Dodaj do ulubionych

Produkty Microsoftu

IP: *.chello.pl 23.08.01, 10:38
Mam adwersarza w dyskusji, który twierdzi że Windows ME to Windows 2000 ME i
jest następca Windowsa NT a nie Windowsa 98 , nie przyjmuje argumentu że
takiego systemu( Windows 2000 ME)nie ma . Proszę o wypowiedzi na ten temat gdyż
moich argumentów dyskutant nie przyjmuje .
Pozdrawiam Mic
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtekk Re: Produkty Microsoftu IP: *.interia.pl 23.08.01, 12:20
      Czesc

      > Mam adwersarza w dyskusji, który twierdzi że Windows ME to Windows 2000 ME i
      > jest następca Windowsa NT a nie Windowsa 98 , nie przyjmuje argumentu że
      > takiego systemu( Windows 2000 ME)nie ma . Proszę o wypowiedzi na ten temat gdyż
      > moich argumentów dyskutant nie przyjmuje .
      Wyslij go na strone MS. Spotkalem sie juz z takim okresleniem, jednak co za
      roznica jak to ktos nazywa? Albo zasugeruj Panu by sobie wpisal z lini polecen
      ver Dla w2k uzyska info, ze to NT 5.0
      Ewentualnie niech zerknie na wlasciwosci "mojego komputera" na pulpicie.
      ME to kontynuacja serii 9x a w2k to nastepca NT pod slicznie brzmiaca nazwa ;).

      Z pozdrowieniami
      wojtekk
    • Gość: PM Re: Produkty Microsoftu IP: *.rug.ac.be 23.08.01, 19:39
      W ktoryms z gazecisk komputerowych znalazlem artykul, jak przywrocic w ME tryb
      ms dos. Jest banalniejsze niz mozna przypuszczac, bo ME od 98 se rozni sie
      tylko ikonkami i gorsza stabilnoscia. Nawet sterowniki sa te same, tylko dla
      takich niedowiarkow , jak twoj adwersarz jest zawsze druga kopia ze zmieniona
      nazwa, ze niby dla ME. Poza tym nie warto sobie tym zawracac glowy. Pozdrawiam!
      • Gość: Mirko "Me" to nie "2000" IP: 65.206.44.* 23.08.01, 21:00
        "Me" jest "rozwinieciem" serii 95/98 a "2000" serii NT.
        Sa to dwa kompletnie rozne systemy - mimo podobienstw.
        "Me" slynie z niestbilnosci, "2000" ze stabilnosci.
        "Me" pozwala na sformatowanie dysku w formacie partycji FAT16 (tak jak DOS czy
        Windows serii "3" kiedys) lub FAT32 - jak "95".
        "2000" rowniez, ale ponadto i NTSF, tak jak poprzednio NT (choc jest to
        minimalnie inny format jak ten z NT; NT ponadto nie mialo FAT32).

        Inna (zasadnicza) roznica lezy w zabezpieczeniach: do 95/98/Me wpisujesz sie
        niezaleznie, czy znasz hasla czy nie, czy masz przywileje administratora czy
        uzytkownika czy tesciowej uzytkownika, czy kolegi szwagra - BEZ ZNACZENIA.
        Do "2000" (podobnie jak do NT) jak nie znasz hasla (albo zapomniales) to
        zapomnij.
        (Wiem, wiem; da sie, ale nie tak hop-hop - potrzebne sa narzedzia i troche
        wiedzy).
        W "2000" (i NT) uzytkownicy maja (lub nie) przywileje okreslane przez
        administratorow. W 95/98/Me, kazdy uzytkownik moze namieszac ile chce,
        powiedziec ze to nie on i pojsc do domu. W 2000 (i NT), jesli byl tylko
        zwyklym uzytkownikiem, to nie zainstaluje programow, nie zmieni ustawien itd.
        Microsoft zapowiada, ze "Me" bylo ostatnim z serii zapoczatkowanej przez "95".

        95/98/98SE/Me to systemy typowe dla "klienta".
        NT/2000 wystepuje w wersji "Client" LUB "Server" (z kilkoma odmianami serwerow).
        Procz funkcjonalnosci roznia sie tez cena. "2000 client" czyli "2000 Pro." to
        ~$250 za 1 CD. "2000Server/Adwanced Serwer" to dobrze ponad $1000 za prawie
        identycznie wygladajace CD.

        (Wiem, wiem ze Linx jest tanszy. Ja nic nie sprzedaje ani nie kupuje. Nie
        tzreba mnie przekonywac.)

        Nastepne, kontrowersyjne zreszta, "XP" ma byc rozwinieciem "2000".
        • Gość: wojtekk Re: IP: *.ds1.agh.edu.pl 23.08.01, 23:58
          Czesc

          > "Me" pozwala na sformatowanie dysku w formacie partycji FAT16 (tak jak DOS czy
          > Windows serii "3" kiedys) lub FAT32 - jak "95".
          No nie do konca, ale nie wnikajmy w szczegoly.

          > "2000" rowniez, ale ponadto i NTSF, tak jak poprzednio NT (choc jest to
          > minimalnie inny format jak ten z NT; NT ponadto nie mialo FAT32).
          No tez nie bardzo ;) W 2000 jest kolejna wersja NTFSa i tak na prawde format
          zapisu danych na dysku to nie wszystko.

          > Inna (zasadnicza) roznica lezy w zabezpieczeniach: do 95/98/Me wpisujesz sie
          > niezaleznie, czy znasz hasla czy nie, czy masz przywileje administratora czy
          > uzytkownika czy tesciowej uzytkownika, czy kolegi szwagra - BEZ ZNACZENIA.
          Nie do konca - proponuje zaglebic sie w szczegoly mozliwosci konfiguracji ME, jak
          rowniez praw przydzielanym roznym uzytkownikom. Co prawda nie kazdy o tych
          opcjach wiec, bo przeznaczenie systemu jest inne, niemniej jednak one sa dostepne.

          > Do "2000" (podobnie jak do NT) jak nie znasz hasla (albo zapomniales) to
          > zapomnij.
          Nie do konca - mozesz tak skonfigurowac 2000 by po zaladowaniu systemu zalogowal
          sie domyslny uzytkownik.

          > W 95/98/Me, kazdy uzytkownik moze namieszac ile chce,
          > powiedziec ze to nie on i pojsc do domu.
          Polecam zapoznac sie jednak blizej z mozliwosciami tych systemow - mimo wszystko
          sporo rzeczy mozna ustalic, jednak jak kolega wspomina trzeba miec wiedze.

          > W 2000 (i NT), jesli byl tylko
          > zwyklym uzytkownikiem, to nie zainstaluje programow, nie zmieni ustawien itd.
          Oj zainstalujesz, o ile nie mieszaja one zbytnio w systemie.

          > NT/2000 wystepuje w wersji "Client" LUB "Server" (z kilkoma odmianami serwerow)
          W NT preferowanym okresleniem bylo workstation, a w 2000 profesional.

          Z pozdrowieniami
          wojtekk
          • Gość: Mirko Ladna krytyka. IP: *.union1.nj.home.com 24.08.01, 00:47
            Wiedzialem, ze piszac obszerniej wywolam zajezonego wilka (a moze i paru)
            uzbrojonego w cytaty - z tego ciemnego lasu.
            Piszac "Serwer" mialem na mysli doklanie to.
            Piszac "Client" - tez.
            "Win.2000 Professional" jest oczywiscie odpowiednikiem
            dawniejszego "Workstation" z NT. Przepraszam za pozorne niescislosci ale nie
            chcialem sie w tak popularnym miescu zaglebiac w Windows 2000 Data Center,
            roznice pomiedzy NTSF-ami itd.

            Gosciu pytal czy "Me" to 2000.

            Staralem sie jak najprosciej wytlumaczyc, ze nie i dlaczego nie.

            Usmialem sie z sugestii jakoby mozna zabiezpieczyc 95/98/Me w chocby zblizony
            do NT czy 2000 sposob. Bez zewnetrznych produktow, tylko narzedziami Windows?
            NIE MOZNA - a na pewno ani troche tak dobrze jak NT/2000.
            • Gość: wojtekk Re: Ladna krytyka. IP: *.interia.pl 27.08.01, 09:18
              > Usmialem sie z sugestii jakoby mozna zabiezpieczyc 95/98/Me w chocby zblizony
              > do NT czy 2000 sposob. Bez zewnetrznych produktow, tylko narzedziami Windows?
              > NIE MOZNA - a na pewno ani troche tak dobrze jak NT/2000.
              Oczywiscie, ze tak dobrze jak nt/2000 sie nie da, jednak po wlaczeniu kilku opcji
              przecietny uzytkownik nie poradzi sobie z ich obejsciem :) Zreszta przeznaczenie
              systemu jest zupelnie inne i te zabezpieczenia moim zdaniem sa na wystarczajacym
              poziomie.
              Dla przykladu, wiesz, ze w w win 9x mozna wlaczyc logowanie, ale tak, ze osoba
              nie znajaca hasla sie do niego nie dostanie? Nowego uzytkownika nie mozna wtedy
              utworzyc podczas logowania. Oczywiscie latwo to mozna obejsc, no ale w nt/2000
              tez sa dziury ;)

              Z pozdrowieniami
              wojtekk
    • Gość: Mic Re: Produkty Microsoftu IP: *.chello.pl 24.08.01, 09:55
      Dziekuje wszystkim którzy w sposób merytoryczny uzasadnili rzeecz oczywista ,
      jszcze raz dzieki Pozdrawiam Mic
    • Gość: prix Re: Produkty Microsoftu IP: *.lubartow.inca.pl 29.08.01, 21:59
      uwazam tak jak twoj adwersaz. NIGDY MNIE NIE PRZEKONACIE, nawet Bill Gate$

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka