smutas Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu 02.02.12, 23:17
                                  Ja nie wlaczylem Windowsa...

                                  Kup sobie Jabola (sorry, Apple) albo zainstaluj jakiegos Linuksa i przestan d. zawracac oczywistosciami.

                                  cheers
                                • Gość: o w morde Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.c194.msk.pl 14.02.12, 06:42
                                  durniu
                                  masz cos nie tak z karta graficzna/sterami/kablami, wiec nie pijerdol, ze to wina systemu
                                  jakos inni maja to OK
                                • m.gregor Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu 14.02.12, 08:19
                                  Powieksz jeszcze bardziej czcionke. Bedzie jeszcze bardziej rozjechane...
          • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 15:59
            > Nie widze tez problemu w wyminionych przez Lukasza przykladach; Po pierwsze dotycza > one otwierania dokumentow z nowszego Worda w starszym. Sprobuj zalozyc kola z Merca > 500 2011 do modelu z 1950r. Powodzenia.
            > Po drugie, MS informuje o bug'u i nad pracuje nad jego usunieciem.

            Ostro kłamiesz. Word 2007 jest nowszy niż system na komputerze Windows XP. System Windows XP Majkrosyf wydał w 2001 roku. Błąd nie jest serwisowany gwarancyjnie przez Majkrosyf. Co więcej, Majkrosyf nadal wypuszcza edytor Word z tym samym błędem. Tutaj użytkownik pyta "word 2010 wont print equations"

            answers.microsoft.com/en-us/office/forum/office_2010-word/word-2010-wont-print-equations/f737637e-159e-4c72-b552-cacc55cccb53

            A tu kolejny użytkownik Word 2010 Majkrosyfu pyta o to samo: "Equation disappeared in PDF file" czyli po po przetłumaczeniu: "Równania znikają w plikach PDF"
            social.technet.microsoft.com/Forums/en/office2010/thread/5b04c3d7-079f-4920-94ae-23d442d766d4

            I czytamy zaskakujący dowód brakoróbstwa w Majkrosyfie w odpowiedzi:

            "It happens in Word 2007 as well.
            There are many bugs in the Equation Editor.
            Most of them happens when you combing RTL language with Equations.
            The PDF printing Mechanism isn't perfect as well. Again it gets worse using RTL languages."

            Po przetłumaczeniu: "Dzieje się tak również w programie Word 2007. Jest wiele błędów w Edytorze Równań. Większość z nich występuje jeśli łączysz język RTL z równaniami. Mechanizm drukowania plików PDF nie jest również perfekcyjny. Znowu, dzieje się gorzej, jeśli używasz języków RTL.

            I to jest odpowiedź nie przypadkowa, pochodzi od Simon Jonesa - Partnera Microsoftu.

            Typowy kapitalistyczny schemat Majkrosyfu - jeszcze błędy nie zostały naprawione przez informatyków w poprzedniej wersji Word 2007 a Majkrosyf już wydał następną wersję z tymi samymi błędami. Nie oferując obsługi gwarancyjnej. I tak jest mechanizm robienia pieniędzy w Majkrosyfie.

          • Gość: Łukasz Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 16:30
            > Wrzaski Lukasza nt. znakow specjalnych sa kretynskie i obnarzaja jego bezgraniczna
            > ignorancje w dziedzine nie tylko IT ale i zwyklej obslugi domowego peceta.
            > Nastepny watek bedzie o tym, ze nie da sie wetknac kabla USB do gniazdka HDMI, nie
            > mowiac > nawet o miniDIN! Co za bubel! :-)))))

            Czekam mistrzu na wyjaśnienie, jakimże to znakiem niedozwolonym jest " oraz nawiasy ostre < > i |. Co one Majkrosyfowi zrobiły? Bo tu się grupa porwała na prezentowanie swojej wiedzy IT tylko w wyjaśnianiu doszła do połowy listy zabronionych znaków. Może ty spróbujesz?
            • smutas Re: co za palant !!!!!!!!!!!!!!! 27.01.12, 17:31
              Wyjasnienie: To co chcesz zrobic to stosowanie interpunkcji j naturalnego (polskiego, angielskiego itp) w komunikacji z systemem operacyjnym. Nazwy plikow rzadza sie skladnia jezyka komputerow i taka interpunkcje nalezy stosowac. Trzeba sie tego nauczyc, tak samo jak nalezy nauczyc sie praw rzadzacymi ruchem drogowym jesli chce sie korzystac z samochodu.
              Jesli chcesz uzywac znakow specjalnych w nazwach plikow to mozesz np. stwozyc sobie plik "lista filmow.html" z linkami do plikow na wlasnym komputerze. Word rowniez aje mozliwosc uzywania linkow hypertekstowych.

              cheers
              • Gość: Łukasz Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.12, 00:06
                Są znaki interpunkcyjne i są znaki typograficzne. Wszystkie są zarezerwowane. Zaskoczę pewnych debili, że znaki § czy € zostały wymyślne do specjalnych zastosowań. A jednak nie każdy, co chce zarobić kasę jest debil i potrafi myśleć.
          • Gość: Łukasz Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 16:35
            > W czym ma racje? W tym, ze w sofcie najrozniejszego rodzaju sa bledy? Jasne, ze sa.
            > Samochody tez nie pala kropli na 1000km.

            Ktoś powiedział kiedyś, gdyby samochody przeszły taką rewolucję jak samochody to na kropli benzyny przejechałyby 1000 km. A ja mówię: Co sto metrów w rowie leżałby samochód, a na co drugim skrzyżowaniu pakowali kogoś do worka.

            Chodzi o to, że Majkrosyf nie bierze odpowiedzialności za to, co sprzedaje. Nie ma biur w Polsce do składania reklamacji. Ale sklepy już ma.
    • Gość: hili Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 23:29
      troll.me/images/futurama-fry/not-sure-if-trolling-or-just-stupid.jpg
    • Gość: marek Re: Składanie reklamacji: gdzie biuro Majkrosyfu IP: *.chelm.mm.pl 05.02.12, 14:52
      od dwóch lat jestem na linuxie i wcale za macrosyfem nie tęsknie mam święty spokój . ps Mandriva linux
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka