zyrafa
16.09.04, 12:02
dzien dobry,
neostrada, windows 2000. wchodze do internetu - po kilku minutach wyskakuje
mi info o restarcie, kodzie stanu 128, itd - pewnie nie musze wyjasniac, bo
problem ten byl tu juz opisywany wielokrotnie.
no i nie wiem, co z tym fantem zrobic. moj antywirus (wydawalo mi sie, ze
aktualny), nie znajduje podejrzanego o cala sprawe wirusa. sprawdzalam tez
malym programikiem do usuwania tego wlasnie wirusa (z www.mks.com.pl) i tez
nic. czyli nie chodzi o sassera?
i jeszcze jedno - kilkakrotnie natknelam sie na instrukcje, co do
powstymywania zamykajacego sie systemu: w start-uruchom wpisac shutdown.
wpisywalam, ale komp mowil mi, ze nie mozna znalezc pliku lub jego czesci, ze
nalezy sprawdzic, czy nazwa i sciezka sa poprawne oraz czy wszystkie wymagane
biblioteki sa dostepne. cos zle wpisuje? czy inna mozliwosc powstrzymania
zamykajacego sie systemu?
przepraszam za malo fachowy opis problemu i prosze o pomoc:)
pozdrawiam,
z.