Dodaj do ulubionych

problem z drukarką

IP: 89.70.13.* 27.05.13, 19:42
Miałam drukarkę, ale ze względu, że nie była mi potrzebna, postanowiłam ją sprzedać na nieduże pieniądze, Umięsciłam ogłoszenie w internecie, zadzwoniła osoba i spotaliśmy się osobiście, po czym od razu ją zakupiła. Przed sprzedaża była sprawna, ale po zakupie osoba zadzwoniła i stwierdziła, że jest uszkodzona i nie pobiera papieru.
Osoba ta zgłosiła sprawę na policję. I tu moje pytanie, czy jest możliwe zepsucie sprzetu i obarczenie odpowiedzialnością mnie, np podczas transportu, niewłaściwego wkładania papieru, kardridzów itp.?(przed zakupem była sprawna). Czy powinnam wziąć jakiegoś rzeczoznawcę albo czy taka osoba może przedstawić ekpertyzę własną?
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: problem z drukarką IP: *.warszawa.mm.pl 27.05.13, 21:45
      Moim zdaniem moralnym obowiązkiem sprzedającego jest rozruch urządzenia w obecności kupującego lub przynajmniej kilkudniowa gwarancja. Każdy inny układ pozostawia pole do oszustwa (częściej ze strony sprzedającego).
    • Gość: 802.11n Re: problem z drukarką IP: *.multimo.pl 27.05.13, 22:07
      Jaka policja? Niech gość odda drukarkę, sprawdź ją, jeśli rzeczywiście nie działa - zwróć kasę. Jeśli działa, to niech typ się buja.
      • Gość: bac Re: problem z drukarką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.13, 07:39
        Z tego co mówi to drukarka nie działa, chce bym to ja jechała do niego wiele km do domu lub wysłała mu pieniądze na konto i jeszcze zapłaciła za przesyłkę drukarki, która mi ma niby odesłać.
        W zasadzie wyszło na to, że zostałabym bez pieniędzy i bez drukarki, z możliwością spraw sądowych na karku i dodatkowymi kosztami.
        Kupował ją osobiście przy mnie i nie był zainteresowany jej sprawdzeniem.Teraz popsuł nieumyślnie, albo nie wiem co i chce ode mnie wyłudzić jeszcze większe pieniądze poprzez zgłoszenie sprawy do sądu i prokuratury.
        A ja co mogę zrobić? Wiem że drukarka działała, bo sama dzień wcześniej ją sprawdzałam.
        • wariant_b Re: problem z drukarką 28.05.13, 09:48
          Takie jest twoje ryzyko handlowe. Nabywca ma prawo odstąpić od umowy
          i zwrócić towar w określonym okresie czasu. Ale w zasadzie to do niego należy
          dostarczenie towaru sprzedawcy. Twoim błędem jest to, że nie sprawdziliście
          drukarki przed zakupem, skoro była możliwość, i że nie potwierdził tego na piśmie.
          Jego - jeśli nie zgłosił rezygnacji w obowiązującym terminie lub nie zwrócił sprzętu.

          Nie wiem jak długo trwa sprawa i czy groźby skierowania sprawy do sądu nie
          wynikają z twojego ociągania przy unieważnienia zakupu. Ale nie można również
          wykluczyć, że trafiłaś na kombinatora, który próbuje coś wyłudzić. Jeśli kombinuje
          - być może inni sprzedający mieli podobne doświadczenia z facetem. Może również
          być tak, że wie, iż to on zepsuł drukarkę i nie chce się do tego przyznać i próbuje
          wymusić unieważnienie transakcji. Po odbiorze dopilnuj, żeby drukarka była
          obfotografowana i sprawdzona w obecności faceta, a tobie zostało pisemne
          potwierdzenie wraz ze stanowiskiem i zastrzeżeniami nabywcy, bo potem może
          zgłaszać jeszcze bóg wie jakie problemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka