Dodaj do ulubionych

Plotka to li?

IP: 212.247.232.* 18.11.04, 08:06
Microsoft (jesli to zrobil) to chyba przesadzil...

newsroom.chip.pl/news_117918.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Reader Nasuwa mi sie skojarzenie IP: 212.247.232.* 18.11.04, 08:09
      ze tak samo GM moglby zablokowac (tylko jak?) dostep do jazdy po autostradzie
      przerabianym Oplom :-)
      • prawdziwy.tebe Mozesdz mi zdradzic, 18.11.04, 13:37
        Gość portalu: Reader napisał(a):

        > ze tak samo GM moglby zablokowac (tylko jak?) dostep do jazdy po autostradzie
        > przerabianym Oplom :-)

        jakim sposobem nasunelo ci sie tak absurdalne skojarzenie? autostrady nie sa
        wlasnoscia gm. usluga live dla Xboksa jest realizowana przez MS.

        to tylko problemy z okielznaniem logiki, czy znowu choroba nienawisci?
    • user0001 Re: Plotka to li? 18.11.04, 08:39
      Nie dziwię się, że to zrobili. W końcu sprzedają XBOX ze stratą, a użytkownicy
      wykorzystują tą platformę do najróżniejszych celów, naprzykład taki oto cluster:

      www.anandtech.com/linux/showdoc.aspx?i=2271
      M$ musi się bronić, a ludzie nie muszą kupować XBOXa jest przecież tyle innych
      konsol.
      • Gość: Reader To czy IP: 212.247.232.* 18.11.04, 08:46
        sprzedaja ze strata czy nie, to raczej ich problem, nie uzytkownikow :-)

        Modyfikujac sprzet godzisz sie na utrate gwarancji...ale nie bardzo rozumiem,
        dlaczego Microsoft zabranialby modyfikowania -> "100$" za X'a maja, Halo 2
        ludzie kupuja (bo raczej nikt nie kupuje Xboxa za podstawki pod kaktusa :-)...

        ???
        • user0001 Re: To czy 18.11.04, 09:08
          M$ będzie zabraniał modyfikowania, gdyż po modyfikacji konsola będzie lepiej
          nadawała się do korzystania z oprogramowania kopiowanego w warunkach domowych (z
          oczywistą staratą dla M$).

          Poza tym, w niektórych specyficznych zastosowaniach (reendring), cluster z
          XBOX'ów może być szybszy od 2 procesorowego opteron'a (za podobną cenę :) ). M$
          raczej nie chce sprzedawać taniej platformy dla GNU/Linuksa ;-)
        • gray a czy? 18.11.04, 12:42

          ... użytkownicy nie powinni być o czymś takim poinformowani?
          • user0001 Powninni, powinni. 18.11.04, 12:46
            Ale ta firma "wie lepiej" czego użytkownik potrzebuje.
            • gray no właśnie 18.11.04, 13:10

              swego czasu głośna było o firmie blizzard, która chciała podczas łączenia się
              gry bodajże diablo z battlenetem uzyskiwać jakieśtam informacje bez zapytania o
              to użytkownika i szybko ich ustawiono... widać MS może sobie robić co chce :-)
          • prawdziwy.tebe Re: a czy? 18.11.04, 13:41
            gray napisał:

            > ... użytkownicy nie powinni być o czymś takim poinformowani?

            zostali poinformowani. w umowie i gwarancji ktora kupujacy podpisal wszystko
            zostalo napisane.
            • Gość: Reader Co ma gwarancja z tym wspolnego? IP: 212.247.232.* 18.11.04, 14:03
              W gwarancji nie jest napisane, ze modyfikacje np. chipsetu spowoduja, iz
              gra HALO 2 po uruchomieniu zablokuje mozliwosc korzystania z Xbox Live.

              Sprawdzilem.

              Tak jak i gra Halo 2 nie informuje o blokowaniu moodyfikowanych Xbox'ow.
              • prawdziwy.tebe ma i to duzo 18.11.04, 14:07
                Gość portalu: Reader napisał(a):

                > W gwarancji nie jest napisane, ze modyfikacje np. chipsetu spowoduja, iz
                > gra HALO 2 po uruchomieniu zablokuje mozliwosc korzystania z Xbox Live.
                >
                > Sprawdzilem.
                >
                > Tak jak i gra Halo 2 nie informuje o blokowaniu moodyfikowanych Xbox'ow.

                a czy w gwarancji nie jest przypadkiem napisane, ze grzebanie w konsoli
                powoduje utrate gwarancji i sprawia, ze jej funkcjonalnosc moze byc obnizona,
                a MS nie ponosi odpowiedzialnosci jej dzialanie?
                • Gość: Reader Z IP: 212.247.232.* 18.11.04, 14:11
                  utrata gwarancji sie zgodze. Normalka. Ale funkcjonalnosc obniza sie (podobno)
                  po uruchomieniu Halo 2 na modyfikowanym sprzecie...

                  ...to dla mnie jest ciekawostka...
                  • prawdziwy.tebe Re: Z 18.11.04, 14:15
                    Gość portalu: Reader napisał(a):

                    > utrata gwarancji sie zgodze. Normalka. Ale funkcjonalnosc obniza sie
                    > (podobno) po uruchomieniu Halo 2 na modyfikowanym sprzecie...
                    >
                    > ...to dla mnie jest ciekawostka...

                    okolicznisci obnizenia funkcjonalnosci nie maja w tym wypadku znaczenia.
              • prawdziwy.tebe Re: Co ma gwarancja z tym wspolnego? 18.11.04, 14:11

                > Tak jak i gra Halo 2 nie informuje o blokowaniu moodyfikowanych Xbox'ow.

                ale Halo 2 jest dla Xboksow, a nie dla poprzerabianych wynalazkow.
            • gray Re: a czy? 18.11.04, 14:30

              ale nie zostali poinformowani podczas instalacji gry halo2.
              • prawdziwy.tebe Re: a czy? 18.11.04, 15:23

                > ale nie zostali poinformowani podczas instalacji gry halo2.

                tak jak juz napisalem wyzej: gra Halo 2 jest przeznaczona dla Xboksa, a nie
                Xboksa poprzerabianego w nieautoryzowany sposob.
                • gray Re: a czy? 18.11.04, 18:30

                  jednym zdaniem - sugerujesz, że gra halo2 działa nieprawidłowo na
                  zmodyfikowanych konsolach i całkowicie przypadkowym efektem ubocznym tego
                  nieprawidłowego działania jest uniemożliwienie dostępu do serwisu? lol :D
      • Gość: piecyk gazowy Re: Plotka to li? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 18.11.04, 13:11
        user0001 napisał:

        > Nie dziwię się, że to zrobili. W końcu sprzedają XBOX ze stratą, a użytkownicy
        > wykorzystują tą platformę do najróżniejszych celów, naprzykład taki oto
        cluster
        > :
        >
        > www.anandtech.com/linux/showdoc.aspx?i=2271

        He, he, he, he. Dooooooooobre! :-) Gates chyba wyszedł z siebie, jak to
        zobaczył. ;-)
        • kell99 Re: Plotka to li? 18.11.04, 17:21
          A jak odbywa sie zawarcie umowy miedzy klientem i sprzedawcom? Czy po wlaczeniu
          xboxa pojawia sie cos w rodzaju EULA na ktore klient musi sie zgodzic? Skad
          klient ma wiedziec, ze modyfikacje sa zabronione (ps nie ma formalnej umowy typu
          podpisanie gwarancji, na zachodzie gdy kupujesz taka rzecz w porzadnym sklepie,
          to jak sie zepsuje to im odnosisz i niech oni sie martwia - nie musisz
          podpisywac i odsylac do producenta niczego)?
          • prawdziwy.tebe Re: Plotka to li? 18.11.04, 18:11
            kell99 napisał:

            > A jak odbywa sie zawarcie umowy miedzy klientem i sprzedawcom?

            zawarcie umowy odbywa sie poprzez przeprowadzenie transkacji, glupolu.

            > Czy po wlaczeniu xboxa pojawia sie cos w rodzaju EULA na ktore klient musi
            > sie zgodzic?

            a jak kupujesz telewizor, to EULA sie pojawia na ekranie?

            > Skad klient ma wiedziec, ze modyfikacje sa zabronione

            a kto powiedzial, ze sa zabronione? nie sa zabronione, ale po modyfikacjach
            producent nie ponosi odpowiedzialnosci za dzialanie produktu. to chyba
            oczywiste.

            > (ps nie ma formalnej umowy typu podpisanie gwarancji, na zachodzie gdy
            > kupujesz taka rzecz w porzadnym sklepie, to jak sie zepsuje to im odnosisz i
            > niech oni sie martwia - nie musisz podpisywac i odsylac do producenta
            > niczego)?

            niczego nie trzeba, polglowku, podpisywac. umowe uznaje sie za zawarta w
            momencie przekazania towaru/uiszczenia oplaty. i jest to umowa wazna w swietle
            prawa.

            rozumiem, ze bolszewik tego moze nie rozumiec, jak moze byc cos warte bez setki
            pieczatek, swiadkow i podpisow na tonie papierkow, ale tak jest.
            • kell99 Re: Plotka to li? 18.11.04, 18:36
              > zawarcie umowy odbywa sie poprzez przeprowadzenie transkacji, glupolu.
              bredzisz, klient musi byc swiadomy tego co zawiera, a kupujac cos w sklepie nic
              nie podpisuesz.
              > a jak kupujesz telewizor, to EULA sie pojawia na ekranie?
              dlatego tez tv jest zaplombowany i otwarcie obudowy = rezygnacja z gwarancji.
              jednak producent nie stwierdzi, ze skoro otworzylem obudowe, to tv nie bedzie
              odbieral czesci kanalow.
              > niczego nie trzeba, polglowku, podpisywac. umowe uznaje sie za zawarta w
              > momencie przekazania towaru/uiszczenia oplaty. i jest to umowa wazna w swietle
              > prawa.
              jak tobie brakuje argumentow to jestes po prostu zwyczajnym chamem.
              na oprogramowanie sa umowy o ile nie zauwazyles i zawsze masz prawo odstapic od
              umowy, tak jest przy instalacji windows, ms office i calej masy programow.
              • prawdziwy.tebe Re: Plotka to li? 18.11.04, 20:57

                > bredzisz, klient musi byc swiadomy tego co zawiera, a kupujac cos w sklepie
                > nic nie podpisuesz.

                tlumacze ci, downie, ze w tym jak i w wielu innych przypadkach, podpis nie jest
                koniecznym aktem zawarcia umowy waznej prawnie.

                po drugie, stwierdzenie, ze klient, czy w ogolnosci druga strona musi cos
                wiedziec, nie jest prawda. zabronione jest wylacznie wprowadzanie w blad.

                > dlatego tez tv jest zaplombowany i otwarcie obudowy = rezygnacja z gwarancji.
                > jednak producent nie stwierdzi, ze skoro otworzylem obudowe, to tv nie bedzie
                > odbieral czesci kanalow.

                ale mowa o powaznej modyfikacji a nie tylko otwieraniu obudowy. no i nie wazne
                co producent twierdzi, wazne ze to go zwolnia z odpowiedzialnosci.

                > jak tobie brakuje argumentow to jestes po prostu zwyczajnym chamem.

                wole byc trzezwo i logicznie myslacym chamem, niz zaslepionm fanatykiem.

                > na oprogramowanie sa umowy o ile nie zauwazyles i zawsze masz prawo odstapic
                > od umowy, tak jest przy instalacji windows, ms office i calej masy programow.

                no jasne, mozna. ja twierdzilem inaczej? a co do odstepowania, to jak ty
                biedaku odstapisz, skoro twierdzisz, ze umowy zadnej nie ma, bo jej nie
                podpisywales?
                • kell99 Re: Plotka to li? 18.11.04, 21:00
                  PLONK na dobre juz.. zrobilbys przyjemnosc wielu osobom gdybym ciebie tu wiecej
                  nie zobaczyl...
                  • prawdziwy.tebe Re: Plotka to li? 18.11.04, 21:09
                    kell99 napisał:

                    > PLONK na dobre juz.. zrobilbys przyjemnosc wielu osobom gdybym ciebie tu
                    > wiecej nie zobaczyl...

                    ja nie jestem homodegeneratem, zeby ci robic przyjemnosc.

                    a z niesienia kaganka oswiaty oczywiscie nie zrezygnuje.
                • Gość: krm Re: Plotka to li? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 00:40
                  prawdziwy.tebe napisał:

                  >
                  > > bredzisz, klient musi byc swiadomy tego co zawiera, a kupujac cos w sklep
                  > ie
                  > > nic nie podpisuesz.
                  >
                  > tlumacze ci, downie, ze w tym jak i w wielu innych przypadkach, podpis nie jest
                  > koniecznym aktem zawarcia umowy waznej prawnie.

                  tajny agencie microsoftu, nie odzywaj się więcej bo ciebie samego mozna okreslić
                  tylko i wyłącznie jako downa
                  • prawdziwy.tebe Re: Plotka to li? 19.11.04, 11:23

                    > tajny agencie microsoftu, nie odzywaj się więcej bo ciebie samego mozna
                    > okreslić tylko i wyłącznie jako downa

                    panie pawianie, sam pan wroci do zoo, czy mam moze pomoc?
              • Gość: piecyk gazowy Zakup towaru (transakcja) JEST umową IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.11.04, 13:02
                kell99 napisał:

                > > zawarcie umowy odbywa sie poprzez przeprowadzenie transkacji, glupolu.
                > bredzisz, klient musi byc swiadomy tego co zawiera, a kupujac cos w sklepie
                nic
                > nie podpisuesz.

                Kupując produkt (nawet jogurt na bazarze) lub zamawiając usługę, zawieramy ze
                sprzedawcą/usługodawcą umowę. Tak było zawsze, ale dopiero teraz przepisy o
                sprzedaży konsumenckiej odwołują się do umowy w tak bezpośredni sposób.

                www.federacja-konsumentow.org.pl/modules.php?name=News&file=print&sid=140

                Prawdę mówiąc dziwię się, że nie wiesz...
                • gray Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 19.11.04, 13:20

                  kwestia techniczna - gdzie mogę przejrzeć taką umowę?
                  • Gość: piecyk gazowy Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.11.04, 13:24
                    A gdzie możesz przejrzeć umowę ustną? Takie też są.
                    • gray Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 19.11.04, 13:32

                      nie o to chodzi - umowę ustną można usłyszeć. kupowałem wiele rzeczy i jedyną
                      umową jaką widziałem była umowa gwarancyjna.
                      • Gość: piecyk gazowy Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.11.04, 13:41
                        Umowę ustną możesz usłyszeć, umowę kupna/sprzedaży możesz zawrzeć wykonując
                        transakcję.

                        Nie rozumiem. Próbujesz to kwestionować?

                        Transakcja jest umową. Takie są zasady, nie ja je ustalałem. Polecam kodeks
                        cywilny (przyznam, że sam go nie studiowałem), albo rozmowę z jakimś prawnikiem.
                        • Gość: johndoe Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 15:13
                          Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a):

                          > Umowę ustną możesz usłyszeć, umowę kupna/sprzedaży możesz zawrzeć wykonując
                          > transakcję.
                          >
                          > Nie rozumiem. Próbujesz to kwestionować?
                          >
                          > Transakcja jest umową. Takie są zasady, nie ja je ustalałem. Polecam kodeks
                          > cywilny (przyznam, że sam go nie studiowałem), albo rozmowę z jakimś prawnikiem

                          to postudiuj. jest tam zapewne zapisane, ze klient nie moze modyfikowac produktu, gdyz utraci gwarancje. ale stawiam orzeszki przeciwko dolarom, ze producent nie moze modyfikowac produktu, ktory do niego nie nalezy /bo go sprzedal/ bez zgody wlasciciela. a chyba jest dosyc proste wydedukowac, ze tak wlasnie zrobil ms /jesli wierzyc w te niusy/
                          pzdr
                          > .
                          • prawdziwy.tebe Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 19.11.04, 16:51
                            Gość portalu: johndoe napisał(a):

                            > ale stawiam orzeszki przeciwko dolarom, ze producent nie moze modyfikowac
                            > produktu, ktory do niego nie nalezy /bo go sprzedal/ bez zgody wlasciciela.
                            > a chyba jest dosyc proste wydedukowac, ze tak wlasnie zrobil ms /jesli
                            > wierzyc w te niusy/
                            > pzdr.

                            bzdura. na produkcie wyraznie bylo napisane, ze gra jest przeznaczona dla
                            konsoli X-box, a za uzywanie produktu niezgodnie z przeznaczeniem producent nie
                            odpowiada.
                            • gray Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 19.11.04, 19:45

                              nie odpowiedziałeś więc zapytam jeszcze raz - czy twoim zdaniem to zupełny
                              przypadek, że gra halo2 uruchomiona na zmodowanym xboksie zmienia jego firmware
                              w ten sposób, że w rezultanie uniemożliwione jest korzystanie z serwisu
                              internetowego? jakie znasz inne gry ingerujące w oprogramowanie sprzętu?

                              pytanie dodatkowe - skąd wiesz co jest napisane na produkcie?
                              • prawdziwy.tebe Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 21.11.04, 00:44
                                gray napisał:

                                > nie odpowiedziałeś więc zapytam jeszcze raz - czy twoim zdaniem to zupełny
                                > przypadek, że gra halo2 uruchomiona na zmodowanym xboksie zmienia jego
                                > firmware w ten sposób, że w rezultanie uniemożliwione jest korzystanie z
                                > serwisu internetowego? jakie znasz inne gry ingerujące w oprogramowanie
                                > sprzętu?

                                kazda gra ingeruje w integralnosc systemu kazdej konsoli w momencie, kiedy jest
                                uruchamiana i/lub instalowana na dysku.

                                > pytanie dodatkowe - skąd wiesz co jest napisane na produkcie?

                                sugerujesz, ze na pudelku nie jest napisane, ze to gra dla konsoli X-boks?
                                szczerze mowiac, nigdy nie mialem w reku gry dla X-boksa, ale mialem kilka dla
                                pc i zawsze byla informacja dla jakiego systemu gra jest przeznaczona.
                                • gray Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 21.11.04, 09:04
                                  prawdziwy.tebe napisał:

                                  > kazda gra ingeruje w integralnosc systemu kazdej konsoli w momencie, kiedy
                                  > jest uruchamiana i/lub instalowana na dysku.

                                  nie rób z siebie osła, mówię o biosie i firmware.

                                  > > pytanie dodatkowe - skąd wiesz co jest napisane na produkcie?
                                  >
                                  > sugerujesz, ze na pudelku nie jest napisane, ze to gra dla konsoli X-boks?
                                  > szczerze mowiac, nigdy nie mialem w reku gry dla X-boksa, ale mialem kilka dla
                                  > pc i zawsze byla informacja dla jakiego systemu gra jest przeznaczona.

                                  tak myślałem ale w sumie to żadna nowość, że mówisz o czymś czego nie widziałeś
                                  na oczy :-)
                          • Gość: piecyk gazowy Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 19.11.04, 18:40
                            Gość portalu: johndoe napisał(a):

                            > to postudiuj. jest tam zapewne zapisane, ze klient nie moze modyfikowac
                            produkt
                            > u, gdyz utraci gwarancje.

                            A czy ja gdzieś napisałem, że może?
                            • gray Re: Zakup towaru (transakcja) JEST umową 19.11.04, 19:42

                              napisano za to, że z wysokim prawdopodobieńtwem to zrobiono. zastanówmy się
                              jakie moga być tego konsekwencje - cena xboksa na zachodzie jest dosyć niska,
                              poza tym maniak zrobi wszystko żeby grać, zatem jeden xbox będzie zmodowany a
                              drugi do grania w halo2 itd. i co? i interes się kręci :-)
            • maciejpoczta prawdziwy znowu... 18.11.04, 20:06
              ...zadziwia mnie swoją interpretacją. Może mi więc odpowie ten cham i ignorant
              (post z odp. dla kell'a), czy MS sprzedając X-box sprzedaje "żywe urządzenie",
              czy - tak jak w przypadku oprogramowania - tylko "prawo do korzystania z niego"?
              Bo jeśli kupując konsolę nabywam (to oczywiste) fizycznie sprzęt, to tylko moją
              sprawą jest jak dalece je zmodyfikuję. Jeżeli godzę się z utratą gwarancji, to
              mogę sobie z X-boxa zrobić nawet toster i wara wszystkim od tego. Jeżeli gra
              Halo ma zaimplementowane mechanizmy pozbawiające konsole (obojetnie jak
              przerobione) funkcjonalności, to jest to zwyczajne niszczenie cudzej własności i
              w niektórych krajach jest ścigane.
              Prawdziwego znowu poniosła fantazja, ale to dla niego typowe. Przy okazji
              pokazał swój prawdziwy poziom intelektualny.
              • prawdziwy.tebe Re: prawdziwy znowu... 18.11.04, 21:04
                maciejpoczta napisał:

                > ...zadziwia mnie swoją interpretacją. Może mi więc odpowie ten cham i
                > ignorant (post z odp. dla kell'a), czy MS sprzedając X-box sprzedaje "żywe
                > urządzenie", czy - tak jak w przypadku oprogramowania - tylko "prawo do
                > korzystania z niego"? Bo jeśli kupując konsolę nabywam (to oczywiste)
                > fizycznie sprzęt, to tylko moją sprawą jest jak dalece je zmodyfikuję. Jeżeli
                > godzę się z utratą gwarancji, to mogę sobie z X-boxa zrobić nawet toster i
                > wara wszystkim od tego.

                a kto sie wtraca? nikt, rob sobie co chcesz, ale serwis Live jest dla Xboksow,
                a nie poprzerabianych garazowych wynalazkow.

                > Jeżeli gra Halo ma zaimplementowane mechanizmy pozbawiające konsole
                > (obojetnie jak przerobione) funkcjonalności, to jest to zwyczajne niszczenie
                > cudzej własności i w niektórych krajach jest ścigane.

                alez niczego nie pozbawia, kto ci takich glupot naopowiadal? no i Halo, juz 3
                raz to powtarzam, jest dla konsol Xboks, a nie dla nie wiadomo czego w obudowie
                z zielonym znaczkiem X.

                > Prawdziwego znowu poniosła fantazja, ale to dla niego typowe. Przy okazji
                > pokazał swój prawdziwy poziom intelektualny.

                i jestem z niego dumny. jestem tutaj wysepka logiki na oceanie intelektualnego
                chaosu.
                • Gość: dfg Re: prawdziwy znowu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:20
                  Kupiłem Forda. Przerobiłem go tak, że teraz chodzi na wodę, a nie na benzynę.
                  Firma Ford nie zabrania mi jeździć tym samochodem, ale nie przyjmuje mnie na
                  przeglądy do swoich autoryzowanych stacji. To logiczne. Dokładnie tak samo jest
                  z XboX-em.

                  To nie tak, że ten brzydki Microsoft uszkodził mi konsolę. Po prostu nie
                  wpuszczają "składaków" na swój teren, czyli na XboXLive. Mają do tego pełne
                  prawo.
                  • kell99 Re: prawdziwy znowu... 18.11.04, 22:01
                    Tak, to dlaczego jak przerobisz forda na gaz to nikt nie zabrania tobie nim jezdzic?
                    ps. to jest tak samo dyskusyjna sytuacja jak np nielegalne jest kupowanie filmow
                    dvd z usa (region1) gdy mieszkasz w europie (region2).. prawo powinno chronic
                    konsumenta.
                    • prawdziwy.tebe Re: prawdziwy znowu... 19.11.04, 00:06
                      kell99 napisał:

                      > Tak, to dlaczego jak przerobisz forda na gaz to nikt nie zabrania tobie nim
                      > jezdzic?

                      nikt, zboczony degeneracie, nikomu niczego nie zabrania. ty jednak naprawde
                      masz czerep wypelniony smieciami a nie mozgiem. przeczytaj jeszcze z 1000 raz
                      post dfg to moze cos wydedukujesz, choc moim skromnym zdaniem bez czyjejs nic
                      nie zrozumiesz.
                  • prawdziwy.tebe druga wysepka! /nt 19.11.04, 00:06



                  • gray Re: prawdziwy znowu... 19.11.04, 09:45

                    poczytaj sobie może synku jak i po co się przerabia xboksa a później się wymądrzaj
                    www.tomshardware.pl/consumer/20040511/index.html
                • Gość: johndoe Re: prawdziwy znowu... IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 15:17
                  prawdziwy.tebe napisał:

                  > maciejpoczta napisał:
                  >
                  > > ...zadziwia mnie swoją interpretacją. Może mi więc odpowie ten cham i
                  > > ignorant (post z odp. dla kell'a), czy MS sprzedając X-box sprzedaje "żyw
                  > e
                  > > urządzenie", czy - tak jak w przypadku oprogramowania - tylko "prawo do
                  > > korzystania z niego"? Bo jeśli kupując konsolę nabywam (to oczywiste)
                  > > fizycznie sprzęt, to tylko moją sprawą jest jak dalece je zmodyfikuję. Je
                  > żeli
                  > > godzę się z utratą gwarancji, to mogę sobie z X-boxa zrobić nawet toster
                  > i
                  > > wara wszystkim od tego.
                  >
                  > a kto sie wtraca? nikt, rob sobie co chcesz, ale serwis Live jest dla Xboksow,
                  > a nie poprzerabianych garazowych wynalazkow.

                  ale przerabiany garazowy wynalazek ma prawo przerabiac tylko jego wlasciciel. jezeli ktos inny produkuje cos, co celowo przerabia garazowy wynalazek bez zgody wlasciciela to podlega pewnym ograniczeniom opisanym w kodeksie karnym.
                  • prawdziwy.tebe Re: prawdziwy znowu... 19.11.04, 16:43
                    Gość portalu: johndoe napisał(a):

                    > ale przerabiany garazowy wynalazek ma prawo przerabiac tylko jego wlasciciel.
                    > jezeli ktos inny produkuje cos, co celowo przerabia garazowy wynalazek bez
                    > zgody wlasciciela to podlega pewnym ograniczeniom opisanym w kodeksie karnym.

                    no przeciez to wlasciciel garazowego wynalazku przerobil garazowy wynalazek:
                    to on wlasnorecznie wlozyl plyte z wyraznym napisem ''dla konsoli X-box'' do
                    swojego wynalazku.
            • Gość: johndoe Re: Plotka to li? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 15:08
              >
              > > Skad klient ma wiedziec, ze modyfikacje sa zabronione
              >
              > a kto powiedzial, ze sa zabronione? nie sa zabronione, ale po modyfikacjach
              > producent nie ponosi odpowiedzialnosci za dzialanie produktu. to chyba
              > oczywiste.
              >
              1.czyli kupujesz sobie mercedesa,
              2. ale nie odpowiada Ci sprzeta audio /firmowy/, wiec wymieniasz na cos innego. w tym momencie dokonujesz mmodyfikacji i tracisz gwarancje /bo nie chcialo Ci sie placic w aso i zrobiles to w narmalnej firmie/.
              3. kupujesz od mercedesa plyte kompaktowa, bo akurat byla fajna
              4. przesatja dzialac wycieraczki i hamulce, bo producent nie odpowiada za dzialanie zmodyfikowanego produktu.

              tylko dlaczego kierowce mmercedesa wyzywasz od bolszewikow?


              • prawdziwy.tebe Re: Plotka to li? 19.11.04, 16:40
                Gość portalu: johndoe napisał(a):

                > 1. czyli kupujesz sobie mercedesa,
                > (...)

                roznica polega na tym, ze odtwarzacz cd-audio w mercedesie jest odtwarzaczem
                cd-audio, natomiast garazowy wynalazek zgodny ze standardem Xboks nie jest.

                > tylko dlaczego kierowce mmercedesa wyzywasz od bolszewikow?

                ze wzgledu na przywiazanie do papierkow i podpisow.
    • Gość: Reader Sorry prawdziwy IP: 212.247.232.* 19.11.04, 04:32
      nie chce wdawac sie z Toba w polemike tylko dlaczego wiekszosc producentow
      sprzetu ma radoche, ze uzytkownicy go kupuja i modyfikuja (nawet czasami sami to
      umozliwiaja dajac soft) tylko M$ w przypdaku sprzetu Xbox jest na NIE?

      Przeciez nie byloby np. problemem wylaczac ochrone termiczna w procesorze przy
      wykryciu przetaktowania i tym samym pozbawic nieswiadomych uzytkownikow kilkuset
      czy kilkutysiecy zlotych z dymem...jednak AMD czy Intel tego nie robia. Owszem
      blokuja "niby" mnozniki itd ale robia to tak by wystarczajaca szybko mozna bylo
      to zlamac :-) (nawet olowkiem)
      • prawdziwy.tebe Re: Sorry prawdziwy 19.11.04, 11:10

        bo przerobiony Xboks umozliwia uruchamianie pirackich gier.
        • gray Re: Sorry prawdziwy 19.11.04, 12:43

          a odpowiednio użyty nóz umożliwia zabicie człowieka...

          to tylko jedna z możliwych przeróbek. ty też dowiedz się o czym piszesz zanim
          napiszesz - www.tomshardware.pl/consumer/20040511/index.html
          • prawdziwy.tebe Re: Sorry prawdziwy 19.11.04, 16:36
            gray napisał:

            > a odpowiednio użyty nóz umożliwia zabicie człowieka...
            >
            > to tylko jedna z możliwych przeróbek. ty też dowiedz się o czym piszesz zanim
            > napiszesz - www.tomshardware.pl/consumer/20040511/index.html

            wyjatek potwierdza regule.
            • gray Re: Sorry prawdziwy 19.11.04, 17:39

              jednym zdaniem jesteś zwolennikiem zakazy posiadania noży :D
              • prawdziwy.tebe Re: Sorry prawdziwy 21.11.04, 00:11
                gray napisał:

                > jednym zdaniem jesteś zwolennikiem zakazy posiadania noży :D

                (1)
                powtarzam poraz 1000, ze nie MS niczego nie zabrania i nie zakazuje.

                (2)
                te ''noze'' sluza w tym wypadku tylko do jednego celu (to centrum
                multimedialne jest wyjatkiem potwierdzajacym regule) i dlatego na
                posiadlosci MS sa rekwirowane.
                • gray Re: Sorry prawdziwy 21.11.04, 09:00
                  prawdziwy.tebe napisał:

                  > (1)
                  > powtarzam poraz 1000, ze nie MS niczego nie zabrania i nie zakazuje.

                  to jeszcze PO RAZ pierwszy zajrzyj do słownika. :P
                  ja za to powtórzę, że MS nie ma prawa zmieniać bez wiedzy użytkownika
                  oprogramowania konsoli.

                  > (2)
                  > te ''noze'' sluza w tym wypadku tylko do jednego celu (to centrum
                  > multimedialne jest wyjatkiem potwierdzajacym regule) i dlatego na
                  > posiadlosci MS sa rekwirowane.

                  w takim razie krojenie bułek jest również takim wyjątkiem.
        • Gość: johndoe Re: Sorry prawdziwy IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.04, 15:28
          prawdziwy.tebe napisał:

          >
          > bo przerobiony Xboks umozliwia uruchamianie pirackich gier.
          >

          tak jak legalny windows. jak teze chciales ty argumentem podeprzec.
    • kell99 Re: Plotka to li? 19.11.04, 19:17
      Proponuje, by kazdy watek w ktorym wypowiada sie prawdziwytebe zostawal
      automatycznie przenoszony na "osla lawke";)
      • eressea Re: Plotka to li? 20.11.04, 01:26
        kell99 napisał:

        > Proponuje, by kazdy watek w ktorym wypowiada sie prawdziwytebe zostawal
        > automatycznie przenoszony na "osla lawke";)


        Heh, ale wtedy każdy wątek o linuksie i wolnym oprogramowaniu musiałby sie tam
        w końcu znaleźć :-D
        • Gość: dfg Re: Plotka to li? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 01:47
          Wg. amerykańskiego prawa każdy ma prawo do przeróbek (tylko na własny użytek)
          sprzętu i oprogramowania. Dlatego:
          -po pierwsze przeróbka XboXa jest LEGALNA
          - po grugie uszkodzenie/zablokowanie przerobionej konsoli "za karę" było by
          NIELEGALNE ze strony MicroSoftu.

          Ale MS nie blokuje konsol, tylko uniemożliwia ich używanie niezgodnie z umową.
          To jasne. Nie ma się o co spierać.
          Jak ktoś ma wątpliwości, to niech spojrzy na sprawę z drugiej strony: czy
          sądziecie, ze przed tym numerem z Halo2 Microsogt nie wypytał o wszystko swoich
          najlepszych prawników?????
          • kell99 Re: Plotka to li? 20.11.04, 02:04
            ja to wiem, ty to wiesz:) tebe umie pisac, ale ma nieziemskie problemy ze
            zrozumieniem tego co czyta;)
          • maciejpoczta Re: Plotka to li? 20.11.04, 08:48
            Gość portalu: dfg napisał(a):

            > sądziecie, ze przed tym numerem z Halo2 Microsogt nie wypytał o wszystko
            > swoich
            > najlepszych prawników?????

            Napewno wypytał. Tak samo zresztą jak w sprawie javy, monopolistycznej pozycji
            na rynku przeglądarek i kilku innych, które przegrał.
        • kell99 Re: Plotka to li? 20.11.04, 02:03
          jestem w stanie sie poswiecic;)
          • eressea Re: Plotka to li? 20.11.04, 02:18
            kell99 napisał:

            > jestem w stanie sie poswiecic;)

            :-D Poświęciłbyś najbardziej interesujące i emocjonujace :-D dyskusje na tym
            forum?
            • kell99 Re: Plotka to li? 20.11.04, 02:47
              dyskusje tak;) ale niektorych dyskutantow to nawet gumowy mlotek by nie przekonal;)
              • eressea Re: Plotka to li? 20.11.04, 02:51
                kell99 napisał:

                > niektorych dyskutantow to nawet gumowy mlotek by nie przekonal;)

                Nie dziwię się, tu trzeba czegoś wiekszego kalibru ;)
                • kell99 Re: Plotka to li? 20.11.04, 03:00
                  to ja pojde do garazu zobaczyc co mam odpowiedniego na takiego jednego osobnika;)
                  • Gość: dfg Re: Plotka to li? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 09:35


                    Kell99 mi odpowiedział:
                    ja to wiem, ty to wiesz:) tebe umie pisac, ale ma nieziemskie problemy ze
                    zrozumieniem tego co czyta;)

                    A mi podoba się Twoje zrozumienie tekstu, bo do tej z moich postów wynikało, że
                    raczej zgadzam się z Tebem, niż z Tobą ;-)
                    (Tzn, że MS ma prawo do tych wszystkich fiki-miki z Halo2)

                    pozdrawiam ! :-)



                    • kell99 Re: Plotka to li? 20.11.04, 18:07
                      Co nie znaczy, ze nie mozesz tez zgadzac sie ze mna;)
                    • prawdziwy.tebe [...] 21.11.04, 01:17
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • prawdziwy.tebe [...] 21.11.04, 00:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka