Dodaj do ulubionych

jak mam otworzyć plik by był głos?

23.07.04, 13:41
kiedy otwieram fruity loopsem plik audio (mid), nie ma głosu... nie wiem jak
mam to otworzyć by móc go zedytować...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gniewko Re: jak mam otworzyć plik by był głos? IP: 62.233.217.* 23.07.04, 15:12
      Nie znam tego programu, ale z tego jakie mam wrażenei to:
      - zimportuj plik midi do FL, czyli np.: Files -> Import, może tak,
      gdyż plik midi nie jest takim zwyczajnym plikiem muzycznym jak wave, czy mp3, to
      zapisana sekwencja tego co ma grać symulator na komputerze, który udostępnia
      karta dźwiękowa.

      A spodziewam się że FL jest programem przeznaczonym do wavów itp, więc import z
      midi może pomoże, a jak nie to polecam programy specjalnie przeznaczone do
      edycji i tworzenia plików midi: google.com
      • novaone Re: jak mam otworzyć plik by był głos? 23.07.04, 15:22
        fruity loops jest przeznaczony do midi itp. mp3 i wav nie otwiera wogóle.
        potrafi jedynie zapisać plik w tym formacie. dziwi mnie jednak że nie znasz
        tego propgramu ponieważ to jest najlepszy znany mi program muzyczny dostępny w
        necie. ale dzięki za odpowiedz. pozdro...
        • Gość: fan myie2.com Re: jak mam otworzyć plik by był głos? IP: 83.168.96.* 23.07.04, 15:40
          Bzdury gadasz. Zobacz, żadnego odzewu, widać jakoś mało znany. Wierz mi są
          lepsze, poszukaj sobie na necie.
          • novaone Re: jak mam otworzyć plik by był głos? 23.07.04, 17:09
            no nie wiem wszyscy których sie pytałam mówili mi o fruicie po za tym wyprubuj
            fruita i podaj mi nazwwe lepszego:) DARMOWEGO
          • Gość: Alvar BLUŻNIŻ CZŁOWIEKU!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 12:50
            Bzdury???? Żadnego ODZEWU??? Fruity Loops to największa potęga do tworzenia
            MUZYKI jakią w życiu widziały moje oczy! Nie wierzysz? Masz prawo, jednak nie
            oceniaj programu zanim go nie ujrzysz. Osobiście mam o Fruity Loopsie
            następujące zdanie: Program ten odstawia o kilka długości ponoć popularne i
            potężne programy reklamowane zaciekle w gazetach (MAGIX, MUSIC MAKER itp) które
            to swoją drogą są bardzo humorystycznym akcentem. Co oferuje fruity loops? Otóż
            wrzucasz do programu kilka sampli, załóżmy perkusyjnych: odgłos stopy, werbla,
            trzech lub czterech kotłów, trzy sample HiHata, ride, 2 belle i 3 crashe. Mając
            taki zestaw układasz krótki cykl perkusji: jeden, dwa, trzy, dziesięć, sto,
            tysiąc, maksymalnie 9999. Przy czym ten cykl nie musi być wcale krótki, może
            trwać równie dobrze zamiast sekundy: minutę, dziesięć minut, ile chcesz.
            Perkusja będzie brzmiała faknie, ale ona ma brzmieć bardzo dobrze. Dodajemy
            więc efekty: reverb przepuszczający tony średnie na werbel, reverb z filtrem
            dolnoprzepustowym na HiHaty i talerze, delikatny Bass Boost na stopę, wszystko
            ewentualnie nieco zequalizować. A dodać należy, że gama innych dostępnych
            efektów jest szeroka (chorusy, 2 flangery, phazery itd, itp, a każdy można
            dokładnie wyregulować ok 8-16 pokrętłami). Na dodatek efekty brzmią cudownie, i
            w nikłym stopniu obciążają procesor. Masz dostępnych 64 kanały na efekty, z
            których każdy może zmieścić do 8 (to zaj****cie dużo), jednak posiadając
            najnowszą wersję możesz na taki werbel wrzucić jednocześnie 512 efektów i to
            tylko od ciebie zależy jakie to będą efekty (może to być 512 flangerów,
            reverbów, albo mieszanina wszystkich dostępnych), jednak to są tylko liczby.
            Siłą Fruity Loopsa są potężne syntezatory dźwięku - zarówno dźwięków typowo
            syntetycznych, jak i realistycznych. Nowe horyzonty otwiera plugin Sound Font
            Player, który korzysta z plików SF2 - banków midi Creative. Taki bank jest
            wtedy pod kontrolą Loopsa, i z emulacją MIDI nie ma nic wspólnego. Wrzucasz
            więc do Sound Font Playera plik sf2 Fluid (144 MB) i klonujesz go parę razy. W
            jednym ustawiasz fortepian, w innym instrumenty strings, w dwóch kolejnych
            sekcje dęte, dalej jeszcze sekcja perkusyjna (kotły, talerze itp). Dorzucasz
            kilka efektów i jeszcze kilkanaście godzin spędzonych na komponowaniu.
            Uzyskujesz utwór symfoniczny, który czasem może nie odstawać od realnej
            symfoni. Coś CUDOWNEGo. O JEDNYM MOGĘ WSZYSTKICH ZAPEWNIĆ: JAKIŚ ROK NA
            POZNANIE PROGRAMU I EFEKTY MOGĄ ZBIĆ Z NÓG. Trzeba tylko mnóstwo cierpliwości i
            zacięcia, i czasem talent też może pomóc. Pozdrawiam, i polecam!
    • Gość: Alvar Re: jak mam otworzyć plik by był głos? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 12:01
      Znajdź opcję "Enable MIDI output" w menu u góry i zaznacz ją. Dalej będziesz
      się musiał najprawdopodobniej pobawić jeszcze opcjami MIDI i ustawić numer 0
      (slot czy coś takiego) dla standardowego banku MIDI, jaki zainstalowany masz na
      swoim komputerze. Wszystko. I jeszcze jedno: jeżeli chcesz zapisać ten plik
      jako midi - skorzystaj z opcji: Export - MIDI File. Pamiętaj jednak, że jeżeli
      równolegle z kanałami MIDI umieścisz inne (samplery, WASPY, SF Playery itp) i
      wyeksportujesz je jako MIDI - zapisane zostaną (oczywiście) tylko kanały MIDI.
      Niestety, jeżeli taką mieszaninę wyeksportujesz jako wave lub mp3, nie
      usłyszysz w wyeksportowanym pliku kanałów MIDI. Niestety: wóz albo przewóz.
      • novaone jak mam otworzyć plik by był głos? 24.07.04, 15:51
        dzieki za odpowiedz i ciesze sie ze wreszcie ktoś przyznał mi racje co do
        potęgi tego programu:) zaczęłam tracić wiare w swoje wiadomości:)
      • novaone yy...ale jeszcze problem 24.07.04, 15:55
        nie mam zielonego pojęcia o czym piszesz ze musze sie pobawić opcjami midi:)
        nie wiem co to jest ten "standardowy bank midi" itp... możesz mi to wytłumaczyć
        w moim języku?:P
        • Gość: Alvar Re: yy...ale jeszcze problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 14:00
          Talentu nauczycielskiego raczej nie posiadam, i to co mi wydaje się łatwe,
          innym może wydawać się trudne (zresztą w odwrotną stronę to też działa), ale
          spróbuję to wytłumaczyć po swojemu.
          Rozwijasz wpierw menu OPTIONS i zaznaczasz opcję "Enable MIDI output". Później
          znów z menu OPTIONS wybirasz MIDI settings. W polu "Output port mapping"
          ujrzysz wszystkie dostępne porty MIDI (część z nich to właśnie banki midi,
          czyli pliki, w których zakodowane i zaprogramowane są odpowiednio wszystkie
          próbki dźwięku ze standardowego zestawu MIDI od fortepianu, poprzez stringi po
          zestawy perkusyjne; część z nich to jednak wtyczki do obsługi zewnętrznych
          urządzeń MIDI, czyli np. do keyboardów Yamahy czy Rolanda). Oczywiście jeżeli
          posiadasz zintegrowaną kartę dźwiękową nie zdziw się, że będziesz miał tylko 2
          porty na liście. Teraz cała filozofia polega na tym, by każdemu z nich nadać
          numer, przy czym właśnie standardowy bank midi powinien mieć nadany nr 0.
          Spróbuj wpierw nadać nr 0 portowi o nazwie "Mapowanie MIDI" (pod tą nazwą kryje
          się właśnie bank MIDI, który w systemie został określony jako standardowy).
          Jeżeli to nic nie da, to próbuj innych portów. Staraj się jednak, by każdy z
          portów miał inny numer. Powodzenia.
          • novaone Re: yy...ale jeszcze problem 29.07.04, 22:01
            wiesz chyba jkednak nadajesz sie na nauczyciela bo działa. dzięki bardzo:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka